@lokurva media mają dostęp do tylu informacji jakie im udzielisz. Możesz legalnie podać innego maila, inne dane, ukryć swoje adresy...
Masz MOŻLIWOŚĆ zachowania prywatności jeżeli chcesz. To że ludzie z tej możliwości nie korzystają to ich problem.
W przypadku przymusu weryfikacji dokumentem nie masz możliwości zachowania anonimowości. To daje narzędzia do karania ludzi za ich opinie, tak jak np. w Kanadzie osobom protestującym przeciw obostrzeniom blokowano konta bankowe. I o ile mogłem popierać obostrzenia, tak protestowanie to pieprzone prawo każdego obywatela w wolnym kraju. Twój argument jest na zasadzie "Pozwólmy im naruszać prywatność, i zaufajmy że nikt nigdy nie wykorzysta tego w złym celu". Po prostu wyślij swoje dokumenty chuj wie komu, który chuj wie jak sie z nimi będzie obchodził, a w przypadku naruszenia twoich praw zapłaci grzywnę w wysokości 0.1% rpcznych zysków, tak jak Instagram za łamanie RODO, albo Nestle za sprzedawanie toksycznej żywności i niewolnictwo dzieci.
Sprzeciwiam sie dawaniu komukolwiek narzędzi do inwigilacji. Chciałbym żeby korporacjom zostały one odebrane (stąd RODO). Problem w tym że już je mają, i łatwo ich nie oddadzą. Sprzeciwiam sie dawania nowym organom nowych narzędzi do inwigilacji, bo tym właśnie jest łączenie twojej aktywności w internecie z twoim unikalnym dowodem osobistym.