Zdjęcie w tle

Społeczność

Psy

169

Od deski do deski wszędzie same pieski. Zdjęcia psów, dyskusje o psach, czasem pytania, czasem odpowiedzi, których udzieli kto akurat siedzi.

Uśmiechnięta Daisy na niedzielę.

5 lat temu, Nevis Range albo po lokalnemu - Aonach Mor. Górka zaraz obok Ben Nevis (najwyższy szczyt UK) z kolejką gondolową i pięknymi widokami.

Dziś niestety w pracy, ale za tydzień mam nadzieję na aktualny uśmiech


#manwithmalamute #szkocja #psy #pieskiezycie

34eb0858-dbad-4c51-80ea-d1e12d9634c7

@conradowl nigdy jakoś nie interesowałem się UK ani jej topografia, dzięki Tobie już wiem dlaczego... Najwyższy szczyt 1,3k m.n.p.m xD

Zaloguj się aby komentować

Po każdym linieniu Daisy ma trochę inny kolor. Generalnie beżowo/biała, kiedyś miała pas przez cały grzbiet, ostatnio coś jakby znamię na prawym półdupku.

Tym razem wygląda na to, że wąs jej urósł... A raczej wąsik.

Adolfina - tak będę ją nazywał przez kolejne pół roku


#manwithmalamute #psy #pieskiezycie #smiesznypiesek

897ab472-2519-4a80-8879-ec2e438cc343

Zaloguj się aby komentować

Eh, piękny skurczypaputek, ten czarny łebek az prosi się o czochranie... Wydrap go na karczku, lubią to gnojarze

Zaloguj się aby komentować

Wcześniej, bardzo pokłócili się o suszone świńskie ucho...no ale koniec końców, się wzięli i dogadali...🙂

#psy #piesgalgan

976f7b00-de30-475e-8ac9-4eda2d99fd51

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sobotni spacerek. Wzgórze Mealna Letter, w tle Loch Beanie i Daisy jak widać zadowolona. Nie mam tu daleko, byłem kilka razy na pobliskiej Mount Blair, a mimo to jakoś tu omijałem - a super trasa na szybki wypad.


#manwithmalamute #szkocja #psy #gory #pieskiezycie

c2b1c85b-0b71-455a-b348-2cf14cc639e8
2e26ca98-c885-4c8e-bc31-41de02170b41

Zaloguj się aby komentować

Naleśniki to ultra jedzenie.

Nie zapraszam do dyskusji.

Daisy oczy mówią wszystko.

Ćpamy już ósmego. Z powidłami z wiśni. Z bitą śmietaną. Znaczy ja, ona ma golasa w kawałkach


#manwithmalamute #psy #gotujzhejto #pieskiezycie

133424e5-9f68-4190-a99d-c76039399c3d
7e960e96-66ea-4007-9e8c-33fb91cd1a3f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak co niedziela rano, spacer z Frelą, żeby nie było, ona do rzek i kałuż nie wchodzi, dama rosa starczy przy tym niskopodlogowcu.

#psy #szykownofrela

abea8dd1-ccf8-4924-a659-9f6f40b1f9ed

@Tomekku o rany, nie masz tam kleszczy na łąkach? U mnie przejdę z psem tylko leśną ścieżką i zahacza lekko o trawę jak obsikuje teren, a i tak znosi ich po kilka na spacer, a ten twój stoi sobie majestatycznie w trawie

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj dużo wrzucałem postów na tagu #psy. Myślę, że to już ostatni i nie będę więcej spamował.


Mam owczarka niemieckiego, który jest młody i od jakiegoś czasu strasznie się drapała. Ale to po prostu masakra. Idzie sobie i nagle siada i tylna łapa idzie w ruch i jazda.

Po zastosowaniu sterydów problem ustępował, weterynarz podejrzewał alergie.

Ostatnio wyczytałem, że glukozamina - taka którą podaję się psom i ludziom by stawy były cacy, ma dodatkowy efekt uboczny.

Wspomaga produkcje kwasu hialuronowego (mogę pier*dolić z tą produkcją - zachodzą procesy chemiczne, które powodują że albo jest on produkowany lub lepiej dystrybuowany w organizmie), ogólnie ma ona pozytywny wpływ na kondycje skóry, bo i nawilża i wzmacnia/uelastycznia od wewnątrz. Zarówno sierść, jak i podobno włosy. Jest to substancja dobra zarówno dla ludzi i zwierząt.

Od dwóch dni podaję znowu psu glukozamine (wcześniej już dostawała, ale jak była młodsza i miała podejrzenie dysplazji).

No pies jak ręką odjął, przestał się drapać.

Nie muszę męczyć tego francuskiego pieska sterydami, które na dłuższą metę rozpierdzielą jej wątrobę.

Piszę to dlatego, że może ktoś ma podobne problemy i może to komuś pomoże

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Spacer z rana jak śmietana, trening w formie zabawy też musi być, bo się ostatnio trochę upasłam.

#psy #spacer #szykownofrela

4bffc164-aabe-4223-9d9b-8776b08c0524
440e6545-f423-4561-95f3-d490b3b11402

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak zawsze gdy wolne nie umiem wysiedzieć w domu. Nawet gdy wieje 50 mil na godzinę.


#manwithmalamute #szkocja #psy #pieskiezycie

f543d1ed-0c6e-4db9-96e1-a45e50ae158f
67d829aa-c15a-47a2-a197-ea90ff4e1b78
1adc91f8-6dd7-482b-a43b-a8a68881672d

Zaloguj się aby komentować

@nobodys xD przypomniałeś mi jak kiedyś mi się śniło, że mnie dzięcioł bil dziobem, aż się obudziłem. Patrzę a tam pies ryje nosem, żeby się władować pod kołdrę xD

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


Mam pytanie do hejtopsiarzy, odnośnie wychowania szczeniaka.


Mam 8 miesięcznego szpica wilczego, zwanego Burrito. Jest to pies rasy pierwotnej.


Podczas spacerów bez smyczy pies potrafi poświęcić 100% swojej uwagi na jakiś ciekawy zapach, kupe innego zwierzęcia, szukanie tej kupy lub obserwowanie potencjalnego zagrożenia.


Gdy jest w tym stanie praktycznie nie reaguje na moje komendy. Jeżeli uda mi się go wytrącić z tego stanu poprzez np. soczystą wykrzykniętą @&?”- lub inną czynność to zazwyczaj poświęca mi już uwagę i przybiega do mnie.

Chyba że delektuje się kupą. Gdy nie jest w stanie tego rozproszenia jest posłuszny, jak na psa pierwotnego nawet wyjątkowo.


Czy ktoś z was spotkał się z takim zachowaniem i wie jak nauczyć psa aby nawet w rozproszeniu reagował?


#psy

a6bfa699-b331-41ff-b086-f50ac097881b

@Jim_Morrison jestem odpowiedzialnym właścicielem psa, bo pies:

1. Nie ma instynktu łowczego

2. Nie wykazuje żadnej agresji

3. Do wszystkich psów jest miły i chce się bawić. Jak go jakiś mniejszy pies ugryzie to albo ma to w dupie albo go to bawi.

4. Do ludzi, których nie zna jest neutralnie zdystansowany. Nawet biegaczy olewa. Tylko na pijanych szczeka.

5. Jeżeli ktoś nieznajomy wtargnie na jego posesje to pies buduje dystans i alarmuje. Nie przypuszcza się do ataku. Jest to zresztą typowe dla tej rasy.


Przyłożyliśmy z narzeczoną bardzo dużą uwagę do dobrej socjalizacji (za co zbieramy ostatnio bardzo dużo pochwał).

Jedynie do dzieci jest problematyczny, bo odrazu do nich chce biec i się bawić i ewentualnie coś wychapać do jedzenia (odkrył że dzieci często mają jedzenie). Natomiast dzieci widać z daleka, więc dajemy radę ostudzić jego zapał komendami. Jeżeli dzieci mają ochotę to zawsze da się wymiziać i pobawić. Każde dziecko które się z nim pobawi ma potem pozytywne doświadczenie a ich rodzicę się cieszą, że dzieci tracą lęk przed psem.


Także nie każdy posiadacz psa jest nie odpowiedzialny. Ja należę do tych, którzy zwracają uwagę na swoje otoczenie, i dają psu tylko wtedy wolność, gdy nie stanowi zagrożenia.

@PanWibson "Puszek nie gryzie", no chyba, że zacznie.


Jeśli nie chcesz być postrzegany jako idiota to chodź z psem na smyczy i w kagańcu.

Ćwicz skupienie na sobie, najpierw w domu, potem wydłużaj sesje kiedy pies może zwrócić na Ciebie uwagę.

Następnie przeniósłbym trening na dwór, ale aby trening był w miarę spokojnej okolicy.

Następnie jak to się uda, to trening przy większych rozproszeniach.

Pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano i nauka skupienia może zająć dużo czasu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W związku z tym, że przed chwilą pisałem o kleszczach i psach i ludziach i o tym, że trzeba na te małe urwysyny uważać, to mam teraz konkretne pytanie.

Co polecacie dla psa, na kleszcze?

Moim problemem jest to, że psy mam trzy i zależy mi na skuteczności i jednocześnie nie chce zbankrutować. No i jeszcze kot... Nie lubię łajzy, ale go nie oleje.

Coraz cieplejszy klimat powoduje, że to co działało rok czy dwa lata temu, teraz nie wystarczy.

Proszę o pomysły i będę szukał czegoś optymalnego.

#psy #kleszcze

@Oscypek mylisz chyba preparaty.

Kleszcze nie uciekają od permetryny, permetryna je zabija (oddziaływuje na układ nerwowy, najpierw paraliż potem śmierć). W teorii dodaje się ją do repelentów, ale działa to tylko na niektóre owady (z tego co wiem pchły). W przypadku kleszczy permetryna działa poprzez zabijanie. Aczkolwiek dawka musi być dostatecznie duża. Niestety przez stosowanie zbyt małych dawek, lub używania jej w repelentach jako domieszki, są doniesienia od kleszczach, posiadająch pewną odporność na tą substancje. Obecnie spotykane są tylko na południu od alp, ale ocieplenie klimatu może to zmienić.


Jeżeli chodzi o kleszcze to z repelentów z mojego doświadczenia tylko duże dawki DEET.

@PanWibson wręcz przeciwnie deet na komary. Permetryna odstrasza kleszcze, uciekaja od niej. Może dla tego że umierają. Nie jestem chemikiem. I teraz jest argument ad dupem. Permetryna pryskam szelki psów. Kleszcze tak od tego uciekają że bardzo często widziałem kleszcza,który zszedł z psa i chodził po kanapie. Z permetryny robi się też oprysk działki i to może wtedy rzeczywiście je zabijać.

Deet na komary itp. i to wcale nie duża dawka. Jest nawet film doświadczenie na internecie jak to wygląda w praktyce.

W ogóle nie spotkałem się z tym co piszesz. Masz może jakiegoś linka?

@razALgul ok testowalem obroże, tabletki, krople.


1. Obroża Forestq przy owczarku nie działa za długa sierść która ja zakrywa i ściągałem kleszcze


2.krople advantix działają wybornie na kleszcze zero caly sezon ale przyniósł pchły


3. Tabletki sipmarica działają świetnie ale wada jest to że kleszcze dalej włażą na psa (nie wgryzają się) i złażą potem po spacerze z niego w domu.

Zaloguj się aby komentować