#abstynencja

1
11

#alkoholizm #abstynencja #gownowpis #psychologia

Miniony Sylwester był kolejnym, którego spędziłem bezalkoholowo. Siedzieliśmy z żoną i znajoymi i nikt nie pił. Fajnie. Żona wyliczyła, że minęło jej trzy lata bez alko. Ja... nie wiem. Nie liczę tego, ale to już kilka lat. Czy nie picie ma jakieś plusy? Pewnie mógłbym wyliczać. Jednak naszła mnie pewne refleksja. Kolega z którym siedzieliśmy sobie przy sylwestrowym stole zadał mi ciekawe pytanie "czy tęsknisz za czymś, co było związane z piciem?". No i tak... tęsknię. Chlanie dawało mi pewność siebie. Oczywiście, jako osobie chorej na depresję alko mocno odpalało mi objawy, ale nauczyłem się łapać moment w którym stawałem się królem świata. To była krótka chwila. Piłem głównie piwo i granica trzech czy czterech piw była magiczna. Nagle, do chwili większego upicia się, stawałem się pewnym siebie gościem. Rozmawiałem z facetami, zagadywałem do kobiet i o dziwo budziłem zainteresowanie tych osób i wchodziłem w relacje jak nóż w ciepłe masło. Jak tak patrzę wstecz, to widzę, że większość długoterminowych i ważnych dla mnie relacji zawarłem przy alkoholu. Nie poznałbym mojej żony bez alko. Jestem introwertykiem i zawsze miałem niskie poczucie własnej wartości ale kilka piw i magicznie podszedłem do nieznanych mi dziewczyn i zagadałem do tej, która mi się najbardziej podobała. w liceum pierwszą poważną dziewczynę poznałem w pubie i oczywiście w stanie lekkiego upojenia. Mój najlepszy kumpel, to gość z poprzedniej pracy z którym w relację wszedłem na "piwku po pracy". W zasadzie wszyscy kumple których mam, to ludzie z którymi połączyła mnie impreza i picie. Swoją drogą wszyscy poza jednym już nie piją.

To taka poranna refleksja z d⁎⁎y. Jakoś dużo o tym myślałem i postanowiłem się uzewnętrznić.

2c386abe-c288-400e-8c92-3129922e10d8

Czy ja wiem. Ja nie myślę o alko jako coś co muszę. Czasami to nawet po prostu mi się nie chce a czasami jestem samochodem. Ot jest okazja to pije ale nie lubię się też źle czuć więc pije nie dużo raczej ograniczam się o 0,25 wypite to sobie może już daruj. Lubię też smak piwka choć postanowiłem że bardziej może poszukam zerówek. Nawet niektóre mi posmakowaly.

w ogóle w naszym społeczeństwie po⁎⁎⁎⁎ne jest to ze piwo po pracy to coś normalnego a zaproponuj komuś luźną dyszkę tempem 6:00 to cię wyśmieją albo powiedzą żeś po⁎⁎⁎⁎ny ... dlatego łatwiej nawiązać relację przy alkoholu

@WatluszPierwszy Ja tesknie za stanem rozluźnienia. Ciągle jestem spięty, ciągle się martwię pracą, przyszłością, kredytem itd itp. Wieczorami 1000 myśli na sekunde mi wierci czerep. Jak tylko coś mnie przebudzi w nocy to od nowa CPU na 120%. Jak tylko się obudzę, siadam do pracy i mózg na wiecznym cugu aż do uśnięcia.
Jedyny moment gdzie 'nie myślę' to jak biegam/pływam - no ale nie jestem forest gump, nie mogę biec przez całe stany.


Piwko jedno lub dwa pozwalało mi się wyczillować, na chwile rozluźnić i spowolnić umysł

Zaloguj się aby komentować

#rave #katowice #wiksa #abstynencja #trzezwosc #sobertek


Jak nie macie planów na weekend to pomagam w organizacji trzeźwego (full abstynencja, także bez ćpunów) rejwa w Katowicach. Zapraszam serdecznie, można zbić pionę i pogadać oraz poskakać bo ścianka z głośnikami będzie potężna, a oświetlenie też mamy niczego sobie jak na dziką darmową wiksę.


https://facebook.com/events/s/sobertek-v2-domowka-u-bezdomne/686670281012818/


W ramach zajawki foty z poprzedniej edycji.


Taguję #yerbamate, bo wystawiamy trzeźwy bar z napojem naszej produkcji - Yerbonada, gazowany miks yerby I lemoniady

c0fb1b4e-e2f2-40f4-b539-65c1d55f7b22
0cc44683-2f45-490a-ad3b-933a02e45ed5

Zaloguj się aby komentować

10msc bez alkoholu. Nie jest to w zasadzie żadnym wyzwaniem, ale wciąż czekam aż się lepiej poczuję, bo różnicy zdrowotnie póki co nie widzę żadnej :P


#zdrowie #abstynencja #gownowpis

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk wiesz kiedy przechodzi to indywidualnie, ale prawda jest niestety gorzkq, ze fajerwerkow nie ma się co spodziewac. Oczywiście patrzę dni masz przypływ energii, chce Ci się działać, doba ma wiecej godzin na tworzenie czegokolwiek, ale potem to się stabilizuje, robi się nudno. Natomiast trzeba popatrzeć na to w perspektywie dłuższego okresu, na pewno wyjdzie na plus dla watroby, serca, ukladu krwionosnego, całego organizmu, fizycznie jak i psychicznie odstawienie trucizny.

@Ragnarokk nie będzie fajerwerków. Te mogłyby się pojawić w krótkiej perspektywie, gdybyś nadużywał przez długi okres.


To co na pewno działa na plus, to tak jak pisze @nxo ograniczanie szansy na raka i inne śmieci. To na co sam zwracam uwagę to brak straconych dni w weekend, kiedy imprezy po trzydziestce kończyły się dniem rekonwalescencji. Ogólna higiena snu jest lepsza. Niektórzy podkreślają też lepszą stabilność w diecie.

Zaloguj się aby komentować

Już 4 miesiąc bez alkoholu.


Zaznacze, że nie był on dla mnie jakimś problemem, jednak chciałem spróbować i zobaczyć czy bedzie lepiej po obejrzeniu słynnego odcinka na Didaskaliach w dniu 1 stycznia.


Jak idzie? Początki uważam są trudne przez to głównie, że wczesniej zawsze spotykałem się z kimś na piwko czy na coś mocniejszego. Ciężko było zmienić to przyzwyczajenie.


Jak to zmienić? Wydaje mi się, że człowiek szuka jak odreagować pewne rzeczy i zamiast alkoholu dużo więcej czasu i swoich pieniedzy wydaje na eventy :D czy restauracje.


Czy uważam, że to zmiana na lepsze?

Tak w 100%. Czuje sie dobrze, zero kaców, mam czas dla córki w niedziele rano, gdzie kiedyś pewnie bym kacował. No fajnie jest, polecam. Lepiej pracuje, lepiej się żyje.

#alkoholizm #abstynencja

@Kredafreda dodaj, że jeszcze cerę masz lepszą.


Nigdy nie ogarniam tego, że jak się spożywało to nie było na nic czasu i fascynuje mnie ile średnio zajmuje spożywanie jednej jednostki. Z kacem jest tak, że chyba można spożywać i nie mieć, ja myślę że po jednostce czy dwóch nie miałbym.

Zaloguj się aby komentować

Muszę się pochwalić, nie piłem nic od niedzieli i dziś też nie zamierzam pić!

To mój rekord niepicia od czerwca albo maja!!! W maju wyjechałem w Bieszczady i nie piłem 4 czy 5 dni z rzędu.


Dopiero jutro na tradycyjnym grillu chłopskim napije się, wina ale tylko ok 1 butelkę może nawet mniej.

Wcześniej w ostatnią sobotę wypiłem 1,5 butelki wina a w niedzielę dwa kieliszku brandy, piwa nie piłem od 3 tygodni i zamierzam niemal całkowicie zrezygnować z niego aż do wiosny aby utrzymać sześciopak na brzuchu przez całą zimę. Alkohol to jedyne co psuło moją dietę przez ostatnie 2 lata. Bez niego wyglądał by jak młody bóg.


#pijzhejto #alkoholizm #weekend #abstynencja #dieta

2e7ffd7d-1434-42b1-b640-2aab4c183cfa

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak jeżeli chcesz wyjść z alkoholizmu to albo całkowicie rezygnujesz z alkoholu (nawet z lampki wina), albo nie wychodzisz z nałogu. Musisz wybrać niestety. Leczenie nałogu alkoholizmu jest wymagające. Nie ma powrotu do kontrolowanego spożywania alkoholu. Trzymam za Ciebie kciuki.

Zaloguj się aby komentować

24 dzień bez tej chujni.

Ogólne samopoczucie mega na plus, mimo, że te ścierwo służyło zarówno na nerwy jak i nudę, oraz "rozwiązywanie" problemów. Mam nadal dużo czasu, który spędzałem na picie. Ciężko jest wypełnić dziurę, szczególnie, że podczas picia również poświęcałem się swojemu hobby - grafice komputerowej.


Są gorsze momenty, nadal kusi, żeby strzelić sobie flaszke, ale nie tym razem. Te ścierwo za dużo mi narobiło problemów i za bardzo rozwaliło życie, żeby do tego wracać.


Jutro zamiast kaca w planach nauka rzeźbienia, oraz rower.


Pozdrawiam cieplutko.


#alkoholizm #abstynencja #zdrowie

1129c5ef-f124-44d6-869c-13d0a6f41167

@l100e gratulacje, tak trzymaj!

To jest do ogarnięcia, jesteś na dobrej drodze

Jeśli będą łapały Cię głody, może warto zainteresować się terapią uzależnień? Tutaj otrzymasz wsparcie, ale random z neta poklepie Cię tylko po ramieniu. Nie bój i nie wstydź się skorzystać z fachowej pomocy.

BTW, co to za apka?

@l100e wstajesz rano siadasz na rower przejeżdżasz 100m i wtedy już wiesz, że warto było nie pić żeby od rana korzystać z życia a nie leżeć jak dętka w łóżku. polecam planować sobie kolejne dni, żeby nie było "a wypije bo i tak nie mam co robić jutro", a lepiej myslec "nie mogę chlac bo jutro z rana jadę na wycieczkę" - takie detale ale motywują

Zaloguj się aby komentować

3 miesiące temu przestałam pić alkohol i obgryzać paznokcie, a zaczęłam regularnie biegać. Szykowałam się do półmaratonu w lipcu, a już teraz udało mi się przebiec wymarzony dystans i to z klasą, bez przerw, bez mdłości, elegancko! Jestem z siebie dumna i biegnę przez to lepsze - trzeźwe życie dalej :)


#chwalesie #bieganie #abstynencja #motywacja

bb8da1c5-14f0-40e4-9491-8b0b7fd2eb54

@szkocka Gratsy. Ja niestety przez problemy z kolanem musiałem odpuścić sobie bieganie. Potem przyszedł covid, parę kilo do przodu i tym bardziej nie mogę obciążać stawów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakie polecacie driny bez alko na sylwestra? Widziałem, że Martini wypuściło coś a'la vermuth 0%. Ktoś miał okazję spróbować? Z czym to można mieszać oprócz toniku? A może coś innego polecacie oprócz browarów 0%?

d0f5d84d-7e88-480a-9d44-be978a561b20

@frk zawartość alko <0,5% więc chyba banderoli nie ma. Z tego co wyczytałem to te <0,5% otrzymują poprzez dealkoholizację czyli po normalnej produkcji alkoholowej wchodzi dodatkowy proces co może podnosić koszt wytworzenia. Z drugiej strony nie płacą akcyzy więc tu dużo oszczędzają. Browary 0% też kosztują tyle co normalne a czasami nawet więcej. Może z czasem jak się pojawi więcej opcji to ceny spadną.

@skipper Koktajle bez alkoholi nazywają się "Mocktail", jest tego cała masa i są odpowiedniki normalnych standardów typu "Sex on the beach" - wszystko zależy od tego jaką bazę lubisz - na słodko, cytrusowo czy wytrawnie.


Tak jak już ktoś wyżej wspominał - wszelkie toniki z cytrusami lepiej zrobić na świeżo w domu niż przepłacać za butelkowane.

Zaloguj się aby komentować

@wewerwe-sdfsdfsdf ja będę mówić, że nie piję bo się po alko źle czuję. Czyli zgodnie z prawdą. A jak ktoś mi będzie suszyć głowę to wstanę i pójdę się przewietrzyć/na spacer pytając czy ktoś chce iść ze mną.

"Jestem na antybiotykach, nie wolno mi". Trochę kłamsta, ale przynajmniej się odpierdolą, polecam, metoda wypróbowana w akademiku.

Zaloguj się aby komentować

@pheno moze bym do Ciebie dolaczyl? Sporo nowosci u mnir. A alko troche psuje mi zycie. Jednoczesnie nie wiem czy nie stane sie przez to zgredem

Zaloguj się aby komentować