Zdjęcie w tle

Społeczność

Zdrowie

208

Czy wiesz, że...


...niewysypianie się (in. deprawacja snu) moze wpływać na temperaturę Twojego ciała?


W wyniku przewlekłego niedoboru snu może dojść do zaburzeń rytmiki dobowej temperatury głębokiej ciała, co wynika z obniżenia aktywności ośrodków mózgowych odpowiedzialnych za termoregulację (np. podwzgórza). Osoby cierpiące na bezsenność mają wyższą temperaturę ciała, co wtórnie utrudnia im zasypianie, gdyż organizm potrzebuje obniżyć temperaturę, aby wejść w głęboki sen.


Wiec nie gorączkuj sie tylko #wracajdolozka !

sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

Ja to lubię się dobrze przebadać i odkryłem że mam hashimoto. Dla innych powiem może ktoś chce sprawdzić przy okazji innych badań. Pomimo że podstawowe parametry tarczycy jak TSH FT3 i FT4 miałem w normie to dopiero AntyTpo i AntyTG pokazało że jest wczesne hashi. Polecam te 2 ostatnie parametry przynajmniej raz w życiu zbadać bo zanim coś wyjdzie w tych podstawowych to już się dużo popsuje.


#zdrowie #hashimoto

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę wyprostować palca xD

Już wiem, że nazywa się to trzaskającym palcem. Na szczęście powinno się udać w miarę szybko przeprowadzić zabieg poprawiający to.


I w sumie wiem już, że jakby mi kiedyś musieli uciąć 4 lub 5 palec to żaden problem xD


Dbajcie o swoje ręce i nie przeciążajcie ich

#zdrowie #hejto30plus

d50fd18c-372b-4d18-9b43-8fe2ba86b1a8

Zaloguj się aby komentować

Czy wiesz, że...


... chroniczne niewyspanie powoduje spadek ostrości widzenia i zaburzenia widzenia przestrzennego?


Nie widzę powodu, żebyś nie zrobił #wracajdolozka !

sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

Homocysteina - mało znany czynnik ryzyka sercowo-naczyniowego


Ponieważ w otrzymanych przeze mnie wyniku z laba brakuje zakresów referencyjnych, a sama homocysteina jest bardzo rzadko zlecanym badaniem (głównie pewnie dlatego, że nie wiadomo jak interpretować wynik przy braku oficjalnych norm) - poszukałam materiałów źródłowych na własną rękę. Niestety mój wynik (niecałe 15) jest dosyć wysoki na tle populacji.


Wysokie stężenie homocysteiny jest jednym z czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Jest też istotnie dużo wyższe u osób posiadających żylaki oraz ich powikłania. Skłonność do żylaków może być powiązana właśnie z nieprawidłowym usuwaniem z organizmu homocysteiny (niedobory aktywnych form witamin z grupy B, głównie kwasu foliowego, B12 oraz B6 - z powodu braków w diecie albo mutacji genetycznych). Byłoby to też jednym z potencjalnych wytłumaczeń, dlaczego ciąża jest czynnikiem ryzyka żylaków - obniżony poziom tych witamin w organizmie matki z powodu pobierania ich przez rozwijające się dziecko. Zatem żylaki czy "pajączki" byłyby nie tylko "kosmetycznym defektem", budzącym medyczne zmartwienie dopiero przy ewentualnych poważniejszych powikłaniach, ale widocznym gołym okiem markerem problemów sercowo-naczyniowych. (Co wydaje się oczywiste na chłopski rozum, bo trudno myśleć że w jednej części ciała naczynia krwionośne będą w idealnym stanie, podczas gdy w innych będą zdeformowane. Ale nauka działa na zbieranych danych i porównywaniu z grupą kontrolną, potwierdzaniu albo zaprzeczaniu temu, co na pierwszy rzut oka wydaje sie oczywiste).

#zdrowie #ciekawostki #dieta


https://www.researchgate.net/figure/Cumulative-percentages-of-cardiovascular-disease-cases-by-homocysteine-levels-CVD_fig2_396033056

12c6f2aa-518b-401c-969c-d166005e2f9b

Zaloguj się aby komentować

Kyneruninowa teoria depresji


TLDR: Stan zapalny organizmu "zjada" tryptofan (aminokwas) konieczny m.in. do produkcji serotoniny i dopaminy, produkując z niego substancje przeciwzapalne, nie zostawiając przy tym prawie nic dla mózgu - czyli dlaczego suplementacja nie zawsze musi działać a wrzucenie do naszego "pudełka" wszystkich niezbędnych klocków niekoniecznie doprowadzi do złożenia tego, co chcemy żeby powstało.


Zarówno depresja, jak i szereg chorób cywilizacyjnych (nadciśnienie, choroba

wieńcowa, cukrzyca, a nawet otępienia) mają wspólne tło immunologiczne. W każdej

z wymienionych jednostek chorobowych obserwujemy wzrost aktywności układu od-

pornościowego i opisane wyżej, niekorzystne przemiany metaboliczne [37]. Choroby

układu krążenia, choroby układu oddechowego, choroby metaboliczne i autoimmu-

nologiczne są nie tylko czynnikami ryzyka wystąpienia epizodu depresyjnego, ale

również uznawane są za czynnik lekooporności depresji i jedną z istotnych przyczyn

nawrotowości epizodów obniżonego nastroju.

Wiltink i wsp. [38] wykazali natomiast,

że diagnoza depresji jest często powiązana w populacji ogólnej z dyslipidemią, chorobą

wieńcową, cukrzycą, a nawet zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca.

Zjawisko to ma jeszcze jeden, niedoceniany aspekt. Z powodu wystąpienia

objawów zaburzeń depresyjnych (anhedonia, zniechęcenie, pesymizm, myśli re-

zygnacyjne, osłabienie funkcjonowania poznawczego) pacjenci zaprzestają leczenia

choroby podstawowej (cukrzycy, chorób układu krążenia), co tworzy w dalszej

perspektywie błędne koło diagnostyczno-terapeutyczne i istotnie pogarsza jakość

życia chorych [39]


Kolejne miejsce, gdzie szukając głębiej przyczyn, znajdujemy stan zapalny. Należy przy tym pamiętać, że przewlekły stan zapalny nie jest jakimś czynnikiem per se - jest to reakcja organizmu na wiele różnych niekorzystnych substancji i bodźców - takich jak palenie, alkohol, stres, nadwaga, kontakt ze szkodliwymi substancjami w powietrzu, jedzeniu i przez skórę, nieleczone infekcje itp. Można go porównać do kraju w stanie wojny - w czasie wojny gospodarka zużywa siły i surowce w dużej mierze na rzecz obrony, zaniedbując inne sektory. W przypadku przedłużającego się konfliktu, prowadzi to długoterminowo do braków, wyniszczenia i patologii.


https://www.psychiatriapolska.pl/pdf-76863-79516?filename=Inflammatory%20theory%20of.pdf


#zdrowie #ciekawostki #depresja

@GazelkaFarelka dlatego tak ważne jest odpowiednie i indywidualne dobranie diety pod tryb życia, uwzględniając odpowiednią podaż kalorii z uwzględnieniem makroskładników zależnych od aktywności.

Zaloguj się aby komentować

Bardzo ciekawa prezentacja od kardiologa, pokazująca jakie są mechanizmy i przyczyny zawałów serca, jak wyglądają zmiany miażdżycowe, które można obserwować mając najnowsze narzędzia, na czym polegają itp. Bardzo dużo specjalistycznej i technicznej wiedzy.


Miażdżyca jest chorobą związaną ze stanem zapalnym naczyń krwionośnych. Tak jak profesor wspomniał, nierzadko pierwszym sygnałem tej choroby dla chorującego jest dopiero zawał serca. Chociaż samemu na własną rękę nie jesteśmy w stanie wykonać badań, które mówiłyby o stanie wyściółki naczyń - badania jak te pokazane na prezentacji są inwazyjne i wykonywane tylko kiedy zachodzi bezpośrednia potrzeba - to pośrednio taką informację o czynnikach ryzyka dają badania hsCRP oraz profil lipidowy. Kilkukrotnie oznaczone w różnych odstępach czasu podniesione hsCRP mówi o toczącym się w organizmie jakimś stanie zapalnym, którego przyczyna powinna być namierzona i wyeliminowana. Natomiast podniesiony cholesterol LDL mówi o tym, że wątroba produkuje nadmierne ilości cholesterolu, który przykleja się w miejscach uszkodzeń wyściółki naczyń. Jeszcze jednym z takich badań jest lipoproteina (a) - która stanowi niezależny, genetyczny czynnik miażdżycy.


Możliwych przyczyn stanów zapalnych jest bardzo dużo - zaczynając od otyłości i cukrzycy (stanu zapalnego tkanki tłuszczowej), palenia papierosów, stanu zapalnego jelit wywołanego niezdrową dietą czy alkoholem, przez przewlekłe nieleczone infekcje jak zepsute zęby, infekcje, nadciśnienie, stałe narażenie na szkodliwe czynniki (np. zanieczyszczone powietrze, smog, opary środków chemicznych), kontakty z alergenami, inne choroby związane ze stanami zapalnymi, po przewlekły stres.

Na koniec bardzo dobra informacja, że chociaż nie ma aktualnie żadnych leków ani diety prowadzącej usuwania raz powstałych zmian miażdżycowych, to obecne leki są już w stanie "wysuszyć" blaszkę miażdżycową, zmniejszając ją i czyniąc ją mniej niebezpieczną.


https://www.youtube.com/live/oe799DF--PQ?si=WcwvvDThG22gHcUm&t=2290

#zdrowie #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Homocysteina, kwas foliowy i mutacja genetyczna MTHFR - ważne, przeczytaj

Problem dotyczy całkiem sporej ilości społęczeństwa - szacuje się, że nawet 11-20% jest nosicielem tego genu.


Jakiś czas temu natknęłam się przypadkowo na informację o poziomie homocysteiny we krwi - której wysoki poziom jest czynnikiem zakrzepów, udarów, problemów z zajściem w ciążę czy utrzymaniem ciąży. Może powodować udary i zawały w młodym wieku, mimo braku czynników typu nadciśnienie czy nadwaga.


Za zbyt wysoki poziom homocysteiny odpowiadają niedobory kwasu foliowego (witaminy B9) potrzebnego do jej neutralizacji. Normalnie ten kwas foliowy jest dostarczany z pożywieniem - bogatym źródłem są warzywa liściowe jak szpinak czy brokuły. Czasami to po prostu brak warzyw w diecie. Ale czasami za ten niedobór jest odpowiedzialna mutacja genetyczna MTHRF.


Powiedzmy, że masz dietę bogatą w kwas foliowy. Jednak aby ten kwas foliowy był wykorzystany przez organizm, musi zostać zmetylowany przez odpowiednie enzymy. Całkiem spora część społeczeństwa posiada mutację, która powoduje, że ta metylacja jest upośledzona. Dokładnie są to mutacje dwóch genów. Ponieważ każdy gen jest w parze (po 1 z pary od ojca i matki), możliwe są różne kombinacje. Można otrzymać tylko 1 zmutowany gen od jednego z rodziców - wtedy skuteczność metylacji jest tylko nieznacznie obniżona (do 80%, zgodnie z obrazkiem). W najbardziej pesymistycznym rozdaniu, kiedy od rodziców otrzyma się podwójnie oba geny, skuteczność metylacji wynosi tylko 25%.


Można zbadać poziom kwasu foliowego w erytrocytach (czyli formy wykorzystywanej przez organizm). Można też wykonać badania genetyczne na MTFHR. Suplementacja kwasu foliowego w zmetylowanej formie pozwala skompensować te braki.


#ciekawostki #dieta #zdrowie

3efe3eda-cd03-40fd-b53d-7159cb618725
1c0c65ee-0efe-44b8-b39f-f02631e54998

Dodaj do tego metotreksat czy sulfasalazynę...ciekawe czy w takim wypadku suplementacja kwasu foliowego pokrywa niedobór w całości, czy może górką przy podatności, czy może wręcz przeciwnie...

Zaloguj się aby komentować

Czy wiesz, że...


... niewyspanie sprzyja rozwojowi nadciśnienia tętniczego, które jest jednym z głównych czynników uszkadzających nerki? Nadciśnienie prowadzi do uszkodzenia małych naczyń krwionośnych w nerkach, co upośledza ich zdolność do filtrowania krwi!


Poukładaj to sobie, pofiltruj i #wracajdolozka!

sireplama userbar

@sireplama bardzo ładne spanko dzisiaj, może jeszcze z pół godziny by weszło ale jest bardzo okej. Ładne sny miałem pełne miłości ale nie fizycznej tylko rodzinnego ciepła. Dobry to był sen nie zapomnę go nigdy (tak naprawdę już zapomniałem zostały tylko emocje xD).

705562f7-1870-449b-a711-9215378827ca

Zaloguj się aby komentować

Lipoproteina (a) jest cząsteczką we krwi, której poziom jest niezależnym czynnikiem chorób sercowo-naczyniowych. Jest cząsteczką podobną do cholesterolu LDL, która bardzo chętnie przykleja się w naczyniach krwionośnych, powodując ich zwężenia, nadciśnienie i miażdżycę.


Za jej poziom odpowiadają w 90% geny, a jej poziom jest praktycznie niezmienny przez całe życie, niezależny od diety czy trybu życia. Warto wykonać takie badanie raz w życiu.


#zdrowie #hejto40plus

P.S. Tym razem nie było żadnych starych bab w punkcie pobrań, weszłam z marszu XD

414bc4b7-005a-4af4-80b7-31a6559e4ac1

@GazelkaFarelka starych bab nie było bo pewnie @starebabyjebacpradem wyczyścił Ci teren;)

Chyba kiedyś miałem robione to badanie, zapewne na początku przygody z kardiologiem. Sprawdzę z ciekawości

Zaloguj się aby komentować

Byłem dzisiaj z młodą i lekarza - przedłużenie elquattro na kolejny tydzień - młoda walczy z ospą.

Lekarz młody, cudzoziemiec, pierwszy raz na niego trafiłem w mojej przychodni.

Przejrzał kartę młodej i mówi: dlaczego nie zaszczepiliście córki przeciwko ospie?

Tłumaczę że młoda była przeziębiona, miała stan podgorączkowy, taki do 38 stopni i inny lekarz i którego byliśmy powiedział że trzeba poczekać aż wyzdrowieje.

I tutaj info które mnie lekko wgniotło w krzesło:

Wszędzie poza Polską szczepi się dzieci które są lekko przeziębione, czyli mają katar, kaszel, stan podgorączkowy. Mało tego powiedział że przeciwko ospie można zaszczepić do 72 godzin od czasu kontaktu z innym chorym z potwierdzoną ospą. Dodał że nie rozumie tego fenomenu i naprawdę nie wie dlaczego polscy lekarze mają takie podejście. Inne niż na całym świecie.

Pozostaje wysłać pismo do NFZ i ZUS że lekarze lecą w c⁎⁎ja i dzięki nim musiałem siedzieć extra dwa tygodnie w domu na zwolnieniu, córka męczyła się z ospą a ja straciłem grube stówki za L4

Konowały, wykształciuchy i pazerne na kasę sk⁎⁎⁎⁎syny!!!!

#lekarze #medycyna #zdrowie #nfz

cedb64dc-832b-453c-abaf-32468979b80a
Yes_Man userbar

pazerne na kasę sk⁎⁎⁎⁎syny


@Yes_Man 

ja straciłem grube stówki za L4

:v

Trafiłeś za pierwszy razem na chujowego lekarza, bo pierwsze słyszę by wstrzymać się ze szczepieniem przy katarze. I tego współczuję.


Ale nie mogę przejść obojętnie jak ktoś pisze o pazerności na kasę i wykształciuchach, w dodatku jeszcze uogólnia swoją sytuację do całej grupy, bo imo przebijają przez to jakieś kompleksy :P

Dużo zdrowia w przyszłości dla młodej, obyście jak najrzadziej musieli mieć styczność z NFZ!

@Oczk niestety mam tendencję do generalizowania, ale obecnie znalezienie lekarza z "ludzkim podejściem" jest trudne. Kilka lat temu jeden ortopeda prawie rozwalił mi wątrobę lekiem na szybszy zrost kości. Nie prosiłem o to, po prostu przepisał bo to mi pomoże. To jest jakaś masakra

Zaloguj się aby komentować

Czy wiesz, że...


... długotrwałe niewysypianie się, bezsenność lub obturacyjny bezdech senny, mogą wpłynąć na częstość nocnych spacerów do toalety? W przypadku niektórych zaburzeń, jak OBS, może dojść do zaburzenia wydzielania wazopresyny - hormonu, którego poziom, normalnie w nocy wzrasta, co sprawia, że nerki zatrzymują więcej wody i wytwarzają mniej i bardziej skoncentrowany mocz. To zapobiega konieczności częstego wstawania do toalety (nykturia). Zaburzenie wydzielania ADH prowadzi do nadmiernej nocnej produkcji moczu (poliurii nocnej) i nykturii, co z kolei może pogarszać jakość snu, co z kolei wpływa na wydzielanie ADH, co z kolei...


Więc lepiej nie olej tego problemu i #wracajdolozka !

sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

Alarmujące wieści z USA, które BARDZO dają do myślenia
Przeczytałem właśnie o potężnym badaniu* (4,5 miliona ankiet!) , które pokazuje, że młodym ludziom dosłownie psują się mózgi. I to na masową skalę.

* Rising Cognitive Disability as a Public Health Concern Among US Adults (źródło do badań w komentarzu poniżej)
Psucie - chodzi o tzw "niepełnosprawność intelektualną" czyli poważne problemy z koncentracją, pamięcią i podejmowaniem decyzji. To utrata głębokiego skupienia (czyli niemożliwość przeczytanie książki czy nawet obejrzenie filmu).
Jesteśmy świadkiem jednego-wielkiego-przebodźcowania ludzkości. A to dopiero początek problemów.
Lecimy z najważniejszymi i najbardziej niepokojącymi wnioskami:
DRAMATYCZNY WZROSTY U MŁODYCH
W grupie wiekowej 18-39 lat wskaźnik problemu "niepełnosprawności intelektualnej" w ciągu ostatniej dekady PRAWIE SIĘ PODWOIŁ (z 5,1% do 9,7%)!
W tym samym czasie u osób 70+... spadł.
Zastanawiające, prawda?
PIENIĄDZE NIE CHRONIĄ ALE EDUKACJA JUŻ TAK
To zjawisko dotyka wszystkich, nawet bogatsze osoby (zarabiające powyżej 75k dolarów) u których problemy poznawcze wzrosły TRZYKROTNIE z 2% do 6,6%.
Niestety, osoby biedniejsze (zarobki poniżej 35k dolarów) są jeszcze mocniej poszkodowani (wzrost z 8 do 12%).
Cała nadzieja w edukacji. Otóż absolwenci uniwersytetów mają bardzo niewielki wzrost (z 2% do 3,5%), a osoby które jeszcze nie ukończyły szkoły średniej, odnotowały wzrost z 11 do 14% - a to już cholernie dużo, bo prawie co 7 osoba.
EDUKACJA!
GŁÓWNY PODEJRZANY?
Autorzy sugerują (a ja się z nimi w pełni zgadzam), że to efekt social mediów i smartfonów, które trwale zmieniają funkcjonowanie naszych umysłów.
Otóż, nasze mózgi są nieustannie trenowane do przeskakiwania po tematach, a nie do ich zgłębiania. Każdy scroll, lajk czy krótki filmik to mikrodawka dopaminy, która uzależnia i sprawia, że szukamy kolejnych bodźców.
W efekcie myślenie staje się płytkie, widzisz mnóstwo rzeczy, ale nic nie zostaje w głowie na dłużej.
Umysł traci nawyk analizowania, łączenia faktów i cierpliwego dochodzenia do wniosków..
Co ważne, wyraźny wzrost problemów zaczął się już w 2016 roku, więc COVID-19 był tylko przyspieszaczem (!!), a nie główną przyczyną.
SPOŁECZNE KONSEKWENCJE
To nie tylko kłopot z przeczytaniem książki czy z obejrzeniem filmu. Społeczeństwo, które nie potrafi się skupić i zapamiętywać, staje się ekstremalnie podatne na dezinformację i manipulację.
To jest REALNE ZAGROŻENIE dla naszej demokracji, która została stworzona dla ŚWIADOMYCH OBYWATELI, którzy potrafią analizować informacje, oddzielać fakty od opinii i pamiętać, co politycy obiecywali, a co zrobili.
Kiedy nie potrafimy skupić się na dłuższym artykule, naszą wiedzę o świecie czerpiemy z nagłówków i memów. Zamiast analizować złożone problemy (gospodarka, klimat, geopolityka), reagujemy na proste, emocjonalne bodźce.
Gniew, strach, oburzenie to waluty, którymi płaci się dziś w social media. W takiej rzeczywistości wygrywa nie racjonalny argument, ale najgłośniejszy, najbardziej szokujący i najprostszy przekaz.
Społeczeństwo z tak poszatkowaną uwagą jest bezbronne wobec propagandy i teorii spiskowych.
CO WYNIKA Z TEGO RAPORTU
Te wzrosty jest skutek "pokolenia smartfonowego". Generacji, która urodziła się z telefonem w ręce teraz, płaci najwyższą cenę. Boom na social media trwa od 2010 roku, tak samo smartfony, których drastyczny wzrost nabywania nastąpił w latach 2010-2018.
Najgorsze jest to, że jesteśmy jeszcze PRZED rewolucją AI, ta się dopiero zaczyna. Terapeuci AI, przyjaciele AI, dziewczyny AI, żony AI.
Wniosek jest brutalnie prosty, jesteśmy w samym środku cichej wojny o nasz najcenniejszy zasób: naszą uwagę i zdolność do myślenia.
I choć technologia wydaje się wszechpotężna, ma jedną słabość - działa najskuteczniej w ukryciu. To, że czytasz ten tekst i rozumiesz problem, już stawia Cię w uprzywilejowanej pozycji.
To jest nasza jedyna broń - świadomość mechanizmów, które nas osłabiają. Każda chwila, w której świadomie odkładamy telefon, wybieramy książkę zamiast scrollowania, czy skupiamy się na jednej rozmowie, jest małym aktem buntu.
ŚWIADOMOŚC PROBLEMU.”


Wojciech Kardyś / z fb


#zdrowie #mozg #smartfon #tiktok #instagram #facebook #youtube #media_społecznościowe #mediaspolecznosciowe

Zaloguj się aby komentować

Z okazji Światowego Dnia Cukrzycy mam postulat o zmiany oficjalnej polskiej nazwy choroby na inną.


Obecna nazwa mocno utrudnia powszechną świadomość tej choroby sugerując, że cukrzyca ma coś wspólnego ze spożywaniem cukru. Zapewne wiele osób uważa, ze ich ona nie dotyczy, bo nie lubią słodkiego i nie słodzą herbaty.


Cukrzyca jest upośledzoną tolerancją glukozy przez organizm. Glukoza jest tylko jednym z cukrów prostych, a jej największym źródłem w diecie jest skrobia zawarta zbożach i roślinach skrobiowych, jak np. ziemniaki. Normalnie glukoza jest wchłaniana przez tkanki, wykorzystywana energetycznie na bieżąco lub na później w postaci glikogenu w mięśniach, wątrobie, a nadmiar jest przekształcany na tłuszcz i magazynowany w tkance tłuszczowej. U chorych na cukrzycę ta glukoza z różnych powodów nie trafia do komórek organizmu, tylko w nadmiernych ilościch pozostaje we krwi.


Tak, możesz w ogóle nie jeść cukru (stołowego) i mieć cukrzycę typu 2. Wystarczy nadmiar jedzenia, nadwaga, brak ruchu, duża ilość białego pieczywa i mącznych produktów, ziemniaków, w połączeniu z nadmiarem tłuszczu (np. miks skrobii i tłuszczu typu frytki, chipsy, kotlety w panierce), alkohol.

Cukrzyca typu 1 jest natomiast chorobą autoimmunologiczną, w dużej mierze genetyczną, polegającą na tym, że własny układ odpornościowy niszczy komórki wytwarzające insulinę w trzustce i zupełnie nie zależy od diety.


#zdrowie #dieta #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować