#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #heheszki #sztukasprawiedliwa #pasjonaciubogiegozartu


Społeczność
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #heheszki #sztukasprawiedliwa #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować
NAZA to określenie na przypadkową ofiarę śmiertelną używane przez izraelski wywiad wojskowy. Jeśli w nalocie na członka Hamasu jest przewidywane, że zginie 6 cywilów, mówią oni o 6 NAZA.
NAZA to tytuł filmu dokumentalnego nakręconego przez dwójkę Izraelitów. Dziennikarz z Izraela przeprowadza wywiady z członkami Sił Obronnych Izraela, którzy opowiadają, jak wygląda ich służba od środka. O namierzaniu celów i że najłatwiej zlokalizować czyjś prywatny dom. O tym, że oznaczali cele do likwidacji, jak używali do tego sztucznej inteligencji oraz jak ta się myliła. O tym, że oznaczanie celów polegało na śledzeniu zachowań telefonów i że śledzili wszystkie telefony w strefie Gazy. O tym, że misją było zrównanie Gazy z powierzchnią ziemi.
Nie powiem, czegoś podobnego jeszcze nie oglądałem. Film premierę w Polsce będzie miał chyba pod koniec października.
#filmy #bliskiwschod

Israel wypuścił film o podobnej nazwie żeby zmylić ludzi którzy chcą to obejrzeć: Israel promotes film that mimics NAZA documentary | Israel | The Guardian https://share.google/wAlQqRIL10NjYrUIY
Zaloguj się aby komentować
Jako, że wczoraj był dzień gier planszowych a ja zapomniałem wrzucić zdjęcie to czas nadrobić to dzisiaj. Grana była Diuna oraz na rozprężenie po walce na planszy - Manila.
W sumie fartownie udało się wygrać po tym jak kolega zdobył 10 punkt, przeciwnik zabrał mu jedną z kart intryg, która dawała mu dodatkowy punkt zwycięstwa. Okazało się, że remisujemy, również jeśli chodzilo o przyprawę. Natomiast 1 woda, którą dobrałem w ostatniej turze zadecydowała o tym, że miałem więcej surowców i to ja zostałem zwycięzca. Bardzo fajna gra, serdecznie polecam.
Manila to gra o kapitanie statków i ludzi, którzy obstawiają jakie towary dotrą do portu. Żeby zostać kapitanem i mieć wpływ na wybór statków (3 z 4) oraz ich ruch (rzut kostkami) trzeba wygrać licytację. Zaporowe licytacje trzymały mnie z dala od kapitanatu, ale na koniec okazało się, że moja oszczędna taktyka pozwoliła zdobyć mi najwięcej pieniędzy i w efekcie po raz drugi wygrałem.
Bardzo miły wieczór, zwłaszcza że gdy były zacięte i w obu przypadkach nie spodziewałem się wygranej
#gry #gryplanszowe #planszowki


Zaloguj się aby komentować
Czy kurki lubią sie z boczkiem i gruszką? Heh to jak zapytać czy na hejto lubi sie twarog i stupki
Genaralnie to roche taka podkręcona carbonara ale wszystko fajnie siadlo
#gotowanie #gotujzhejto #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wątek zbiorczy. Wiadomość wyjaśniająca. Nie wiedziałem, że ten obrazek był wrzucany tu na hejto nagminnie, nie byłem też świadomy, że jest prastary. Wicie, rozumiecie, nie jestem botem. Nie znam całego internetu. Nie korzystałem też z hejto codziennie, przez tę parę lat. Mimo, iż w pierwszym komentarzu napisałem do kolegi @Fishery wiadomość wyjaśniającą. Mimo to wyjaśnienie nie trafiło do @kainserezc dlatego również umieszczam go na czarnej. Nie wiem jak z kolegami @milew czy @szatkus-7. Zobaczymy, w przypadku braku odpowiedzi, w rewanżu również wrzucę ich na czarno.
Zaloguj się aby komentować
https://share.google/NDY6iAhLRMFq6QrtX
Trump, którego mamy w domu, wypuścił swój zegarek.
Ciekawe kiedy memecoin.
#polityka #bekazpisu
Przecież on od początku sprzedaje zegarki. Oczywiście nie on tylko jego siostra. Zegarek NOWROCKY PRESIDENT ONE – Sklep Nowrocky.pl https://share.google/T9T4cahgGOS0sk8Fq
Zaloguj się aby komentować
#zwiedzajzhejto #mineraly #kamienieszlachetne Wizyta w prywatnym muzeum pośrodku niczego. Serio, dojechać tam to najpierw pół h landami a potem takie wertepy że terenówka by wymiękła. Wstęp 8 euro i do zwiedzenia w sumie trzy pomieszczenia. Ale qrła jakie! 60 tysięcy minerałów i muszelek. I to nie układ jak w muzeum że gablota i 5 eksponatów i idź do następnej. Tu wszystko na ścisk. Od malutkich po całe wielkie bryły. Osobny dział to bursztyn. Dwukilowe brylki bursztynu czy egzemplarze zawierające kilkanaście zatopionych wewnętrzny owadów. Czy warto? Tak, za tą kasę masz 2-3h z głowy i obejrzysz kolekcję jakiej może pozazdrościć niejedno muzeum. Oczywiście wyciągnąć Rudą stamtąd to był wyczyn, zwłaszcza uwzględniając że na wyjściu jest sklepik. W sklepie zaś asortyment zaczyna się na 1 euro a kończy na kamieniach za 50k euro. Mi zaś udało się wyciągnąć Rudą stamtąd kosztem jedynych 200e...
Adres Natur-Schatzkammer Edelstein- & Bernsteinzentrum Ribnitzer Landweg 2, 18311 Ribnitz-Damgarten, Niemcy





Zaloguj się aby komentować
#zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje
„Nie z mojego punktu widzenia”
Jestem bezdzietnym wdowcem i to dwudziesty pierwszy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Może chcesz się uzewnętrznić?"
Ciągle odwlekam zrealizowanie wpisu o wychodzeniu ze strefy komfortu, ale to w większej części problem tego, że nie mam na to czasu, niż ochoty na opuszczenie jej, ale obiecuję, że o ile w między czasie kogoś nie poznam, to do końca listopada wybiorę się na jakieś szybkie randki albo coś podobnego i opiszę swoje odczucia.
A dziś, będzie trochę dłużej i nie ode mnie, bo poprosiłem pewną kobietę o jej przemyślenia w celu przedstawienia ich tutaj, zgodziła się i przesłała mi tak fajny materiał, że jego fragmenty o samych mężczyznach zdecydowałem się zacytować w całości:
Przechodząc do mężczyzn na takich portalach, odnosi się wrażenie, że niezwykle ciężko jest po prostu zacząć od zwykłej, miłej rozmowy. Takiej, która naturalnie poprowadzi do wzajemnego poznania się, zamiast od razu projektować na drugą osobę całą wizję idealnego życia. Jasne, wiem, że to aplikacja randkowa, ale to przecież nie casting na spełnienie czyjejś sztywnej listy wymagań. Czasem faceci są tak pochłonięci chęcią zaimponowania, że zapominają o zadawaniu pytań i pokazaniu, że kobieta też ich autentycznie ciekawi. Przecież każda strona chce poczuć prawdziwe zainteresowanie.
Zdarzały się też hity, gdy ktoś już trzeciego dnia pisania wprost planował, jaki on chce ślub, gdzie on chce wspólnie zamieszkać i że on chce konkretnie 2-3 dzieci. Co ciekawe, często byli to faceci, którzy wcześniej nie mieli na koncie dłuższego związku. Z moich obserwacji wynika zresztą, że ci z doświadczeniem w solidnej, dłuższą i udanej relacji wykazują się o wiele większym zrozumieniem i tolerancją. Szukają równej sobie partnerki, a nie kogoś, kto ma po prostu odgrywać z góry narzuconą rolę w ich życiu.
To jest naprawdę pięknie opisane i zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Kiedyś miałem wizję, jak powinno to wyglądać i tą wizją, próbowałem przekonać do siebie kobiety. No zgadliście, nie działało. Nawet z perspektywy czasu nie wiem co miałem w głowie robiąc to. Po co miałbym na siłę imponować kobiecie, skoro to ten "prężący się ja" z pomysłem na swoje (i tylko swoje) życie, to nie byłem prawdziwy ja? Na szczęście trochę wydoroślałem i to się zmieniło, ale niesmak pozostał. Teraz wiem kogo szukam, że posiadanie dzieci to nie temat do kompromisu, że lepiej szybko się spotkać i zwyczajnie, bez spiny pogadać, niż tygodniami pisać. No właśnie, czas wyjść z domu, będę wieczorem i chętnie bym poczytał wasze opinie, czy ważniejszy jest wygląd czy charakter, bo o tym napiszę następnym razem._
_
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
"Wygląd czy charakter i dlaczego"
„Wychodzenie ze strefy komfortu”

Problem z imponowaniem jest taki, że już jako dzieci dostajemy sygnały i wzorce z hasłem "masz zaimponować kobiecie, inaczej wybierze lepszego". Bajki, gdzie jest wielu rywali, samo wychowanie przez rodziców, wyścigi w szkole, a później zaczynają się aplikacje "randkowe" i poradniki "jak poderwać kobietę marzeń". Musisz to, tamto, siamto i owamto, musisz wpisać się w klucz, musisz wyglądać, pachnieć, posiadać.
Tylko po drodze nie ma miejsca na tego zwykłego człowieka, którym każdy z nas jest. W ciągłej walce o uznanie potrafimy zatracić siebie, byle zaimponować.
A drugiej stronie, kobietom, też często nakłada się takie obrazki. Ma przyjechać rycerz na białym koniu (lub koń na białym rycerzu #pdk), wyrwać ją, samotną, z najwyższej komnaty, bla, bla, bla, karocą pod ołtarz, płatki róż, kryształowe szpilki...
Obsesyjnie gonimy za tym, co ktoś nam narzucił, a swoje zdanie chowamy nawet przed sobą. Patrzymy na siebie oczami wyobraźni "mojego wymarzonego związku", a nie widzimy ani rzeczywistego siebie, ani tym bardziej rzeczywistej jej.
@macgajster
Obsesyjnie gonimy za tym, co ktoś nam narzucił, a swoje zdanie chowamy nawet przed sobą. Patrzymy na siebie oczami wyobraźni "mojego wymarzonego związku", a nie widzimy ani rzeczywistego siebie, ani tym bardziej rzeczywistej jej.
Dokładnie, stąd największe branie mają faceci, którzy mają to w dupie, ale w w grupie, są tymi najmilej wyróżniającymi się. Najmilej, bo dupek zawsze będzie najgłośniejszy, ale to liderzy, rzemieślnicy i mediatorzy wyróżniają się charakterem i sprawczością, więc kobiety właśnie im okazują zainteresowanie, gdy patrzą na grupę mężczyzn. Co innego gdy mężczyzna jest sam, wtedy ważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, ale że jesteśmy istotami społecznymi, to w końcu jej facet znajdzie się grupie mężczyzn i zostanie zweryfikowany.
Zaloguj się aby komentować
Taki weekend to ja rozumiem! Mogę tak łazić bez końca
Były góry, ruiny, mosty, strumyczki, jedyny minus, że tak krótko 🥲
#weekend #gory




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spałem może 3-4 godziny z przerwami w nocnym pociągu, wcześniej 14 h jazdy autem . Ale nie mogłem sobie odmówić lekkiej przebieżki.
Czas skończyć z obżarstwem i wrócić do rzeczywistości.
#bieganie #sport #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
grzybów brak. oprócz tego jednego pieńka
mam nadzieję że rano tam jeszcze będą
#grzyby #las





Zaloguj się aby komentować
Przyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.
#ksiazki #filmy #horror

Zaloguj się aby komentować
#gdziewtatry
Hejto zabawa!
Co to za dolina?
#tatry #zagadka #gory #podroze #podrozujzhejto #gdziewtatry

Zaloguj się aby komentować
5 780 366 - 1 150 = 5 779 216
#plyniemydojadraziemi #plywanie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Patrzcie co znalazłem w piwnicy. Szybkie sprawdzenie na allegro i komplety chodzą po ponad 1500 zl
Ale jeszcze nie zaglądałem do środka
Chce ktoś kupić?
#gothic #staregry

Zaloguj się aby komentować
#zycie #zalesie #problem
Zostawiam wpis trochę dla siebie trochę dla wyżalenia się. Los zagrał ze mną w pokera. Nie umieram, świat się nie kończy, ale ostrze wisi nad moja głową. Czeka jedynie na wyrok. Z własnej głupoty, a także z pewnych zaniedbań popadłem w problemy. Nie wchodząc w szczegóły, czekam na to, aż los rzuci kością. Za kilka dni, a może szybciej, okaże się czy wyjdę bez szwanku, czy może stracę bardzo wiele (głównie stabilność, spokój, zaufanie do samego siebie też).
Wpis ten potraktuje raczej jako zapis w dzienniku. Jeżeli Bożą łaską (lub uśmiechem losu - wersja dla Ateistów) poszczęści mi się, wrzucę tu przepis na Foccacie
Zaloguj się aby komentować