No jak ping-pong, to niech będzie ping-pong. Skoro dostałem piłeczkę od kolegi @fonfi, to wypadałoby ją odbić. Więc odbijam:


***


Proszę ja Ciebie


Kiedyś napisał, że się nań żona

spode łba patrzy, gdy pisać zaczyna,

gdy licząc sylaby palce wygina

w noc późną czasem – przy rozsuniętych okna zasłonach.


Pomimo tego: on tonie w rymach,

nawet gdy szkoła maturą majona,

gdy dziecku stresy pomaga pokonać,

to coś tam skrobnie. I poziom trzyma.


I za to właśnie należą się brawa,

bo w życiu (a życie to całkiem poważna sprawa)

dobrze jest mieć coś tak dla siebie.


Dziękuję, kolego, za rymy Twoje

i w naszej lidze (przyznajmy: oldboje)

na więcej liczę. Proszę ja Ciebie.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (19)

@George_Stark No pogubił nam się kolega. Ja to pisałem do Ciebie jak Ci pani @moll odbiła. Bo w zasadach jest, że wszyscy piszą o osobie u której jest piłeczka, aż ta odbije. A, że oczywiście nie zdążyłem o Tobie, zanim odbiłeś do @splash545 to sobie pozwoliłem z opóźnieniem, ale zaznaczyłem, że piłka po jego stronie Teraz to piłeczka jest u @KatieWee.


No chyba, że gramy debla. I na dwie piłki... Ale to może niech organizator rozstrzygnie

@fonfi jest tak jak napisałeś. No ale jak @George_Stark miał chęć napisać o Tobie to przecież nie będziemy mu bronić. W każdym razie na ten moment to @KatieWee wygrywa póki nie odbije dalej.

@splash545 Ja tam nie bronię. Zawsze mogę teraz odbić do @KatieWee i będzie miała dwie piłki. A dwie to zawsze lepiej niż jedna. O ile mnie nie uprzedzi oczywiście.

@George_Stark Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest. W ogóle całość jest wspaniała, ale skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??

@fonfi


Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest.


Zwłaszcza kiedy akurat to nie mnie dotyczy.


No chyba, że gramy debla.


Ja tak widać te zasady zrozumiałem, że gram w debila. I to samodzielne, i jeszcze po swojemu.

@fonfi


skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??


No bo pisałeś kiedyś że żona się wtedy na Ciebie dziwnie patrzy, a ja to zapamiętałem i od tego w tym wierszu wyszedłem. Lubię takie złośliwo-sympatyczne uwagi o żonach.

@George_Stark @splash545 moja żona w ogóle ma dobre wyczucie do trafnych tekstów i uwag, chociażby dzisiaj rano jak poszła budzić "curkena", wyszła z pokoju oburzona i skwitowała: "wyobraź sobie, że nawarczała na mnie oczami".

@fonfi


wyobraź sobie, że nawarczała na mnie oczami


Mój dzisiejszy dzień sponsorują szep-Ty, jutrzejszy fragment opowiadania koleżanki @KatieWee, no to ten tekst Twojej żony (proszę pozdrowić! - niemal bym zapomniał) zostawiam sobie na środę.

@George_Stark Ależ proszę bardzo, częstuj się - smacznego. Ale zastrzegam sobie prawo do wykorzystania rzeczonego cytatu również we własnym zakresie. A pozdrowienia przesłane. I nawzajem.

Zaloguj się aby komentować