Zdjęcie w tle

Społeczność

Samochody

14

A takie zadbane cudeńko spotkałem odwiedzając stare śmieci. Nawet nie wiedziałem o istnieniu tego malucha. No i 800cm3 na wielopunkcie - to musi być niezła rakieta

#samochody #zawszegratem

960b1038-fae7-47cb-b236-aadbb472e24c
dd646fe5-3c9e-41dd-b029-673724a54666
Yes_Man userbar

@Yes_Man te pierdziki od Suzuki są bardzo niepozorne


Te czarne jakby gumki przy tablicy to jest chyba oświetlenie i zderzak jak dobrze pamiętam. Jechałem tym raz. Bardzo śmieszne doświadczenie, bo się zmieściłem do mikropizdzika i to takiego azjatyckiego.

Zaloguj się aby komentować

Czy KFSO jeszcze w ogóle istnieje? Na produkcję jakiegokolwiek Vosco to już od dawna nie liczę, ale myślałem że chociaż żyją z tych planowanych niegdyś przeróbek vanów na kampery elektryczne. A tu wchodzę na stronę internetową, i jeb ZAWIADOMIENIE O ZWOŁANIU ZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA AKCJONARIUSZY. W dodatku jeszcze z 2024 roku.


Czy ktoś z #kutno jest w temacie i może się wypowiedzieć?


https://kfso.pl/


#samochody #motoryzacja #polskamotoryzacja #kiciochpyta #samochodyelektryczne i jeszcze #izera dla heheszków

Zaloguj się aby komentować

#zakupauta

Cześć, z ciekawości korzystał ktoś z usługi sprawdzania samochodu typu autotesto, czy Motocontroler?

Dłuższy czas szukam auta i już nie w budżecie do 2 tys czy 10 tys tylko już budżet na poziomie 40-50 tys.

Więc rozważam czy nie warto, na ile te raporty są warte ceny.

Zależy od ceny i co oferują.

Sprawdzenie samo w sobie to rzecz prosta i nie skomplikowana, gorzej jakieś raporty szkodowe bo nawet u dealera często gęsto naprawy blacharskie nie są widoczne w systemie po nr vin.

Niektóre aso nawet mają osobny dms dla działów blacharskich (sam w takim pracowałem).

Korzystałem niedawno ale z niezależnego rzeczoznawcy, który się w tym specjalizuje. Sprzedający mi powiedział, że spodziewał się, że ten wpadnie na 15 minut i będzie po sprawie. Siedział jednak 4 godziny, sprawdzał wszystko z detalami, podpinał do komputera, wjeżdżał na podnośnik, zrobił jazdę próbną itd. Mam kompletną dokumentację zdjeciową i raporty z komputera. Dał zielone światło, kupiłem, nie załuję wydanych 700 zł.

@pi0t korzystałem z autotesto w zeszłym roku. Fajne było to, że jak wykryli szkode na VINie auta, która była dostępna na płatnych bazach danych to zatrzymali sprawdzenie i dali mi do wyboru albo kontynuować albo zmiana auta ale już bez sprawdzenie VINu. Raport, który otrzymałem jest szczegółowy z masą zdjęć i kilkoma filmami. Jedynie doczepiłem się, że kontroler nie opisał w raporcie jak ocenia naprawę tej szkody z VINu, ale za to zwrócili mi chyba 200zł za jeden z pakietów, który wykupiłem. Szkoda, że da się dokupić rozmowę z kontrolerem zaraz po oględzinach, a nie da się kupić takiej rozmowy po otrzymaniu raportu i jego analizie.

Zaloguj się aby komentować

Hej ludzie internetu czy ktoś szuka taniego dupowozu? Moja siostra chyba nie potrafi w OtoMoto albo ma wyjebane. Zmieniła auto a jej stary seat stoi i rdzewieje od miesiąca +/-. Nie mogę na to patrzeć wiec pomyślałem że zapytam tutaj. Teraz o aucie:

Seat Altea 2010 1.6 dizel automat wszystko działa wg mojej siostry. Na tą chwilę to są przednie błotniki do wymiany.

#motoryzacja #niewiemjaktootagowac

b52a1980-9df1-4043-b8b3-101e75434f93
577a2ae5-8534-43be-a319-4f1e4d3a69f8
dae4b0e1-61a7-4702-a594-15883f8e2f22

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Alfa Romeo 8C 2900B

Model produkowany w latach 1935-1939.

Silnik 8R, 2,9L @180KM

Nadwozie bardzo podobne do francuskiego Delage D8.

#samochody #klasycznamotoryzacja

9adc010a-504d-4c4b-ab01-191757874cf6
71195e31-22eb-4421-bef4-79cbdb91ed67
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Delage D8- 120S

Luksusowy samochód produkowany w latach 1937-1940.

Silnik 4L, 8 cylindrów. Delage była pierwszą francuską firmą, która skonstruowała ośmiocylindrowy silnik. Moc 120KM, v-max 130km/h.

#samochody #motoryzacja #klasycznamotoryzacja

be0fa40d-c556-4e2a-99d4-b2d3f23cdd47
288237c6-77f9-4a4c-bf94-730f9836fbf9
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Za miesiąc następny przegląd w mojej audi B5 więc trzeba naprawić alarm ABS/hamulców.


Wysłałem swój sterownik ABS do naprawy. Elektronik zadzwonił, zdiagnozowano usterkę, faktycznie coś nie działało.

Przyszedł, podpiąłem ale nie pomogło objawy te same. VCDS krzyczy błędem 65535.


Kupiłem używaną pompę ABS z tymi samymi oznaczeniami i numerem sterownika.

Jutro będę wymieniać. Jak błąd będzie nadal występować to pewnie problemem jest wtyczka, przewody, może jakieś przetracie kabli.


Tak to jest z gruzami


#samochody #motoryzacja

c7d5640b-d2db-4e1f-bbfc-fe55b94c1c44

Ej, ale 65535 to taka ładna liczba, którą koduje się idealnie na 16 bitach. Wygląda jak błąd z d⁎⁎y. Występuje to w katalogu błędów?

Zaloguj się aby komentować

Może i jest brzydki, ale wolę brzydkie auto, które się wyróżnia z tłumu, niż kolejnego SUVa/Crossovera, który wygląda identycznie jak 40 innych na rynku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dobre są te nowe SsangYong? Widziałem ostatnio w galerii wystawionego suva - cena bardzo dobra jak na wyposażenie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak się pochwalę, bo się cieszę - po 4,5 miesiąca postoju u mechanika w końcu odebrałem auto żony.

Auto dopiero kupione, wtopa jak cholera, bo trafiło do mechanika po przejechaniu ok 300km od zakupu, nerwów (i pieniędzy) zjadło dużo, więc trzymajcie kciuki, żeby teraz było trochę spokoju ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa

@Aksal89 dobra, marka, model i rocznik. Strzelam, że to jest jakieś sejczento 700 1.2 w dizlu. 4,5 miesiąca? Ona spadła nim ze skarpy czy jak?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@konrad1 Ja bym patrzał za brzydkimi autami, w sensie stan lakierniczy. Brzydkie auto dużo tracą na wartości bo każdy chce ładny samochód bez rdzy i z dobrym lakierem. Do ludzi chyba nie dociera że w tej cenie coś z autem MUSI być nie tak. Jak będzie miał ch⁎⁎⁎wy lakier to większa szansa że mechanika będzie dostateczna. (Prawie) Nikt nie sprzedaje dobrego auta. A w tej cenie to już masakra. Ja za 4K chyba sprzedałem seata co miał dobry silnik ale miał już nie najlepszy lakier i zardzewiałe progi że podłożenie lewarka nie było trywialne. Tak jak ktoś pisał szukaj małej benzyny, bieda edition i nie za ładny. Moje pierwsze auto było za 3K 9lat temu. Był okej, ale teraz w tej cenie to ja bym sobie darował. Chyba że po znajomości z pełnym wglądem w stan i historie auta. Każdy chce się auta pozbyć to Ci nakłamie że silnik zdrowy a w środku wlany motodoktorek... No i jeśli nie masz garażu i możliwości żeby przy nim dłubać to też problem. Bo jak tani samochód to i tanie utrzymanie, a mechanicy nie czekają na takie stare złomy.

Działające i nie rozpadające się? Nie ma takiej opcji... Ja kupiłem golfa 4 z silnikiem 1.4 w gazie za 2500plnow jakies 4 lata temu, żeby było jak jeździć w "trudnych" dla mnie finansowo czasach.


Mechanicznie było sprawne, nawet bardzo sprawne w momencie zakupu, ale niestety wiek dał o sobie znać. 3 miesiące po zakupie wyciek oleju przez jakiś przewód (w momencie zakupu go nie było) ale niestety wiek gumy dał o sobie znać. Sprzęgło było zużyte, o czym wiedziałem w momencie zakupu ale się jeszcze nie ślizgało i dobrze łapało przy samej górze - rok pojeździłem i było do wymiany ze starości. Blacharsko była tragedia - wszystkie elementy nośne byly w dobrym stanie, ale lakier dostał po tyłku mocno i auto wyglądało jak gruz ze złomowiska.

Podsumowując kupiłem za 2350 dokładnie, pojeździłem pół roku i wymieniłem jeden przewód, później drugie pół roku i padło sprzęgło, przekładnia kierownicza dostała wycieku, rozwaliłem klamkę kierowcy od zewnątrz na mrozie i sprzedałem strupka za 2400zl.


To jest jakiś plus, że auto za 3k już tańsze nie będzie, jak będzie jeździło to zawsze się znajdzie jakiś amator który szuka auta do 3k xD.


Mi się udało, eksploatacja to były groszki, ja mieszkanie wykończyłem i się odbiłem "od dna" i teraz latam "normalnym" autkiem z dzieciakami - bo bezpieczeństwo nagle zaczęło byc priorytetem.

Zaloguj się aby komentować

@entropy_ w wielu autach na 0km zasięgu zrobisz jeszcze z 5km minimum. W firmie często jeździmy pustymi autami, jak dostajemy nowe. W starej pamiętam kolege, który dostał Golfa pustego na misję i nie dość, że obrucił jakieś 10-15km, to potem inny jeszcze leciał kilometr na stację paliw. xD

@Dziwen to słuchaj tego: kolega kupił nówkę z salonu. W salonie dostajesz tyle paliwa żeby do stacji dojechać. Dojechał a skurwiel się zatankować nie chciał. Fabrycznie nowe auto. Odbijał pistolet i wylewał wachę wlaną na siłę.

Chuje na montażu mu wąż od wlewu do baku zagięli xD

Ogólnie każde auto chyba ma rezerwę paliwową. Jak wskakuje 0km na wyświetlaczu, to nadal w instalacji jest od 2-8l paliwa. Zależnie od tego, jak jeździmy i ile spala auto, może to dać naprawdę spory zasięg na teoretycznie pustym baku. Wiem, że u nas w salonie typowo jest 5l [Audi]. Chłopaki z VW chyba mają tyle samo. Jak dostajemy nowe auta z centrali, to standardem jest zalanie tej rezerwy i mimo że auto pokazuje 0, to nadal może działać przez cały proces dostawy, u mechaników, chłopaków na myjni i dopiero zostać zatankowane do pełna dla klienta, który kupuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować