#archeologia

12
760

Prekolumbijskie naczynie w biłgorajskim Muzeum.


Nietypowe znalezisko trafiło tam roztrzaskane ze strychu spod biłgorajskiej wsi. Dopiero po sklejeniu okazało się, że naczynie jest niezwykle cennym i rzadkim okazem. Pochodzi z peruwiańskiej kultury Chimu, którą datuje się na okres od X do XV wieku.


– Gdy rozpoczynałem swoją pracę w biłgorajskim muzeum, zabytek ten przykuł moją uwagę – opowiada Konrad Grochecki, archeolog z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej. – Naczynie to jest wysokie na około 30 centymetrów, najdłuższa szerokość jego brzuśca to około 25 centymetrów. Jego kolor świadczy o tym, że zostało ono wypalone bez dostępu powietrza. Dodatkowo naczynie zdobione jest na brzuścu ciągłym ornamentem w formie zwielokrotnionych półkuli, wypełnionych dekoracją w postaci skośnych pasów i niewielkich okręgów – opisuje.


– Nie wiemy, w jaki sposób naczynie to znalazło się w Polsce. Być może trafiło ono tutaj jeszcze XIX lub na początku XX wieku, a może później – mówi Konrad Grochecki. – Znani są jednak Polacy, którzy, pracując dla rządu Peru, przywozili tamtejsze zabytki. Możemy tutaj chociażby podać przykład krakowskiego inżyniera Władysława Klugera, który w drugiej połowie XIX wieku zgromadził pokaźną kolekcję prekolumbijskich zabytków archeologicznych. Część z nich możemy dziś oglądać w Muzeum Archeologicznym w Krakowie – dodaje.


Więcej informacji w artykule https://radio.lublin.pl/2021/04/bilgoraj-we-jednej-ze-wsi-odnaleziono-zabytek-dawnej-peruwianskiej-cywilizacji-2/

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

5019bfa0-b4fd-45ac-b644-4f2165c7a8af

Zaloguj się aby komentować

Grób dziecka najwcześniejszym znanym miejscem pochówku w Afryce.

Dziecko pochowane 78,000 lat temu dostarcza wskazówek na temat wczesnych pochówków ludzkich w Afryce Wschodniej.

__________________________________________

Wpis jest tłumaczeniem artykułu "Child’s Grave Is Earliest Known Burial Site in Africa" / James Gorman / 05-05-2021 / https://www.nytimes.com/2021/05/05/science/earliest-human-burial-africa.html

__________________________________________


Naukowcy zidentyfikowali najwcześniejszy znany pochówek człowieka w Afryce w Panga ya Saidi, jaskini w pobliżu kenijskiego wybrzeża. Dziecko, prawdopodobnie chłopiec w wieku około 2-1/2 do 3 lat, został umieszczony w jamie około 78.000 lat temu, położony ostrożnie na boku, skulony, prawdopodobnie z jakiegoś rodzaju poduszką pod głową.


Nowożytni ludzie i neandertalczycy pochowali swoich zmarłych w Europie i na Bliskim Wschodzie w wielu miejscach, które datowano na 120 000 lat. Ale niewiele dowodów na zachowania pochówku zostało odkrytych w Afryce, uznanego pochodzenia współczesnych ludzi. Jeden możliwy pochówek w Afryce Południowej datuje się na około 74.000 lat temu, inny w Egipcie na ok. 68.000 lat temu.


Pochówek tej osoby naukowcy nazwali Mtoto, co oznacza "dziecko" w suahili, wyraźnie pokazuje celową opiekę, która charakteryzuje to, co naukowcy nazywają zachowaniami pogrzebowymi, w przeciwieństwie do zwykłego umieszczenia szczątków w pewnej odległości od obozu.


Maria Martinon-Torres, dyrektor Narodowego Centrum Badań nad Ewolucją Człowieka w Burgos, Hiszpania, i jeden z głównych autorów raportu na temat pochówku opublikowanego w środę w czasopiśmie Nature, powiedział, że sposób, w jaki szkielet zapadł się wskazał, że coś zostało umieszczone pod głową dziecka.


Tors wydawał się być owinięty w materiał, który później rozpadł się, "coś jak duże liście, jak rośliny lub może skóry zwierząt", powiedziała.


Dodała, że pokrycie, oprócz kopania dołu i widocznego wykorzystania jakiegoś rodzaju poduszki pod głowę, sugeruje "zaangażowanie społeczności w umieszczenie dziecka w tej bardzo szczególnej pozycji."


Niedobór znanych miejsc pochówku w Afryce jest zastanawiające i może być wyjaśnione przez wykorzystanie innych praktyk przez opiekujących się zmarłymi, lub przez brak wystarczającej pracy naukowej w terenie, lub dlatego, że rytuał kulturowy praktyki pochówku ewoluowały u nowoczesnych ludzi gdzie indziej i przyszedł później do Afryki.


Szczątki dziecka, podczas gdy wyraźnie Homo sapiens, wykazały również pewne cechy dentystyczne, które były różne od innych szczątków ludzkich, być może wspierając ideę, że nowożytni ludzie ewoluowali w więcej niż jednej części Afryki - małe zespoły ludzi podróżowały i mieszały się z innymi, a nie przebywali w jednym konkretnym miejscu.


Dr Martinon-Torres uważa, że kenijska lokalizacja może przynieść więcej miejsc pochówków i więcej wskazówek na temat tego, jak jedno z najbardziej charakterystycznych zachowań ludzi powstało i zmieniało się w czasie.


"Ludzie są jedynym gatunkiem, który traktuje zmarłych z taką uwagą, szacunkiem i delikatnością, a nawet z czułością, którą poświęcamy żywym" - powiedziała.

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

3e6eb21b-5eef-445c-b6e3-531efcf9ac24

Zaloguj się aby komentować

Pierwsza rozpoznana na świecie egipska mumia ciężarnej kobiety znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie.


Dr Ożarek-Szilke powiedziała PAP, że w tkankach zachowane są śladowe ilości krwi zmarłej. W ramach kolejnego, planowanego etapu projektu naukowcy chcą przeanalizować jej skład. Dzięki temu być może uda się poznać powód śmierci ciężarnej, bo – jak mówi – pewne toksyny świadczące o konkretnych chorobach można wykryć nawet dziś.


Naukowcy wykonali też trójwymiarową wizualizację ciała zmarłej kobiety. Było to możliwe bez rozwijania mumii, dzięki zastosowaniu technologii tomograficznej. Na uzyskanych obrazach 3D wyraźnie widoczne były długie, spływające na ramiona, kręcone włosy oraz zmumifikowane piersi.


Długo sądzono, na podstawie analizy napisów hieroglificznych na sarkofagu, że mumia należy do mężczyzny - Hor-Dżehutiego, który był pisarzem miejskim i zarządcą w okolicach Medinet Habu w Tebach Zachodnich oraz kapłanem Horusa-Thota, miejscowego świętego, czczonego w okresie grecko-rzymskim. Kapłan żył w 1. poł. I w. p.n.e.- 1. poł. I w. n.e. Według naukowców mumia kobiety może być jednak starsza, bo… zachowała się lepiej. Wydaje się to nielogiczne, bo starsze znaleziska powinny być w gorszym stanie. Jak wyjaśniła Ożarek-Szilke, w przypadku mumifikacji pod koniec trwania cywilizacji egipskiej, czyli ok. 2 tys. lat temu, technika wykonywania mumii była coraz mniej wysublimowana. "Dlatego szybciej ulegały rozkładowi. Mumia kobiety może być kilkaset lat starsza, niż szacowano do tej pory” – dodała.


Więcej informacji w artykule https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C87561%2Cpierwsza-znana-egipska-mumia-ciezarnej-kobiety-znajduje-sie-w-warszawie.html#

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

eef8dcea-aeab-43fb-8c9e-e17696093e3f

Zaloguj się aby komentować

Setki narzędzi kamiennych używanych przez Homo erectusa odkryli polscy naukowcy w kopalni złota we wschodniej części Sahary w Sudanie.

Według archeologów zabytki mają nawet ponad 700 tys. lat!


Archeologom udało się sprecyzować wiek zabytków. Nawarstwienia ziemi i piachu zalegające tuż nad nimi przebadano z pomocą metody optycznie stymulowanej luminescencji (OSL). Okazało się, że liczą one ok. 390 tys. lat. "Oznacza to, że warstwy poniżej są z pewnością starsze. Na podstawie stylu wykonania narzędzi uważam, że mogą mieć ponad 700 tys. lat, a może nawet milion lat - podobnie jak ich odpowiedniki dalej na południu Afryki" - podkreśla prof. Masojć.


Tak sędziwy wiek zabytków to archeologiczna sensacja. Gdy kilka lat temu prof. Masojć informował o odkryciu w tym rejonie narzędzi mających ok. pół miliona lat również były to pierwsze tak stare wytwory ludzkie na Pustyni Wschodniej. "Teraz mamy potwierdzenie, że w tym rejonie są zabytki, które są być może nawet dwa razy starsze" - podkreśla badacz.


Więcej informacji przeczytasz w artykule https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C87488%2Cnajstarsze-slady-czlowieka-we-wschodniej-saharze-odkryte-przez-polakow-w


Miłego dnia!

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

63931119-7936-4c72-bac9-8decd81e1644

Zaloguj się aby komentować

Sztuczna inteligencja przyczyniła się do rozwiązania długoletniej tajemnicy dotyczącej zwojów znad Morza Martwego.


Technologia potwierdziła, że jeden ze starożytnych manuskryptów - Wielki Zwój Izajasza - został napisany przez dwóch skrybów, którzy pisali bardzo podobnym pismem, a nie był wynikiem pracy jednej osoby.


Zwoje znad Morza Martwego to zbiór starożytnych hebrajskich manuskryptów zawierających teksty biblijne i żydowskie, znalezionych w jaskiniach w pobliżu Morza Martwego w połowie XX wieku. Wielki Zwój Izajasza to kopia Księgi Izajasza, która znajduje się zarówno w Biblii Hebrajskiej, jak i w Starym Testamencie. Kopia została ukończona około II wieku p.n.e. i jest napisana przy użyciu alfabetu hebrajskiego.


"Przed odkryciem zwojów praktycznie mieliśmy tylko średniowieczne manuskrypty z roku 1000 [do badania wczesnej historii tego tekstu]. Te zwoje znad Morza Martwego są jak wehikuł czasu" - mówi Mladen Popović z Uniwersytetu w Groningen w Holandii.

"Pozwalają nam na podróż w czasie, nawet do czasów, gdy Biblia Hebrajska była jeszcze pisana. Tak więc, zwoje zapewniają nam unikalny punkt obserwacyjny do badania kultury stojącej za tym, co stało się Biblią."


Uczeni nie byli wcześniej w stanie określić, czy Wielki Zwój Izajasza był dziełem tylko jednego, czy kilku skrybów, ponieważ pismo było bardzo podobne na całym ponad 7-metrowym zwoju pergaminu.

Popović i jego koledzy wykorzystali sztuczną inteligencję do przeanalizowania cyfrowych obrazów rękopisu, aby ustalić, czy zwój napisała jedna osoba, czy też pracowało nad nim kilka osób o podobnym charakterze pisma, zwracając uwagę na różnice w kształcie i stylu liter, których ludzkie oko nie jest w stanie dostrzec. Odkryli, że zwój został podzielony na dwie połówki, z których każda została napisana przez innego skrybę.


"Częściowym powodem, dla którego badania nad sztuczną inteligencją były potrzebne, aby umożliwić autorom tego przełomowego badania potwierdzenie identyfikacji dwóch różnych skrybów, jest to, że obie ręce są raczej podobne i mogą być zgodne z jednym skrybą zmieniającym rękę, w której trzymał pióro" - mówi Charlotte Hempel z University of Birmingham w Wielkiej Brytanii.

"Autorzy otwierają również fascynujące pytanie, czy ten poziom pokrewieństwa między rękami skrybów wskazuje na wybitnego profesjonalistę, zdolnego do 'dopasowania' innej ręki, czy też mamy do czynienia ze wspólnym środowiskiem szkolenia skrybów" - mówi Hempel.


Przyszła analiza pozostałych zwojów znad Morza Martwego może nam powiedzieć więcej o skrybach, mówi Popović.


Tekst jest tłumaczeniem artykułu https://www.newscientist.com/article/2275298-ai-analysis-shows-two-scribes-wrote-one-of-the-dead-sea-scrolls/

Zdjęcie: ART Collection/Alamy

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

6c18d162-f344-4e34-972e-31fa66bdddd1

Zaloguj się aby komentować

Poniższy wpis jest tłumaczeniem artykułu "These Rocks Made a 1,000-Mile Trek. Did Dinosaurs Carry Them?" / Lucas Joel / The New York Times / 09.04.2021


https://www.nytimes.com/2021/04/09/science/dinosaurs-gastroliths-bellies.html


Latem 2017 roku Joshua Malone, wówczas student studiów licencjackich w Augustana College w Illinois, odwiedził obóz badań terenowych w Wyoming i podniósł kilka skał. Zaokrąglone na krawędziach i wielkości małych pięści, były nie na miejscu pośród drobnoziarnistej skały błotnej, która je otaczała. Malone zapytał swojego ojca, Davida Malone'a, geologa z Illinois State University, który kierował wykopaliskami w tym miejscu, czy wie, skąd pochodzą te skały.


Cztery lata później obaj opracowali zaskakującą odpowiedź.


W badaniu opublikowanym na początku tego roku w czasopiśmie Terra Nova, Malone i jego współpracownicy twierdzą, że kamienie pochodzą z formacji skalnej w południowym Wisconsin, około 1000 mil na wschód od miejsca, w którym zostały znalezione. Jeszcze bardziej zaskakująca jest ich hipoteza dotycząca sposobu, w jaki kamienie odbyły tę podróż.


Naukowcy twierdzą, że zostały one przeniesione... we wnętrznościach dinozaurów o długiej szyi.


Zwierzęta te, znane jako zauropody, osiągały długość ponad 100 stóp i wagę 40 ton, regularnie połykały kamienie zwane gastrolitami, być może po to, by pomóc im w trawieniu roślin, podobnie jak niektóre ptaki i gady robią to dzisiaj. Hipoteza ta wyjaśniałaby, w jaki sposób skały uzyskały swoje gładkie i zaokrąglone tekstury. Pozostają jednak pytania, czy rzeczywiście przebyły one całą drogę w brzuchach tych wielkich bestii.


Gastrolity zostały znalezione w jurajskich mułowcach w formacji skalnej zwanej Morrison. Barwne różowe i czerwone osady formacji Morrison obfitują w skamieniałości dinozaurów, w tym zauropodów, takich jak Barosaurus i Diplodocus, a także mięsożerców, takich jak Allosaurus.


Jednak skały, które są podobne do gastrolitów wykopanych w innych miejscach, zostały znalezione same, bez żadnych pozostałości po dinozaurach. Aby uzyskać wskazówkę, w jaki sposób znalazły się one we współczesnym Wyoming, zespół skruszył skały, aby pobrać i datować kryształy cyrkonu zawarte wewnątrz, co przypomina trochę badanie starożytnych odcisków palców.


"Odkryliśmy, że wiek cyrkonu wewnątrz gastrolitów ma wyraźne spektra wiekowe, które pasują do wieku skał w południowym Wisconsin" - powiedział Malone, który obecnie jest doktorantem geologii na Uniwersytecie Teksańskim w Austin. "Wykorzystaliśmy to do wysunięcia hipotezy, że skały te zostały połknięte gdzieś w południowym Wisconsin, a następnie przetransportowane do Wyoming w brzuchu dinozaura".

"Tak naprawdę nie było wcześniej takiego badania, które sugerowałoby długodystansową migrację dinozaurów przy użyciu tej techniki, więc był to dla nas naprawdę ekscytujący moment." - dodał.


Połączenie Wisconsin-Wyoming wskazuje na wędrówkę o setki mil dłuższą niż wcześniejsze szacunki dotyczące migracji zauropodów. Zmieniające się pory roku mogą napędzać migracje, gdy zwierzęta przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia i wody. A zauropody w szczególności (mówi Michael D'Emic, paleontolog kręgowców z Adelphi University w Nowym Jorku i współautor badania) potrzebowałyby ogromnych ilości tych zasobów, by podtrzymać swoje ogromne życie.


"Zauropody rosły szybko, by osiągnąć swoje niezrównane rozmiary - na równi z szybkością, z jaką rosną dziś duże ssaki" - powiedział. "Oznacza to, że ich potrzeby kaloryczne były ogromne, więc biorąc pod uwagę wysoce sezonowe środowiska, w których żyły, nie jest zaskakujące, że musiałyby migrować na duże odległości w poszukiwaniu pożywienia".


Ale inni naukowcy twierdzą, że ponieważ skały nie zostały znalezione obok żadnych rzeczywistych szczątków dinozaurów, hipoteza będzie potrzebowała więcej dowodów, aby udowodnić jej poprawność.


"Niestety, nie mamy prawdziwych dowodów na to, że te klastry są rzeczywiście dawnymi gastrolitami" - powiedział Oliver Wings, geolog i paleontolog kręgowców z Martin Luther University Halle-Wittenberg w Niemczech. "Nie możemy wykluczyć możliwości transportu kamieni w brzuchach dinozaurów, ale pozostaje to tylko jedną z kilku możliwości".


Niemniej jednak, dr Wings uważa, że nowa technika zespołu uchyla drzwi paleontologom do datowania innych gastrolitów, zwłaszcza tych znalezionych zachowanych z rzeczywistymi szkieletami dinozaurów. "To byłoby niesamowite, gdyby mogli użyć tej metody na prawdziwych gastrolitach" - powiedział.


Jakkolwiek zaokrąglone skały dotarły do Wyoming, ich odkrycie pomogło panu Malone'owi nawiązać do rodzinnej tradycji studiowania geologii.


"Przez pierwsze 19 lat mojego życia odrzucałem geologię" - powiedział. "Dopiero po tym projekcie, będąc na obozie polowym, zacząłem się interesować tym kierunkiem w moim życiu".


___________________

Lubisz naukę i szukasz więcej ciekawostek? Dodaj @arcy do obserwowanych!


Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj wartościowe tagi: #qualitycontent #nauka

df09891e-4d19-43ea-914b-b5820a453440

Zaloguj się aby komentować

Archeolodzy odkryli w Egipcie zaginione „złote miasto” sprzed 3400 lat


Nieopodal Luksoru, w pobliżu największych zabytków starożytnego Egiptu, archeolodzy natrafili na pozostałości „złotego miasta” zakopanego pod piaskami pustyni przez ponad trzy tysiące lat. Jak twierdzi odkrywca miasta dr Zahi Hawass, słynny egipski archeolog, to największe starożytne miasto odkryte w Egipcie. Do tej pory odkopano liczne pozostałości budowli, a w nich naczynia, narzędzia, ozdoby i inne artefakty.


Więcej na ten temat: https://dzienniknaukowy.pl/czlowiek/archeolodzy-odkryli-w-egipcie-zaginione-zlote-miasto-sprzed-3400-lat

Zaloguj się aby komentować

Ludzie na Wyspach pozyskiwali sól z wody morskiej już w neolicie


Archeolodzy mają dowody na to, że już 5800 lat temu nasi żyjący w neolicie przodkowie pozyskiwali sól z wody morskiej. Starożytny zakład produkcyjny znajduje się w miasteczku Loftus w Wielkiej Brytanii. Jest to najstarszy tego typu obiekt na Wyspach.


(...)

Sól była bardzo ważnym towarem dla ludzi w neolicie. Używano jej do konserwowania żywności i skór, co było niezbędne, by przetrwać długie i mroźne zimy. W tamtych czasach sól była wydobywana lub pozyskiwana z wody morskiej.


W tym konkretnym przypadku wydaje się, że woda była transportowana w dzbanach z Morza Północnego, oddalonego o około 4 km od miejsca wykopalisk. Przed transportem do „zakładu” produkującego sól wodę poddawano destylacji.


Więcej na ten temat: https://dzienniknaukowy.pl/aktualnosci/ludzie-na-wyspach-pozyskiwali-sol-z-wody-morskiej-juz-w-neolicie

Zaloguj się aby komentować

Ulewne deszcze odsłoniły figurkę sprzed 2500 lat


Figurka z brązu przedstawiająca byka, datowana na co najmniej 2500 lat, została odkopana w Grecji po ulewnym deszczu w pobliżu starożytnej Olimpii.


Odkrycie małego, nienaruszonego przedmiotu zostało dokonane przez archeologów w pobliżu świątyni - podało greckie ministerstwo kultury. Róg byka wystający z błota po ulewie zauważył jeden z archeologów.


Więcej na ten temat: https://www.rp.pl/Archeologia/210319234-Ulewne-deszcze-odslonily-figurke-sprzed-2500-lat.html

285fdb27-bdcb-472d-a997-b0d8626bdc9a

Zaloguj się aby komentować

Archeolodzy odkryli jedno z największych cmentarzysk megalitycznych w Polsce


Grobowce sprzed 5,5 tysiąca lat odkryli archeolodzy w świętokrzyskich Dębianach. Jest to jedno z największych cmentarzysk tego typu w Polsce. Usypywano je z ziemi w kształcie wydłużonego trapezu. W przeciwieństwie do znanych np. z Kujaw grobowców megalitycznych ich ściany obstawiano jednak nie głazami, ale słupami wykonanymi z drewna.


Grobowce odkryte przez badaczy w Dębianach w świętokrzyskiej gminie Działoszyce mają 40-50 m długości. Jest ich w sumie siedem.


Więcej na ten temat: https://www.rmf24.pl/news-archeolodzy-odkryli-jedno-z-najwiekszych-cmentarzysk-megalit,nId,5098196

4df705a7-5f55-4fbb-94ec-de39ed90f79f

Zaloguj się aby komentować

Szczątki czarownic znalezione w Bochni? Wiele na to wskazuje


Coraz więcej danych wskazuje, że szczątki znalezione podczas prac rewitalizacyjnych na rynku w Bochni należały do kobiet oskarżanych o czary. Jak wyjaśniają archeolodzy, kości są nadpalone, a w źródłach pisanych znaleźć można informacje, że w tym miejscu dokonywano egzekucji czarownic.


Więcej na ten temat: https://wiadomosci.wp.pl/krakow/odkrycie-bochni-naukowcy-znalezli-slady-czarownic-6612846932073408a

bdd9992e-8b7d-4b14-9f40-b587d6815ee2

Zaloguj się aby komentować