Zdjęcie w tle

Społeczność

Sztafeta

72

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

11 514,37 + 5,75 = 11 520,12


Wczorajsze wieczorne bieganie.

Uwielbiam biegać wieczorem. Rytm miasta, muzyka w słuchawkach, to działa jak medytacja.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

b36e0619-e19e-4bd9-bfad-e1e7b5d38a21

@WatluszPierwszy ja zdecydowanie preferuję przed świtem, miasto jeszcze śpi a szansa spotkania jakiejś patologii niemal zerowa No i w życiu nie umiem biegać w słuchawkach - nie dość, że czuję się upośledzony przez odcięcie od informacji dźwiękowych, to jeszcze jak wpadnie muzyka w innym rytmie niż trzeba to jest masakra i nogi mi się plączą xD

Zaloguj się aby komentować

11 483,65 + 23,71 + 7,01 = 11 514,37


Plan był ciut inny. Po niedzieli miałem sobie strzelić dwa papatony i dobić po raz pierwszy od dawna do 500 km. Ale jakoś wczoraj mnie natchnęło, że ileż można te papatony klepać i sobie strzeliłem miniuberpapatona w spokojnym tempie 5:42/km. Biegło się fajnie, udało się wylecieć przed 5 rano, generalnie dobrze - mimo że Słońca nie było.


No a dzisiaj - cóż... się chłopu zaspało, i to konkretnie bo o godzinę - wstałem o 5:32. I nie byłoby tragedii, ale akurat wtorki dość niewdzięczne są, bo najstarszy syn ma na 7:30 do szkoły więc wychodzi ponad godzinę wcześniej na tramwaj. Żona chora i padnięta, pogoda trochę pod psem, 3°C i deszcz. Ogarnąłem młodego, po czym stwierdziłem że nie ma co świrować i odwiozłem go na przystanek, w drodze powrotnej robiąc zakupy. Generalnie już wiedziałem, że nici z porannego biegu - ale nadal byłem zdeterminowany by coś pobiegać. Ale dzień był wyjątkowo szarpany. Drugi syn sobie coś zrobił z barkiem i ma rękę na temblaku - więc do szkoły trzeba go było podwieźć, a wcześniej jeszcze pomóc przy projekcie bo oczywiście do dokończenia na dzisiaj xD Ledwo wróciłem to śniadanie, ledwo śniadanie minęło i coś na komputerze poklepałem to po młodego trzeba było jechać i tak dalej i tak dalej. W końcu wziąłem się za robotę i tak mijały godziny, a wizja biegania była coraz bledsza


Z ratunkiem przyszło allegro i ich zielony paczkomat, który mnie wezwał by mu pomóc w wypróżnieniu A że już był wieczór, to zapowiedziałem że zmykam na 30-40 minut i zrobiłem tylko krótki rekonesans po osiedlu, na samym końcu łapiąc paczkomat. Biegło się dość przyjemnie - deszcz akurat minął, trochę było wiatru ale ciepło (6°C) i generalnie mały ruch.


Marzec zamykam więc poniżej oczekiwań, na niespełna 491 km. Nie będę narzekał, bo na początku roku nie wiedziałem czy w ogóle będę w stanie cokolwiek biegać - na szczęście trafiłem na świetną dermatolog, trzymajcie kciuki by efekty się utrzymały! Poza tym było dobrze - znośny występ na Marzannie, trochę papatonów, pierwsza trzydziecha od wielu miesięcy... fajnie by było mieć więcej takich miesięcy


Trz iść w kimono, więc życzę udanego startu w kwiecień!


#sztafeta #bieganie

c9cb9aaa-18b6-44c1-bcf5-5cdae02bd612

Zaloguj się aby komentować

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

  • W sumie... (100 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

11 458,1 + 5,02 + 6,58 = 11 469,7


Rekordowy to był miesiąc najdłuższy do tej pory dystans w miesiącu 305,42km! Wpadły 2 nowe PB na 10k i półmaraton. Czuję, że baza pod maraton zrobiona a i mentalnie po dwóch biegach na 30km czuję się pewniejszy, że dam radę. Za 19 dni wielki test


#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

11 375,87 + 15,01 = 11 390,88


Miesiąc kończę z nabieganymi 456 kilometrami. Wspaniały to był okres czasu. Zgubiłem lekko ponad 3kg, waga dalej leci w dół. Średnie tempo ze wszystkich treningów w okresie całego miesiąca wynosi 4:23/km. Przy tej objętości to absolutny rekord, bo nie dość że nigdy nie nabiegałem tak dużo kilometrów (w peak'u najwięcej biegałem 400km - nie więcej), to znacząco przyspieszyłem nawet na luźnych wybieganiach. Bazy zacząłem tłuc przy tempie ~4:25/km, w przeciwieństwie do tego co było do tej pory ~4:45/km. HRV podskoczyło do okolic 120, tętno spoczynkowe w nocy stabilnie w przedziale 39-43 bpm. Czuję że wróciłem do formy, znowu mogę góry przenosić. Bajeczka jest kurde faja.


A miesiąc zakończyłem treningiem jakościowym:


3,2km BS + 4,8km w progu + 2' trucht + 3,2km w progu + 3,2km BS


Próg wszedł elegancko w 3:42/km przy tętnie średnio 180bpm. Po skończonym treningu czuję się mega świeżo, nawet mogę śmiało powiedzieć że nie czuję żebym cokolwiek dziś biegał. Bajecznie jest!


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

6aa9c19f-9a71-4aeb-ba5b-8504f5ccf225
66213f97-e2c0-4c7b-9f83-763df96a888f
e02c3474-e8ab-473c-8127-b339fc1701cb

Tak, to ja uznałem, że to już. Zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (450 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f

Zaloguj się aby komentować

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (150 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (150 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d
c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

11 299,13 + 5,0 = 11 304,13

Bieżnia. Późno wróciłem ale wybrałem się na trening siłowy i krótki bieg po. Już ciemno i wieje i pada więc się nie cisnę dzisiaj na zewnątrz zwłaszcza, że nie wypiździło na 42m rusztowania dzisiaj. Jutro ma być w miarę, a dłużej jest jasno ze względu na zmianę czasu więc coś ubiegam jeszcze na ostatni dzień miesiąca.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

f3bc157d-39a3-42e5-b8b5-07c305e1206e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

11214,57 + 5,02 + 13,52 + 4,98 + 12,00 + 5,2 + 5,04 + 10,51 + 5,02 + 10,24 + 5,02 = 11291,12


Niezbyt może imponujące ostatnie 2 tygodnie ale wpadło też całkiem ładnym tempem 50 km nordowanie po górach.


Oby do świąt!


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

fc4a45fa-0037-4a07-ab67-c9bf491cc5ab

Zaloguj się aby komentować

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

  • W sumie... (125 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

11 188,43 + 10,14 = 11 198,57

W końcu bieg z dwucyfrową liczbą km. Garmin mi ostatnio strefy poprzestawiał, a do tego uznał ze moje HR Max to 210 XD Plus jest taki że mogę biegać w 2. strefie. Już wcześniej te strefy wychodziły dość wysoko z LTHR, a z paska zmierzyłem tętno 200, ale mam wrażenie że teraz to wariata poniosło

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

7c2bb5ec-bbd9-4424-8c88-da961cdfa0da

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować