-Sprzeciw wobec potęgi militarnej Niemiec podczas II WŚ (ofc na tyle, ile to było możliwe) w zwiazku z atakiem na Polske.
Ziom. Imperialna Japonia miała potężną erekcję na samą myśl o nazistowskich niemcach i sami aspirowali do ich potęgi militarnej. W 1941 nawet kupili od nich Messerschmitta BF109 a w 1943 Tygrysa(który jednak nie dotarł) do testów i ewentualnego wdrożenia do swojej armii mimo własnej potężnej produkcji militarnej.
EDIT: A pod koniec wojny, razem z zespołem niemieckim, opracowali odrzutowiec Nakajima J9Y, bazujący na Messerschmittcie 262.
@festiwal_otwartego_parasola w załączeniu czemu lewary nie zasługują na nic powyżej mniejszościowego udziału w koalicji rządzącej. Po prostu nie są poważnymi politykami, pod opieką których można by zostawić kraj.
Okazuje się, że jeśli chcę powstrzymać przemoc wobec dzieci, to jestem syjonistą. Pełna treść petycji złożonej do Sejmu do przeczytania na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/
@pkostowski gad ma mózg obity boksem i wyżarty alkoholem. Nim się nie trzeba przejmować, tylko niestety tymi, którzy uważają jego wypowiedzi za bliskie jakiejkolwiek prawdy (z którą nawet się nie mija, tylko od niej pierzcha).
Niech sobie nawet pisze swoje brednie, bo to podkręci zasięgi.
Ojojoj, wpadłeś w oko Witoldowi, na kolejnym video będzie pewnie czerwieńszy niż zawsze XD
W sumie połączenie Żydów, posoborowych katolików, egzorcyzmów i kardynała Rysia komuś na pewno zaliczyło bingo na ten rok XD
Wiecie co z tego bije? Normalność. On przyszedł do jakiegoś podrzędnego studia i gada na luzie. Czy poprzednicy byli by tak w stanie zrobić? Chyba nie...
Jakkolwiek będzie się go przezywało, zmieszało psy za to co robił, to i tak zdobywa elektorat...
@merti jest tak bardzo luźny że bardzo trudno mu zachowywać się odpowiednio do wagi urzędu kiedy sytuacja wymaga. To zaleta? Bycie Nikosiem Dyzma to bycie karytatura a nie wzór do naśladowania
Konrad Berkowicz i jego najnowszy wyskok sejmowy nie został niezauważony na świecie.
Tymczasem przerobiona flaga Izraela, którą przyniósł do Sejmu, spokojnie może być jego herbem rodowym, bo typ znany jest z hajlowania w 2007, a jednocześnie nosi żydowskie, patronimiczne nazwisko Berkowicz, od imienia Berek, spolszczonego imienia Baruch, noszonego przez polskich Żydów.
raz idiota zamanifestował coś z czym się zgadzamy więc teraz szybciutko go skompromitujemy.
Jako że to faktycznie kretyn i hipokryta to nie ma prawa mieć racji. Już nigdy, w niczym
Nawet jeżeli to wyjątkowo także moja racja, to prędzej zmienię rację, niż mu ją przyznam.
Uprzedzając natychmiastowe "PL sejm to nie miejsce na takie rzeczy" - odpowiadam, że moich manifestów ze skweru w parku nikt nie chciał komentować w zagranicznych mediach...
Skrajna prawica dostrzegła istnienie mojej petycji o zakazie egzorcyzmów wobec dzieci. Zaowocowało to artykułami na Frondzie i PCh24. Postaram się do tego pokrótce odnieść. Najpierw Fronda.
Redaktor "kak" całkiem nieźle streszcza całą sprawę. Poza tym, że przekręca moje nazwisko, ale to akurat często się zdarza na tym portalu. Również wobec bardziej rozpoznawalnych osób. Nie zgadzam się jakoby moje postulaty były w jakikolwiek sposób kontrowersyjne. Kontrowersyjna jest przemoc wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Jedyny kontrowersyjny aspekt mojej działalności może polegać na tym, że ludzie dowiedzą się o istnieniu tej przemocy we współczesnej Polsce.
Kak twierdzi, że mieszam opis praktyk obecnych w pentekostalnych wspólnotach z egzorcyzmami w Kościele katolickim. Zaznaczając, że sakramentalium w KK jest uregulowane stosownymi przepisami. To prawda, że w samej petycji skupiam się na opisie przemocy, a nie przynależności konfesyjnej. Natomiast z mojego punktu widzenia największe nadużycia w tym temacie odbywają się właśnie w KK.
Przejdźmy teraz do PCh24. Tutaj autor - FA - nazywa moją inicjatywę antyklerykalną. Otóż w przeciwieństwie do niego/niej uważam, że przemoc nie jest nieodłącznie związana z klerem i można zwalczać jedno nie zwalczając drugiego.
Artykuł zaczyna się od argumentu ewangelicznego. Otóż sam Chrystus przekazał swym uczniom władzę wypędzania złych duchów. To prawda. Czytałem Ewangelie dosyć uważnie. Chciałbym tylko zaznaczyć, że metody, którymi posługiwał się Jezus, mocno odbiegają od działań naszych rodowitych duchownych. W tym problem.
PCh24 podsumowując moją działalność z ostatnich lat obficie stosuje cudzysłów. żeby nie było wątpliwości wśród czytelników, że się do niej dystansuje. Tak więc ja nie dokumentuję, tylko "dokumentuję".
>>>TRYB IRONII WŁĄCZONY<<<
Bo jak wszyscy wiemy jeżdżenie po całym kraju i docieranie do świadków to nie dokumentacja. Prawdziwą dokumentacją jest siedzenie w piwnicy i pisanie ideologicznych komentarzy bez żadnej weryfikacji z rzeczywistością.
W fundamentalistyczno-prawicowej bańce również film dokumentalny to nie materiał, który zawiera nagrania przedstawianego problemu oraz wypowiedzi wszystkich stron sporu (jak moje "Egzorcyzmy polskie"). Prawdziwy film dokumentalny to np. wideo amerykańskich kreacjonistów z YouTube z żółtymi napisami tłumaczonymi translatorem. Albo 40 minut wypowiedzi kilkunastu skrajnych komentatorów jednej strony sporu i atakujących papieża bez żadnej próby przestawienia jego argumentacji (PCh24 wydała coś takiego na DVD dekadę temu).
Okazuję się również, że ja nie opisuję nadużyć, tylko "nadużycia". Opis i nagrania przestępstw, które są aktualnie badane w prokuraturze, to za mało, żeby przyznać mi rację. Zdaniem redakcji prawdziwe nadużycie to, kiedy papież nie zgadza się z redaktorem naczelnym PCh24, a nie jak ksiądz bije niepełnosprawną kobietę.
>>>TRYB IRONII WYŁĄCZONY<<<
Kolejny zarzut dotyczy tego, że nie przedstawiam statystyk. To standardowa droga wyparcia, kiedy uda się złapać kościelnego przestępcę za rękę. Ten sam schemat powtarzał się w przypadku innych przestępstw popełnianych przez duchownych. Jeśli nie da się dalej zaprzeczać, że nadużycia występują, to próbuje się wmawiać religijnym czytelnikom, że to absolutny margines. Mimo, że przedstawiono dowody na powtarzanie się tego samego schematu przemocy w różnych miejscach i czasie oraz całą machinę tuszowania i przenoszenia sprawców do innych parafii.
Gdyby wszyscy przestępcy zostali złapani i osądzeni, a ich dane wpisane do tabelki w Excelu, to nie byłoby tu żadnej pracy dla dziennikarzy. Problem polega na tym, że przestępstwa egzorcystów dzieją się w ukryciu. W piwnicach kościołów. Wobec osób bezbronnych i nieświadomych. Czasami przy wsparciu patologicznej rodziny. Przy bezczynności wymiaru sprawiedliwości. Niektórzy z poszkodowanych odebrali sobie życie. A inni są tak straumatyzowani, że nie mają siły z własnej inicjatywy mierzyć się z machiną przemocy.
Zastanawiające jest to jak łatwo przychodzi podnoszenie argumentu wobec mnie o braku statystyk, a jak trudno zauważyć religijnym publicystom absurd braku statystyk ze strony Kościoła. Instytucja, która przekonuje, że wszystko ma w tym temacie pod kontrolą, nie potrafi nawet skutecznie policzyć, ilu egzorcystów dopuściła do tej działalności.
W dalszej części następuje argumentacja prawno-kanoniczna. Opiera się ona na założeniu, że skoro jest przepis, iż egzorcysta ma postępować "roztropnie", to skoro robi coś złego, to jest jego problem, a nie Kościoła. Bo Kościół nie nakazuje w swoich przepisach znęcania ani molestowania. Szkoda czasu odpowiadać na te absurdy. Myślę, że wyrok Sądu Najwyższego ws. interpretacji art. 430 k.c. zamknął ten temat ostatecznie.
Zarówno Fronda, jak i PCh24 podkreślają, że moja petycja uzyskała niewielkie poparcie, bo podpisało się pod nią zaledwie 1031 internautów. Porównajmy to z podobnymi inicjatywami związanej finansowo z PCh24 fundacji Ordo Iuris. Fundamentaliści religijni regularnie zbierają podpisy pod internetowymi petycjami twierdząc, że większość Polaków popiera ich postulaty. Średnio uzyskują kilkanaście tysięcy podpisów.
Różnica między mną a Ordo Iuris polega na tym, że ja nie mam do wydania milionów złotych na swoją działalność. Nie mam setek tysięcy subskrybentów listy mailingowej. Nie mam pełnoetatowych pracowników prowadzących kampanie społeczne (z których notabene niektórzy sypiali z ks. Kadzińskim). Nie mam też wsparcia finansowego z Kremla.
Z kosztami na poziomie +/-200 zł (za hosting i domenę) naśladuję ich metody po to, żeby - w przeciwieństwie do nich - zrobić coś dobrego. FA, kak i ich przełożeni wiedzą, że to skuteczne. I dlatego budzi to niepokój moich przeciwników. A samą petycję wciąż można podpisywać na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/ do czego serdecznie zachęcam.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, naród Węgierski dobitnie pokazał że polityka Orbana to był błąd, a ten patelniarz chce w to wchodzić na pełnej. Oni są nie do podrobienia xD
@vredo Dokładnie. On jeszcze 2 czy 3 lata temu był w partii Orbana. Dlatego ja nie jestem jakimś super optymistą co do wyników tych wyborów. Raczej jest to krok w dobrą stroną, ale wciąż jest to duża niewiadoma.
To jest w ogóle szerszy temat. Wczoraj bardzo mnie irytowała ta hipokryzja. Jak wiele innych rządów angażuje się w obronę Orbana to zawsze jest to opisywane jako coś pozytywnego i nie ważne czy to amerykanie czy rosjanie, a nawet jest to stawiane jako przykład że nawet źli rosjanie widzą jak zła jest Unia Europejska i chcą bronić przed tym węgrów. Ale kiedy ktoś poprze dotychczasową opozycje na Węgrzech to od razu "źli globaliści" mieszają w wyborach. Nie dociera do nich że może być odwrotnie i to właśnie jest próba uratowania Węgier przed złymi faszystami i fundamentalistami. Każdy człowiek i nie ważne czy to zwykły szaraczek czy polityk, powinien od czasu do czasu zadać sobie pytanie czy przypadkiem to on nie jest tym złym.
Płacz onuc i prawej strony politycznej(co za przypadek) po wyborach na Węgrzech to wręcz coś pięknego.
I te tysiące botów rzuconych do walki i piszących na wszystkich socjal mediach jak to teraz Węgry upadną (jakby juz nie były najbiedniejszym krajem UE xD)
@walus002 Ja się śmieję przez łzy, bo u nas jednak ponad 10 milionów ludzi uznała, że dobrym prezydentem będzie złodziej, katolik, alfons, dresiarz i ku*wiarz.