Nazwała mnie wczoraj chorobliwym zbieraczem
No nic na razie schowam, może się przydadzą jeszcze do czegoś.
#gownowpis #zalesie

Nazwała mnie wczoraj chorobliwym zbieraczem
No nic na razie schowam, może się przydadzą jeszcze do czegoś.
#gownowpis #zalesie

@myoniwy Można kupić taki zabawkowy mechaniczny komputer dla dzieci. Kupiłem gdy było to projektem na Kickstarterze:
@Ravm spoko xD
Ja nie miałem pojęcia co jest w takiej kulce. Pamiętam, że była dość ciężka, ale nigdy nie przyszło mi do głowy żeby ją rozwalić. W pewnym momencie życia myszki po prostu coś się pierdzieliło, kursor zaczynał wariować i trzeba było jechać do sklepu po kolejną szarą myszkę marki Microsoft albo inny tani wynalazek
@Ravm Jestem zbieraczem absolutnym (rodzinne, ojciec, jego brat i dziadek też nigdy nic nie wyrzucali).
Dawno temu, na początku swojej mieszkaniowej niezależności, miałem tylko 2,5 półki w kącie na narzędzia i "śmieci". Kiedyś naszło mnie na sprzątanie, bo klamoty już się nie mieściły i znalazłem tam kawałek plastikowej rurki (taki patyk z dziurą) około 30cm z dolnej części złamanego wieszaka. Zaśmiałem się nad swoją głupotą i wywaliłem w kosz. Tydzień, dokładnie tydzień później, w kolejną sobotę musiałem naprawić synowi jego ulubioną podstawę na kółkach do klocków. Połamała się ośka od kół. Ta wyrzucona rurka byłaby idealna pod względem średnicy i sztywności a tak musiałem rzeźbić coś klejem, nawiercać itp.
Od tamtej pory nic już nie wyrzucę, bo wszystko może się przydać
Zaloguj się aby komentować