Ekspert: w badaniach mikrobiomu czasami marketing rozmija się z nauką

Analiza mikrobiomu staje się coraz bardziej popularną usługą, także na rynku polskim. Zdaniem prof. Pawła Łabaja z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ jest to przyszłość medycyny spersonalizowanej, natomiast na razie wiele komercyjnych testów obiecuje więcej niż może realnie pokazać.


-   Szum marketingowy wokół mikrobiomu może prowadzić pacjentów do błędnych decyzji - zaznaczył ekspert. Pod wspólną etykietą „badania mikrobiomu” kryją się bowiem metody o zupełnie różnych możliwościach: od prostych testów na obecność kilku patogenów po zaawansowane analizy DNA obejmujące setki gatunków, a nawet szczepów. Ich wartość diagnostyczna diametralnie się różni, choć w ofertach komercyjnych usług nie zawsze jest to wyjaśnione. W efekcie wiele osób decyduje się na drogie badania o wątpliwej wartości.


Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP dr hab. inż. Paweł Łabaj, prof. UJ, rosnąca popularność różnych zjawisk sprzyja nadużyciom. Tak dzieje się także w przypadku mikrobiomu.


-   Na rynku mamy kilka metod, a każda ma swoje zalety i ograniczenia. Tylko że w marketingowym przekazie rzadko wyraźnie mówi się o tych ostatnich - zauważył naukowiec. Tymczasem, jak dodał, od wyboru metody zależy, czy badanie wykryje kilka patogenów, czy przedstawi pełną strukturę mikrobiomu. Niestety pacjenci często o tym nie wiedzą. [...]


#zdrowie #mikrobiom #mikrobiologia #badania #naukawpolsce

Nauka w Polsce

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować