#archeologia

12
760

Jako, że mamy piątek prezentuję dziś naczynie do czerpania i nalewania wina, ze zbiorów Metropolitan Museum of Arts w Nowym Jorku.


Dzbanek taki nazywany jest oinoche, ten egzemplarz jest szklany, ale były też takie wykonane z metali. Czerpało się z nich wino z większego naczynia, a następnie rozlewało biesiadnikom.


Oinoche ma 18,1 cm wysokości i 8,6 cm średnicy w najszerszym miejscu. Powstał w anonimowej rzymskiej hucie szkła, gdzieś na przełomie wieków. Przetrwał do Naszych czasów praktycznie nietknięty, nie licząc drobnych ubytków na uchwycie.


Tym krótkim wpisem zaczynamy aktywność społeczności "Starożytny Rzym". Poprzedni wpis gościnnie jeszcze wystąpił w społeczności "Historia". Będę (a w przyszłości mam nadzieję, że będziemy) udostępniać tu zabytki, ciekawostki itp. związane z Rzymianami.


Na Bachusa! Wychylcie i Wy dzisiaj jednego za pomyślność przedsięwzięcia. Może być wino

61b16f09-4e76-4817-a25d-def8b1e2b45b

@inskpektor miej na uwadze, że Gibbon pisał "Zmierzch..." prawie 300 lat temu. No i jest to ogrom lektury. Ze swej strony polecam Ci dwie pozycje, napisane o wiele przystępniej i z nowymi informacjami: "Upadek Cesarstwa Rzymskiego" P. Heathera oraz "Los Rzymu" K. Harpera. Pierwsza książka mówi o upadku Rzymu w perspektywie historycznej; śledzimy przesunięcia armii, wielkie bitwy i polityczne rozgrywki na szczytach władzy. "Los Rzymu" z kolei patrzy na epidemie, śmiertelność niemowląt, zmiany klimatu oraz inne czynniki biologiczne, i głównie w nich widzi przyczyny upadku Imperium. Obie książki świetnie się uzupełniają i obie są świetne napisane.

c4973794-58f6-47b0-8c64-1a27a146d0e4

Zaloguj się aby komentować

Portret rzymskiej pary


Fresk pochodzący z Pompejów, nazywany w literaturze portretem Terencjusza Neo, bowiem to w domu należącym do tego pompejańczyka został odnaleziony. Był on zamożnym przedstawicielem elity miejskiej, właścicielem piekarni. Trzeba jednak przyznać, że nie wiemy na pewno czy portret przedstawia pana domu wraz z małżonką.


Para patrzy bezpośrednio na widza; kobieta po lewej ma kasztanowe włosy, uczesane zgodnie z modą połowy I w. n.e. oraz ciemne oczy. Jej uszy zdobią złote kolczyki z perłami. Ubrana jest w czerwoną stolę. Do ust przyłożyła metalowy rylec, a w dłoniach trzyma otwartą, zwróconą w stronę widza, tabliczkę woskową. Mężczyzna ma krótkie czarne włosy i rzadki zarost oraz ciemne oczy. Ubrany jest w białą togę z żółtym obramowaniem. W dłoni trzyma zwój papirusu.


Fresk wiele mówi nam o sportretowanych. Jako przedstawiciele elity finansowej chcieli się przedstawiać nie tylko jako ludzie majętni, ale też wykształceni.


Atrium domu Terencjusza Neo zdobiły też inne portrety, jednak nie zachowały się do naszych czasów- znamy je jedynie z odrysów.


Fresk jest obecnie przechowywany w Muzeum Archeologicznym w Neapolu.

53e61306-6aba-42bc-a271-b3083ed83d02

@waszczek to nawet nie tyle regres, co zmiana konwencji czy mody; sami Rzymianie odchodzą od hiper- realizmu na rzecz bardziej umownych przedstawień jeszcze przed upadkiem Imperium. Wiele zależało też od majętności zamawiającego sztukę. Zdarzają się zresztą straszliwe bohomazy z czasów kiedy powstawał portret wyżej wymienionej pary, co postaram się też przedstawić w ramach społeczności i przyszłych wpisów

@annatar-mairon nie jestem specem od prawa ale to już czasy gdzie powszechnie jest używane 'sine manu'. Silniejszą pozycję kobiety sugeruje też fakt przedstawienia jej jako równej mężczyźnie.

Zaloguj się aby komentować

Nurkowie świecący światłami na głowie Serapisa, znalezionego w zatopionym egipskim mieście Kanopos. Pełny posąg miał kiedyś ponad 4 metry wysokości i pochodzi z około 200 roku p.n.e.


Starożytne miasto Kanopos jest wielokrotnie wspominane przez klasycznych autorów i ojców kościoła. Najstarsza wzmianka o Kanopusie znajduje się w wierszu Solona z pierwszej połowy VI wieku p.n.e. Według poety Nicandera (II w. p.n.e.) zginął tu sternik Menelaosa, Kanopos, ukąszony przez żmiję na piaskach Thonis. Podczas ostatnich dynastii faraonów i okresu ptolemejskiego Kanopus słynął ze swoich sanktuariów Ozyrysa i Serapisa. Pielgrzymi z całego starożytnego świata przybywali z wizytą w poszukiwaniu cudownego uzdrowienia.

8ea10f9e-68dd-4b12-8363-32e0e9c44a49

Zaloguj się aby komentować

Ta 15-letnia dziewczynka mieszkała w imperium Inków i została złożona w ofierze bogom 500 lat temu. Jest tak dobrze zachowana, ponieważ została zamrożona podczas snu i przez cały ten czas trzymana w suchym, zimnym stanie na wysokości ponad 6000 metrów nad poziomem morza. Żadne inne leczenie nie było konieczne. Znaleziona w 1999 roku w pobliżu szczytu wulkanu Llullaillaco, w północno-zachodniej Argentynie, była archeologiczną rewolucją, ponieważ była jedną z najlepiej zachowanych mumii, ponieważ w jej ciele była nawet krew, a narządy wewnętrzne pozostały.


Ukradzione od Van_der_Wons z wypoku

4ffe9464-bb52-441f-90b0-d877b3508753

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj obchodzimy bardzo smutną rocznicę. Dokładnie 7 lat temu, 18.08.2015 roku syryjski archeolog Khaled al-Asaad został brutalnie zamordowany przez islamistów z ISIS.

Khaled al-Asaad urodził się w Palmyrze, i to jej właśnie poświęcił całe swoje życie, prowadząc pracę archeologiczne, tłumacząc starożytne teksty oraz dbając o zachowanie dziedzictwa starożytnej Palmyry.

W 1998 roku został nawet odznaczony przez polskiego ambasadora w Syrii Orderem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za swe wybitne osiągnięcia naukowe oraz współpracę z polskimi naukowcami.

Niestety, 21 maja 2015 Palmyra została zajęta przez terrorystów Państwa Islamskiego, systematycznie niszcząc starożytne dziedzictwo, nie będące tylko dziedzictwem Syrii, ale i całego świata, magicznego miejsca gdzie przez wieki mieszały się, i wspólnie żyły kultury Zachodu i Wschodu, wspaniałych budowli wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Żołnierze ISIS systematycznie rozbijali młotami posągi, a to, czego nie dało się rozbić, wysadzali w powietrze. Niestety, ich ofiarami nie były tylko zabytki. Niespełna trzy miesiące po zajęciu Palmyry przez ścięcie został zamordowany Khaled al-Asaad. Jego zwłoki zostały zawieszone na latarni przy głównej ulicy Palmyry. Głowa została rzucona obok słupa, zaś na ciele terroryści zwiesili listę występków przez które al-Assad stracił życie, znajdowały sie tam między innymi frazy wspominające o tłumaczeniu "pogańskich" tekstów oraz apostazja. Żołnierze ISIS pojmali również, Walida, syna Khaleda, jednak jego los do dzisiaj pozostaje nieznany, chociaż najprawdopodobniej również został zamordowany.

Dzisiaj, jedyne co możemy zrobić to pamiętać o ofierze którą poniósł Khaled al-Assad oraz wielu jemu podobnych. Oraz pamiętać o Palmyrze, której mury, pomimo że zrównane z ziemią, to w naszych sercach będą się wznosić już na zawsze.

8fdc59b5-e189-458d-8993-9d5c6dffb4d5
67220c69-f0c8-4033-8bb6-43dc8462ac29
fe24dbb1-53dc-4cf8-a6a7-81684dff3191

Zaloguj się aby komentować

Kompilacja inkrustacji ze szkła i fajansu przedstawiająca tradycyjnych wrogów Starożytnego Egiptu, znaleziona w pałacu królewskim przylegającym do świątyni Medinet Habu, z czasów panowania Ramzesa III (1182-1151 p.n.e.). Przedstawia ona czarnoskórych Nubijczyków oraz Azjatów i Semitów. Prawdopodobnie była ona elementem podłogi, tak aby każdy przechodzący mógł deptać po ludach zagrażających Kemet. Owe panele obecnie znajdują się w Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie.

b295de9c-b668-4585-bb92-ce80dd4ffe8f

Zaloguj się aby komentować

Relief w podziemiach piramidy Dżesera przedstawiający owego władcę podczas obchodów święta Sed w trakcie rytualnych biegów. Co ciekawe większość późniejszych władców odprawiała swoje święto Sed właśnie na dziedzińcu grobowca Dżesera.

W przeciwieństwie do innych późniejszych piramid wnętrze piramidy Dżesera jest w większości wyłożone fajansowymi płytkami, i o ile większość z nich przetrwała do naszych czasów, tak niestety znaczna ich część nie jest na swoim miejscu, a w różnych muzeach na świecie.

Kilka miesięcy temu piramida Dżesera, czyli najstarsza piramida na świecie i pierwszy tego typu monument w dziejach ludzkości, została ponownie otworzona dla zwiedzających po blisko 14 latach zamknięcia.

179e48e0-1fed-457f-beda-6b59ab68f1b9

@Nebthtet jak to co? Cebula nadal silna w narodzie ale to ciagle nie protokół „zajebaliśmy to zajebaliśmy, na uj drążyć temat” zwłaszcza ze gry z humbla to nie to samo co zabytki starsze niż zachodnia cywilizacja

@pescyn mówią, że "miłe złego początki" - też święci nie jesteśmy

Ale fakt, narody z kolonizacyjną przeszłością, czy te ze Wschodu za uszami mają "ciut" więcej.

Zaloguj się aby komentować

Na pewno wielu z Was spotkało się kiedyś z symbolem nazywanym "Kwiatem Życia", w nauce nazywanym Gwiazdą heksapentalną. Występował on w różnych kulturach oraz kontynentach. Jednak pewnie nie każdy wie że jego najstarsze przedstawienie, przynajmniej w formie mnogiej pochodzi z sanktuarium Ozyrysa w Abydos. Dlatego często kwiat życia złożony z większej ilości płatków niz 6 jest nazywany "Egipskim kwiatem życia" lub "Kwiatem życia Ozyrysa".

Niestety, część świątyni w Abydos gdzie znajduje się kilka owych symboli (widoczne na zdjęciu) jest obecnie pod wodą.

Natomiast nie jest prawdą iż Kwiat życia jest symbolem równie starym co swastyka, gdyż najstarsze datowane przedstawienie kwiatu pojedynczego (tj. sześć płatków) pochodzi z późnej epoki brązu, i są to złote płatki z Szybu grobowego nr.3 w Mykenach datowane na XVIw. p.n.e.

W przeszłości w Polsce gwiazda heksapentalna była używana w kulturze przeworskiej jako element zdobniczy pasów i klamer. Od czasów średniowiecznych motyw ten używany był na drzwiach, sosrębach, krzyżach, elementach gzymsów i kapiteli, herbach, przedmiotach domowego użytku, częściach garderoby oraz na wycinankach i pisankach.

Do dnia dzisiejszego kwiat przetrwał dosyć mocno w kulturze Węgierskiej i Polskiej podhalańskiej, gdzie znany jest jako rozeta karpacka. Chociaż oczywiście występuje raczej w formie 6-płatkowej, nie zwielokrotnionej, jak ta egipska wersja. Poza tym jest używany w ezoteryce i współczesnym kemetyźmie jako silny symbol chroniący przed złem i zapewniający witalność.

Drugie zdjęcie to z Myken.

A Wy spotkaliście gdzieś Kwiat Życia?

A może chcielibyście na jego temat osobny odcinek?

6b68fa5e-bb12-4fde-8e56-c90b8b750dfa
34859e06-53d3-4256-a63b-1fbe720acbdb

Zaloguj się aby komentować

Artefakt na dzisiaj: Przepiękny szklany kielich w kształcie kwiatu lotosu z imieniem faraona Totmesa III, odnaleziony w Tebach i datowany na między 1458 p.n.e. a 1425 r. p.n.e.

3b6cc5af-d7f7-4f85-bc1f-5045099b98db

@Merenbast patrzę na kielich, patrzę na datowanie .... potem znów na kielich i znów na datowanie .... kurde mieli rozmach ...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Merenbast no tak, w Ameryce Południowej zdecydowanie nie było tak cywilizowanie.


No i nie tworzyli takich cudów jak Biblioteka Aleksandryjska. Gdyby ludzkość miała wehikuł czasu, to zdecydowanie chciałabym zobaczyć właśnie ją i Dolinę Królów w pełni chwały, zanim obrano piramidy z okładziny do obecnego stanu...

Zaloguj się aby komentować

Trumna Nedżemankh'a ma długości 181 cm, szerokości 53 cm i 28 cm głębokości. Nedżemankh był wysokim rangą kapłanem baranogłowego boga Heryshefa z Herakleopolis. Misternie zdobiona powierzchnia zawiera sceny i teksty w grubym reliefie z gipsu, które miały chronić i prowadzić Nedżemankha w jego podróży od śmierci przez niebezpieczny Duad do szczęśliwego życia wiecznego na Polach Trzcin. Zewnętrzna część trumny pokryta jest złotem, które ze względu na swój trwały charakter kojarzyło się w starożytnym Egipcie z bogami i ubóstwianymi zmarłymi. Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku kupiło trumnę w lipcu 2017 roku za 3,5 mln euro, czyli prawie z 4 miliony dolarów.

Muzeum zakupiło trumnę od Christophe'a Kunickiego, paryskiego handlarza dziełami sztuki, który został ogłoszony specjalistą w dziedzinie „Starożytności Morza Śródziemnego”, w szczególności „Starożytności greckich, rzymskich, egipskich i Bliskiego Wschodu”. Według ówczesnej historii (dokumentacji) mienia otrzymanego przez Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, trumna została wywieziona z Egiptu w 1971 roku na podstawie licencji udzielonej przez Ministerstwo Starożytności i Muzeum Egipskie w Kairze.

W lutym 2019 r. Biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Nowy Jork zwróciło się do Metropolitan Museum i przedstawiło muzeum dowody dostarczone przez rząd egipski, że licencja eksportowa kupca z 1971 r. została sfałszowana. Więcej dowodów wykazało, że trumna została skradziona w 2011 roku, a jej historia majątkowa była oszustwem. Następnie muzeum w Nowym Jorku zamknęło trwającą wystawę „Nedjemankh and His golden cofin”, wcześniej zaplanowaną na 21 kwietnia 2019 r., i przekazało trumnę do Departamentu Repatriacji Zabytków Ministerstwa Starożytności Egiptu.

W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez ministra spraw zagranicznych Egiptu w środę 26 września 2020, stwierdzono, że zwrot trumny nastąpił w świetle porozumienia zawartego w 2016 r. przez oba kraje (Egipt i Stany Zjednoczone) w sprawie ochrony egipskich antyków i artefaktów.

Obecnie trumna znajduje się w Muzeum Cywilizacji Egipskiej w Gizie, i tam właśnie zostało wykonane poniższe zdjęcie.

81e7bc72-c8ef-4c72-9015-fecbdbb7c86c

Zaloguj się aby komentować

Zaczął się wrzesień i niektórzy z Was, drodzy widzowie, pewno wracają do szkoły, a inni szczęśliwcy mają już ten okres z życiu za sobą. Ale nie martwcie się, nie tylko Wy musicie/musieliście się trudzić. Na poniższym zdjęciu znajduje się najstarsze zadanie na świecie poprawione na czerwono przez nauczyciela. Znajduje się na nim fragment "Opowieści o Sunuhecie", a sam artefakt pochodzi z Egiptu z okresu Średniego Państwa, czyli ma ok. 4000 lat. Obecnie znajduje się w Metropolitan Art Museum w Nowym Jorku w USA.


Tak więc już 4000 lat temu nauczyciele poprawiali zadania na czerwono (w tym przypadku inkaustem z ochry) i jak widać starożytni uczniowie i uczennice wcale nie byli nam tak odlegli

cd979950-b6c5-4741-b917-d557f9e94d74

Zaloguj się aby komentować

Ci neandertalczycy nie byli kanibalami, więc kto ich zjadł?

Hieny z epoki kamiennej.


Wykopaliska archeologiczne na południe od Rzymu odkryły skamieniałe szczątki dziewięciu neandertalczyków, wraz z kośćmi hien, słoni i nosorożców.

_________________________________

Wpis jest tłumaczeniem artykułu "These Neanderthals Weren’t Cannibals, So Who Ate Them? Stone Age Hyenas." / Elisabetta Povoledo / 08-05-2021 / https://www.nytimes.com/2021/05/08/world/europe/italy-neanderthal-fossils-guattari-cave.html

_________________________________


Kiedy w 1939 roku w jaskini na terenie nadmorskiego hotelu na południe od Rzymu odkryto czaszkę neandertalczyka, wywołało to teorię, która od tego czasu została obalona, że neandertalczycy angażowali się w rytualny kanibalizm, wydobywając mózgi swoich ofiar, by je zjeść.


Teraz, znalezisko w tym samym miejscu, upublicznione w sobotę, wydaje się potwierdzać prawdziwego winowajcę: hieny z epoki kamiennej.


Nowe wykopaliska na miejscu w nadmorskim miasteczku San Felice Circeo odkryły skamieniałe szczątki dziewięciu kolejnych neandertalczyków różnej płci i wieku wraz z kośćmi dawno wymarłych hien, słoni, nosorożców, a nawet urusów lub tura, wymarłego przodka bydła domowego.


Eksperci twierdzą, że odkrycie, w jaskini Guattari, zaoferuje świeże spojrzenie na kulinarne osobliwości diety neandertalczyków.


"Historia jaskini nie skończyła się w 1939 roku i wciąż miała wiele do zaoferowania" - powiedział Mauro Rubini, główny antropolog lokalnego oddziału Ministerstwa Kultury. "Weź pod uwagę, że ludzki szkielet jest potężnym archiwum, które mówi nam wszystko: ich wiek, płeć, wzrost, co jedli, ich genom, czy mieli choroby, ile chodzili, a nawet czy byli w stanie się bawić" - dodał.


"Pracujemy nad solidnymi danymi naukowymi, abyśmy mogli dać pełny obraz sytuacji" - powiedział Rubini, którego personel jest odpowiedzialny za analizę szczątków neandertalczyków. Jeden z neandertalczyków znalezionych w jaskini żył około 100.000 do 90.000 lat temu, a pozostałych ośmiu datowano na okres od około 65.000 do 50.000 lat temu.


Odkrycie jaskini w 1939 roku wywołało międzynarodowy szum, kiedy to odkryto jedną z najlepiej zachowanych czaszek neandertalskich, jakie kiedykolwiek znaleziono. Czaszka miała duży otwór w skroni, a jej sława mogła być podsycana przez tezę wysuniętą przez Alberto Carlo Blanc, paleontologa, który jako pierwszy ją badał, że neandertalczycy angażowali się w rytualny kanibalizm.


W najnowszych wykopaliskach, prowadzonych przez multidyscyplinarny zespół, który pracował od października 2019 roku, badacze znaleźli setki kości zwierzęcych z oznakami, że zostały nadgryzione przez hieny - przodków dzisiejszych mięsożerców z epoki kamiennej - którzy używali jaskini jako swego rodzaju spiżarni, powiedział Mario Rolfo, który wykłada archeologię prehistoryczną na Uniwersytecie Rzymskim w Tor Vergata.


Okazuje się, że hieny gustowały również w neandertalczykach, a jedna z czaszek znalezionych w tym miejscu miała otwór podobny do tego, który znaleziono w czaszce z 1939 roku. To znalezisko definitywnie położyło kres teorii Blanca o kanibalizmie i rytuałach kultowych.


"Rzeczywistość jest bardziej banalna" - powiedział profesor Rolfo, dodając, że "hieny lubią chrupać kości" i prawdopodobnie otworzyły jamę w czaszce, by dostać się do mózgu.


Nie jest jasne, czy neandertalczycy zostali zabici przez hieny, czy hieny przekąsiły neandertalczyków po tym, jak zmarli z innych przyczyn.


"To oznacza, że było wielu neandertalczyków na tym obszarze", powiedział profesor Rolfo.


Neandertalczycy kwitli w Europie przez około 260.000 lat, aż do około 40.000 lat temu, chociaż datowanie jest przedmiotem wielu naukowych debat. Ich kości zostały znalezione w wielu miejscach w całej Europie i zachodniej Azji, od Hiszpanii po Syberię. Ale "znalezienie tak wielu w jednym miejscu jest bardzo rzadkie" - powiedział Francesco Di Mario, archeolog z Ministerstwa Kultury odpowiedzialny za wykopaliska.


Odzyskanie nowych szczątków kopalnych, wraz z 1939 ustaleń, sprawia, że jaskinia to "jeden z najważniejszych miejsc paleolitu w Europie i na świecie", powiedział.


Minister kultury Włoch, Dario Franceschini, nazwał znaleziska "niezwykłym odkryciem", które wzbogaca badania nad neandertalczykami.


Miejsce to było szczególnie dobrze zachowane, ponieważ prehistoryczne osuwisko zamknęło wejście do jaskini. Więc kiedy pracownicy hotelu Guattari natknęli się na nią osiemdziesiąt lat temu, "znaleźli sytuację, która została zamrożona w czasie, zmumifikowana do 50.000 lat temu", powiedział profesor Rolfo.


Jaskinia była badana do początku lat 50-tych, ale nie została ponownie odkopana - i zbadana bardziej kompleksowo - aż do ostatnich 20 miesięcy. Prace te objęły obszary jaskini, które wcześniej nie były badane, w tym jedną jamę, która regularnie zalewana jest w miesiącach zimowych.


Zespół archeologów, antropologów, geologów i paleontologów pracował również w przedniej części jaskini, odkrywając spalone kości, wyrzeźbione kamienie i kości ze śladami cięcia, wskazującymi na to, że zostały upolowane.


"Znaleźliśmy tam bogate ślady życia neandertalczyków" - powiedział profesor Rolfo.


Angelo Guattari, którego ojciec był właścicielem hotelu w 1939 roku i który jako jeden z pierwszych zobaczył wcześniejszą czaszkę neandertalczyka, powiedział, że z biegiem czasu jaskinia została niestety w większości zapomniana. Teraz, jako delegat do spraw dziedzictwa kulturowego w mieście San Felice Circeo, ma nadzieję, że odkrycia doprowadzą do otwarcia tego miejsca dla turystów.


Burmistrz miasta, Giuseppe Schiboni, złożył wniosek o dofinansowanie z Unii Europejskiej, aby rozwinąć archeologiczną i antropologiczną atrakcję miasta. Hotel, który kiedyś należał do rodziny Guattari - od tego czasu przemianowany na "Neanderthal Hotel" - jest wystawiony na sprzedaż. Pan Schiboni powiedział, że bardzo chciałby go kupić i stworzyć w nim europejskie centrum badań nad neandertalczykami.


Po otwarciu obiektu, być może już w tym roku, zwiedzającym zostanie zaprezentowane 10-minutowe wideo wirtualnej rzeczywistości "i zostaną oni katapultowani do jaskini" w jej prehistorycznej postaci, aby pomóc im lepiej zrozumieć otoczenie, powiedział pan Di Mario, który koordynuje badania na miejscu.


Neandertalczycy, powiedział Pan Rubini, antropolog, "byli niekwestionowanymi władcami Eurazji przez około 250.000 lat".


To czy ludzie dorównają temu jest kwestią otwartą, powiedział.

"Nie wiemy, czy damy radę - jesteśmy jeszcze stosunkowo młodzi".

67977051-df08-4223-9cd1-93b374832d1c

Zaloguj się aby komentować