#bialekolnierzyki

0
12

Jest - pierwszy racjonalny głos wśród przedstawicieli wszystkich lokalnych władz, którzy chcąc lub nie, są zamieszani w aferę wokół Toru Poznań

#torpoznan #polityka #bialekolnierzyki #korupcja #motoryzacja #poznan

bbd9d20c-3565-4004-a82e-06fd408b5453

Ja mam pytanie czy te pomiary hałasu są stałe, tj czy pomiary hałasu w tym miejscu zawsze dawały takie wyniki, czy nagle wzrosły one w ostatnich latach? A może gdy dobudowano ulice to dopiero zaczęto mierzyć hałas w tym miejscu i wyszło ponad normami? J⁎⁎⁎ni patodeweloperzy powininni płacić za modernizację skoro chcą inwestować w teren wokół. Dlaczego wszyscy mają teraz się składać na modernizację toru, a patodeweloperzy tylko stawiają bloki i mają całą resztę w d⁎⁎ie?

@dolchus Nie bardzo wiem jak można dyskutować o nadmiernym hałasie toru poznań gdy obok jest LOTNISKO POZNAŃ. To tak jak narzekać, że śmierdzi ci stado kur sąsiada a obaj za płotem macie wysypisko śmieci.

W ogóle kto normalny wybiera takie miejsce do życia.

Zaloguj się aby komentować

CBA w poznańskim ratuszu: 11 osób zatrzymanych. Łapówki, fikcyjne faktury i powiązania urzędników z prywatnymi firmami – tak wygląda miasto zarządzane przez Jacka Jaśkowiaka wraz ze starostą Janem Grabkowskim - jedni z ważniejszych polityków KO/PO

#torpoznan #polityka #bialekolnierzyki #korupcja #motoryzacja #poznan

6a4e5264-cc07-4930-ba3b-8ca42c059c06

zara... gosc przynajmniej wg informacji z mediow publicznych chcial walczyc o tor poznan z deweloperami i po 2-3dniach zawija go CBA? Nie twierdze ze jest czysty, w koncu za niewinnosc nie zamykaja, ale patrzac na ile pozwalaja sobie deweloperzy i jakie w tym biznesie sa pieniadze to sprawa jest conajmniej podejrzana

@666 Powoli, nikt nie powiedział że konkretnie JJ został zgarnięty przez CBA. To jedno. Drugie to to że JJ prowadzi dwie różne narracje zależnie od potrzeb (typowe dla KO/PO) - patrz dwa nagrania w komentarzach powyżej. Po trzecie deweloperzy i inne grupy interesów nie pozwalałyby sobie gdyby nie pozwalały im na to przepisy ogólne i lokalne - które to nie biorą się z powietrza tylko są akceptowane przez oso by jak jaśkowiak i grabkowski.

@666 Już próbują z niego zrobić poszkodowanego jak szymczyka w sprawie o granatnik xD to co niby powiedział pochodzi z gazety głos wielkopolski która (szok i niedowierzanie) ściśle z nimi współpracuje - więc defensywna narracja jest wybitnie zaskakująca xDDD

5745a20f-9fa7-44ae-8bbf-2990c281cafd

@dolchus w sumie to chyba spoko że CBA zatrzymuje podejrzanych urzędników, mimo że są powiązani z tą samą partią co rząd.

@szasznik Mam co do tego ambiwalentne odczucia - Słabo że w ogóle dochodzi do tak bezczelnych sytuacji już na poziomie wojewódzkim. Druga sprawa że CBA musi reagować, co nie oznacza że faktycznie doprowadzą do odpowiedzialności wszystkich którzy na to zasługują w adekwatnej formie. Kozioł ofiarny będzie na pewno żeby ochronić ważniejszych. Każdy też będzie bronił własnej dupy. Wysypią się jeden po drugim. Kwestia czasu kto i jak bardzo kogo pogrąży.

ZA PIENIĄDZE KSIĄDZ SIĘ MODLI, ZA PIENIĄDZE ŚWIAT SIĘ PODLI.

@Hejtowniczek To już nie jest kwestia samego KO/PO. Tylko ludzi starych wyjadaczy którzy przez lata stworzyli siatki wpływów i znajomości, powiązanych z ludźmi jeszcze z czasów okrągłego stołu. Partia nie ma znaczenia. Trzeba znać historię kluczowych osób i powiązań, łączyć bieżące kropki, wtedy może uda się ujrzeć część prawdy. Najgorsze jest to że ludzie co do zasady mają krótką pamięć i mało kto interesuje się polityką w ogóle bo nie wystarczyłoby życia żeby to śledzić i być na bieżąco zwykłemu zjadaczowi chleba. "ważne że pis nie rządzi" a chujnia jest taka sama tylko w innych rękach

@dolchus masz rację z tym "ważne że pis nie rządzi". To zwykła propaganda sprawiła takie podejście. Niestety porpagamda działa niczym reklamy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dolchus daleko? Przecież wszystko jest niemal jasne - osiedle wybudowane w 2024, miało limit głośności 55 dB, który spełniał tor, obniżyli do 50 dB, który nie jest spełniany nawet przez szum drzew XDDD

@maximilianan To jest oczywiste. Tylko do akceptacji tego rozporządzenia sam prezydent miasta nie wystarczy. Gdyby to była jedyna osoba zainteresowana to oczywiste że już dawno zdemaskowali by go wszyscy najbliżsi współpracownicy. A tu mamy jeszcze m.in. wieloletniego staroste, prezesa AMK, radnych, administrację okolicznych gmin. Ciekaw jestem jak wysoko sięga problem i kto miał dostać pieniądze skoro w niespełna 48h odezwało się kilku ministrów KO/PO aby sprawę uciszyć.

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu Dla mnie tam jest za dużo nowych informacji żebym o czymś nie zapomniał, więc pozwolę sobie wrzucić niezłe streszczenie od AI :P

Autor materiału skupia się na wyjaśnieniu mechanizmów działania służb oraz na tym, jak przedsiębiorcy mogą chronić swój majątek przed skutkami postępowań karnych. Oto najważniejsze punkty streszczenia: 1. Kulisy zatrzymania i działania służb Nieadekwatność środków: Autor ocenia, że wysłanie jednostek antyterrorystycznych do osoby podejrzanej o przestępstwa gospodarcze (tzw. białe kołnierzyki) było przesadzone. Zazwyczaj takie siły stosuje się wobec osób niebezpiecznych lub uzbrojonych [02:20]. Presja psychiczna: Spektakularne zatrzymanie o 6:00 rano oraz późne przesłuchania mają na celu wywołanie szoku u zatrzymanego, co może skłonić go do złożenia niekorzystnych dla siebie wyjaśnień [05:40]. Wcześniejsze wyjaśnienia: Fakt, że Profesor Chris wcześniej składał wyjaśnienia w urzędzie (KAS), nie chroni go przed zatrzymaniem, jeśli prokuratura uzna, że pojawiły się nowe dowody lub wątki (np. zeznania innych osób) [08:15]. 2. Kwestie majątkowe i "ucieczka z kapitałem" Konfiskata rozszerzona: Autor obala teorię, jakoby przepisanie majątku na żonę lub zamknięcie firmy pozwalało uniknąć odpowiedzialności. W prawie karnym istnieje mechanizm konfiskaty rozszerzonej, który pozwala zająć mienie osób trzecich, jeśli zostało nabyte za środki z przestępstwa [11:43]. Zabezpieczona gotówka: Podczas akcji służby skupiły się na szukaniu gotówki (zabezpieczono ok. 500 tys. zł), co sugeruje, że wcześniej analizowano przepływy na kontach i szukano wypłaconych środków [17:45]. 3. Odpowiedzialność za promocję Profesor Chris broni się tym, że był jedynie "twarzą" loterii, a nie jej organizatorem. Autor zaznacza jednak, że w polskim prawie sama promocja nielegalnych schematów (np. piramid finansowych czy nielegalnych loterii) może być podstawą do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej lub finansowej [26:52]. 4. Porady dotyczące bezpieczeństwa finansowego Autor rekomenduje przedsiębiorcom budowanie tzw. funduszu bezpieczeństwa poza bezpośrednim zasięgiem organów (np. kryptowaluty z dobrze schowanym kluczem prywatnym) oraz stosowanie struktur chroniących majątek (np. spółki holdingowe, zagraniczne podmioty typu LTD), aby w razie błędu urzędniczego lub pomówienia nie zostać z dnia na dzień bez środków do życia i na obronę prawną [20:28], [22:53]. Podsumowując, materiał nie rozstrzyga o winie youtubera, ale wykorzystuje jego przypadek jako przestrogę i lekcję o tym, jak działają polskie służby i prokuratura w sprawach gospodarczych.

@cebulaZrosolu - ten od promowania loterii to debil łasy na kasę.

Do tego nie umiał ukryć gotówki.

Gość na filmiku właściwie poleca ukrywanie kasy w spółkach zagranicznych by w razie "pomyłki służb" mieć z czego żyć i na prawników.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #bialekolnierzyki #paliwo

Wczoraj nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy PKN Orlen przegłosowało uchwały, które dają zarządowi spółki zielone światło do wytoczenia powództw przeciwko Danielowi Obajtkowi oraz Michałowi Rogowi, byłemu członkowi zarządu. Chodzi m.in. o:


wydatki z kasy spółki na cele prywatne (słynne sztuczne zęby, wizyty w hotelach, restauracjach itp.),


działanie na szkodę spółki poprzez zaniżanie hurtowych cen paliw w drugiej połowie 2023 roku,


brak należytego nadzoru nad środkami przekazanymi spółce Orlen Trading Switzerland, co skutkowało ich prawdopodobną utratą (słynne przelewy na 1,5 miliarda PLN),


plus jeszcze inne rzeczy.


Łączna kwota dochodzonych roszczeń może sięgnąć nawet 5 miliardów złotych, ale oczywiście nikt rozsądny nie wierzy w to, że Obajtek z Rogiem byliby w stanie oddać tak astronomiczną kwotę. Nawet obecny prezes Orlenu stwierdził, że byłoby dobrze, gdyby spółka odzyskała chociaż wydatki na związane z korzystaniem z kart służbowych na cele prywatne (czyli np. wspomniane zęby).


No i tę wypowiedź obecnego prezesa można by interpretować jako przyznanie się do tego, że Orlen raczej nie ma wielkich szans na odzyskanie czegoś więcej niż tylko pieniędzy wydawanych niezgodnie z prawem na te restauracje, hotele i dentystę. Nie dlatego, że Obajtek nie ma majątku większego niż ta konkretna część roszczeń, bo akurat do biednych nie należy. Co prawda oficjalnie on sam, jako osoba, nie ma może jakichś imponujących aktywów, ale za to przeniósł większą część posiadanych nieruchomości, o szacowanej wartości kilkunastu milionów złotych (lub więcej) do fundacji rodzinnej. A majątku takiej fundacji nie trzeba wykazywać w oświadczeniu majątkowym. Co więcej, media już dawno ustaliły, że bliscy byłego prezesa Orlenu są lub byli właścicielami nieruchomości wartych około 35 milionów złotych – raczej wątpliwe, aby sami zarobili takie pieniądze, więc w grę mogły tutaj wchodzić darowizny, co potencjalnie otwierałoby drogę do odzyskania i tych aktywów.


Oczywiście przeniesienie majątku do fundacji rodzinnej nie chroni przed roszczeniami w 100%, bowiem taka fundacja w założeniu nie może być narzędziem do unikania odpowiedzialności za działania niezgodne z prawem. Tutaj problem moim zdaniem leży gdzie indziej: w wykazaniu, że Obajtek przekroczył granice dopuszczalnego ryzyka biznesowego, czym naraził Orlen na straty. Abstrahując od tego, że sam proces trwałby nie wiadomo jak długo (powoływanie biegłych, czekanie na ich opinie etc.), to były prezes Orlenu ma masę „podkładek” w postaci różnych opinii ekspertów, kancelarii prawnych itd., świadczących o tym, że nie przekraczał granic ryzyka. No i może nam się wydawać, że takie działania, jak przelanie 1,5 miliarda zł z Orlenu na konto szwajcarskiej spółki – córki OTS, a potem wytransferowanie ich na konto spółek – krzaków jako przedpłata za paliwa to jawna kradzież. Dla sądu, niestety, to nie musi być tak oczywiste. Tak więc chyba nie liczyłbym w tej sprawie na zbyt wiele, choć sam fakt postawienia przed sądem managera takiego szczebla to już byłoby coś...

137a460e-47e0-48f0-9dbc-a7519032096e

Oczywiście przeniesienie majątku do fundacji rodzinnej nie chroni przed roszczeniami w 100%, bowiem taka fundacja w założeniu nie może być narzędziem do unikania odpowiedzialności za działania niezgodne z prawem.

Ale też prawda jest taka, że zanim ktokolwiek spróbuje się naprawdę dobrać do niego, to sprawy utkną w machinie tak bardzo, że przy władzy będą już poplecznicy Obajtka i odwołają wszystkie zarzuty i umorzą co trzeba.

Dlatego właśnie obecnie rządząca koalicja tak posysa w sondażach - nie dowożą i wcale nie wygląda, jakby im zależało ns wypełnianiu obietnic. Ot, coś tam rozpoczną, coś tam się toczy, a najtłustsi złodzieje spokojnie sobie chodzą po wolności i korzystają z ukradzionej kasy w opór.

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wiadomoscipolska #informacje #bialekolnierzyki

Ale i tak temat zastępczy o kradzieży w Ikei za kilka stow będzie na tapecie a nie konkrety jak ten.

afb521e1-6dff-4adb-96a2-e8c326871f97

@RACO ja słyszę o obu tematach i bardzo dobrze. Co to za logika że niby JEBANE ORDYNARNE ZŁODZIEJSTWO POSŁA to jest temat zastępczy. xD

Zaloguj się aby komentować

My tu sobie możemy myśleć na spokojnie o wieczornym relaksie (no, może nie wszyscy), a tymczasem były prezydent Francji Nicolas Sarkozy właśnie szykuje się na pierwszą noc pod celą. I trochę potrwa, zanim znowu będzie spał w swoim łóżku w pięknym domu, gdyż wyrok, który otrzymał, to 5 lat. 5 lat za nieoficjalną umowę z ówczesnym dyktatorem Libii Kadafim oraz za przyjęcie 6,5 miliona Euro łapówki w postaci wpłaty na kampanię prezydencką...

Nie mnie oceniać, na ile to skazanie było zasadne, ale wyrok dość surowy. Ok, a jak w ogóle jest we francuskim więzieniu? Tutaj akurat przytoczę opinię znajomego z dawnych lat, którego poznałem podczas mojego pobytu w Nicei. Człowiek ten miał okazję być pensjonariuszem zarówno w polskim „sanatorium", jak i w „sanatorium” francuskim. Wedle jego doświadczeń, francuskie więzienie góruje nad polskim przede wszystkim jakością jedzenia: bagietki, nierzadko makaron z kalmarami na obiad, porcje duże, nieźle zaopatrzona kantyna. Do tego telewizor i kilka kanałów, na których w nocy lecą filmy dla dorosłych. Dostęp do nieregulaminowych używek jest, telefon też da się załatwić. Niekiedy ładne strażniczki, można choć popatrzeć (we francuskich więzieniach na męskich oddziałach pełnią służbę również kobiety). Jeśli chodzi o spacerniak, to towarzystwo międzynarodowe – tych o ciemniejszym kolorze skóry jest najwięcej, skazani zwykle za handel wiadomymi substancjami. Sporo obywateli byłej Jugosławii, Polacy spotykani

sporadycznie. Jeśli już siedzi rodowity biały Francuz, to raczej za jakieś przestępstwa w afekcie (był np. gość, który zarąbał niewierną żonę siekierą) lub za tematy gospodarcze. Jako wisienka na torcie handlarze wiadomego towaru z Kolumbii oraz Meksyku – po kilkanaście lat i więcej za duży przemyt. Ogólnie w miarę spokojnie.


Tyle z perspektywy zwykłego, szarego więźnia. Sarkozy to oczywiście inna bajka – on jest więźniem VIP, odizolowanym od reszty dla bezpieczeństwa oraz komfortu psychicznego. No, choć z tym ostatnim akurat może być różnie, ponieważ niektórzy źle znoszą izolację oraz sporadyczny kontakt z innymi ludźmi i nie lubią siedzieć na tzw. pojedynkach. O wygodzie jednak trudno będzie mówić – cela 9 m2, z prysznicem, lodówką i telewizorem. Do tego telefon, z którego można dzwonić na numery zaakceptowane przez dyrekcję więzienia. Godzina spaceru, siłowni lub biblioteki dziennie, do wyboru. Trzy widzenia w

tygodniu. No i poczucie upadku z samego szczytu, bo jednak jest to pierwszy w historii przywódca kraju UE (do tego nie byle jakiego!), który trafia do więzienia. Nie ma co zazdrościć podobnych przygód – zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wiek, bo przypominam, że Sarkozy ma już 70 lat i nie jest pewne, czy z tego więzienia wyjdzie.


#bialekolnierzyki #kradzione #francja

Blog białe kołnierzyki

9fe1ca25-24ae-4e5a-8422-df4fd79309bb

Jeśli chodzi o spacerniak, to towarzystwo międzynarodowe – tych o ciemniejszym kolorze skóry jest najwięcej, skazani zwykle za handel wiadomymi substancjami.

@mevi Well well well

@MalyDiabel No kto by pomyślał ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Ale martwi mnie fragment, że 5 lat za przyjęcie 6,5 MILIONA EURO to według autora wyrok SUROWY. To żart bo na takich stanowiskach łapówkarstwo powinno być karane z potrójną mocą. Ciekawe ilu chętnych by było żeby posiedzieć np. rok z celi VIP za 1,3 miliona euro czyli jakieś 5,5 bańki PLN.

Zaloguj się aby komentować

Onement VI to obraz, który został sprzedany za kwotę 43,84 milionów dolarów.

Założę się, że zastanawiasz się, kto na świecie zapłaciłby 43 miliony za obraz, który możesz namalować samodzielnie za 30 dolarów.

Pozwól, że wyjaśnię jak to działa.

*Milioner zarabia 43 mln dolarów w 2022 r.

*Zatrudnia artystę, aby stworzył „sztukę” za 25 tys. dolarów

*Artysta nakłada jedną smugę na płótno.

*Milioner dziękuje artyście i zleca wycenę jego dzieła rzeczoznawcy należącemu do tego samego kręgu znajomych.

*Rzeczoznawca wycenia dzieło sztuki na 43 mln dolarów

*Milioner przekazuje muzeum dzieło sztuki za 43 mln dolarów, aby uzyskać odpis podatkowy w wysokości 43 mln dolarów

*Milionerzy nie płacą podatków w 2022 roku.

*Ja w muzeum: To jest po prostu głupie, to tylko linia na płótnie.

*Osoba obok mnie: Nie, po prostu tego nie rozumiesz, bo jesteś niewykształcony.


#ciekawostki #takaprawda #bialekolnierzyki #malarstwo #inwestycje #podatki #lifehack #sztuka

a65d38cd-dd9d-467d-8bd8-091e3de3a923

@4pietrowydrapaczchmur to teraz jak zdobyć znajomości, które pozwolą na tanie ruchy, skoro wiadomo jak to działa to czemu rząd nic z tym nie robi?

Zaloguj się aby komentować

@jarezz


"W tym czasie, będąc zobowiązanymi do zajmowania się sprawami majątkowymi banku, poprzez nadużycie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków wyrządzili Bankowi Spółdzielczemu w Grębowie szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w łącznej wysokości około 20 mln zł, a także dokonali przywłaszczenia powierzonego im, jako pracownikom tego banku, mienia w postaci pieniędzy zdeponowanych przez kilkudziesięciu klientów na lokatach pieniężnych, w łącznej wysokości ponad 25 mln zł" – podał prokurator.


Ponadto w czerwcu 2019 r. (na trzy miesiące przed ogłoszeniem upadłości banku w Grębowie) podejrzani: prezes Janina K., wiceprezes i główna księgowa Genowefa K. oraz Krzysztof K., syn Janiny K., referent ds. kredytów mieli wyłudzić 10 mln zł: 7 mln zł z Banku Spółdzielczego w Rutce-Tartak (woj. podlaskie) i 3 mln zł z Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Radomiu.


Jak kraść to miliony. Obstawiam że wyroki będą symboliczne i nawet połowy tego hajsu nie uda się odzyskać a jak już nikt o tym nie będzie pamiętał to wyjdą sobie ze sztumu i będą żyć jak krezusi.

@Afrobiker Sztum to na pewno był (nie wiem czy dalej jest) ZK gdzie trafiali osadzeni za ciężkie przestępstwa. Nikt za oszustwa tam nie siedział.


PS. Tak, wiem, to taki synonim pierdla

@jarezz trafna uwaga ale wątpię że po prostu dostaną nadzór elektroniczny i zostaną w domu. Trochę w odosobnieniu spędzą czasu ale wątpię że dużo 😉

Zaloguj się aby komentować