Komentarze (55)
@onpanopticon rozumiem, że grasz by się wyżyć/odstresować. Liczy się wielka pała i nakurwianie bossów. W takim przypadku, to gra nie dla ciebie. Zaliczyłem wszystkie części wiedźmina i mało mi. Po zakończeniu trójki miałem wręcz uczucie żalu, ssanie w żołądku. Możesz znasz to, może nie. Wiedźmin jako gra, to sprawa unikatowa. Przeczytałem wszystko Sapkowskiego i nawet nie śniłem, że ktoś się odważy pokazać mi to uniwersum i jeszcze rozszerzyć. Główna fabuła jest ok, ale dlc... baardzo trudno się z podróży w jaką nas zabierają. Oszałamia ilość detali, niuansów odniesień do naszej kultury. Tak, to wymaga humanisty, fakt, ale satysfakcja gwarantowana. Wiedźmin nigdy nie był prostą napierdalanką - idź w lewo, skocz, naucz się na pamięć ataków hiperduper bigbossa. To literatura.
@onpanopticon Jest to gra narracyjna, nie ma się co oszukiwać.
Ale skoro próbowałeś 30 razy, to ja miałbym taką radę, pograj kilka godzin skipując cutscenki. Jeśli wtedy gra Cię nie wciągnie, to nic nie tracisz, a jeśli się wciągniesz w świat, to wtedy możesz nadrobić cutscenki na YT.
Generalnie to jest gra, w której świat musisz wsiąknąć i wtedy daje ona frajdę, wtedy też cutscenki stają się interesujące.
@Chunx @notak pomalutku do przodu, powoli się wkręcam ale nie mogę powiedzieć że jest zajebiście. Jest w grze kilka rzeczy które mnie irytuje ale im dalej tym widzę więcej możliwości co oferuje gra 😃 lecę z bocznymi questami ciągle, główny wątek zostawiam na koniec chyba. Chcę ulepszyć postać jak się da 😀
@Trypsyna No ja wpadłem w tą pułapkę bo jak osiągniesz level 100 w danym drzewku to mozesz je zresetować i grindować dalej. Wierz mi to ślepa uliczka. Tym bardziej że wiele bossów ma ustawione mnożniki lvl'a i statystyk względem Twojej postaci więc zawsze będzie spory gap do nich niezależnie jak mocno się wyśrubujesz.
Ciesz się perkami profesji którą robisz, baw się fabułą, questami, bo skończysz jak ja. Setki godzin w grze a wątek główny nietknięty
@Furto nie kłam - wszak jesteś moim multikontem i w związku z tym skończyliśmy tą grę kilka razy i za każdym razem na Drodze ku zagładzie
A tak poważnie to zazdroszczę Ci pierwszego podejścia, tak jak pisał @ArmandoNumber5 - chciałbym zapomnieć tą grę (a zwłaszcza Serce z Kamienia), by przejść ją jeszcze raz po raz pierwszy
Zaloguj się aby komentować

