859 + 1 = 860
Tytuł: Ben'imana
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Marie-Clementine Dusabejambo
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 7+/10
W skrócie:
-
Hutu stanowili większość ludności Rwandy, Tutsi byli mniejszością.
-
Podziały etniczne zostały mocno pogłębione w okresie kolonialnym przez Belgów, którzy faworyzowali Tutsi.
-
Po uzyskaniu niepodległości władzę przejęli Hutu, a napięcia między grupami narastały.
-
W 1994 roku, po zestrzeleniu samolotu z prezydentem Rwandy, ekstremiści Hutu rozpoczęli ludobójstwo.
-
W ciągu około 100 dni zamordowano ok. 800 tys. osób, głównie Tutsi, ale także umiarkowanych Hutu.
-
Masakry zakończyły się dopiero, gdy kraj przejęły siły Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (RPF), złożone głównie z Tutsi.
Więc film mocno zahacza o tę tematykę. Główna bohaterka jest w stanie wybaczyć mordercy z Hutu, ale z drugiej strony nie umie zrozumieć swojej córki, która przed studiami zachodzi w ciążę.
Rodzinny film, w sumie o samych kobietach – babci, cioci i matce, która w końcu jednak wybiera wsparcie córki. Bo cóż? Skoro umiała wybaczyć mordercy z Hutu, to czemu nie miałaby mieć ciepłych uczuć do własnego dziecka? Bardzo mi się podobał ten film. Historia ludobójstwa jest zaledwie tłem, a z drugiej strony ma duże znaczenie - w gruncie rzeczy to od nas zależy co wybierzemy z tej historii - ja wybrałam nawrócenie głównej bohaterki na sprawy własne, rodzinne, przełożenie filozofii wybaczenia na zwykłą codzienność.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #nowehoryzonty

























