Holy sheet, zrobili szachowe Balatro xdd https://youtu.be/lYQmQGDLSJU?si=W7b55KhMTWCaURKz #gry #szachy #balatro

Społeczność
Gry
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
Zaloguj się aby komentować
I jak tam, pograne w #lastepoch ? jak wrażenia z nowego sezonu? Dla mnie na plus. Chociaż dopiero niedawno do monolitów wbiłem. Nowa mechanika spoko z tymi idolami. I jakby szybciej się przez początkowe monolity człowiek przebija. Fabuła też jakoś szybko poszła. Bolid w trakcie realizacji.
#gry #hacknslash #arpg

Zaloguj się aby komentować
@aerthevist yhhh, problem z tymi nowymi Falloutami jest taki, że można się wczuć w klimat... i to tyle. Taki Skyrim o ile po kątem fabuły i questów ssał potężnie, to jednak nadrabiał miejscówkami i niektórymi z tych questów. I różniło się to jednak od Obliviona czy Morrowinda settingiem, nie mówiąc o mechanikach. Fallouty Bethesdy... one wszystkie są robione na jedno kopyto. War, war never changes, a potem sru kreator ze SPECIALem i kop w d⁎⁎ę- radź se. A na pustkowiach... nic się nie dzieje. I mam wrażenie, że z części na część dzieje się coraz mniej, a na domiar złego o ile fabuły TESa zawsze były raczej pretensjonalne, niż takie które na poważnie chciałyby angażować gracza, ale niespecjalnie odrzucały, tak tu ilość głupot i nieścisłości w fabułach tylko rośnie. Jest taki ziomek na YT Creetosis- polecam poszukać jego filmiki analizujące Fallouty. Przy trójce to były 2 takie kilkugodzinne. Przy F4 już były 4 części plus kolejne 4 albo 5 analizujące jak debilne te wszystkie frakcje były. Smutno się na to patrzy, bo o ile wykreowany świat ma za⁎⁎⁎⁎sty potencjał, tak niestety wykonanie jest zwyczajnie zjebane i tak po prawdzie to nawet nie ma co tego odpalać bez tony modów, bo Todd "16 times the details it just works" Howard ma tak wyjebane, że modderzy muszą naprawiać po nim jego własne produkty. A co wydana gra, to bardziej.
Zaloguj się aby komentować
Gothic Nyras Prolog Demake to całkiem miła modyfikacja. Choć jakoś źle w nią zagrałem bo nie zapadł zmrok i nie spotkałem cieniostwora ze zdjęcia promocyjnego.
Mam nadzieję, że zmodują Remake w ten sposób, na silniku starego dobrego Gothica ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gothic

Zaloguj się aby komentować
Seba pozostanie Sebą nawet podczas końca świata z opóźnionym zapłonem xD
#gry #heheszki

Zaloguj się aby komentować
56+1=57
Tytuł: Dragon Age: The Veilguard
Developer: BioWare
Wydawca: EA
Rok wydania: 2024
Gatunek: aRPG
Użyta platforma: PS5
Ocena: 7/10
Czas gry: ~140h
Po ograniu Robocopa w marcu, chciałem dla odmiany ograć jakiegoś fantasy RPG, jako że na baldura wciąż mi szkoda siana, padło na grę która była w PSPlus, a jest to w miarę świeżynka - najnowszy Dragon Age.
Chyba jeszcze nie odpalałem gry z myślą, że jest to gniot, indoktrynacja woke i ogólnie coś nie wartego splunięcia, ale jako, że 'za darmo' to uznałem, że warto zobaczyć.
Oczywiście co do całej ideologii to na razie napiszę tyle - jest, ale więcej później
Zacznę od plusów, a plus jest chyba w gruncie rzeczy jeden i to gigantyczny - rozgrywka. Siekanie przeciwników jest po prostu super. Ciekawy sposób rozwoju postaci, w każdej chwili możesz zrestartować całe drzewko umiejętności i zamiast na przykład okładać pomioty 2 ręcznym mieczem, robisz z siebie wojownika rzucającego tarczą i trzymającego się na dystans. Brakuje jedynie możliwości zmiany klasy.
Każda klasa ma 3 specjalizacje, które diametralnie zmieniają sposób rozgrywki. Sprzęt zbierany w trakcie gry daje różnorakie benefity, niektóre dość unikalne, odbierające inne korzyści w zamian za coś niezwykłego, co jeszcze bardziej pozwala urozmaicać swój styl. Co ciekawe, w grze nie można sprzedać sprzętu użytkowego, więc na pewnym etapie możesz mieć przy sobie na przykład 20 różnych pancerzy - na początku miałem to za ogromny minus i marnowanie potencjalnego piniondza, ale w trakcie rozgrywki znajdujemy ulepszenia do ekwipunku(część losowo, część kupujemy u handlarzy) co wpływa na aktywację jakiegoś benefitu, który z kolei może skłonić do przemodelowania całej postaci i użycia sprzętu skazanego wcześniej na sprzedaż.
Z odblokowanych umiejętności musimy wybrać tylko 3 używane + umiejętność ostateczna ze specjalizacji(zastępuje ona standardową umiejętność klasy) + umiejętność na magicznym nożyku - w sumie mamy 5 aktywowanych mocy. W większości misji obok nas chodzi 2 przydupasów, oni mają po 3 umiejętności do wyboru i skromniejsze drzewko rozwoju. W porównaniu do poprzednich części gry, mamy stosunkowo okrojoną kontrolę nad pomocnikami, możemy kazać atakować dany cel i raz za czas użyć którejś umiejętności(na wyższym poziomie to zazwyczaj tylko leczenie). Pomocnicy są nieśmiertelni i mogą mieć możliwość wskrzeszenia naszej postaci kilka razy na daną misję(ja maksymalnie miałem możliwość 2 resów, nie wiem czy da się więcej).
System zadawania obrażeń opiera się na kombinacjach mocy, jedna osoba z drużyny rzuca na przeciwnika osłabienie, po czym sojusznik może je 'zdetonować' jeśli ma moc z przypisem 'detonuje osłabienie', co powala przeciwników i zadaje im dodatkowe obrażenia. Takich kombinacji jest kilka w grze i warto dobierać kompanów w taki sposób, żeby to jak najlepiej łączyć. Bawiłem się świetnie, szkoda tylko, że nie postarali się o więcej animacji dotyczących wykończeń przeciwników oraz samych efektów końcowych kombinacji.
Pomijając rozgrywkę, produkcja delikatnie mówiąc, trochę nie dojeżdża. Fabuła ma wzloty i upadki, ale ogólnie jest straszliwie infantylna. Fajne fragmenty to spojenie uniwersum, które mówi skąd się wzięły elfy, pomioty itp., ogólnie cała historia naszych przeciwników, są to w miarę spoko napisane czarne charaktery. Niestety przy całej reszcie to ręce opadają. W naszej ferajnie kompanów, wszyscy to jakieś najbardziej dysfunkcyjne jednostki ze swoich frakcji. Ich wątki starczyłyby na wypełnienie gry, a to mają być tylko zadania poboczne, przybliżające nas do walki z głównym wrogiem. Już chyba w połowie zaczynało to nużyć(pomimo, że niektórzy potrafią być sympatyczni i te historie mogą wciągać). Wtrącenia tych postaci i debatowanie nad następnymi ruchami w głównej fabule to też żenada, ogólnie wszystko rozwiązywane najlepiej mocą przyjaźni i jak złapiemy się za ręce, głośno zaśpiewamy to zmienimy świat.
Na koniec, wpychanie ideologii - już od samego początku, tworząc postać, czułem, że sugeruje mi się pójście w kierunku postaci niemęskiej. Początkowe szablony to chyba 1 mężczyzna i 5 kobiet, no ale to kosmetyka, stworzyć bohatera możecie jakiego chcecie - nie jest łatwo, nie wiem czy to moje przewrażliwienie, czy brak umiejętności, ale te postacie nawet męskie, wyglądają strasznie kobieco
Pierwszego męskiego towarzysza pozyskujemy jako czwartego w naszej bandzie nieudaczników.
Wszyscy przywódcy frakcji to silne niezależne kobiety, poza jednym który jest dupkiem - ten jest facetem
Pomimo wielu mankamentów, żałuje, że gra nie ma trybu 'nowa gra plus'. Po przegraniu 140 godzin, wciąż w głowie mam, jak można by poprzestawiać talenty i robić jeszcze większy zamęt na polu bitwy wzmacniając jedne przedmioty i wyciągając coś innego z ekwipunku.
Jeśli nie boicie się kulturowych wtrąceń, a w dodatku pozyskaliście grę w tej samej uczciwej cenie co ja, to polecam(chociaż widzę, ze po 'sukcesie' jaki odniosła to i tak jest dostępna w okolicach 100 zł, nic tylko czekać jeszcze na promocje :D).
#gamesmeter #psplus #gry

Zaloguj się aby komentować
Emulowalem tego switcha na telefonie, wszystko fajnie ale dotarlem w Mario Wonder do takiej wkurzajacej planszy że poczułem że zara telefon poleci... A po co ma latac telefon. Niby nintendo zadbalo o usuniecie Yuzu na komputery z neta, wiec pod trzecim wynikiem googla je znalazlem, przenioslem sejva na kompa i jazda. Logitecha pad moze poleciec, mam zapas. Jak na gtx1080 jestem dumny - 30 fps leci minimum. I tu moge powiedzieć po 6h sesji że co jak co ale mariany to jest klasa, mistrzostwo platformowek. Fun miesza sie z frustracja, muzyczka nie przeszkadza, cukierkowo kolorowo no mistrzostwo.
#gry #nintendoswitch #pcmasterrace #cybulionjestinny

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Maliketh, ty szmato #gry #eldenring #darksouls #fromsoftware
Zaloguj się aby komentować
Kurde blaszka nigdy nie sadzilem, że wciągnie mnie gra w której celem jest uganianie sie za tornadem i pstrykanie sobie selfie :]. Do tanich nie należy 130zł, ale można np. Wbić się do wozu innego gracza (o ile nie zaryglował drzwi) pogadać z nim co tam slychać a w miedzy czasie szukac po mapie gdzie sie bedzie kotłować i zawczasu zarezerowac autem miejscowke na sweet focie. Wszystko fajnie pieknie punkty leca za zdjecia tornada upardujemy sprzęt,auto... no tylko czasem współtowarzysz wycieczki trafi się swir kamikadze i wbija autem wprost w tornado :]. To tłumaczy po co dali zamykanie aut na graczy
#steam #outbrk #grykomputerowe
Zaloguj się aby komentować
Hehe stary dobry Obliwionik ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gry #oblivion #heheszki


Zaloguj się aby komentować
Gry - stare klasyki. [Wpis 28] Warcraft II: Tides of Darkness
Gry - stare klasyki. [Wpis 28] Warcraft II: Tides of Darkness
gry #staregry
Warcraft II: Tides of Darkness (1995) – Początek wielkiej wojny
Warcraft II to jedna z najważniejszych gier RTS w historii. To właśnie ona wyniosła gatunek strategii czasu rzeczywistego na nowy poziom i otworzyła drogę do potężnego uniwersum Blizzarda, znanego dziś z takich tytułów jak World of Warcraft czy Hearthstone. W 1995 roku gra ta była absolutnym przełomem i do dziś pozostaje żywą legendą dla fanów klasycznych strategii.
Akcja gry toczy się w fantastycznym świecie Azeroth, gdzie trwa brutalna wojna między Ludźmi (Alliance) a Orkami (Horde). Gracz może...
Obcy kontra Predator w postaci Samotnego Wędrowca
#gry #rpg #fallout3



@aerthevist Mothership Zeta. Pamiętam jak w to grałem i w jednym momencie coś się zjebało. Ufok jak przede mną uciekał to przeszedł przez drzwi które się mu nie otworzyły. Przebiegł przez tekstury a ja go goniąc nie mogłem już tej sztuczki zrobić. Żeby pchnąć fabułę do przodu to musiałem się wspomagać hackami i usunąć te felerne drzwi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
129-1=128
Tytuł: Bioshock 1 (Remastered)
Developer: 2K Boston, 2K Australia, Blind Squirrel, Feral Interactive (Mac)
Wydawca: 2K, Feral Interactive (Mac)
Rok wydania: 2016
Gatunek: FPS/Akcja/Horror/
Użyta platforma: PC
Półeczka: JESZCZE FAJNIEJSZA
Remaster gry wydanej w 2007 roku. I to widać. Grafika zdecydowanie lepsza, efekty też.
Muzyka bardzo klimatyczna. Poziomy niezbyt duże, ale wymagające.
Fabuła... jest, ale w sumie najwazniejsza w tej wersji jest nawalanka
Klimat całej gry jest bardzo spójny. Sporo broni i ulepszeń postaci ('czarów' :)).
Grałem dawno temu w te pierwsze wersje i uważam, że remaster jest naprawdę udany.
Jedynym minusem jest to, że gra okazała się dosyć krótka. Nie szukałem wszystkiego co można znaleźć i grę zakończyłem w ok. 12 godzin.
Pewnie przy najwyższym poziomie trudności byłoby to o wiele więcej godzin, ale gram żeby się wyluzować, a nie stresować
Jak będzie w jakimś bundlu czy za darmoszkę, to warto w nią zagrać
#gry #półeczkawstydu

Zaloguj się aby komentować
Efektywny rozwój postaci w Oblivionie, czyli jak awansować postać, aby wraz z przyrostem poziomów nie stała się ułomna?
Mały poradnik adresowany przede wszystkim dla osób, które nie miały wcześniej styczności z TESami, żeby przez przypadek "nie popsuły" sobie postaci, który pierwotnie miał być odpowiedzią na komentarz @SuperSzturmowiec
1. Wybór klasy postaci w Oblivionie nie ma kompletnie znaczenia (w przeciwieństwie do Specjalizacji, Rasy i Znaku zodiaku) – każdą umiejętność można podbić do 100 i po drodze zgarnąć wszystkie bonusowe Perki. Ale podniesienie do 100 wszystkich Atrybutów może okazać się nieco problematyczne.
2. Aby awansować na wyższy poziom należy ponieść główne umiejętności o łącznie 10 punktów i dokonanie odpoczynku.
Przy awansie gracz podwyższa wartości trzech Atrybutów od 1 do 5 punktów. Wartość premii zależy od tego jak intensywnie postać rozwijała umiejętności zależne od określonego Atrybutu:
-
brak rozwoju – premia +1
-
rozwój od 1 do 4 pkt – premia +2
-
rozwój od 5 do 7 pkt – premia +3
-
rozwój od 8 do 9 pkt – premia +4
-
rozwój o 10 lub więcej pkt – premia +5
Przykładowo:
-
Rozwinięcie Ostrzy o 2 pkt, Obuchów o 4 pkt i Walki wręcz o 5 pkt (11) pozwoli uzyskać premię +5 do Siły
-
Rozwinięcie Atletyki o 2 pkt i Lekkiego Pancerza o 4 (6) pozwoli uzyskać przy awansie premię +3 do szybkości.
3. Niestety nadmiarowe punkty przepadają (np. podbicie Ciężkiego pancerza w przypadku gdy to umiejętność główna o 30 pkt zapewni premię +5 do Wytrzymałości przy pierwszym awansie, ale przy dwóch kolejnych będzie tylko +1). Dlatego warto śledzić rozwój poszczególnych umiejętności i skupić się rozwijaniu umiejętności bazujących na 3 atrybutach (+5/+5/+5).
4. Alternatywą jest podbicie dwóch Atrybutów o +5 i Szczęścia o +1 (+5/+5/+1) na każdym poziomie. Szczęście za każde 5 punktów zapewnia „wirtualną” premię +2 do (prawie) wszystkich testów. Dlatego Warto wybrać Szczęście jako główny Atrybut przy tworzeniu własnej klasy i z tego samego powodu można rozważyć wybór znaku zodiaku Złodziej (+10 do Szczęścia). Podniesienie wszystkich zdolności do 100 w tym wariancie jest również możliwe, ale za to bardziej karkołomne.
5. Poza tym warto mieć na uwadze, że przy awansie postać uzyskuje dodatkowe Punkty życia w wysokości 1/10 wartości Wytrzymałości. Dlatego warto, aby ten atrybut był na starcie możliwie jak najwyższy i warto w pierwszej kolejności go wymaksować (umiejętności Kowalstwo, Blok, Ciężki Pancerz).
6. Na początku przydaje się również wysoka Siła, która zwiększa udźwig postaci.
7. Warto również pamiętać, że można skorzystać z usług trenerów – na każdy poziom można wykupić 5 lekcji.
8. Pobyt w więzieniu może obniżyć losowe umiejętności, dzięki czemu w teorii można wbić więcej poziomów. W praktyce to bardzo czasochłonne.
#gry #rpg #oblivion #theelderscrolls

@Jim_Morrison w remasterze masz stale 12 pkt do rozdania i możesz rozdzielić je na 3 atrybuty, max +5 na jeden
Ja to w Oblivionie po prostu na początku wybierałem to, z czego nie będę korzystał i nigdy nie miałem problemów, bo zanim awansowałem w miarę wysoko, staty miałem dokokszone na maksa. Trochę obejście całego systemu z poziomem trudności i skalowaniem przeciwników i przez to nigdy nie miałem problemów na końcu gry. xd
@aerthevist powiedz mi co oznacza taki dzwiek jakby dzwon wpadał w rezonans. jeden w cheydinhal spotkałem a teraz taki w domu Dom pływającego w mieście. i nie wiem co to oznacza ?
Już wiem
Korzeń nihirmu czy jakoś tak
Zaloguj się aby komentować
55+1=56
Tytuł: RoboCop: Rogue City
Developer: Teyon
Wydawca: Nacon / Bigben Interactive
Rok wydania: 2023
Gatunek: Strzelanka
Użyta platforma: PS5
Ocena: 6/10
Czas gry: ~36h
Gra obecnie w ps plus więc postanowiłem napisać kilka słów, może ktoś jeszcze się skusi przed końcem kwietnia. Ukończyłem ją w marcu jak była w promocji po 30 zł, tak że cebulowe łzy popłynęły jak ukazała się informacja, że w kwietniu jest w ps plus
Pan policjant, robot, zrobił na mnie super wrażenie, strzelanie, mimo że chodzimy blaszanym klocem, jest super. Jest drzewko rozwoju, które daje kilka dodatkowych zabawek, możemy rozwijać nasz automatyczny pistolet, co potrafi diametralnie zmienić rozgrywkę i zależnie od etapu gry często się tym żongluje. Odpalanie skanera i te charakterystyczne zielone kreseczki na ekranie które skupiają się na potencjalnym celu, robi klimat - po zagraniu kilku godzin musiałem odpalić film
W grze mamy 2 albo 3 półotwarte sektory, eksplorujemy i bawimy się w policjanta. Pomagamy obywatelom, wlepiamy mandaty i odstrzeliwujemy głowy bandytom(przy tym pięknie bryzga krew). Fabuła prosta i naiwna jak w filmie klasy B(zaczyna się chyba jakiś czas po drugim filmie, ale nie trzeba znać historii, żeby dobrze się bawić, są smaczki, są znane mordy, ale to tyle). Nasze akcje mają wpływ na rozwój fabuły i jak rozwiążą się niektóre wątki. Długość rozgrywki jest wręcz idealna jak na taki rodzaj zabawy, przy czym ja grałem na najwyższym poziomie i często, przy każdym ponownym powrocie do sektorów już zwiedzonych w poprzednich etapach fabuły, starałem się przeszukać wszystko na nowo - nie warto :D. Myślę, ze spokojnie można skończyć w 25 godzin.
Są też minusy, świat jest dość nieżywy, po ulicach nie jeżdżą auta, obywatele poruszają się w kółko bez żadnych interakcji, ogólnie miasto wygląda trochę jak wersja demo - potrafi to często psuć immersję i wybijać z klimatu. Chociaż mogli dać jakąś ciekawą muzykę w tle, a tu nic, cisza i nieraz szczekanie psów. Poziom trudności to chyba tylko wydłużenie pasków życia, bo nie wyobrażam sobie jak przeciwnicy mogliby być mniej rozgarnięci. Zabijanie daje frajdę, ale to trochę strzelanie do manekinów
Ogółem polecam, pomimo kilku minusów, wybijanie mrowia wrogów pomiędzy wlepianiem mandatów jest bardzo terapeutyczną przygodą.
#gamesmeter #gry #psplus


@Agannalo właśnie kończę i nawet mi się podoba, dobrze oddaje klimat lat 80 i filmów sci-fi tej epoki. Przyjemne strzelanie, ciekawy movement - czuć że poruszamy się chłopoczołgiem. Gra prosta i dość kameralna ale pomysłowo zrobiona. Jak na tytuł AA, który wyrwałem za 40zł to jak najbardziej polecam, szczególnie że Teyon to polskie studio.
@Agannalo bardzo czekałem na tą grę... Niestety po obejrzeniu kilku recenzji entuzjazm opadł. Na szczęście mam właśnie robocopa z ps+ ale jeszcze nie zainstalowałem
@Chunx włącz i graj. nie jakieś recenzje od dupy strony
klimat robocopa się wylewa, giwera ma power!
@Agannalo małe spoilery poniżej
u mnie podrasowany nostalgią, daję 8/10
dziwi mnie, że komuś może nie podobać się "powolność" robocopa - to k⁎⁎wa robocop! jak ma się ruszać
to co do poprawki to a) trofea/puchary - praktycznie zerowa motywacja do gry na "nowa gra plus"
b) drzewko umiejętności - perki dość cienkie i kompletnie nie ciągnęło mnie (znowu) by nadrobić coś w grze plus
Sama gra - grafika i audio, na jako takim poziomie. IMO audio broni się lepiej niż grafa ale mimo wszystko gra się spoko. Płynnie i w miarę ładnie. To nie tytuł AAA, mi się podobało. Za⁎⁎⁎⁎ste wypowiedzi w odbiornikach radiowych, które trzeba włączać (powinien być za to puchar jak się znajdzie wszystkie). Easter eggi też spoko - wizerunki twórców jako poszukiwanych zbirów lub zaginionych osób, spoko.
Przeszedłem w kilku posiedzeniach, bawiłem się dobrze.
Reszta - fajna, ED 209 przerażający jak zawsze, nawet "Kaina" się tak nie bałem
Edit: grałem na izi, we wszystko ostatnimi czasy gram na izi czaaaasem na normal
@Michumi ja miałem problem z oceną, raz rozwalasz gości jednego za drugim i jest 'łał, dawaj następnego, tera z piony mu', po czym szukasz ostatniego mandatu do wlepienia w danym sektorze, gdzie nic się nie dzieje, zero muzyki czy czegokolwiek, statyczne miasto i masz takie, 'na chuj ja żyje?'. Najlepiej bym dał 2-8 na 10
@Agannalo faktycznie, spędziłem dość dużo czasu łażąc jak imbecyl po tych zaułkach
pewnie jak się rozwinęło mapę na maksa w drzewku to by było widać te zadania? a może nie
Zaloguj się aby komentować
Kto grał w #ja2 ?
Jaki był wasz ulubiony skład? Ja zawsze robiłem sobie customową postać chyba ze skradaniem się + widzenie w ciemności, a sam team finalnie kończył mniej więcej jako:
Scope, Shadow, Buzz, Cliff (lekarz) i nie pamiętam ostatniego xD
Dodatkowo kilku innych merców głównie do szkolenia milicji w miastach i noszenia gratów (muły).
Graliście w tym trybie sci-fi z tymi dziwnymi potworami w kopalniach?
#gry



@Tomekku on nie lubił Buzz a z jakiegoś powodu lubiłem mieć Buzz w drużynie (już nie pamietam dokładnie jaki to powód był)
@damw do tej pory raz na parę lat przechodzę Jagged Alliance 1. Ten upał Metawiry lejący się z ekranu...
Ostro też ciałem w JA3, od razu po kupnie przeszedłem ja dwa i pół raza
Ale jakoś JA2 mnie tak mocno nie wciągnął... Może klimat nie ten.
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze nie wyszedłem z kreatora postaci a już mi się podoba, mi wiele do szczescia nie potrzeba.
Czytałem, że zmienili system levelowania, szkoda, ja lubiłem autystycznie skillować żeby wbijać +5/+5/+5 co level.
#oblivion

@wewerwe-sdfsdfsdf a gdzie tag polityka? Przecież to wypisz, wymaluj pewien młody działacz partyjny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@wewerwe-sdfsdfsdf Co by mogli naprawić to ten scaling. Co z tego że masz dzika ujebanego na 60 lvl jak byle goblin też ma wtedy 60 lvl i męczysz się z nim dokładnie tak samo jak na początku gry... Morrowind zjada w tym miejscu Obliviona.
Zaloguj się aby komentować
Pograłem ~90min w remaster Obliviona.
Zalety:
-
trochę nostalgłem (głównie ze względu na wspaniałą muzykę)
-
stary dobry TES
Wady:
-
stary dobry TES (czyli niewiele ulepszyli)
-
graficznie rok 2015, ale za to średnio zoptymalizowany
-
250zł to nieporozumienie za tej klasy remaster. Dla porównania tyle samo kosztuje KCD2, który jest o wiele lepszą grą i to pod każdym względem.
Imo, gra się przyjemnie dopóki człowiek nie przypomni sobie, że to bezczelny skok na kasę. Jeśli ktoś nie ma jakiejś wielkiej nostalgii to gra jest warta max 80pln. Mi już chyba wystarczy, idzie refund.
#gry #oblivion
@SuperSzturmowiec czej, to nie ty przed chwilą zwracaleś to arcydzieło bo gdzieś za dwajścia złoty taniej znazłeś? xD
@Stashqo Też pograłem wczoraj ze dwie godzinki i jak na razie bardzo spoko. Ogólnie nie lubiłem nigdy Obliviona jako całości, bo ja jednak #bojowkamorrowind, ale nostalgia robi swoje.
Tylko co do tej muzyki. Cały czas coś mi w niej nie pasuje i wygląda na to, że wywalili całą twórczość Jeremy'ego Soule'a do hasioka (metoo i te sprawy).
@Shagwest Nie zauważyłem aby czegoś brakowało w muzyce, ale w Obliviona grałem tak dawno, że siłą rzeczy nie pamiętam całego soundtracku. Moderzy naprawią i jeszcze zrobią z tego przyzwoitą grę. Jak zawsze z resztą
@Shagwest ja jeszcze z tuneli nie wyszedłem xD bo dopiero rano odpaliłem testowo. Czekałem na edycje o zwrocie bo nie mogłem wcześniej aktywować klucza, o tyle dobrze ze step nie kasuje gry z dysku i można tylko aktywować klucz i grac dalej
Zaloguj się aby komentować
Witamy w Bractwie Stali - rekruci hartują się śpiąc na pryczach przed bazą xD
#gry #rpg #fallout3

@aerthevist Żeby ładni i twardzi mężczyźni spali na byle pryczy. W obozie na bagnie byłoby to nie do pomyślenia.
#pdk #gachimuchi #gothic
Zaloguj się aby komentować


![Gry - stare klasyki. [Wpis 28] Warcraft II: Tides of Darkness](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/1200x900/cbdcd53b89d1d42046c0e75617804a6f.jpg)