#alkoholizm

34
1171

Zaloguj się aby komentować

Czy dajecie menelom pod sklepem flotę? Czasy ciężkie, meneli coraz więcej. Ja daję, ale tylko jak szczerze powiedzą, że chcą na alkohol. Jak chcą na jedzenie, to proponuję, że sam im kupię cokolwiek, wtedy albo to prawda i to robię, albo roszczeniowy menel jeden z drugim robi się agresywny, bo od początku nie chciał jedzenia, tylko kłamał, żeby mieć na alko.


#menel #menele #bezdomni #alkoholizm #patologia #miasto

Czy dajesz menelom pod sklepem flotę?

580 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś się mnie kiedyś pytał (chyba @Dudleus) czy coś się zmieniło odkąd nie pije. Pisałem wtedy, że absolutnie nic.


Ale jednak zauważam zmianę, jakoś mi się tak bardziej chce (hehe nie chodzi o bzikanie zboczuchy). Bardziej mi się chce rano wstać niż spać do południa, bardziej mi się chce coś dla siebie robić- dla swojego ciała np., bardziej mi się chce robić w ogóle coś, nawet jeśli chodzi o głupie sprzątanie na chacie. Wiecie, zawsze było w głowie ogrom planów ale nie chciało mi się za nic zabierać, teraz chciałbym wszystko zrobić naraz :p


Nie każdy się nadaje do picia, ja niestety nadaje się za bardzo więc w moim przypadku lepiej nie pić w ogóle.

Na początku było mi z tego powodu tęskno, jak można majsterkować bez browarów, oglądać fajny film bez wina itp. jednak okazało się, że można, można pić bezalkoholowe zamienniki :p

A jak sobie teraz pomyśle, że miałbym się obudzić z kacem to aż mi się rzygać chce bleee.


#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co myślicie o pomyśle porannej prohibicji?


To w zasadzie wyeliminowałoby problem małpek, a pomysł sprawdza się w UK i Irlandii.


Sklepy miałyby zakaz sprzedaży alkoholu od 22 do 10 rano następnego dnia. Patusiarnia rano małpek nie kupi, żulernia też nie.

Normalni ludzie kupią sobie alko w południe i popołudniu


#polityka #alkoholizm #małpki #polska

Poranna prohibicja to

595 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Ja: Mama idziemy na Jokera i Lady Zgage?

Mama: mamy Jokera w domu.


Joker w domu:


#wiadomoscipolska #polska #heheszki #memy #humorobrazkowy #alkoholizm #pasjonaciubogiegozartu #benc

77aed974-2e27-40ba-9c43-442c0d03d808

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakaś tam satyra. Wiem, że jak byłbym alkoholikiem to nie byłoby tego co opisuję niżej.


IMHO przez to robienie wina, nalewek... to trochę szkoda chlać tego wszystkiego i nie składować, więc jest to jakaś bariera przed popadnięciem w alkoholizm. Ale nie mogę się naśmiać z tych afer od alkotubek czy teraz akcji od Śpiewaka. Co za wróg narodu, jakiś anty-barbarzyńca atakuje naszą tradycję.


O co to całe obruszenie wokół ograniczania #alkohol to ja nie wiem.


Każdy szanujący się gospodarz trzyma literkę w zamrażarce na godzinę W kiedy wpadają znikąd goście.

A tu w barku kolekcja rumów, łych, ginów. Jeśli gospodarz bardziej hobbystyczny to i kolekcja własnych nalewek też będzie. O czekaj, co to był za smak? Kiedy to robiłem? Hmm... pewnie czeremcha, a czekaj... to chyba z aronii. Jeden c⁎⁎j.

No i nie zapomnijmy, że niedługo przestaną winogrona bulgotać w rurce fermentacyjnej. Więc czas zlewać i klarować i przypomnieć sobie, że w piwniczce jeszcze z dwóch wiosen temu leży jakieś z parę baniek 5L wina.

Ilości takie, że aż nie idzie tego spić.


Wyjście na plener w jesień/zima? Na taki wypad to jakaś piersiówka stalowa w kurtce jest, bo wieczory się mogą różnie potoczyć.


Całe to biadolenie, że ograniczają dostęp do alkoholu to jakieś świadectwo, że nowoczesny Polak to leniwa świnia, co nie potrafi składować, tylko ino chlać na zawołanie.


Ponadto kupowanie alkoholu na stacji, to wielkie XD. Toć to się kupuje się normalnie jak żywność w markecie. To jakieś spierdolenie jest w głowach narodu, że trzeba do stacji chodzić. Ponadto, co szkodzi by flacha jechała zawsze jakaś w samochodzie i pokonała z tobą 600 km nim ją otworzysz na imprezce u znajomych? Już nie wspomnę jak taki pasażer przejechał dwa razy Polskę...


Przecież ta flacha w zamrażalniku to może leżeć i nawet pół roku, ale ona tam k⁎⁎wa ma być, boś nie to że Polak, tylko przezorny gospodarz!


A w tygodniu nie pijam, bo po odbębnieniu pracy w IT, trzeba jeszcze owoce przerabiać i zlewać...


#zdrowie #alkoholizm #polska #polityka

Zaloguj się aby komentować

Śmiać mi się chce z tych wszystkich idiotów, głównie wyborców Konfederacji, którzy choć są w zdecydowanej mniejszości najmocniej pienią się na samą myśl, że państwo może prowadzić jakąś szerszą politykę anty-alkoholową niż minimalna granica wieku sprzedaży 18 lat. W takiej Norwegii czy Szwecji w całym kraju jest mniej punktów sprzedaży alkoholu niż w Polsce w jednym Białymstoku czy Bydgoszczy. Nie ma szans, że w jakimkolwiek cywilizowanym kraju zachodnim kupisz alkohol na stacji benzynowej. W Stanach Zjednoczonych jak nie masz 21 lat to po godzinie 21 wysuwasz z pubów, klubów i innych miejsc gdzie sprzedawany jest alkohol. Do tego ID jest weryfikowane niemal zawsze przy zakupie i sprzedawca ma w c⁎⁎ju czy jesteś zarośniętym i grubym 35-latkiem z brodą czy może 21-letnim studentem, który urodziny miał 3 dni temu.


To się nazywa profilaktyka anty-alkoholowa i pokazywanie właściwych wzorców. Nie ma dowodu, nie ma gorzały. Nie ma wódy w miejscach, które przeznaczone są do tankowania samochodów. Itp, itd. Tymczasem debile myślą, że jak ktoś skończył 18 lat w 3 klasie liceum to on już jest w pełni świadomy, reklama, marketing i punkty sprzedaży na każdym kroku nie mają wpływu na jego zachowania konsumenckie. Te same debile w wieku 30-40 lat biegną do sklepów kupować hurtowo na "Black Friday", bo po "giga-promocji" cena wróciła do poziomu sprzed miesiąca, ale jest znacznie niższa od tej, którą celowo wystawiono 2 tygodnie temu. Ci sami debile dają się nabierać na oszustwa "na BLIK-a", "na policjanta" itd. Oczywiście na pewno nie dadzą się nabrać na sztuczki sztabu wyspecjalizowanych marketingowców i pijarowców, którzy robią wszystko by jak najlepiej wcisnąć im produkt.


Oczywiście pojawiają się też argumenty, że jak będzie nocna prohibicja to powrócą do łask mety. No tak, dokładnie widać to w Krakowie i innych miastach gdzie takie rozwiązania wprowadzono. Na tych "nocnych metach" dorobiła się masa "dilerów", którzy do niedawna byli mętami chlejącymi po rogach tani alkohol, bo nie było stać na ten z akcyzą. Natomiast teraz to są biznesmeni. Goście zrobili fortunę i ten ich alkohol tak za⁎⁎⁎⁎ście działa, że spadła liczba interwencji policji, poprawiła się jakość życia mieszkańców i zmalała liczba awantur. To chyba lepiej już zaopatrzać się w melinie, bo jak widać powoduje mniej problemów niż legalny i akcyzowany alkohol ze sklepu nocnego czy stacji benzynowej, po którym ciągle były burdy, awantury, darcie mordy po nocach itp.


#bekazkonfederacji #bekazpodludzi #gownowpis #alkoholizm #polityka

@Lukato no teraz to odjechałeś i to grubo.


Wojsko od 18 a piwo do 21 to wręcz skurwysństwo to raz


Jak ci się wydaje, że wszędzie i zawsze sprawdzają te dowody, to też nieźle


Że łażą i patrzą kto ma 21 żeby ich wy⁎⁎⁎ać z klubu, jak często nie sprawdzają albo sprawdzają po c⁎⁎ju dowody i wpuszczają na fałszywkach, to też srogo XD


No ogólnie po popłynąłeś jak po 5 musach owocowych na pusty żołądek

@Lukato w Danii normalnie 24/7 na stacjach i 7-eleven. Ale co do tematu ograniczenia w Polsce, to popieram. Prawo sie powinno dostosowywac do spoleczenstwa

Op pokazuje wyższość i nazywa innych idiotami a potem pisze bzdury o tym że na zachodzie nie kupi się piwa na stacji i tworzy chochoła którego potem pięknie ora.

Tym sposobem nie przekonasz nikogo xd

Zaloguj się aby komentować

Mamy dobre wieści, nasze lobbowanie na rzecz uregulowania sprzedaży alkoholu przynosiło pozytywne efekty! Nadchodzi nocna cisza alkoholowa w całej Polsce; poza tym etanol zniknie ze stacji benzynowych.


Kończy się era nieograniczonej dostępności alkoholu na stacjach benzynowych w Polsce. Resort zdrowia mówi "dość".


W imieniu naszej fundacji stop alko menelom oraz Janka Śpiewaka serdecznie dziękujemy za wasze wsparcie! (° ͜ʖ °)


https://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/to-juz-pewne-zero-alkoholu-na-stacjach-benzynowych-i-nocna-prohibicja,267484.html


PS dzisiaj CBA zatrzymało także Palikota, cóż za piękny dzień (° ͜ʖ °)


#alkoholizm #alkohol #zdrowie #polska #polityka

b1858af3-0ead-4531-810a-cda8baae9296

Czy popierasz nocną prohibicję i zakaz sprzedaży % na stacjach?

713 Głosów

Jan Śpiewak, darmozjad, pasożyt, męczy d⁎⁎a, przychlast, zjeb... ciężko tego przygłupa oglądać, a co dopiero słuchać jego wysrywów.

Zakaz sprzedaży w nocy może doprowadzić do tego, że ludzie będą robili większe zapasy w dzień i w efekcie więcej wypijali, więc to nie jest rozwiązanie.

Na stacjach jak najbardziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ogóle chciałem dodać wpis, że jak ktoś wam mówi o strasznym alkoholizmie w Polsce, to spożycie alkoholu spada i pijemy mniej procentowe trunki. Ale zacząłem googlać wykresy pod moją tezę, to wyszły na opak, że Polacy się jednak nie przestawiają na bezalkoholowe trunki.


I wszystko jak krew w piach.


#alkoholizm #polska

a57cfc53-2b97-4471-8e51-591376da898c
bc1b7fcf-3584-48f8-bdfd-48229ec0f024

a to nie jest tak, że to jest na podstawiw sprzedaży? W okolicach 2000 każdu robił wino w domu albo bimber. Teraz ludzie raczej kupują. U mnie w domu i mam też na myśli rodziców teściów i resztę najbliższej rodziny, spożycie spirytusowych spadło do zera, kiedyś na imprezach była flaszka, ale od dobrych 20 lat jest tylko wino albo piwo.

Zaloguj się aby komentować

Myślałem, że 0% można pić. Teraz się dowiedziałem, że cała moja przerwa nic nie dała, i normlanie spożywałem bo piłem czasem 0%. Mogłem spożywać jak wcześniej i wyszłoby na to samo ( ͡° ʖ̯ ͡°) #alkoholizm

3472bf0f-91bc-4759-84eb-7cbadce031af
104e86cd-1853-4168-b0ed-fa1050219814

Będąc alkoholikiem można spożywać piwo 0%?

407 Głosów

Markerów też nie można używać, bo mają alkohol w sobie i się można nawdychać? Albo dezynfekcji jakimś żelem czy sprayem bo można wchłonąć alkohol przez skórę?

Zaloguj się aby komentować

Spółka OLV, producent tzw. saszetek z napojami alkoholowymi pod marką Voodoo Monkey, została zmuszona do wycofania ich z rynku. Mało tego, że publicyści nie mający lepszych tematów zaszczuli spółkę, to jeszcze rządzący deklarują dobranie im się do d⁎⁎y wzmorzonymi kontrolami... What the fuck, gdzie my żyjemy? Przecież to jest świetny pomysł. Opakowania które łatwiej wyprodukować, przewozić, są tańsze, nie tłuką się, o co tu chodzi? Kultura stawiania dzieciaczków na pierwszym miejscu weszła chyba komuś to mózgu za głęboko... W tym kraju nigdy nie będzie dobrze 😐

#alkoholizm #polityka #biznes #olv

13776fdb-af59-4170-8902-8443483bd105

@Oczk @Pirazy

Prosze sie pogodzic,bo obaj macie racje.

Polska na tle Europy ma niski wskazanik spozycia czystego etanolu na osobe- prawda.

Nie zmienia to faktu,ze w Polsce duzo czesciej wystepuje tzw. picie niebezpieczne- jednorazowo zalewanie sie ostro w trupa,gdzie na zachodzie masz czesciej spozywanie malych porcji regularnie.

Dodatkowo obecni mlodzi dorosli( wiek 19-29 lat) pija duzo mniej alkoholu niz ta sama grupa wiekowa np.10 lat temu( inna sprawa,ze czesciej zazywaja wszelkiego rodzaju narkotykow,ale to juz inna rozmowa).

Zaloguj się aby komentować