Zdjęcie w tle

Społeczność

Kawiarnia "Za Firewallem"

80

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

Skoro miałem zaszczyt rozpocząć, to i teraz mam zaszczyt zakończyć LXXVII edycję #nasonety .

Była to edycja wyjątkowa, polegająca na odbijaniu piłeczki i pomimo tego, że mam teraz sporo roboty związanej z podsumowaniem, to jestem zadowolony, że udało mi się rozruszać poetyckie towarzystwo (11 osób!) bo sonetów było istne zatrzęsienie (17!)!


Gratuluję wszystkim uczestnikom i dziękuję za chęć wzięcia udziału w ping-pongowej zabawie.

Poniżej lista uczestników wraz z ich dziełami:


Zjdałbym gofera - @splash545


Czar miłości - @fonfi


Kawiarenka Pana Jerzego - @moll


Przebudzenie potwora - @George_Stark


Wypróżnienie potwora - @George_Stark


Żeby się bawić naprawdę dobrze, należy zawsze pamiętać o zabezpieczeniu - @George_Stark


Tak mówią - @fonfi


Już witał się z gąską - @fonfi


Książki - @splash545


Proszę ja Ciebie - @George_Stark


Ten pierwszy raz - @fonfi


Wodna pokusa - @KatieWee


Królu Rogerze - @Wrzoo


Czy to samolot? Czy to superman? Nie... - @RogerThat


Mnich - @pingWIN


Ale bym sobie w góry poszedł, Wy też idźcie, jeśli możecie - @Statyczny_Stefek


Polowanie - @Piechur


Oraz ostatni


Zamach na moderatora - @moderacja_sie_nie_myje3


Bez zaskoczenia jednoosobowa moderacja wykazała brak chęci udziału w zabawie. A więc ogłaszam zwycięzcę naszej zabawy, a jest nim:

@bojowonastawionaowca gratuluję!


#podsumowanienasonety #zafirewallem

7a88764d-5dc8-48d9-8852-dc5f0d00b7ff

@splash545 No muszę przyznać kolego, że wybornie udała Ci się ta edycja. Zabawa była przednia. Dziękujemy.

A panu @bojowonastawionaowca gratuluję wygranej. O takie zwycięstwo nic nie robił!

Zaloguj się aby komentować

Dyskusja z zapierdalaczem


Mówi pan że nie urodził się pod dobrą gwiazdą

No tak, przecież urodził się pan w kraju gdzie woda z kranu nadaje się do picia

To straszne

I ma pan dwie ręce, no jak tak można

Fakt trochę się Panu poszczęściło - harował pan na dwie zmiany by utrzymać się na studiach

Ale to nie wynagrodzi tego że los pokarał Pana tą siłą która pozwoliła na tą pracę

A że nie musiał Pan całej wypłaty odsyłać do domu by pomóc rodzicom wyjść z długów to już zupełne nieporozumienie


Ja tak jak Pan - całe życie zapierdalałam

I jak Pan - czasem stwierdze że nic więcej mi w życiu nie trzeba

I może kiedys jak Pan powiem o tym u ortodonty przy innych pacjentach


Czy urodziłam się pod szczęśliwą gwiazdą?

Tak jak najbardziej


Znam też tych co całe życie zapierdalali

A pochwalić tym samym sie nie mogą

Bo do orto nie chodzą


A może jednak ma Pan rację

W końcu nie znam pana historii

Mógł Pan mimo zimnej podłogi

I niskiej odporności

Chodzić codziennie do szkoły

A brak talentu nadrabiać uporem

Od pierwszych klas podstawówki zakuwać do 3ciej w nocy

I wygrane za dobre wyniki wyjazdy odpuszczać

Bo ktoś musi w polu robić

A do liceum dostał się Pan rejonowego które miało jedną babkę od przyry i Polskiego

I uczył sie Pan sam wszystkiego,

Bo korepetycje to za duży wydatek

A rodzeństwa nie było co by w nauce pomogło

Albo po którym by się książki odziedziczyło

I faktycznie nie urodził się Pan pod szczęśliwą gwiazdą

I faktycznie wszystko zawdziecza Pan zapierdalaniu


W takim wypadku przeproszę


#wolnaforma #nierownosc #szczescie #doceńcomasz #doceniam #wybaczcie_że_się_uniosłam_ale_się_uniosłam

Zaloguj się aby komentować

Uszanowanie Kawiarenkowicze


Zostałem wywołany do tablicy przez @Piechur więc musiałem coś na szybko naskrobać


Oczywiście udało mi się wetknąć tam smolucha przy okazji odbijając piłeczkę do Wiadomo Kogo.


Zamach na Moderatora


Siedzi na drzewie postać osmolona

gałąź się pod nią wygina

gruba jej d⁎⁎a wyraźnie przegina

nadejdzie wnet chwila nieunikniona


a pod nią owieczka hasać zaczyna

taka radosna i zadowolona

niebezpieczeństwa nieświadoma

z czarnej d⁎⁎y cieknąć zaczyna


kloc jak grad z nieba spada

owieczkę tak cios ten zatrważa

aż nosem zaryła wprost w ziemię


zaczerwieniły się oczy oboje

zabeczała - wy czarne gnoje!

Tak smoluch rozpoczął pandemię


#diriposta

#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Do ciała i duszy odcieli mi prąd

Jedyne światło? Twoje oczy... Moja latarka

Gdy patrzą nie na mnie wiersz mój jak trąd

Gdy patrzysz w głąb siebie są jak wiertarka

Potrzebna bo na ścianie powieszę trąd o nazwie:


>>>Latarka

>>>Imię, nazwisko

I znowu dzisiaj j⁎⁎⁎ął mnie prąd

No trudno,że świecę jak latarka

I ma skóra wygląda jakbym miał trąd

Nieważne! W mym ręku dalej wiertarka!!

Och, jak zmysłowo pieści mnie prąd

Już wiem, co czuje ładowana latarka

Przyjemność lepsza niż dżuma i trąd

Nie ma też podjazdu w tyłku wiertarka

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Dzięki @Statyczny_Stefek i @splash545 za wywołanie, a piłeczka leci do @moderacja_sie_nie_myje3 - odbijasz? Moja #diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety


----------


Polowanie


Twarz w uśmiechu wyszczerzona,

w dłoni mocna, gruba lina.

Niecierpliwie ją napina...

Ach, noc będzie to szalona!


Bat do pasa też przypina,

już pochodnia rozpalona

i sfora w pogoń puszczona -

polowanie się zaczyna!


***


Biada, czarny człeku, biada,

kiedy ściga cię twarz blada:

twój koszmar to jej marzenie.


Skończą wkrótce się twe znoje

i twojego życia boje -

życia zmienionego w mienie.


----------


Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Ale bym sobie w góry poszedł, Wy też idźcie, jeśli możecie


Burzy się nie lęka, od gromu nie skona

Ojciec stulecia co deszcze zaklina

@Piechur wytrawny, co ścieżki wyrzyna

Wytrwale depcząc aż górę pokona


Tupie z kijami, zbędna mu lina,

Drży przed nim cicho ziemia zlękniona

Z wież widokowych aparatu błona

Kręci się, wije, kolory zaklina


Do swych wędrówek biegi dokłada

Pompując cicho na glebę pada

Cierpliwie opycha od siebie Ziemię


Niech Hejto w trok weźmie siedzenia swoje

Niech ruszą w góry Tomeczków roje

Przykład zeń weźcie, wędrówek brzemię!


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Jak widać wyżej - wzywam kol. @Piechur do odbicia piłki do kogoś dalej lub wzięcia na swoje barki odpowiedzialności za wygraną.


Krótka instrukcja tutaj, nie wiem co prawda do kiedy tak można tę piłkę tam i z powrotem przerzucać - ale im szybciej odrzucisz, tym lepiej dla Ciebie. Powodzenia!

Statyczny_Stefek userbar

Dobry sonet, a @Piechur też już dawn nie był uruchomiony w sonetowaniu, dobry wybór.


nie wiem co prawda do kiedy tak można tę piłkę tam i z powrotem przerzucać

Tego nie wie nikt i pozostawmy tu tę lekką nutkę niepewności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z wież widokowych aparatu błona

Kręci się, wije, kolory zaklina


@Statyczny_Stefek Piękne. Całe piękne. Ale powyższe najpiękne

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór. Deszczowy. Wybiła dwudziesta.


Temat: Susza jak cholera ale i tak zawsze zaczyna padać akurat wtedy jak chcę wyjść z domu, więc się wkurzam ale trochę też się cieszę


Rymy: znowu/lać/zdrowiu/mać


#naczteryrymy #zafirewallem

Zrazu susza, wnet ulewa, to dzieje się znowu

W upale z parasolem bo co jak zacznie lać?

To źle się odbija na mym słabym zdrowiu

Już czuję jak w kościach zaczyna mnie łamać.

Zaloguj się aby komentować

Mnich


Medytacja Zen z nim prowadzona,

Stefkiem co po skałach się wspina.

Nie wiesz kiedy minie godzina,

Ale na pewno nie będzie stracona.


Spokój ducha i pokerowa mina

To nie sztuczna jego zasłona,

Ani wrodzona, a pracą wyrobiona.

Potężna wichura, a on niczym trzcina.


Przetrwa, gdy drzewom będzie biada.

Książek Fantasy nie jedna szuflada,

Czyta je po nocach, gdy słodko śpię.


Spacery tak szybkie, że przy nim stoję.

Pompek już nie robię - on robi za dwoje.

Siła w nim drzemie, chcę Mnisią Akademię!


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Tak więc piłeczka po Twojej stronie @Statyczny_Stefek Pisałeś już sonety, więc mam nadzieję, że się nie pogniewasz i odbijesz (lub zostawisz dla wygranej ) piłeczkę sonetową

Wiersz Edny Millay i moje tłumaczenie.

Dla potomnych xd


My candle burns at both ends

It will not last the night

But ah, my foes and oh, my friends

It gives a lovely light!


Płonie ma świeca z obu stron

Nie dotrwa do świtu

Lecz wrogowie moi i kumple

Cudne daje światło, bez kitu xd


#poezja #zafirewallem


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

A ja się z Państwem podzielę dzisiaj wytworem całkowicie pozakonkursowym. Dumałem sobie, jaką by tu ułożyć dedykację w książce dla pani nauczycielki od języka polskiego, która pomogła mojemu pierworodnemu ogarniać się przez te kilka lat nauki w liceum. Bo ja to jednak jestem na bakier z językiem polskim. Z językiem polskim jako przedmiotem szkolnym, a konkretnie to z jedyną słuszną, odgórnie narzucaną, szerokopojętą wykładnią systemu edukacji.


Ale odbiegam. A zatem, jako że rzeczona książka to są Sonety i Poematy Williama Shakespeare'a, to siłą umysłu wydumałem (zaznaczę, że nie bez wysiłku), że może - tak dla odmiany - sonet napiszę?


No to napisałem.


Z językiem polskim Stanisława przeboje


Napisał raz ojciec rozprawkę za nygusa,

Sformułował tezę, użył trzech argumentów,

Lecz nie chciał nauczyciel docenić talentu,

I dostał za ojca Staś pałkę. Choć z plusem.


Więc żeby kolejnej nie zaliczyć już wpadki,

Fachowego wsparcia zaistniała potrzeba,

A Pani Luiza - dar losu lub nieba! -

Prosto z mostu rzekła: – Spiąć trzeba pośladki!


I Stanisława w mig wzięła w obroty,

A on się też zabrał w mig do roboty,

By zaległości nadrabiać w beletrystyce.


Tak Pani Luiza braki jego łatała,

Że siadł na maturze i bez trudu wspaniałą

rozprawkę napisał… Na matematyce.


#zafirewallem #tworczoscwlasna

@fonfi no no, jak uczysz syna pisać rozprawki na matematykę to co się dziwisz, że 1+ dostaje


Fajny sonecik, teraz czekamy na panią Luizę, żeby odbiła piłeczkę! xD

Zaloguj się aby komentować

Czy to samolot? Czy to superman? Nie...


Ten kolega to nie sroka, ani żadna wrona

Chciałbym, by kiedyś mnie zaprosił do kina

Choć w @bojowonastawionaowca odbyt się zaklina

To wciąż zachowuje przy tym szlachetności znamiona


Kawką zapija, nawet gdy sen go nie ścina

W naczteryrymy każdego pokona

Kolejna książka na licznik wrzucona

Niesie w świat dumne swe imię @pingWINa


Nieważne co dzierży, dwuręczny płaskownik czy szpada

Każdym skrobnie sonet, co się kurde nada

Bo w tym słodkim ciele równie słodki duch drzemie


Tylko proszę odpowiedz na to wyznanie moje

Nie chcesz być wciągany? Załóż armatnią zbroję

I skrobnij no coś tu, zrzucając sukcesu brzemię


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Korzystam z patentu Dżordżiego, by przestraszyć moderatora, ale byłbym głupi, gdybym nie skorzystał.


Kolega pisze w sonetach, że nie chce być wciągany, a tu, żeby nie być wciągniętym, trzeba napisać sonecik, więc myślę, że nie narażę się. Jeśli jednak - przepraszam.


Dziękuję koleżance za wyróżnionko.


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Róże jej były niebywale małe

Lecz chęci ich wzrostu jednakowoż duże

Myślała jak wzrost ich by tu podbić w biurze

Zatem pod róże nawaliła kałem

Zaloguj się aby komentować

#nasonety #diriposta


Królu Rogerze


Słyszysz głośny ryk, który jakby wyszedł z łona?

To woła ten, co co rano mocno się spina

Od podsumowania dnia dzień nasz zaczyna

To @RogerThat — nie nabijam Was w balona!


Jego sonety spijasz szybko niczym klina

I ciekawostkami jego umajona jest ta strona

W avatarze ma jakiegoś Pinokio Stallone'a

I pieska czasem wrzuci, chłop cud miód malina


Nie jest w ciemię bity, i mucha nie siada

Chciałbyś mieć go za swego sąsiada

Zasługuje za to na piorunów premię


Bo tworzy nam kontentu za Tomków dwoje

A teraz, moi mili, kończę te przeboje

Bo wyczerpuje mnie nowej pracy brzemię


#zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

No pasowały mi tak te słowa z proposty, że nie mogłam inaczej


Wodna pokusa


Nie dla niej przefermentowane winogrona,

Nie pija tak jak cała reszta kobiet wina,

bo to jest nasza rusałka - wodna dziewczyna,

po piciu z radości wznosi w górę ramiona.


W swoim #codziennepiciu jednak nie przegina,

przygarnia nas bez wyboru do swego łona,

gdy nas wielu, to aż ze szczęścia zróżowiona,

do picia jeszcze nieprzekonanych zaklina


mówi, że picie energoli to nie zdrada - 

takie o dziku spod jej palców słowo pada! 

Nawet nie wiecie, jaka radość przeszywa mię


że aprobuje kompocik. Już się nie boję!

@Wrzoo kochana, znamy też inne pasje twoje,

cieszymy się odkrywając co w Tobie drzemie


#zafirewallem #nasonety #diriposta

bc17b84c-2ded-481e-b4d7-8d53201045f1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobrze, dostałem jakimś rykoszetem piłeczkę od @George_Stark , chociaż ta właściwa jest teraz po stronie pani @KatieWee . Ale jest mi to nawet na rękę, że gramy w debla i to dwoma piłeczkami, więc podaję do pani @KatieWee zanim ona mnie uprzedzi i zdąży tę swoją właściwą piłeczkę gdzieś posłać, przez co ja stracę szansę na dobrego "ścina". I tym sposobem pani @KatieWee ma teraz dwie piłeczki. Ale podobno od nadmiaru głowa nie boli.


Ten pierwszy raz


Wchodzisz nieśmiało, jakby lekko przestraszona,

Tak tu przytulnie, miękki dywan się ugina,

O świecie - co za drzwiami - szybko zapominasz,

Jest tylko cisza, twoim oddechem mącona.


Przez szpary w zasłonach, światła odrobina

Półmrokiem sprawia, że stajesz - zawstydzona,

Wtedy dłoń na ramieniu kładzie Ci ona,

I szepcze: – Weź oddech, nie musisz się spinać.


Do fotela prowadzi, delikatnie sadza, 

I jak się zachować dobrotliwie doradza,

A potem jeszcze mówi: – Katie mam na imię.


Już wiesz że zbyteczne były lęki twoje,

I już biblioteki się wcale nie boisz,

Choć ten pierwszy raz - to przeżycie olbrzymie.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo,


uwaga koleżanki @KatieWee o zastanowieniu się nad formułą zabawy wydaje mi się słuszna, ale ja na szybko nie mam żadnego pomysłu, a później nie będę miał czasu, więc tę, XV edycję zabawy #naopowiesci poprowadzimy w formule dotychczasowej. Jeśli ktoś ma jednak jakieś pomysły, proszę śmiało pisać. Na przykład w komentarzach pod tym wpisem.


Żeby jednak może Państwa zachęcić do aktywności spróbujemy pobawić się parodią, pastiszem albo możemy to nawet uznać za za fanfiki, bowiem:


tematem tej edycji będzie Szeryf Kowalsky

a gatunkiem (jakże by inaczej!) western.

Liczba słów to od 10E1 do 10E4, że tak pozwolę sobie zaszpanować moją znajomością notacji naukowej, a w języku ludzkim oznacza to po prostu od 10 do 10 000.


Proszę się bawić dobrze!


#zafirewallem

#naopowiesci

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo,

w związku z tym, że w tej edycji wzięło udział dwoje uczestników - kolega @George_Stark oraz ja osobiście, wygrywa oczywiście kolega.


Może to czas na zastanowienie się nad formułą zabawy, tak żeby stała się bardziej atrakcyjna dla naszych kawiarenkowiczów?


Pozostawiam tę kwestię otwartą i przekazuję pałeczkę zwycięzcy


#podsumowanienaopowieści #naopowiesci #zafirewallem

@KatieWee Ja się przyznaję bez bicia, że po prostu to "opowiadanie historyczne" mnie trochę zbiło z pantałyku. Próbowałem się w konwencję wstrzelić, ale jakoś chyba nie mój gatunek i się poddałem. Może, jak to mawia @George_Stark , trzeba było olać zasady

Dziękuję serdecznie za edycję, ja się bawiłem przy pisaniu świetnie. Inni niech żałują, bo stracili taką okazję do zabawy.


Pozwolę sobie jeszcze zamieścić linki do opowiadań, bo ci podgrudziądzcy Prusacy nauczyli mnie jednak, że Ordnung muss sein.


Wanda autorstwa @George_Stark ;

Opowiadanie bez tytułu autorstwa koleżanki @KatieWee ;

Ja myślę, że wrócę, jak przeczytam te zaplanowane 12 książek w tym roku, bo na ten moment wolny czas podzieliłem na bieganie i czytanie, i już nic więcej nie mogę wcisnąć

Zaloguj się aby komentować

No jak ping-pong, to niech będzie ping-pong. Skoro dostałem piłeczkę od kolegi @fonfi, to wypadałoby ją odbić. Więc odbijam:


***


Proszę ja Ciebie


Kiedyś napisał, że się nań żona

spode łba patrzy, gdy pisać zaczyna,

gdy licząc sylaby palce wygina

w noc późną czasem – przy rozsuniętych okna zasłonach.


Pomimo tego: on tonie w rymach,

nawet gdy szkoła maturą majona,

gdy dziecku stresy pomaga pokonać,

to coś tam skrobnie. I poziom trzyma.


I za to właśnie należą się brawa,

bo w życiu (a życie to całkiem poważna sprawa)

dobrze jest mieć coś tak dla siebie.


Dziękuję, kolego, za rymy Twoje

i w naszej lidze (przyznajmy: oldboje)

na więcej liczę. Proszę ja Ciebie.


***


#nasonety

#zafirewallem

@George_Stark Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest. W ogóle całość jest wspaniała, ale skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??

@fonfi


Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest.


Zwłaszcza kiedy akurat to nie mnie dotyczy.


No chyba, że gramy debla.


Ja tak widać te zasady zrozumiałem, że gram w debila. I to samodzielne, i jeszcze po swojemu.

@fonfi


skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??


No bo pisałeś kiedyś że żona się wtedy na Ciebie dziwnie patrzy, a ja to zapamiętałem i od tego w tym wierszu wyszedłem. Lubię takie złośliwo-sympatyczne uwagi o żonach.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

W zeszłym tygodniu troszkę zaspałem, to dzisiaj od razu zanim zapomnę, dzielę się z Wami wierszami (o zrymowało się :D). Niestety dzisiaj zastał mnie smutny widok, bo ramka była pusta. To znaczy z jednej strony fajnie, bo ktoś się poczęstował wszystkimi wierszami, ale z drugiej nie ma nic świeżego. Dlatego jedyne co to powiesiłem się z którymś swoim naczterorymowym wytworem i uzupełniłem przydziałem z centralnej dystrybucji.


PS. Dodam tylko, że Po-wieki mnie szczególnie urzekły. Uwielbiam taką zabawę formą. Aha no i te "mrące płatki" z Dotyku - no piękne.


——————————


Wiersze z "centralnej dystrybucji":


——————————


Po-wieki


W porywach (nie)wystarczalności

Układasz

Na wyciągnięcie chwili

Mimowolnie oderwane szep-Ty

Osieroconym wzruszeniem

Zamieniasz w korale

Krople spod przymkniętej

Powieki

Jak zdobienia

Ślady po których

Tam i z powrotem

Aż po

Wieki


Monika Miłosz


——————————


Kochanie


Miłość jak z "Pamiętnika"

lub za naszych dziadków

z filmów romantycznych

i ta z "Titanica"


Doświadczyć każdej z nich

chciałabym choć raz,

patrząc Ci w oczy

i zatopić się w nich


Razem na diabelskim młynie

lub dożyć starych lat

pocałunków przy zachodzie

nim miłość nie zatonie


Nikola Kieruj


——————————


Retro


W filmowym pocałunku zastygam

Powieki zamykają się

Naszym profilem

Dotknięte

Czarno białym momentem

A może sepii magią w starym filmie

Dotykasz moją nieskończoność

Jej wyobrażenie

Może

Muzyka mrowi pod skórą

Stary ekran śnieży

Powieki ważą

Już tonę

Tonę


Justyna Kasprzyk


——————————


Dotyk


Spadłeś rosą

na więdnącą różę

mrące płatki

zwilżyłeś czułością

zapłonęła...

być może na chwilę

ale kona

dotknięta miłością


Ina Jambroziak


——————————


#zafirewallem #punktwymianypoezji - tag do czarnolistowania

a2d9b766-b7ac-4304-819d-6af467f41201
1ed58f75-2679-4509-b12b-0dce3d4c13b9
916b2066-2fe8-4237-a0b3-dafe5024f3fc

Zaloguj się aby komentować