Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

225

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

Któż nie wie, że najwięksi głupcy najbardziej korzystają z tych waszych rozkoszy, że nikczemność obfituje w przyjemności i że sama dusza dostarcza sobie wielu rodzajów występnej rozkoszy? Przede wszystkim jest to zarozumiałość, nadmierne poczucie własnej wartości i nadęte wynoszenie się ponad innych, ślepe i bezkrytyczne przywiązanie do własnych rzeczy, rozwiązłe przyjemności i uniesienie z bardzo błahych i dziecinnych powodów, zgryźliwość i arogancja lubująca się w obelgach, próżniactwo i wyuzdanie płynące z leniwego, ospałego umysłu.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

e98a946d-a180-45d3-99c4-c04aa88eaa60

Zaloguj się aby komentować

Nic bowiem bardziej nie podsyca w młodzieńcach skłonności do gniewu jak wychowanie miękkie i pieszczotliwe. I dlatego w jedynakach synaczkach, im bardziej im się pobłaża, a w ulubionych pieszczotach, im więcej im się pozwala, tym bardziej skażeniu ulega dusza. Znieść nie podoła obrazy ten, komu niczego nigdy nie odmówiono, czyje łzy pieczołowita ręka matki zawsze otarła, kogo brano w obronę przed wychowawcą.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

137ddc89-e312-4d3c-98b8-73ee06a081c3

Zaloguj się aby komentować

Podobnie jak wrastają w nas głęboko wszystkie złe nawyki, jeśli ich nie wykorzenić, kiedy powstają, tak również nasze smutki, żale i samoudręki karmią się w końcu samym utrapieniem, a rozpacz staje się chorobliwą rozkoszą nieszczęśliwej duszy.


Seneka, O pocieszeniu do Marcji

#stoicyzm

9d6ef10d-2a64-4616-aed8-52639c8030fb

Zaloguj się aby komentować

Przygotuj się z góry do tego, że będziesz musiał znosić bardzo wiele przykrości. Nikt się nie dziwi, że w zimie marznie. Że na okręcie dostaje morskiej choroby. Że się umęczy w czasie podróży. Mocny i niewzruszony jest duch ludzki w przeciwnościach, do których się przygotował zawczasu.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

657bf570-81b8-48b8-a16d-c4b264bf3f5c

Zaloguj się aby komentować

A li­ście – jedne – ku ziemi wiatr zmia­ta…


Tak i ród ludzi.


List­ka­mi są i dzie­ci twe. Li­ść­mi są i ci, któ­rzy z uda­nym prze­ko­na­niem gło­śno cię wiel­bią i sła­wią, albo, prze­ciw­nie, prze­kli­na­ją, albo po cichu ganią i wy­szy­dza­ją. Li­ść­mi są i ci, któ­rzy sławę po­śmiert­ną dalej gło­sić będą. Wszyst­ko to bo­wiem „w porze wio­sen­nej się rodzi”, a potem je wi­cher w dół zmia­ta, a potem las inne w ich miej­sce wy­da­je. Wszyst­ko jest krót­ko­wiecz­ne, a ty uni­kasz i po­żą­dasz wszyst­kie­go, jakby to miało ist­nieć przez wiecz­ność. Wnet i ty oczy za­mkniesz, a wnet kto inny łzy ronić bę­dzie na gro­bie tego, kto cie­bie do grobu od­pro­wa­dził.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

9f854bfb-24a8-4e70-b364-a6b724a66842

Zaloguj się aby komentować

Zły to żołnierz, który idzie za wodzem jęcząc. Dlatego też przyjmujmy rozkazy ochoczo i żwawo i nie schodźmy z tej drogi najpiękniejszego zadania, do którego włączone jest wszystko, co mamy znieść.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

6f9aca66-0a4d-4ac9-a2be-16f4e178b72d

@PanNiepoprawny to tak dodam, żeby nie było niejasności, w cytacie nie chodzi o to, że mamy być posłuszni komuś kto nam rozkazuje (jakiejś władzy), tylko sobie.

Gdy wykonujesz rzeczy, które sobie założyłeś i starasz się robić to chętnie, gdy pracujesz nad swoim nastawieniem to żyje się lżej. Dam przykład #pompujwpoprzekziemi jest tam sporo ludzi i wiele podejść do pompek, ja od początku starałem się te pompki polubić i udało się robię je z ochotą widzę efekty i jest fajnie. Są tam też takie osoby, które robią je 'za karę', widzą efekty to robią ale każdy dzień jest dla nich męką, mają problemy z regularnością itd. Można to przełożyć na każdy inny aspekt życia.

Mi zmiana podejścia na takie co w cytacie pomogła też w obowiązkach zawodowych. Wcześniej gdy wstawałem do pracy albo miałem zawał roboty to myślałem sobie 'o ja pierdole ale mi się nie chce' czy coś w tym stylu. Teraz staram się robić wszystko z ochotą, skoro się zdecydowałem, żeby wykonywać pracę jaką wykonuje to już nie jęcze w myślach dokładając sobie tym trudu, tylko staram się jak najchętniej zrobić to co do mnie należy. Dzięki temu wstaje rano z dobrym humorem nieważne czy muszę iść do roboty, czy mam wolne.

@splash545 A o "jakości" wodza Seneka nic nie wspominał? Bo za wodzem, który ma na uwadze dobro swoich żołnierzy, można iść bez jęków. Za to jeśli wódz np. jest nieudolny albo jest tyranem, to za takim bez jęków ciężko iść, szczególnie jak nie ma takiej możliwości, żeby za nim nie iść.

@totengott

to tak dodam, żeby nie było niejasności, w cytacie nie chodzi o to, że mamy być posłuszni komuś kto nam rozkazuje (jakiejś władzy), tylko sobie.

Gdy wykonujesz rzeczy, które sobie założyłeś i starasz się robić to chętnie, gdy pracujesz nad swoim nastawieniem to żyje się lżej.

Sam jesteś swoim wodzem, więc zadbaj o swoją jakość.

Zły to filozof, który oszczędza ludziom ich sposoby radzenia z bólem, byle znosili mężniej nierealne wyzwanie

Zaloguj się aby komentować

Wnet bę­dziesz nikim ni­gdzie – a tak samo bę­dzie z tym, co teraz wi­dzisz, i z ludź­mi, któ­rzy teraz żyją. Wszyst­ko bo­wiem rodzi się dla zmia­ny, prze­mia­ny i znisz­cze­nia, aby co in­ne­go w to miej­sce mogło po­wstać.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

a0058e86-fa73-4ef4-bda3-f8c7e840f9ae

Zaloguj się aby komentować

Nie trzeba ani poskubywać wszystkiego w różnych miejscach, ani chciwie rzucać się na wszystko: dojdzie się do całości poprzez części. Brzemię winno być przystosowane do sił i obejmować nie więcej niż to, czemu moglibyśmy podołać. Należy brać nie tyle, ile ci się chce, lecz tyle, ile dźwignąć zdołasz. Miej tylko dzielną duszę, a weźmiesz, ile zapragniesz. Bo dusza, im więcej bierze na siebie, tym silniejsza się czuje.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

a68508e0-fa87-428b-a32d-a4ee07768657

Zaloguj się aby komentować

Nic nie wikła nas w większe zło niźli poddawanie się opinii publicznej i uznawanie za najlepsze tego, co spotkało się z wielką aprobatą, niźli wzorowanie się na tak wielu przykładach i życie nie podług zasad rozumu, lecz naśladownictwa.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

3350d182-cb51-48bf-b56f-e20a10d8faa5

Zaloguj się aby komentować

Przeszłość minęła, jest zamknięta i nieodwołalnie niedostępna. Martwić się o nią jest dla stoika rzeczą jeszcze bardziej nierozsądną niż kłopotanie się plamami na Słońcu. (...) Nie znaczy to oczywiście, że o przeszłości nie powinniśmy myśleć w ogóle, że nie powinniśmy wspominać i myśleć o tym, co było, i że nie powinniśmy analizować naszych błędów. (...) Konstruktywna i pouczająca analiza minionych zdarzeń, rozważanie przyczyn własnych błędów - to wszystko może stać się materiałem, z którego zbudujemy lepsze dziś. Tego rodzaju myśleniu o przeszłości stoicy się oczywiście nie przeciwstawiają. Sprzeciwiają się tylko używaniu jej jako wymówki, by nie żyć dniem dzisiejszym.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

c0be6a82-0514-4b79-b364-ecf2a052b883

Wow, mocne, ale czuję, że cienka jest linia pomiędzy zamartwianiem się przeszłością, a analizą jej. Ja jeszcze nie umiem tego wyważyć i niejednokrotnie mam oba te stany.

@Fafalala też tak właśnie mam, za bardzo czasem rozpamiętuje to co było a przy tym nie za bardzo analizuje co mogę zmienić żeby było lepiej. Ale powoli się to zmienia.

@Hoszin to ja mam dokładnie tak samo. I to jest takie pomieszane wszystko, że zdoluje się jakimś wydarzeniem, czuje żałość i rozczarowanie na przykład, a chwilę po tym ucinam to i mówię sobie: nie dobra luz, już to się wydarzyło/już tak więcej nie zrobię. Czuję się chwilę uspokojona, podbudowana, a potem biorę prysznic i znów cały schemat się odtwarza. XD

Zaloguj się aby komentować

Bo tam, gdzie ktoś z góry się przygotował i nakazał sobie cierpliwość, nie widać tak dobrze, ile jest w nim prawdziwego wytrwania. Najpewniejsze są te jego dowody, które dał ktoś stosownie do okoliczności: jeśli przyjął kłopoty nie tylko ze spokojem, lecz pogodnie; jeśli nie uniósł się ani nie spierał; jeśli to wszystko, co powinien był oddać, bez pożądania sam sobie znowuż uzupełnił, myśląc, że to tylko jego przyzwyczajeniu, a nie jego osobie czegoś niedostaje. Jak zbędne były różne rzeczy, pojęliśmy dopiero wtedy, kiedy zaczęło nam ich braknąć. Używaliśmy ich bowiem nie dlatego, żeśmy powinni byli to czynić, lecz dlatego, żeśmy je mieli. A jak wiele ich zdobywamy jedynie dlatego, że zdobyli je inni, że znajdują się u większości!


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

b6b4e0c2-16ea-44bd-b390-12b2c12d9244

Zaloguj się aby komentować

Uprzedzanie nieszczęścia polegać tu będzie na tym, że zawczasu przygotujemy się na gorszy dla nas wariant rozwoju wydarzeń. (...) Zawsze spodziewajmy się gorszego a wyjdziemy na tym lepiej. (...) Jeżeli się nastawimy na rozstrzygnięcie dla nas korzystne, wówczas albo potwierdzą się nasze przewidywania, albo się srogo rozczarujemy (dostajemy zero bądź minus). Jeżeli zaś nastawimy się na rozstrzygnięcie niekorzystne, wówczas albo przewidywania się potwierdzą, albo będziemy mile zaskoczeni (dostajemy zero albo plus). W tym drugim wypadku bilans spodziewanego szczęścia wypada dużo lepiej.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

f4bb6f76-89ea-4ece-ad9b-19c917606c02

@splash545 No nie, jakoś mi to nie pasuje, chyba że stoicyzm polega na pesymistycznym chodzeniu dookoła z przekonaniem że wszystko j⁎⁎⁎ie.


Oglądałem mecz na którego wyniku mi zależało: cały czas trwania siedziałem w przekonaniu że będzie do d⁎⁎y, nawet jak moi wygrywali trzema bramkami. To gdzie tu radość?


Miałem badania, czekałem miesiąc na ich przeprowadzenie, dwa tygodnie na wyniki - według pana Stankiewicza powinienem te półtora miesiąca przeżyć w przekonaniu że jednak wyjdzie mi, powiedzmy, nowotwór. Nie wyszedł, ale półtora miesiąca życia w przekonaniu, że wyniki będą kiepskie, nikt mi nie odda.


Oczyma duszy widzę matkę-stoiczkę, która przez cały czas ciąży jest przekonana, ze dziecko urodzi się martwe lub ciężko chore, na pewno nie w pełni zdrowe; ciekawe kto na tym wyjdzie lepiej - na pewno nie dzieciak rozwijający się trzy kwartały w ciele zdenerwowanej osoby.


Wyjaśnij proszę gdzie się mylę, ale moje nikłe zrozumienie stoicyzmu zakłada, że polega on na szukaniu punktu gdzie wszystko jest w równowadze: nie popadamy ani w optymizm, ani w pesymizm: jest jak jest, a będzie co będzie. Bo w innym przypadku mamy coś co działa dla rzeczy błahych ("na pewno zgubiłem te klucze" - "a nie, jednak były w domu"), ale nie działa kompletnie dla rzeczy większej wagi (jak w kilku przykładach powyżej).

@Statyczny_Stefek wynik meczu to rzecz niezależna więc nie rozumiem czym tu się przejmować czy z czego się cieszyć. To piłkarzom ma zależeć na wygranej bo mają na nią wpływ i niemałe z tego korzyści a nie Tobie. Jeśli już musisz oglądać to z nastawieniem że masz gdzieś wynik i chcesz zobaczyć dobrą piłkę (chociaż lepiej sie nastawić po stoicku, że może być nuda i niski poziom hehe).

@tmg Rozmawiamy o "uprzedzaniu nieszczęścia", cytuję: "zawsze spodziewajmy się gorszego, a wyjedziemy na tym lepiej". Nieważne czy to mecz, egzamin czy walka o karpia w lidlu - pan Piotr zaleca z góry zakładać że coś jebnie.

@tmg @splash545

Nawiązuję wyłącznie do kategorycznego "zawsze spodziewajmy się". W cytacie nic nie było o tym, że to ćwiczenie. I sądzę, że przydałoby się uzupełnienie o ten szeroki kontekst. Zresztą - cały cytat brzmi jak sugestia postępowania na każdy dzień ("wyjdziemy na tym lepiej") a nie jak ćwiczenie psychiki na kilka minut.

@Statyczny_Stefek tak masz rację przydałby się szerszy kontekst. Choć przyznam, że wrzuciłem ten cytat bo czytając tę książkę po raz pierwszy to trafiło to do mnie od razu w takim sensie, że nieraz w swoim życiu się zastanawiałem jak lepiej się nastawić:

czy tak, że na pewno mi się uda i później ewentualnie się rozczarować?;

czy, że się nie uda a później być pozytywnie zaskoczny?

Ten cytat jest odpowiedzią na tę moją rozterkę. Próbowałem wcześniej robić i tak i tak i zazwyczaj bardziej się skłaniałem do drugiej opcji, ale nie byłem przekonany czy faktycznie lepiej tak myśleć.

Oczywiście najlepiej się nastawiać, że będzie jak będzie i po prostu przyjąć co ma być, ale wydaje mi się, że to jest już trochę trudniejsze niż nastawianie się 'jakoś'.

@Statyczny_Stefek wg mnie to kategoryczny nakaz i ćwiczenie jednocześnie. Nic nie szkodzi wyobrazić sobie przez chwilę złych wariantów. Np. jak siadam za kółko fajnie jest sobie pomyśleć, że może być jakaś stłuczka bo to jak inni jeżdżą to rzecz niezależna a i sam nie jestem za dobrym kierowcą. Od razu pojawiają sie korzystne myśli czy mam OC, oświadczenia o kolizji i taka że będę jechał ostrożnie bez szaleństw to zmniejszę prawdopodobieństwo nieprzyjemności.

Zaloguj się aby komentować

Podobnie i dobrodziejstwo wspomnianej wyżej spokojności, chociaż rozciąga się na wszystkich, w większej mierze dostaje się w udziale tym, którzy należycie z niej korzystają. Jest bowiem pośród Rzymian mnóstwo takich, którym pokój przysparza kłopotów więcej niż wojna: czy sądzisz, że równie wdzięczni za pokój są ci, co zużywają go na uprawianie pijaństwa, rozpusty albo też innych występków, które właśnie podczas wojny muszą przerywać?


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

147637ad-aa03-46eb-bd44-e21251dc01dc

Zaloguj się aby komentować

(...) mieszkańcy warownego grodu kpią sobie w najlepsze z oblegających go wojowników: Oto po kiego licha rzucają się oni z motyką na słońce? Oto nie do zburzenia są te nasze mury warowne. Oto na mnogie lata mamy zapasy żywności. Oto jesteśmy zaopatrzeni również we wszelką inną armaturę. To są rzeczy, przez które miasto staje się twierdzą warowną, twierdzą nie do zdobycia; dusza zaś ludzka staje się taką twierdzą przez nic innego, jak przez słuszne zapatrywania.


Epiktet, Diatryby 

#stoicyzm

638710df-cfd3-4e1c-ba02-caf192b45883

@splash545 Mury z czasem kruszeją, załoga zaczyna wątpić, zapasy się kurczą, zarazy wybuchają. Ciężko w takiej twierdzy podczas wieloletniego oblężenia. Pan Epiktet wspomina o tym w dalszej części?

@Statyczny_Stefek w tym momencie nie jestem w stanie znaleźć jaki był szerszy kontekst. No ale nie sądzę, żeby było tam coś takiego.

Zaloguj się aby komentować

Piekarz mój nie ma chleba; lecz ma mój rządca, ma odźwierny, ma dzierżawca roli. «Mają oni lichy chleb» — rzeczesz. Poczekaj, stanie się dobry. Głód sprawi, że i ten chleb także wyda ci się świeży i pszenny. Dlatego też nie trzeba jeść wcześniej, aż każe głód. Zaczekam więc i nie będę jadł póty, póki albo będę miał dobry chleb, albo przestanę czuć odrazę do złego. Trzeba koniecznie przyzwyczaić się do poprzestawania na małym. Nawet bogatych i zasobnych spotyka wiele trudności związanych z miejscem i czasem, a stających na zawadzie do użycia rozkoszy. Nikt nie może mieć tego wszystkiego, czego chce; każdy może natomiast nie chcieć tego, czego nie ma, i pogodnie korzystać z rzeczy zdobytych. Znaczna część wolności polega na mającym dobre obyczaje i wytrzymałym na złe traktowanie żołądku.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

f1ee2bcd-dcc6-4133-88bc-0df4834db812

To kropka w kropkę moje podejście z nierobieniem co jakiś czas weekendowych zakupów w celu zmotywowania się do opróżnienia lodówki z zalegających zapasów xD

Zaloguj się aby komentować

O mądry Marku Aureliuszu,


cesarzu filozofów i mistrzu stoickiej cnoty,

który w obliczu chaosu świata trwałeś w równowadze ducha,

proszę, naucz mnie sztuki opanowania.


Niech Twoje słowa o wewnętrznej sile i akceptacji przypomną mi,

że to nie wydarzenia, lecz moje myśli o nich wywołują niepokój.

Pomóż mi odrzucić to, co poza moją kontrolą,

i skupić się na tym, co mogę kształtować w sobie.


Obdarz mnie spokojem wobec zmienności losu,

cierpliwością w trudnych chwilach

i odwagą, by z pokorą przyjmować każdy dzień,

jako część większego porządku wszechświata.


Niech Twoja filozofia będzie dla mnie światłem,

gdy ogarnia mnie ciemność wątpliwości,

a Twoje mądre wskazówki staną się drogowskazem

na drodze do wewnętrznego pokoju.


O wielki myślicielu,

przekaż mi siłę, bym żył zgodnie z cnotą,

zachowując spokój serca i jasność umysłu,

aż po kres dni swoich.


Amen.


#zalesie #gownowpis #bandabrudasow #ai #stoicyzm

bba5147e-2878-4107-9a05-b02c4cd7a677

Codziennie na spacerze z psem. Doszedłem do wprawy w stwierdzeniu jak dawno postawione było gówno po samej śliskości i stopnia rozmazania już po pierwszym weń wdepnięciu

Zaloguj się aby komentować

Gdy się do czegoś przywiązujesz, nie przywiązuj się do tego tak jak do przedmiotu, który jest nie do odebrania, ale jak do przedmiotu w rodzaju garnka albo szklanego pucharu, tak że jeśli się nawet rozbije, to na wspomnienie o nim nie doznasz niepokoju (...). Pamiętaj, że kochasz rzeczy śmiertelne, a nie kochasz nic prawdziwie swojego. A dano ci je na obecną chwilę, niejako coś, czego ci odebrać nie można, nie na zawsze, lecz - jak figę czy kiść winogron - na określoną porę roku: głupiś, jeśli fig czy winogron zachce ci się w zimie.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

f01db7f7-5168-4aaf-9fcb-b17e35ce905e

Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka,

której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu;

jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby

nie było przykro podnieść się i odejść;

jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,

jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci,

jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć,

kiedy nadejdzie czas następnej przeprowadzki

na inną ulicę, kontynent, etap dziejowy

lub świat:


kto ci powiedział, że wolno ci się przyzwyczajać?

kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?

czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy

w świecie

czuł się jak u siebie w domu?


Stanisław Barańczak

Zaloguj się aby komentować

Dzieci cieszą znalezione na brzegu gładkie i odznaczające się niejaką różnorodnością kamyczki, nas zaś rozmaitość ogromnych kolumn, przywiezionych bądź z piaszczystych okolic Egiptu, bądź z pustyń Afryki, dźwigających zaś już to jakiś portyk, już to salę jadalną, która może pomieścić wiele osób. Podziwiamy ściany obłożone cienką warstwą marmuru, choć wiemy, jak wygląda to, co się pod nim ukrywa. Oszukujemy nasze oczy, a cóż innego czynimy, jeśli nie cieszymy się z kłamstwa, gdy pokrywamy złotem stropy? Dobrze bowiem zdajemy sobie sprawę, że pod tym złotem ukrywa się brzydkie drzewo. Cienka warstwa ozdobna upiększa nie tylko ściany i stropy: szczęśliwość wszystkich tych, których widzisz wyniośle kroczących, też jest pozłacana. Przypatrz się tylko bacznie, a poznasz, jak wiele nieszczęścia kryje się pod tą cienką błoną godności.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

03b5c7ab-3944-47d1-980d-3ddb57d0e9cf

Zaloguj się aby komentować

Nie ulega wątpliwości, że kto wzgardził swymi prześladowcami, ten wydobył się z przeciętności i wzniósł się ponad nią: dowodem prawdziwej wielkości jest to, że nie zauważa się ciosu. Tak ogromny zwierz spokojnie patrzy na szczekające psy, tak fala daremnie uderza w potężną skałę. Kto nie wpada w gniew, ten trwa nieporuszony, niedostępny krzywdzie, lecz kogo gniew ponosi, ten runie.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

a804126e-080b-4303-9014-9972ce09433f

Każdemu kto w to wierzy bym z przyjemnością zasadził bułę w twarz.


Ten cały stoicyzm polega na udawaniu, że problemy nie istnieją i że niczego z nimi nie musisz robić. Niewolnik idealny.

Zaloguj się aby komentować

Nic nie wydaje mi się haniebniejsze niż życzyć sobie śmierci. Bo jeśli chcesz żyć, czemuż pragniesz umrzeć? Jeśli zaś nie chcesz, czemuż prosisz bogów o to, co dali ci już w chwili twych narodzin? 

Albowiem to, że kiedyś umrzesz, postanowione zostało wbrew twojej woli, lecz to, że możesz umrzeć kiedy chcesz, zależy od twego uznania. Pierwsze jest dla ciebie konieczne, a drugie dobrowolne.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza  

#stoicyzm

38a6d9ba-4e97-46be-a2b9-36a66c84b7f6

Zaloguj się aby komentować