
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Czego używacie do słuchania podcastów? Dotąd używałem #spotify premium, ale ostatnio zaczęły się pojawiać reklamy przed podcastami (nie wewnątrz plików audio, w Spotify) oraz niektóre podcasty zrobiły się płatne ekstra ponad opłaty za Spotify. W związku ze średnią akceptacją dla reklam w płatnych serwisach chce pomyśleć o zmianie, macie jakiś pomysł na co?
#podcast
@matips trochę dziwnie się , że nikt nie wymienił https://f-droid.org/packages/de.danoeh.antennapod
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tyle wygrać.
Farby starczyło idealnie na styk. Zapłakałbym się, gdyby musiałbym wracać po puszkę 2km lasem, by pomalować przez 15 minut.
Btw, chciałbym zwrócić uwagę na okrutne pogorszenie się jakości mixów na YT. W tym roku bardziej słuchałem reaktorów lub podcstów. No ale naszło mnie na powrót do korzeni. Przy tym co teraz wychodzi takie dzieła jak:
Mix do układania azbestu
Mix do rozjeżdżania kota
Mix do dachowania yarisem
Czy nawet szmitek policja
To wybitne dzieła kultury na miarę Chopina
W sumie wolałbym, by opłata reprograficzna trafiała do autorów wyżej wymienionych dzieł niż do Jasia Kapeli
#blog #lesnapracbaza #rozkmina

Zaloguj się aby komentować
Jest gdzieś siłownia w Krakowie z profesjonalną wagą do analizy składu ciała? Przynajmniej taką gdzie się łapie również rękami a nie tylko staje.
U mnie jest za 30zl skorzystanie z wagi xD może gdzieś z multisportem byłoby za free.
#krakow
Zaloguj się aby komentować
Powiem wam że 1 dnia jak zrobiłem 100 pąpek to ledwo ledwo a potem 2 dni męczarni. Dzis na luzie juz 90 pyknąłem i wcale nie jestem zmęczony, chociaż miesnie bolą dalej. Spróbuje do 150 dobić. No i fajnie klata i plecy są takie napompowane, czuje silny huop #przegryw #silownia

Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś z Was kiedykolwiek borykał się z wypaleniem zawodowym i udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść? Od długiego czasu mam niesamowitą niechęć do wszystkiego i dodatkowo objawy depresji.
#praca #pracbaza #wypaleniezawodowe #depresja
@Kolekcjoner_dusz
udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść?
Tak, zmieniłem pracodawcę.
3 lata sklep internetowy+serwis samochodowy+ kurierka+ laweta+ serwis komputerowy+ inne bzdety w zależności od potrzeby. Nie miałem siły upominać się o pieniądze co chwila (wyplata tygodniowa spóźniona o 3-5 tygodni bo albo szefa nie ma, albo jest wspolpracownik co nie może zobaczyć ile zarabiam). Stwierdziłem że pi⁎⁎⁎⁎le i zmieniam pracę.
Zostałem serwisantem mobilnym. Po 4.5 roku zorientowałem się, że na kazdego maila reaguję nwrwoow a na myśl zjazdu na bazę bierze mnie ku⁎⁎⁎ca. Szefowa zaczęła mi robić mikrozarzadzanie i kontrolę wydatków od samego początku (mimo, że cały czas to ona zatwierdzała faktury do rozliczenia). Po dziesięciominutowym przesłuchaniu na temat faktury na baterie sprzed trzech lat (kwota 70zł brutto) stwierdziłem, że fajnie to już było, a praca mobilna wymaga pełnego zaufania z obu stron. S skoro pracodawca mi nie ufał (i nie chciał gadać, o 7 rano poprosiłem o rozmowę i nawet nie wyznaczył terminu mimo, że z innymi osobami gadał w tym czasie) to mu ulatwiłem sprawę i złożyłem wypowiedzenie. Bez opcji alternatywnej dla mnie - szukanie rozpocząłem później żeby być fair wobec prezesa.
Tak oto na miesiąc przez porodem żony zmieniłem fach z serwisanta ciężkiego sprzętu na inżyniera elektronika (skończyłem technikum tylko). Dwa razy mnie pracodawca zrobił w c⁎⁎ja na obietnice, a po dwóch latayjak poszedłem po podwyżkę inflacyjną+10% to poklikał w nanowszego iPada i zapytał
A co jak ci nie dam tej podwyżki
Jasne dla mnie bylo, że zmiana wynagrodzenia musi wiązać się ze zmianą NIPu nadawcą przelewu.
W ten sposób zostałem serwisantem jeszcze cięższego sprzętu, ale tam był srogi zapierdol i przy średnim tygodniowym czasie pracy 46h nie przedłużono mi umowy. Po czasie dowiedziałem od wspólnego znajomego, że miałem łatkę nieroba bo za slabo młotem nakurwiałem (zatrudniony jako specjalista elektronik).
Aktualnie trzeci rok siedzę oficjalnie jako specjalista ds. dokumentacji, a nieoficjalnie specjalista od spraw popierdolonych ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) Wypaleniu zapobiegam poprzez babranie się w nowym gównie tak szybko, jak tylko aktualne gówno przestaje śmierdzieć i staje się obslugiwalne przez resztę zespołu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jednoczesne przyjmowanie alkoholu i substancji psychoaktywnych może stanowić poważne obciążenie dla organizmu. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której alkohol zostaje połączony z THC, ponieważ obie substancje oddziałują na ośrodkowy układ nerwowy, wpływając na sposób funkcjonowania mózgu, zdolność koncentracji, koordynację ruchową oraz ocenę rzeczywistości. Ich działanie może się wzajemnie wzmacniać, przez co reakcja organizmu staje się trudniejsza do przewidzenia. Nawet osoby, które wcześniej miały doświadczenie z każdą z tych substancji osobno, mogą być zaskoczone intensywnością objawów pojawiających się po ich połączeniu. THC...
bęben: 101cm
smalec: 105kg
Chujowo ale stabilnie #bębensmalcu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zorza polarna sfotografowana z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez jednego z astronautów misji Expedition 61
#kosmos #astronomia

Zaloguj się aby komentować
Ja pi⁎⁎⁎⁎le nietoperz mi się złapał za okno co robic myślałem że to rękawiczka lateksowa i go dotknalem a ten zaczął k⁎⁎wa wyć #zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, poproszę okulary
Do czego?
Do widzenia
Do widzenia.
#suchar #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować
1118 + 1 = 1119
Tytuł: Księga życia
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Jorge R. Gutiérrez
Czas trwania: 1h 35min
Ocena: 7/10
Kiedyś słyszałem, że nie byłoby Coco gdyby nie Księga życia, także w tym roku sprawdziliśmy o czym jest ta animacja i po części rozumiem te komentarze, ale też nie oddają całej prawdy. Animacja Jorge R. Gutiérrez opowiada nieco inną historię, ale w tym samym settingu meksykańskiego święta zmarłych. Dostajemy tutaj trójkę bohaterów, ktorzy są uwikłani w boski zakład, gdyż bogini dobrego życia pozagrobowego La Muerta (w polskiej wersji La Catrina) założyła się z bogiem zapomnienia Xibalba, o to kto zdobędzie serce pięknej Marii - czy będzie to muzycznie uzdolniony Manolo czy też odważny Joaquin (w polskiej wersji Joachim, o zgrozo).
W porównaniu do Coco to tutaj dostajemy mniej emocjonalną historię, ale za to z dużą dawką humoru takiego zarowno dla najmłodszych, jak i nieco starszych odbiorców. Shrek to to nie jest, ale powietrze uszło nosem kilka razy. Muzycznie rownież produkcja Pixara stoi lepiej jeżeli chodzi o piosenki oryginalne, natomiast tutaj dostajemy kilka znanych utworów (Radiohead!). Sama animacja jest specyficzna i trzeba się do niej przyzwyczaić. Nie do końca moje klimaty to były, ale jest starannie zrobiona.
Ogólnie bawiłem się dobrze, ale w przyszłym roku wrócę do Coco, a nie do Księgi życia.
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
@LondoMollari o zaostrzony rygorze^^
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dyskryminacja rodzin zastepczych ciag dalszy. Postanowienie sedziego o umieszczeniu dziecka w moim skromnym domu skonczylo sie kilka dni temu. Nie moge przez to wziac opieki na dziecko w przyszlym tygodniu, a musze z nim isc na planowa wizyte do szpitala. W zasadzie to nawet bedac na wizycie nie moge o niczym decydowac. Malo tego, gdybym mial wypadek komunikacyjny to zabraliby go do szpitala a ja nie moglbym nic sie dowiedziec. No ale fajnie w telewizji brzmia te slogany zeby zostac rodzina zastepcza etc. Panstwo z gowna i kartonu.
#rodzicielstwo #dzieci #rodzina #zalesie
Zaloguj się aby komentować
a ile lat jeszcze będziemy musieli tolerować w polityce synów konfidentów SB i wnuków UBków?
#bekazpisu #polityka

Zaloguj się aby komentować