Nazwała mnie wczoraj chorobliwym zbieraczem
No nic na razie schowam, może się przydadzą jeszcze do czegoś.
#gownowpis #zalesie

Nazwała mnie wczoraj chorobliwym zbieraczem
No nic na razie schowam, może się przydadzą jeszcze do czegoś.
#gownowpis #zalesie

@Jarem a można też nie niszczyć i użyć starych kulek z rozebranych łożysk, 100 razy twardsze i lepiej dostępne, bez obierania!
@Byk ty chyba nigdy nie walczyłeś procą z prawdziwym zombie że takie herezje piszesz. A nawet jeśli użyć tych kulek i je zniszczyć, to co niby zrobisz jak będziesz potrzebować ich na przykład do myszki?!
@Hejto_nie_dziala prawdziwy facet nie używa myszki, szczególnie w trakcie apokalipsy zombi, tylko skrótów klawiszowych.
Jakbyś jednak dojrzał do tego, żeby je wywalić, to... tego no..... pomogę Ci je do kubła wynieść
( ಠ ͜ʖಠ)
@myoniwy nie wiem co to "mechaniczna wersja integratora". Czasem nie próbuj tłumaczyć. Czytam twoje wpisy z ciekawością ale połowy słów nie rozumiem.
@myoniwy Można kupić taki zabawkowy mechaniczny komputer dla dzieci. Kupiłem gdy było to projektem na Kickstarterze:
@Ravm Ja mam jedną myszkę z kulką zachowaną na pamiątkę, żeby pokazywać przyszłym pokoleniom. Pokazałem raz potomstwu, nie kumało po co to.
Zupełnie nie będą potrzebne jednak tylko jak wyrzucisz, wtedy się okaże, że są bardzo potrzebne do jakiegoś skomplikowanego systemu luster.
Ja wiem, co bym zrobił! Otóż najpierw....
[Klik]
[Klik]
[Klik]
Sorry, kulka mi się ubrudziła i kursor przeskoczył, ale wszystko napisałem wyżej. No to powodzenia
@conradowl Świetny pomysł, tak właśnie zrobię. W nagrodę jedną, czystą mogę ci wysłać, se wymienisz.
@Pirazy gumowe nie działają, muszą być metalowe,wtedy jest odpowiednie brzmienie na drewnianej podłodze.
@Ravm spoko xD
Ja nie miałem pojęcia co jest w takiej kulce. Pamiętam, że była dość ciężka, ale nigdy nie przyszło mi do głowy żeby ją rozwalić. W pewnym momencie życia myszki po prostu coś się pierdzieliło, kursor zaczynał wariować i trzeba było jechać do sklepu po kolejną szarą myszkę marki Microsoft albo inny tani wynalazek
@Ravm Jestem zbieraczem absolutnym (rodzinne, ojciec, jego brat i dziadek też nigdy nic nie wyrzucali).
Dawno temu, na początku swojej mieszkaniowej niezależności, miałem tylko 2,5 półki w kącie na narzędzia i "śmieci". Kiedyś naszło mnie na sprzątanie, bo klamoty już się nie mieściły i znalazłem tam kawałek plastikowej rurki (taki patyk z dziurą) około 30cm z dolnej części złamanego wieszaka. Zaśmiałem się nad swoją głupotą i wywaliłem w kosz. Tydzień, dokładnie tydzień później, w kolejną sobotę musiałem naprawić synowi jego ulubioną podstawę na kółkach do klocków. Połamała się ośka od kół. Ta wyrzucona rurka byłaby idealna pod względem średnicy i sztywności a tak musiałem rzeźbić coś klejem, nawiercać itp.
Od tamtej pory nic już nie wyrzucę, bo wszystko może się przydać
@Ravm a coś jeszcze zbierasz czy tylko to? Bo jeżeli nic więcej to jej powiedz że się czepia, z resztą na pewno więcej miejsca zajmują jej kosmetyki (wiem bo moje dużo zajmują)
Ugotuj jajka na twardo
Przekrój na pół, wyjmij żółtka
Wsadź te kulki, tylko powiedz, że za długo gotowałeś
Patrz jak świat płonie
Zaloguj się aby komentować