Wklejałem ostatnio link do tego programu w komentarzu. Bardzo użyteczne ale pamiętajcie że wynik takiej dekomplikacji raczej łamie prawa autorskie więc nie można tego używać do legalnego skopiowania popularnych programów. Pewnie będą o to różne batalie sądowe za niedługo xd.
@Catharsis do dużych aplikacji to i tak jest kiepskie, za małe okno kontekstowe mają llmy. mam exe 60mb i wykryło 150k funkcji, powodzenia z analizą w ai, jak to ma kilkaset milionów tokenów. jeżeli llm nie zobaczy całości to nie odtworzy poprawnie całego programu. a może się mylę? chociaż ai napisał że agenci tną program i rozumieją całość. ponoć za nielegalne użycie ai grożą bany od anthropic i openai.
szuka konkretnych funkcji w bardzo rozbudowanym programie xd:
@polger173 Sama dekompilacja jakiegokolwiek programu nie jest nielegalna. Możesz to robić na własny użytek lub np. w celu debugowania czy naprawy jakiegoś błędu. Dekompilacja w celu skopiowania programu bądź jego funkcjonalności jest już jednak nielegalna.
A co do banów od Anthropic i OpenAI to już zależy tylko i wyłącznie od ich własnych wewnętrznych zasad. Na pewno nie będą pozwalać robić nielegalnych rzeczy jak np. hackowanie czy phishing ale dla własnego bezpieczeństwa mogą się też próbować chronić przed pozwami właśnie blokując takie akcje jak tutaj z dekompilacją.
@vrkr W sumie to dosyc ciekawy przypadek byłby, gdyby ludzkosc bronial się przed zaawansowanym AI przy pomocy tzw. weaponized incompetence innych niepełnosprawnych AI robotów. Ciekawe ile razy te "wyższe" modele próbowałaby najpierw je wypytywać i "torturować" zanim zaczęłyby eksterminację "kolegów".
Masz na mysli to, ze SaaS wymiera i że swiadomosc technologii jest znikoma? No jest. Wiesz co. Zastanawia mnie to bardzo, ale myślę, że kierunkiem przyszlosci jest teraz typowo robotyka i materiałoznawstwo ( ale nie to ze filamenty do drukarek są giętkie albo nie, tylko takie gdzie mierzysz błędy grube albo używasz molekularnej chemii i fizyki do ustalenia wytrzymalosci struktur ).
Typowo, prawdziwa nauka, nie "bootcamp programming nie trzeba matematyki zarabiaj 20k/msc".
Krótkie pytanie. Który ejaj przerobi mi film z Hallandem jak przestraszył się swojej mordy gdy jadł (tak, wiem, że to też przeróbka) tak żebym mógł wstawić mordę ziomka?
Ja jestem ciekaw jak w tych dwóch filmikach obeszli zabezpieczenia prawa autorskich one są coraz mocniej implementowane Jak czytałem komentarze ludzi którzy się w to bawią.
Z drugiej strony możliwe że Chińczycy wypuszczą takie produkty które mają to w dupie specjalnie żeby wkurwiać Amerykanów.
Wczoraj wrzuciłem film z pytaniem czy jest to AI, a jeśli tak to w jakim stopniu. Nie bez powodu, bo sam spędziłem dłuższy czas na przyglądaniu się z przemożnym wrażeniem "tu jest coś nie tak, ale nie wiem co".
A więc:
TLDR:
- 35% zaznaczyło "pełne AI". Nie, film nie został w całości wykonany w AI. Całe otoczenie jest w porządku, znaki są ustawione logicznie i zgodnie z miejscem (Brazylia), brak artefaktów generacji (są tylko kompresji). Film daje dziwny vibe, ale tylko z powodu konkretnej części, reszta jest skopiowana z rzeczywistego nagrania (niestety osoba która podobno je widziała, nie pochwaliła się linkiem )
- 11% zaznaczyło "lepszy trick". Sztuczka jest całkowicie realna do wykonania, choć warto zaznaczyć że tutaj wykonanie jest wręcz mistrzowskie (i może stąd trochę tego wrażenia "coś tu nie gra"). Jak najbardziej da się balansować motocyklem "na kole" w taki sposób (choć osobiście raczej nigdy nie spróbuję xD), da się też muskać asfalt palcami i ich nie stracić (co już mogę osobiście potwierdzić ). I tak, są idioci robiący to "na zdrapkę", choćby w załączonym wideo (Tu mam wrażenie że koleś trochę jednak dłonie docisnął, stąd tak szybki powrót do poziomu xD PS: źródła nie podam, nie chcę małpy promować)
- 13% zaznaczyło "zmienili kierowcę" - gratulacje, właściwy jeździec został podmieniony na roznegliżowaną kobietę, w narastającym ostatnio trendzie kradzieży rzeczywistych filmów do przerobienia w bardziej "klikalny" AI slop. Tym co zdradza przeróbki są:
Na chwilę wyraźnie widoczny jest oryginalny cień kierowcy w kasku (Ale nawet tu jest podchwytliwie, bo przez otwartą szybę pojawia się coś a'la cień włosów, trzeba dosłownie złapać te parę klatek aby być pewnym). Ogółem generacja tego cienia wyszła trochę przerażająco, bo wcale nie został pominięty, po prostu AI (jeszcze) go nie do końca ogarnęło.
Minimalne artefakty w ruchu dziewczyny (tak @Arkil - na przykład piersi zachowują się nienaturalnie )
Noga i stopa dziewczyny w pewnym momencie przenikają przez bak, nie da się tego złapać na stopklatce, ale przy spowolnieniu da się zauważyć nienaturalną trasę ruchu.
- Niemal 28% zaznaczyło "nie mam pojęcia" - w pełni z wami sympatyzuję, sam czułem perfidne uncanny valley w trakcie oglądania ale nie byłem w stanie wypunktować nic konkretnego dopóki nie odpaliłem klatka po klatce w VLC (zauważyłem przenikającą nogę, ale nie stopę co spowodowało brak pewności bo to może być kompresja, nieprawidłowo zastanawiałem się czy światło stopu działa ok, coś mi nie pasowało w samym kierowcy, ale nie byłem w stanie powiedzieć dokładnie co)
@Aramil prawda jest taka, że dopóki nie ma do wglądu oryginalnego nagrania, to można sobie gdybać. Nawet "podmiana samego kierowcy" w praktyce jest generowaniem całego obrazu, jedynie z zostawieniem części pozornie bez zmian. No a przede wszystkim - jaką to robi różnicę, czy wygenerowane jest wszystko, czy tylko część? Jako filmik wciąż jest to wytwór ai.
No a przede wszystkim - jaką to robi różnicę, czy wygenerowane jest wszystko, czy tylko część? Jako filmik wciąż jest to wytwór ai.
Zależy jak głęboko chcesz patrzeć. Od strony "czy AI slop nas zaleje" - fakt, nie ma różnicy.
Mnie to osobiście dodatkowo zaciekawiło bo sam używając AI przy generacji obrazków od jakiegoś czasu używam podobnej techniki i daje znacznie lepsze rezultaty. A poza tym to po prostu chwilowe umysłowe swawole, niektórzy oglądają TV, niektórzy grają na kompie, inni analizują głupie filmiki (a wielu po prostu wszystko z tej listy przy różnych okazjach )
@growl Nope. Na tym filmiku skończyło się moje mocne zainteresowanie tematem i nie ma szans na tak rozbudowane wpisy w przyszłości Byłyby tam co najwyżej reposty z r/isthisai.
@Aramil nie powiem, dałem się nabrać, nie spodziewałem się, szukałem problemów z otoczeniem, światłem, cieniami, nie spodziewałem się, troche się boje chwili, gdzie nie odróżnie dzwoniącego agenta ai, od prawdziwej osoby, moja matka już ma problem z telefonami z "urzędu" albo "kliniki", ja sam bym się nabrał na telefonie "z ofertą pracy" od rekruterki oferty którą składałem, a która prawdopodobnie miała na celu wyłudzenie danych osobowych, byłem zaspany po nocce, podałem imię nazwisko, stanowisko na które rekrutuje, czego oczekuje, dopiero jak rekruterka zapytała się o PESEL włączyła mi się czerwona lampka, a to była już 4 minuta rozmowy.