>poważnie wierzysz w jakiekolwiek rozliczenia?
@DiscoKhan no złapałeś mnie na gorącym, no co ci powiem
gdzieś tam w głębi duszy ta iskierka idealizmu jeszcze się we mnie tli
niestety, realizm życia w tym pokręconym państwie przyćmił wszelkie nadzieje na normalność
no, ale póki żelazo gorące, to niech koalicja ze złodziejskim po na czele nim wywija pod publiczkę
pokrzyczą, zakręcą hołubca, za rok wszystko ucichnie i wróci do status quo pt: rąsia rąsię
tak a propos SLD, to choć nie przepadałem, to jak na komuchów jeszcze prezentowali pewną klasę i obycie polityczne.
Choć dalecy mojemu sercu gdzie sporo bliższy było UW czy AWS (choć dziegciem z pewnością premierzy z ich ramienia) to jednak chamstwo które się panoszy od *nastu lat w sejmie nie dorosło nawet by lizać im wszystkim podeszwy butów.
No, ale nie dziwota, gdy pojęcie debaty politycznej zostało usunięte już kilkanaście lat temu.