#bekazkatoli

13
579

@Wyrocznia Wiesz co Seba, coraz mniej mi się podoba przedwojenna Polska nad którą tak się namiętnie tasuje po dyskusjach z lewakami. Najpierw te feminatywy, a teraz to... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

A tym czasem na katolickim portalu w rocznicę Powstania Warszawskiego... ¯\_(ツ)_/¯

#bekazkatoli #bekazprawakow #katolicyzm #warszawa #powstaniewarszawskie #aborcja

5672bc66-a3f7-463a-8188-72927641b10c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jaka jest podstawa prawna, która upoważnia osobę kleszą do przeprowadzania kontroli drogowych razem z policją?


Przecież taki patrol w składzie ksiądz i policjant to jawny przykład na to, że jesteśmy państwem wyznaniowym.

I mówię to jako osoba wierząca. Jednak ja w przeciwieństwie do 'prawdziwych katolików' znam Pismo Święte. A w Piśmie Świętym jak wół stoi: ' (...)oddaj Bogu co boskie, a Cesarzowi, co cesarskie' co jest jednoznaczne z tym, że sam Pan Jezus chciał rozdziału Kościoła od Państwa.

No, ale który piso- katolik zawracał by sobie głowę z przestrzeganiem zasad Bibli. Biblia to spoko, by bić lewaków po głowach, ale przestrzeganie zasad tam zawartych to nieeeeee, to niech inni przestrzegają..


xD


#bekazkatoli #bekazpisu #polityka

df59c9bc-334d-45f3-b16d-14c905df904c

Zaloguj się aby komentować

Ciekawe czy jak PiS przejebie wybory to się pozbędzie tego pasożyta. Rzucają w niego pieniędzmi tylko dlatego że owinął sobie wokół palca staruchów z łbami wypranymi ideologia katolicką.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Bądźmy dumni z naszego prezesa Jarosława Kaczyńskiego."


Tak w katolibanie Polska wygląda rozdział kościółka od Państwa... Ciekawe, co na to "pontifex maximus", bo chyba dla tego klechy przestał już być "prezesem" xDDD

https://streamable.com/37u7u2

#bekazkatoli #kosciol #dolnyslask #ciekawostki #wiadomoscipolska #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zauważyliście, że Ci wszyscy 'prawdziwi Polacy- Katolicy' bardzo dużo mówią o tym, jak wiara jest dla nich ważna, a Biblia to ich życiowy drogowskaz, ale jednocześnie jakoś nigdy nie chwalą się konkretnymi czynami, których dokonują wypełniając zapisy zawarte w Biblii właśnie? Ewentualnie coś tam powołają się na tę książkę w kontekście aborcji i walki z gejami. Ale o skromności, miłowaniu nieprzyjaciół, braku pychy, nadstawianiu drugiego policzka, życiu w czystości to chyba nie doczytali.

W sumie z tą czystością to chyba najlepsze. Pięknie idzie para z uszu osobom, które nakazują Ci żyć w konkretny sposób, bo tak nakazuje ich święta księga, ale gdy zapytasz, czy uprawiali seks przed ślubem, to wielkie oburzenie, że ktoś śmie oceniać jego życie prywatne i łóżkowe.

Z miłowaniem nieprzyjaciół podobnie. Polecam wejść na jakieś pisowsko- konfederackie grupki na FB, np. te powiązane z Mateckiem, czyli Ośrodek Monitorowania Polonofobii, czy też inne, gdzie oblężona twierdza mocno się trzyma. I w tym przypadku, na Twoją sugestię, że nazywanie lewaków per 'ścierwa' ' gnoje' 'mordercy' to raczej przeczy biblijnej idei miłowania nieprzyjaciół.

No, ogólnie nie przemówisz takim ludziom, że skoro chcą innym narzucać życie zgodne z zasadami Biblii to sami powinni świecić przykładem w przestrzeganiu zasad tam zawartych. Nie, nie będzie żadnej refleksji typu: ' hmmm ja lubię hejtować, a biblia zabrania tego. Dobra od dziś przestaję się fleksować moją religijnością" albo ' hmmm faktycznie ten koleś ma rację, biblia zabrania nienawiści wobec drugiego człowieka, nawet jak ten mnie krzywdzi. Ok, od dzisiaj nie będę hejtoweał moich przeciwników'

Ani jedno, ani drugie podejście nie zostanie uskutecznione. Jedyne czego możesz się spodziewać w odpowiedzi na wytknięcie im hipokryzji i wybiórczości w podejściu do biblijnych zasad to wzrost katolickiego miłosierdzia z poziomu wysokiego do poziomu ekstremalnego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A mówiąc już na poważnie, to wytknięcie im hipokryzji nie spowoduje żadnych przemyśleń, a jedynie jeszcze wzmoże tę hipokryzję, bo z poziomu 'bić lewaka' wejdą na poziom ' palić na stosach lewaków' oczywiście w imię biblii, której to zasady sami łamią.


Mój wpis nie ma na celu wrzucenia wszystkich katolików do jednego worka. Nie, większość moich znajomych to spoko katolicy, którzy nawet jak sami nie do końca przestrzegają zasad wiary, to przynajmniej nie mówią innym jak mają żyć. Takich 'katoli' których opisałem, czyli takich hmmm politycznych, jest może i mniejszość, ale niestety są oni bardzo krzykliwi, widoczni i mają coraz większy wpływ na życie Polek i Polaków.


#bekazkatoli ale nie z katolików

#bekazpisu i #bekazkonfederacji bo to tam jest największe zagęszczenie ' katoli ' co łamią katolickie zasady bardziej niż niejedna ateistyczna lewicowa Julka

no i dam dla świętego spokoju #polityka

Widzę ogromne podobieństwo między katolicyzmem, a komunizmem.


Między kk a partią komunistyczną.


Znakomity PR, eksport ideologii, okupacja terytoriów, pranie mózgów, zniewolenie poddanych.


W zasadzie to nie widzę różnic. Ein Fuhrer, ein Reich/Partei/Kirche.

@Fingolfin_89 nie zgodzę się z Tobą, że dla katolików Biblia stanowi drogowskaz. Uważam dokładnie odwrotnie. Gdyby przeciętny katolik Biblię przeczytał to wyszedłby z kościoła katolickiego. Księża też Biblii nie znają, przytaczają oni fragmenty ale mają nieprawdziwe interpretacje. Podobnie jak Świadkowie Jehowy, choć oczywiście KK jest ogromnie większy.


Biblia naucza, że zbawienie jest wyłącznie dziełem łaski Bożej. Nie można sobie na nie zasłużyć jakimkolwiek uczynkiem. Natomiast uczynki człowieka stanowią świadectwo obecności Jezusa w jego sercu. ("Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił." List do Efezjan 2, 8-9)


Jezus naucza, że idących Jego drogą będzie niewielu. "Wchodźcie przez ciasną bramę. Szeroka bowiem jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują." (Mt 7, 13-14)


Kato-komuna tworzona przez radykałów katolickich nie ma niczego wspólnego z Biblijnymi nakazami.

Zaloguj się aby komentować

Uwaga, kolejna niepopularna opinia z kategorii #polityka oraz #bekazkatoli trochę (i z Konfy).


Wczoraj po tej całej aferze z kobietą w szpitalu w Krakowie i policją padło takie zdanie, żeby nie czepiać się lekarki bo co ona biedna mogła zrobić, takie przepisy.

A gówno. Akurat lekarze już nie raz pokazali, że przepisy a leczenie to jest jedna wielka szara strefa.

Lekarka, która wezwała policję moim zdaniem mogła tej kobiecie pomóc bez tego całego cyrku. Ale wybrała inaczej.

Dlaczego? Bo mogła i miała idealną podkładkę.

Są lekarze i są lekarze. Nawet nie wiecie ilu żarliwych katolików się pcha do zawodu. I pierwsze co robią to uderzają w „klauzule sumienia” i tego typu rzeczy jakby w momencie rozpoczęcia studiów nie wiedzieli że będzie możliwy konflikt wartości. Oni to doskonale wiedzą.

Tak samo jak wczoraj w polsacie konfiarz powiedział, że trudno, ale takie są przepisy i tak trzeba.


No cóż, w nazistowskich Niemczech też były tylko przepisy. Zresztą Bawaria i Austria są katolickie. I proszę co zrodziły.

Mi się wydaje, że katolicy tak skrycie lubią zamordyzm a jak już im wprowadzisz kartę wyjścia z więzienia „bo takie są przepisy” to już zero hamulców, można swój światopogląd masowo wymuszać.

@regisek jakby lekarka nie złożyła zawiadomienia i kobita by odyebała magika faktycznie, to też by była afera a lekarka straciłaby prawo wykonywania zawodu. Jakbyś był lekarzem i zarabiał dobry kwit to jaką byś podjął decyzję?

Zaloguj się aby komentować

Centrum Europy, 2023 rok. Policja przyjeżdża z interwencją do kobiety, która postanowiła zażyć tabletkę poronną, ze względu zagrażającej zdrowiu i życiu ciąży. Lekarka wezwała policję, a ta dokonała rewizji i zabrała poszkodowanej kobiecie telefon. Nie, to nie jest artykuł z cyklu political-fiction. To się wydarzyło naprawdę. Tacy kretyni nami rządzą, że stworzyli tak absurdalne prawo, iż lekarze i policja traktują kobiety jak kryminalistki tylko dlatego, że te chcą ratować swoje zdrowie oraz życie.

Aha, jakby ktoś zapomniał to nie tylko PiS głosował za takim prawem, ale też "jedyna, prawdziwa i merytoryczna opozycja".

I świetnie, że policja ma czas na otaczanie kordonem bezbronnej kobiety. Dzięki temu czujemy się bezpiecznie i nie musimy obawiać się jakiś świrów grasujących z pistoletami/nożami po ulicach albo ścigających się po nocach w centrach miast


https://wiadomosci.onet.pl/krakow/szokujaca-interwencja-policji-czego-wy-ode-mnie-chcecie-wideo/p7b1xpc?utm_source=facebook_extra&utm_medium=social&utm_campaign=allonet_48h&utm_term=autor_5


#bekazkatoli #jebacpis #bekazkonfederacji #bekazprawakow #polityka

Kłamiesz


- 27 kwietnia dostaliśmy zgłoszenie od lekarza psychiatrii, zadzwonił na numer 112 i poinformował nas, że jego pacjentka dokonała aborcji i chce popełnić samobójstwo. Przekazał nam adres kobiety, pod który wysłana została karetka pogotowia i patrol policji - mówi w rozmowie z Interią mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji. Funkcjonariusz opowiada, jak z punktu śledczych wyglądało całe zdarzenie. W ten sposób policja odnosi się do opublikowanego materiału "Faktów TVN", które przedstawiły historię pani Joanny.


Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-interwencja-wobec-ciezarnej-joanny-policja-przedstawia-swoja,nId,6911569#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lista księży podejrzanych i skazanych za przestępstwa seksualne w PRL: Nowe przypadki:


Ksiądz J.P. z diecezji siedleckiej zmarł w roku 1981 w 50. roku kapłaństwa. Zostało po nim co najmniej dwoje dzieci poczętych w wyniku gwałtów, których się dopuścił. Została po nim trudna do określenia liczba ofiar. Nie miał żadnych oporów. Najmłodsza z jego ofiar miała osiem lat, najstarsza – 34. Niektóre tylko obmacywał, inne brutalnie gwałcił. Ofiary wabił podczas spowiedzi, w szkole, na ulicy. Byle tylko zaspokoić popęd seksualny.


Podwójny parasol ochronny

O jego przestępczej działalności wiedziały władze kościelne. Był wielokrotnie zawieszany w obowiązkach – w karach kościelnych trwał co najmniej 20 lat. Odbierano mu prawo do nauczania religii, stawiano przed kościelnym trybunałem, wysyłano na pokuty do klasztorów, ale nigdy nie usunięto ze stanu duchownego.


Państwowe organa ścigania o tym, że dopuszcza się przestępstw seksualnych też wiedziały - co najmniej od roku 1947 - lecz przez 20 lat roztaczały nad nim parasol ochronny. Gdy wpadł po raz pierwszy natychmiast przyznał się do przestępstwa i zgodził się na współpracę z bezpieką. Za drugim razem śledztwo umorzono, bo objęła go amnestia. Potem zeznania osób, które skrzywdził wędrowały do szaf i w ogóle się nimi nie zajmowano. Ostatecznie trafił za kraty w 1968 r., gdy 13-letnia dziewczynka zaszła z nim w ciążę. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiadł także jej ojczym i dwaj sąsiedzi.


Krzywdził jeszcze przed II wojną

Przypadek ks. J.P. znalazł się na publikowanej przez „Rz” w maju liście 121 przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, którymi zajmowały się władze państwowe. Lista powstała w wyniku pionierskiej kwerendy dziennikarzy „Rzeczpospolitej” prowadzonej m.in. w Instytucie Pamięci Narodowej oraz Archiwum Akt Nowych. Wracamy do tego przypadku, bo pogłębiając naszą kwerendę natrafiliśmy na nowe, nieznane nam jeszcze, dokumenty dotyczące tego duchownego. Wynika z nich, że kapłan ten mógł dopuszczać się przestępstw seksualnych na długo przed wybuchem II wojny światowej, a także w jej trakcie. Z tego powodu miał być m.in. ukarany przez Niemców. Analizując jego przypadek trudno jest zatem zrozumieć pobłażliwość władzy kościelnej, która co prawda go karała, ale nawet jak już ostatecznie trafił do więzienia nie przeniosła go do stanu świeckiego lecz po pewnym czasie ponownie przywróciła go do pracy.


Liczba przypadków rośnie

Prowadzona przez nas cały czas kwerenda pozwala na aktualizację listy – co obiecaliśmy publikując jej pierwszą wersję. Przybyło na niej siedem nowych spraw, w kilku opisanych wcześniej odnaleźliśmy dokumenty, które pozwalają na uzupełnienia, przesunięcia oskarżanych między poszczególnymi grupami, a także rozbicie jednego przypadku na trzy odrębne. Opisanych przez nas przypadków jest obecnie 130 – 74 sprawy zakończyły się wyrokami skazującymi, w 31 doszło do wątpliwych umorzeń, bo np. wszystkie ofiary wycofały zeznania, ksiądz został zwerbowany na tajnego współpracownika, albo zmarł w trakcie postępowania. Tylko 11 skończyło się bezdyskusyjnym umorzeniem lub uniewinnieniem podejrzanego. W 14 sprawach nie udało nam się odnaleźć informacji o zakończeniu postępowania.


Pod dywan zamiatała też milicja

Po raz pierwszy w naszej pracy spotkaliśmy się np. ze sprawą, która została zamieciona pod dywan przez organa ścigania, ale nie dlatego, że ksiądz zgodził się na współpracę z SB, ale w wyniku świadomego działania funkcjonariusza milicji. W 1962 r. badano sprawę samobójczej śmierci 15-letniej dziewczyny. Sprawdzano m.in. czy jej kontakty z księdzem J.S. mogły mieć wpływ na jej dramatyczny krok. Przy okazji odnaleziono dokument z 1961 r., z którego wynikało, że dziewczynę i duchownego mogły łączyć bliskie relacje o charakterze seksualnym. Na notatce tej znajdowało się odręcznie zapisane polecenie, by sprawę dogłębnie zbadać. Nie zrobiono tego. Oficer, który miał tą sprawę prowadzić, zamknął dokumenty w szufladzie.


Źródło: https://www.rp.pl/kosciol/art38746381-lista-ksiezy-podejrzanych-i-skazanych-za-przestepstwa-seksualne-w-prl-nowe-przypadki


#polska #kosciol #pedofilia #bekazkatoli #neuropa

dec3abe9-a9f0-4eec-b1cb-f1a9b340b709

Zaloguj się aby komentować