Mieszka ktoś z was przy granicy i pracuje w Niemczech?

Społeczność
Pracbaza
czyli co tam w pracy słychać

Społeczność
czyli co tam w pracy słychać
Mieszka ktoś z was przy granicy i pracuje w Niemczech?
Zaloguj się aby komentować
Mimo, ze dzisiaj piatek wieczor, wiec juz weekend, warto jednak pamietac o tym co nas czeka juz w poniedzialek.
#pracbaza #praca #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Juz niedlugo nadejdzie ten wyczekiwany moment
#pracbaza #jesien #zima

Zaloguj się aby komentować
Macie jakieś pomysły jak poradzić sobie z kierownikiem-idiotą?
Long story short: jakiś czas temu wsadzili nam na kierownika cymbała, który nie ma absolutnie żadnego pojęcia o absolutnie niczym. Nie zna się na naszej robocie, nie zna się na zarządzaniu zespołem, nawet na swojej robocie się nie zna. A do tego jest toksycznym, pasywno-agresywnym ch*jkiem i karierowiczem, który tylko wprowadza zamieszanie i wysługuje się innymi w najprostszych sprawach (typ nie potrafi nawet odczytać paru liczb z dokumentacji). Gość już prawie zawalił jeden temat, który sami pociągnęliśmy jakoś do końca, żeby nie było jeszcze większego syfu. Oczywiście na zewnątrz zgrywa wielkiego mądralę i fachowca, ale naprawdę trzeba być mocnym nieogarem, by się dać nabrać na jego pierdolenie. Teraz jednak dochodzi do tego, że na poważnie rozważam sabotowanie własnej pracy po to, by firma (i nasz zespół) nie brała na siebie kolejnych projektów skazanych z góry na porażkę. Zgłoszenie do wyższego kierownictwa odpada, bo ono ogarnia jeszcze mniej i zajęte jest własnymi stołkami.
Tak wiem, najlepsza jest zmiana roboty. Wielu z nas w starej ekipie dojrzało już do tej decyzji i zaczyna się rozglądać za czymś innym. Ja sam mam pewne opcje na horyzoncie, ale zanim definitywnie jbnę papierami chciałbym mieć jeszcze te parę miesięcy względnego spokoju. Fajnie by było też, oczywiście kulturalnie, legalnie i subtelnie, pokazać typowi, gdzie jego miejsce.
#pracbaza #korposwiat
@MostlyRenegade
Subtelnie? Nie wiem, czy się da. Kulturalnie? Nie wiem, czy zasługuje
"Proszę Państwa, jakiś czas temu wsadziliście nam na kierownika cymbała, który nie ma absolutnie żadnego pojęcia o absolutnie niczym. Nie zna się na naszej robocie, nie zna się na zarządzaniu zespołem, nawet na swojej robocie się nie zna. A do tego jest toksycznym, pasywno-agresywnym nieudacznikiem, który tylko wprowadza zamieszanie i wysługuje się innymi w najprostszych sprawach (typ nie potrafi nawet odczytać paru liczb z dokumentacji). Cymbał już prawie zawalił jeden temat, który sami pociągnęliśmy jakoś do końca, żeby nie było jeszcze większego syfu. Oczywiście na zewnątrz zgrywa wielkiego mądralę i fachowca, ale naprawdę trzeba być mocnym nieogarem, by się dać nabrać na jego pierdolenie. Dochodzi już do tego, że na poważnie rozważamy sabotowanie naszej pracy po to, by firma (i nasz zespół) nie brała na siebie kolejnych projektów skazanych z góry na porażkę.
Zgłaszamy to to Państwa jako do wyższego kierownictwa licząc, że wyciągniecie Państwo właściwe wnioski i podejmiecie właściwe decyzje".
Można dodać
"Nie ukrywamy, że jesteśmy rozczarowani tą tak chyba nie do końca przemyślaną decyzją kadrową i nie da się ukryć, że w jakiejś mierze nadszarpnęła ona nasze zaufanie do firmy. Liczymy, że uda się je jeszcze odbudować. Błędy są rzeczą normalną, tkwienie w nich niewybaczalną".
Zaloguj się aby komentować
Są we mnie dwa wilki:
Rano - muszę zmienić tę pracę, muszę się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności, przecież uwielbiam to co robię
Po południu - kurde faja, może jednak zostanę w tej pracy? Może i niczego nowego się nie uczę, ale przynajmniej jest spokój. W końcu po co mi to wszystko..
I tak trwa odwieczna walka ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#pracbaza
@RedDucc najgorzej że wykonując monotonną pracę za dobry hajs ryzykujesz tym, że w końcu coś j⁎⁎⁎ie i stajesz się praktycznie niezatrudnialny, przynajmniej w niektórych branżach. Programiści którzy siedzą na ciepłych posadkach w jakimś legacy kodzie 10+ lat czasem przeżywają szok gdy np firma redukuje/bankrutuje, bo nagle nie są ekspertami w swojej wąskiej dziedzinie (czyt. gównoprojekcie firmowym), lecz zasiedziałymi dziadkami bez praktycznych umiejętności na rynku. Wtedy pozostaje czasem reset (np. rozpoczęcie w innym miejscu od niższych stanowisk) albo długie doszkalanie i odświeżanie umiejętności (co przy braku zarobków może być kłopotliwe i stresujące).
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry Tomkowie pracujący w IT.
W jaki sposób u was w firmie są przygotowywane kompy do wydania dla nowych użytkowników? Myślę jak usprawnić u nas ten proces.
Na ten moment jest słabo i z tego co widzę, najwięcej czasu zajmują aktualizacje.
Jak wygląda proces, gdy otrzymujemy kompy tego samego dnia, co robimy onboarding:
Utworzenie konta użytkownika
Wzięcie laptopa, sformatowanie go przy pomocy pendraka zrobionego z oficjalnej instalki Windows 10
Pobranie i instalacja aktualizacji (windows update)
Zainstalowanie klienta VPN
Dołączenie kompa do domeny (trwa długo z powodu instalacji MSI Teamsöw)
Wypełnienie protokołu wydania sprzętu
Wydanie sprzętu
No i teraz, jak to usprawnić?
Oczywistym pomysłem jest stworzenie gotowego obrazu Windy, ale czy oprócz tego macie coś jeszcze do zaproponowania?
W firmie IT traktowane jest jako nieszczęsny mus, więc nie ma kasy na licencje Intune albo serwery do MDT.
Zapraszam do dyskusji ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Nie wiem jaka społeczność wybrać, więc będzie pracbaza.
#informatyka
1. Przygotuj 3 skrypty:
Wstępny do konfiguracji systemu.
Logowania, sprzęgnięty z polisa domenowa, utrzymujący środowisko.
Czasowy, który będzie się uruchamiał co jakiś czas niezależnie od użytkownika.
Na początek mogą być puste. Ważne by działały, i by można je było zdalnie aktualizować.
2. Zainstaluj winget.
3. Ustal domyślne polisy, domyślne aplikacje instalowane wingetem, skonfiguruj skrypty tak, by pomiędzy tymi trzema skryptami środowisko było odpowiednio skonfigurowane.
To masa roboty, ale dzięki temu unikniesz pułapki uniwersalnego image nad którym musisz ciągle siedziec.
@RedDucc w poprzedniej robocie dostawało się kompa i pendrive z którego instalowała się winda oraz odpalały skrypty które ją później setupiły. Pendrive do zwrotu po tygodniu.
Wg mnie bardzo spoko bo elegancko się skaluje, jeden myk że dostawali je kumaci inżynierowie którzy poradzą sobie z ewentualnymi problemami ale proces w zasadzie bezobsługowy. User był chyba nawet ustawiany zawczasu na pendrive.
Przeszli na to z modelu gdzie wydawało się już wcześniej przygotowany sprzęt.
Siedziałem w tym trochę i M$ ma do tego swoje narzędzia:
Sysprep Generalize: itechguides.com/sysprep-windows-10-generalize/ - przygotowanie uaktualnionego systemu, uogólnienie go, a potem zrobienie obrazu dysku/partycji czy bezpośrednie kopiowanie między dyskami czymś takim jak Clonezilla - to rozwiązanie jest ok jak komputery mają podobną konfigurację sprzętową.
Unattended Windows Installation: https://www.windowscentral.com/how-create-unattended-media-do-automated-installation-windows-10 - zrobienie bootowalnego pendrajwa co po uruchomieniu instaluje uaktualniony Windows 10 bez pomocy użytkownika - trochę się trzeba z tym narypać ale jak już działa, to działa dobrze.
Mam nadzieję, że ogarniasz angielski bo znalezienie czegokolwiek sensownego w tym temacie po polsku graniczy z cudem
Zaloguj się aby komentować
I tak to się żyje w tym IT
#pracbaza #praca #informatyka

Zaloguj się aby komentować
Tak się czuję od pół roku co rano jak mam zaczynać robo. A najgorsze że w branży taki zastój, że znaleźć lepiej płatną ofertę w firmie o podobnym standardzie pracy to jest cud. Echhhhhhh tęsknię za rekrutywkami na linktin
#pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Ehhh ale się człowiek zawiódł..
Ostatnio aplikowałem na stanowisko administratora systemowego za 8k na czysto do ręki (tylko przez parę miesięcy, później kończę studia i odejdzie mi z 1.5k) - duża podwyżka dla mnie, więc bardzo się ucieszyłem gdy zostałem zaproszony na rozmowę.
Okazuje się, że miałbym pełnić usługi dla jakiejś firmy na zadupiu, 1.5h drogi w jedną stronę, ale myślę c⁎⁎j - poświęcę się dla kasy.
Dzisiaj jadę na lokalizację i zonk.
Firma spora, ogromny teren, mnóstwo budynków, mnóstwo serwerów (nic w chmurze), zero dokumentacji.
I ja miałbym to wszystko SAM ogarniać za 8k..
Ehh szkoda gadać, nikt inny mnie nie zaprosił na rozmowę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#pracbaza #praca #informatyka
Zaloguj się aby komentować
#pracbaza #hejtopytanie
Siema, mam zagwozdkę i nie wiem co zrobić.
Pracuję w branży IT, ale z drugiej strony mam pasje tzn. kolej.
Co byście zrobili na moim miejscu, kisili się w IT, czy może jednak wybrali zawód maszynisty?
Zaloguj się aby komentować
Mam taką zagwozdkę z prawa pracy dla prawnych świrów: umowa o pracę na czas określony do końca sierpnia, we wtorek dostaję umowę na kolejny rok, a w środe składam wypowiedzenie, czy ta nowa umowa z automatu przestaje obowiązywać czy wchodzi miesięczny okres wyopowiedzenia i od października jestem wolny?
#pracbaza #prawo #januszex
Zaloguj się aby komentować

Młodego chłopaka wysłali na własnych nogach do innego szpitala, chociaż przed chwilą stracił kawałek kończyny. Pani Bronisława z kolei utratą kciuka przejmowała się już mniej, bo nawet środków przeciwbólowych nie chciała. O różnych przypadkach na SORze pisze Mateusz Sieradzan, autor bloga Pan...
Zaloguj się aby komentować
Lubię swój zawód. Cześć z Was wie, że mam #jdg i świadczę usługi #bhp, pozostała część pewnie ma w d⁎⁎ie to co robię.
Generalnie 95% mojego dochodu to obsługa kontraktów budowlanych. Od 10 lat jeżdżę po różnych projektach. Od 3 lat skoncentrowałem się na branży #onshore jeśli chodzi o budowę farm wiatrowych.
Obecny tydzień mam wolny - co 3 tygodnie mam 9 dni wolnego. W tym tygodniu telefon: "mam Pana numer z internetu. Czy robi pan szkolenia?" - jakiś czas temu Mirek @blogers z #wykop zrobił mi stronę i już kilka razy się zwróciły koszty.
Koniec końców, wpadła grupka 27 osób na szkolenia Bhp (okresowe i ogólne /wstępne). Lubię takie niespodzianki, bo wpada 3k przy takiej ilości osób. Oczywiście 3k żetonów z orzelkiem i trzeba odliczyć 8,5% ryczałtu.
Różowa chce nowe meble więc akurat na kawałek zakupów wpadło.
#chwalesie
PS. Szkolenia robiłem dla gospodarstwa rolnego. Ze względu na zagrożenie ASF, przed wejściem na obiekt, musiałem wziąć prysznic i przebrać się w jednorazowy kombinezon, podobny do tych, jakich używa się na lakierniach, a auto musiało przejechać kołami po specjalnych matach.
Co do dezynfekcji osoby - mają nawet jednorazową bieliznę, w tym majtki i staniki. Co do gaci to nie pytałem czy dla kobiet mają również stringi do wyboru. Teraz dopiero zaczęło mnie to nurtować.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #korposwiat #korposzczury

Zaloguj się aby komentować
Jestem miękką parówą i jestem molestowana w pracy przez laskę #zalesie #pracbaza
Zaloguj się aby komentować