Zdjęcie w tle

Społeczność

Rowerowy Równik

114

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

208 781 + 76 = 208 857

#rowerowyrownik #rower

#konstruktorelektrykamator

Główny cel wakacji zaliczony.

To że wczoraj nawigacja zrobiła mnie w balona to wyszło na plus.

Bo:

Wcześniej łyknąłem tabletki czyli wcześniej poszedłem spać. I to całkiem całkiem się wyspałem. O godzinie 8 byłem już na parkingu we Władysławowie, darmowy parking, i sporo wolnych miejsc.

Przez pierwsze dwa czy trzy kilometry myślałem żeby założyć długą bluzkę bo było chłodno, ale potem się szybko rozgrzałem. W mniej jak 2h byłem na plaży, skończył mi się ląd, dalej to już tylko rower wodny.

Wracając złapałem się na kole jednego rowerzysty, ale miał ciut wolniejsze tempo niż ja to go wyprzedziłem, potem za drugim, ubrany jak na TDP ale też tempo jakieś nie wygórowane. A wiatr czołowy wkurwiał nieziemsko. Ale udało się.

Tylu rowerzystów to chyba nigdy nie widziałem. Motłoch totalny, przepisy ruchu drogowego? A po co to komu.

Jadę dalej, na ostatni nocleg.

43788737-f7d4-4e95-8d33-981633bd205d
faa838d7-f87c-4154-8ecb-04fa2b0a30e8
b95a49a4-7273-450b-8abf-28e143f6c262

W tych okolicach polecam ścieżkę Swarzewo (a tak naprawdę Gnieżdżewo) - Krokowa - w śladzie dawnej linii kolejowej. Mniej ludzi, trasa nieco krótsza i bardzo przyjemna. Od Władysławowa można jechać albo w kierunku Swarzewa i dalej od początku linii kolejowej, albo prosto do Łebcza (obok bazy wojskowej) i tam skręcić.

Zaloguj się aby komentować

208 593 + 81 + 23 + 61 + 23 = 208 781


Ostatnie dwa dni. Średnio lubię lampę, więc żeby się nie wypruć z energii życiowej kręcenie podzieliłem na dwa wyjazdy ;) Krócej za dnia i troszkę dłuższe nocne. Noc jest cudna, tylko niestety aż tak super jak zwykle mi się nie jeździło. Bo niestety ludzi wszędzie dużo, chodzą wszędzie, nawet po lasach po ciemku i nagle kogoś widzę metr przed nosem. Na ścieżkach rowerowych oczywiście slalom między rozbitymi butelkami po różnych napojach wyskokowych. A noc nocą, jednak to się dostrzega nieco później. No i niestety mnóstwo sebusiów popisujących się w swoich gruzach.


Ogólnie zazwyczaj nocami jest puściutko i można lecieć jak zły. Natomiast jak się złoży tak jak teraz, dzień wolny, długi weekend, ciepła noc, to jest dokładnie odwrotnie. I wszystko byłoby spoko, gdyby nie fakt, że trzeba potrójnie uważać, bo większość towarzystwa nawalone oporowo.


Sierpień - 1040km


#gravel



<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

087ab914-e316-4dfc-8a83-aa90c5f863ab

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

208 541 + 7 = 208 548

#rowerowyrownik #rower

#konstruktorelektrykamator

Wpisuje 7 bo zrobiłem nawet więcej ale za późno włączyłem zapis na zegarku.

Chciałem zaparkować gdzieś pod zamkiem żeby sobie pojeździć rowerem, był parking płatny, kobita mówi że 40zl i można stać cały dzień. Ja mówię że potrzebuje na 1h. Nie mają takich biletów. To nie, jadę gdzie indziej.

300m dalej jest parking miejski, z parkometrem

A że akurat święto to za darmo. Tyle wygrać.


Czy można być w dwóch depresjach na raz? Oczywiście że tak, przecież nikt tego nie sprawdza. Najniższy punkt Polski, niżej już się nie da upaść. No chyba że jest się górnikiem, ale oni to też moralnie upadli. Tak że teraz droga tylko w górę. Byłem też w Raczkach Elbląskich, oni wciąż wojują o najniższy punkt. Nawet rów pogłębili, dobry metr głębiej niż znacznik.


Wkurzyła mnie nawigacja, wpisałem adres noclegu to wyprowadziła mnie pół godziny drogi dalej, przez co jestem 1h w plecy z harmonogramem i odpuszczam wieczorne pedałowanie. A chciałem objechać Jezioro Żarnowieckie do okoła. Nic to, jutro jak tylko wstanę to jadę kręcić zaplanowane na jutro kilometry. A będzie grubo.

c7b383b9-19b5-45ff-ae0a-129e9b00fa75
0ec2edaa-4242-4d1b-8f85-0d24e910e9cc
524b4a10-bcad-43ba-be7d-a6bed9010071
11ff7bc2-de8e-4153-937d-0a3556a44f9d
3226aa73-3011-4c95-a863-9a6768ca01ea

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

208 438 + 92 = 208 530

Objeżdżania nowych miejsc cd. Dziś w jakieś zapomniane rejony Pontebby, brzydkiej jak sweter mechanika mieścinie. Podjazd przyjemny, konkretny aż za bardzo, i prawie nikogo po drodze. Powodem były liczne pęknięcia nawierzchni i końcówka trasy zamknięta dla ruchu - musiałem przenosić rower przez szykany, a także oczywiście całkiem częste i długie dwucyfrowe grejdy. A potem zjazd, karkołomny, pełen zakrętów i ogromnego ruchu po drugiej stronie górki. W knajpie na przełęczy, gdzie się na chwilę zatrzymałem się na kawę, szykował się zespół, jeden pan, lat około 60+, blond mokre kręcone loczki, naturalnie dłuższe z tyłu, by nie cytować Kazika, drugi w kombojskim kapeluszu i koszulce z frędzlami, czujecie te klimaciki:) I dziś każda knajpa na galowo i na głośno. I Włosi podążający do nich stadnie, bo dziś we Włoszech Ferragosto - dzień w którym Włosi świętują i są dosłownie wszędzie, a najbardziej w zakrętach przede mną. Ciężko przy tym podziwiać widoki, a te dziś były naprawdę super. Cyclovia Alpe Adria, którą wracałem, zapchana niemal jak Krupówki.

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

ef477bd4-2211-436e-8346-f7ab9fac4b28
17c9218a-ec4b-4c01-a92e-2b4fa28c45ce
c49e7170-e5f0-4c86-a9ca-f633fe263997
d8e3c1f9-88fb-448f-8704-11709b52ca3f

Zaloguj się aby komentować

208 397 + 2 + 2 + 37 = 208 438


Grzałka prima sort, wiaterek też ładnie dmucha. Zdjęcia nie zrobiłem, więc dołączam foto psiura.


#rowerowyrownik #pokazpsa #smiesznypiesek

505c5109-09ff-4283-95ea-4a4e6e11787b

@moderacja_sie_nie_myje3 tempo 33, czyli tyle co w cieniu, chyba bym przypłacił udarem xD Już po tej godzinie byłem cały czerwony na pysku.

Zaloguj się aby komentować

208 307 + 90 = 208 397

Ciepło ale przyjemnie. Dużo wody piłem, uzupełniłem zapasy w sklepie ale 5 km przed końcem mi się skończyła.


Ostatnie 30 km wiatr w mordę. Ostatnie 20 km asfalt - dramat. Już lepiej jakby go nie było. XD

Piękne tereny jutro wyruszam na Pałuki dalej.


Nie cisnąłem się na prędkość- wyłączyłem wszystkie wskaźniki: na zegarku mapa, na liczniku prędkośćMax, aby mi na głowie nie siedziało.

Pierwszy przystanek zrobiłem po 70km. Posiedziałem na ławce w cieniu 5 minut. Nie potrafię zrobić konkret postoju i jakbym się nie zmusił to bym jechał każdą trasę na raz.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

076c51a0-f0f5-4d81-a3f0-7582de8dc1cc
e6c8f68e-4b09-4400-990b-dd2eeb1650ae
174711d0-9ee6-42c7-b3de-06df33bf117e

@AdelbertVonBimberstein konkretnie pauza dobra sprawa, im więcej się kręci tym bardziej się docenia te chwilkę rozprostowania się. Ja tam po zimna cole z lodoweczki staje i te 5 minut co jakiś czas nieraz daje tyle powera, że w następne pół godziny odzyskam te parę minut. Bo też mam tendencje do walenia oporu, ale zmieniam to, bo i głową się nuży szybciej i też dzień za dniem bardziej się odkładają te zbyt długie posiadowki w jednej pozycji. Chociaż gdybym mniej jeździł to być może bym zostawił.

@AdelbertVonBimberstein 100km na raz to chyba zrobiłem tylko przy dwusetce, bo się spieszyłem. Tak to raczej co jakieś 50/60km staję choćby na siku xd

Zaloguj się aby komentować

208 228 + 4 + 8 + 4 + 6 + 35 + 4 + 6 + 2 + 4 + 6 = 208 307


Kto by pomyślał, że krótko po zachodzie słońca nad morzem nie będzie widać ani Perseidów, ani w ogóle żadnych gwiazd? No, na pewno nie my. xD Mimo wszystko wyszła nam całkiem miła przejażdżka na plażę w wyjątkowo ciepły jak na sierpień wieczór.


#rowerowyrownik #szosa

8d075ad6-f79e-4edc-afea-47cc0b928f07

Zaloguj się aby komentować

208 213 + 15 = 208 228

#rowerowyrownik #rower

Kolejne kilkanaście kilometrów po #olsztyn

Dzisiaj miasto jak by wymarłe, mało samochodów, mało osób, sygnalizację w większości w trybie awaryjnym. Idealny dzień na jeżdżenie.

Podoba mi się motto na śmietnikach przy przystankach

Pozostaw Olsztyn czystym

Brakuje tam frazy

Białym i czystym


Pakuje graty do fury i jadę dalej.

Kto zgadnie gdzie #konstruktorelektrykamator spędzi kolejną noc swoich #wakacje ?

d1cd5db0-0e7c-48a4-b0e0-b81e17249ecd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

208 137 + 22 = 208 159

#rowerowyrownik #rower

Pierwsze jeżdżonko na wakacjach.

Powiem wam że #olsztyn zaimponował mi ilością ścieżek rowerowych, udogodnień i ukształtowaniem terenu. Dla dostawców #glovo ch⁎⁎⁎we miasto, ale jak ktoś chce przytyrać na rowerze to bajka jest.

2f88cb0e-33c2-45b1-a9cc-7342496d165b

Zaloguj się aby komentować

208 065 + 50 = 208 115

Wszystko dziś zagrało. Noga, pogoda, lekki nie dokuczający wiatr. Potem po wjechaniu do miasta ruch na ścieżkach niewielki i większość świateł zielona.


95 procent trasy ścieżkami: asfalt, szuter, kostka (zawsze się boję kochy bo nawet jak prosta to odrobina piachu potrafi zrobić lodowisko, a akurat tam ścieżka się kręciła jak włosy przy d⁎⁎ie).


Pierwsza godzina elegancko, pierwsze 30 km poniżej 59 minut no potem miasto to wiadomo, że trzeba bardziej uważać.

Lubię ten odcinek na północ Bydgoszczy wzdłuż S5 bo ładny szuter i ciekawie góra-dół.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

8c84ca8d-671b-4076-a177-a248b67d2e7f
98640012-db20-453d-b4be-c5b46a3a0434

@AdelbertVonBimberstein Za gówniaka (miałem 8 lekcji w podstawówce) tak pojechałem na wagary. Zrobiłem ponad 75km a i tak przyjechałem przed czasem. Musiałem się tłumaczyć.

@AdelbertVonBimberstein Ale jaki pojebany ,głupi byłem. Na komórkę w tamtych czasach 2008 nikogo w moim wieku nie było stać. Żadnych kluczy dętki tylko parę złotych w kieszeni.

Zaloguj się aby komentować

207 917 + 41 + 98 + 9 = 208 065

Trasa na Dworzec a potem nocna jazda z Częstochowy Szlakiem Orlich Gniazd. Ogólnie trasa do zamku w Ogrodzińcu ok dla gravela ale od Ogrodzinca do Olkusza to dramat, bez amortyzacji ledwo dalem radę. Niestety Szlak Orlich Gniazd nie zaliczony w pełni. Dystans z Częstochowy podzielony na dwa, bo przez przypadek wyłączyłem sobie aktywność w zegarku.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

b2176865-8f98-45fa-8aaf-c2453c20885d
04fd9376-eea4-46fb-a456-80f7ff2c0131
32c4036f-6d39-4e22-be2c-cb6ba08bb4e0
fccd71ef-f1ba-4bd4-899e-f0e0fae36521
bad7bb79-6eb9-4a6a-a7d5-159d0cd42fa7

@Tiger_F6551-x wszyscy jeżdżą po moich drogach ostatnio A uroki odcinka Olkusz - Ogrodzieniec niedawno poznał @Gilgamesh i przez to musiałem na niego godzinkę dłużej czekać

Zaloguj się aby komentować

207 863 + 54 = 207 917

Kto rano wstaje, ten spotyka ultrasa na trasie. Kolega @Furto dał cynk, że dzieje się coś takiego jak Race Around Austria, w którym uczestniczy Marek Rupiński, obłędny świr, bo jak inaczej nazwać kogoś kto leci 2200km/30km przewyższeń za jednym razem? Dzięki tym razem dobrze działającemu livetrackingowi ustaliłem precyzyjnie położenie, i okazało się jak się przebudziłem, że będzie mijał moją wioskę o 7 rano. Postanowiłem uszczknąć odrobiny tego szaleństwa i potowarzyszyć koledze, żeby zobaczyć jak się ma po ponad 1000km jazdy, czyli mniej więcej w połowie. O dziwo odpowiadał przytomnie na pytania, a nawet podziwiał okolicę. Spoko ziomek, ogromny szacun dla takich kozaków. Trasa bardzo trudna, ponoć najtrudniejsza tego typu na świecie ze względu właśnie na górki - niemal everesting codziennie przez 4 dni! (everesting to wjechanie na łącznie 8848m za jednym razem/dniem). Pogadaliśmy sobie nieco o trudach jazdy, że spanko to w vanie (jest auto towarzyszące), że raczej zasuwa kanapki niż żele i celuje w 1 miejsce w swojej kategorii, co w ogóle jeszcze bardziej zadziwia, że w tym wszystkim można jeszcze myśleć o ściganiu a nie po prostu dotrwaniu. Kosmos.

#szosa #rower #ultraracing

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

538f94da-20b1-4b4c-9cb2-da5628206216

@austrionauta To już jest absolutnie wyższa szkoła jazdy, niedostępna dla zwykłych śmiertelników Tak jak mówisz, obłędny świr, bo inaczej się tego nazwać nie da. Czyli taki typ, których lubię najbardziej

O kurde, powiedzieć że dowiozłeś, to nic nie powiedzieć Takim wariatem to chyba trzeba się urodzić, przecież już 2k są praktycznie niewyobrażalne, a tu jeszcze tyle w górę

Widziałem na trackingu, że ładnie goni, no ale w końcu mistrz świata. Klasa! - po obu stronach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu najlepsze, że nie wiem co to się odwaliło na tym zdjęciu, bo efekt zupełnie nieplanowany. Nawet jakbym chciał taki uzyskać to pewnie bym nie potrafił.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować