Mmm zagrodze scieżkę i pasy mimo wolnych miejsc parkingowych 15m dalej bo mam mercedesa ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dobrze że miałem wlepki. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#katowice #heheszki


Mmm zagrodze scieżkę i pasy mimo wolnych miejsc parkingowych 15m dalej bo mam mercedesa ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dobrze że miałem wlepki. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#katowice #heheszki


@kao
Tak.
W ostatnim czasie pojawiło się dużo więcej osób, aut. W bloku miałem usługówki, więc sporo ludzi dodatkowo przyjeżdzało. Do tego tuż obok lidl, restauracja, rossman, etc etc. etc.
Kilka lat temu było cichutko i przyjemnie. Teraz już nie
I jasne - to i tak dużo lepiej niż w innych dzielnicach z blokami oraz Centrum, ale gdy dekadę temu to mieszkanie kupowaliśmy to było inaczej
@Suodka_Monia ja tam się zgadzam że @Zly_Tonari . Kiedyś też sobie myślałem, że to tak nie można, że generalnie to państwo jest od tego itd. Ale im jestem starszy tym bardziej wiem, że państwo w takich sprawach nie działa. Tzn. działa wobec tego wobec kogo chce działać. Reszta się nie liczy. Jak poczytałem o rodzinie Kościuszko z Podkarpacia, popatrzyłem sobie na kilkaset różnych sytuacji ulicy plus trochę z praktyki zawodowej, to zauważyłem, że cwaniaki mają się świetnie, a zasdy są dobre dla frajerów. I nie zrozum mnie źle, mnie to wewnętrznie boli i sam nie łamie zasad no nazwijmy to współżycia społecznego. Twierdzę tylko, że Polska to w sumie dżungla i na takich zlamasow jak na zdjęciu naprawdę niewiele można zrobić, więc można albo robić coś takiego albo będą bezkarni
@Suodka_Monia Dodaj cepie jeszcze, że żonę zgwałcić.
Wszystko ma swoją miarę, więc wystarczy odpłacić pięknym za nadobne.
Tak. Bo to jest "odpłata". Ten buc , postępując tak, odbiera innym ich prawa.
Utrudnia przejście, przejazd, parkowanie. Dlaczego to robi? Bo pewnie uważa tak jak ty, że czemu nie?
To czemu nie nakleić mu wlepki lub nie posmarować klamek psim gównem. Najlepiej wewnętrzną stronę. Żeby zanim zacznie dłubać w nosie, zdążył rozprowadzić gówno po kierownicy i innych miejscach.
Szanuj innych, a będziesz szanowany.
@regisek A ty byłeś tam?
No właśnie, a ja… znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. (na Hejto)
Mam na myśli @Zly_Tonari i jeszcze kogoś, kto kojarzy to miejsce i to auto. Nie mam żadnych podstaw, żeby zarzucać im kłamstwo i złą wolę w przedstawieniu tej sytuacji. Może przedstaw swoją wersję zamiast się srać.
@Felonious_Gru uszkodzenie mienia to jego trwałe zniszczenie wymagające naprawy. Jak będzie skrobać łopatą saperką to faktycznie porysuje szybę, zgodnie ze skalą twardości Mohsa żeby uszkodzić szybę w aucie musi użyć czegoś metalowego.
Zresztą zgodnie z wykładnią prawną przyklejenie na szybę a nie na lakier może byc traktowane jako wykroczenie siania zgorszenia.
Czytałem wykładnie dot. art 63a i sądy nie przychylają się do uznawania samochodów za przestrzeń "publiczną"
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@Zly_Tonari dobrze wiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja mam ochotę na bardziej bezinwazyjną rzecz - piankę albo żel do golenia twarzy. NIKT mi nie zarzuci, że uszkodziłem szybę albo lakier. A z naklejkami to różnie, bo dobry papuga może wskazać, że naklaejajacy był swiadimy, że naklejka miała specjalną konstrukcję utrudniającą jej usunięcie
@Zly_Tonari @Felonious_Gru
Na pogadance z dzielnicowym na temat parkowania gdzie popadnie na terenie osiedla, poruszyliśmy temat karnych kutasów. Z tego co zrozumiałem samo naklejenie może być traktowane jako niszczenie mienia. Właściciel auta musi jednak wyraźnie udokumentować że 'doprowadzenie do stanu poprzedniego' doprowadziło do konkretnego uszczerbku.
Tak więc jeżeli ktoś zdrapie sobie ot tak tę naklejkę -> nie ma uszczerbku na mieniu -> nie ma uszkodzenia mienia -> nie ma paragrafu z którego można by ścigać
Jednak jak ktoś postawi kamerę na statywie, weźmie skrobak do płyt indukcyjnych i próbując zdrapać naklejkę porysuje sobie szybę - wtedy ma pełne prawo do dochodzenia roszczenia w sprawie uszkodzenia mienia.
@TrocheToBezSensu taki chuj, kierując samochód ma obowiązek upewnic sie ze samochod nie stwarza zagrożenia xD naklejki sa widoczne, nalezy jenusunac jezeli ograniczaja widocznosc
Co ma do tego naklejajscy, ewentualnie jak cie zlapia moga pokrzyczeć i postraszyć wandalizmem, ale zaden pies ci wiecej jak stowy mandatu nie da xD
A kazdy sad to zaocznie umorzyć
@Felonious_Gru na ilce wyceniasz uszczkodzenie mienia. 10 zł tyle co cena środka do mycia + ścierka od mikrofibry. To samo można powiedzieć o ulotkarze co wsadzają papierki za wycieraczkę. To też jest uszkodzenie mienia? Przecież tu też podnieśli wycieraczkę uszkadzając ją. Nie gadaj takich rzeczy.
@Zly_Tonari
Ale ktoś nie chciał tej naklejki. Właściciel doprowadzając do stanu poprzedniego może sam dokonać uszkodzenia. Jednak nie zrobiłby tego gdyby ktoś mu tej naklejki nie nakleił w pierwszej kolejności.
Poniżej masz fragment artykułu który to opisuje. Z tym że autor artykułu zakłada z góry że naklejka nie wyrządza szkody bo jest łatwa do ściągnięcia.
Dzielnicowy przedstawiał nam to w ten sposób że ktoś z premedytacją może uszkodzić sobie szybę podczas ździerania i będzie miał prawo do rekompensaty. To czy zrobił to celowo, czy ma dwie lewe ręce - nie jest czynnikiem usprawiedliwiającym że do uszkodzenia mienia doszło w trakcie przywracania do stanu poprzedniego.
Przeciwnik pieszego naklejającego naklejkę na szybę czy podnoszącego wycieraczkę musi więc wykazać, że zachowanie to doprowadziło do powstania konkretnej i dającej się wyrazić w pieniądzu straty w pojeździe. Ponadto, w doktrynie prawniczej przyjmuje się, że z niszczeniem czy uszkodzeniem mienia mamy do czynienia wtedy, kiedy do przywrócenia stanu poprzedniego konieczne jest dokonanie ingerencji w substancję rzeczy. Jako przykład można podać tutaj tak wykonane graffiti na murze, że jego usunięcie wymaga zeskrobania tynku. Samo użycie wody i gąbki nie przynosi bowiem żadnych skutków.
W świetle powyższego, przyklejenie nawet trudno zmywalnego napisu czy rysunku na szybę auta wydaje się nie wypełniać znamion niszczenia mienia. Najpopularniejsze naklejki wykorzystywane przez aktywistów można usunąć za pomocą gąbki i wody z mydłem. W ten sposób można pozbyć się wszystkich niechcianych śladów. Inaczej może być natomiast w przypadku umieszczenia naklejki na karoserii pojazdu. Tutaj trzeba się już liczyć z możliwością spowodowania uszkodzenia lakieru.
źródło: https://kruczek.pl/czy-naklejka-na-zle-zaparkowanym-samochodzie-niszczy-mienie/
@Rmbajlo jeżeli klejem uszkodziles powłokę hydrofobową szyby to usługa kosztuje nawet kilkaset zlotych
https://chestergarage.com/pow%c5%82oki-ceramiczne.html
Jeśli powstanie zarysowanie, zmatowienie albo zamglenie szyby czołowej - spokojnie kilka tysięcy.
Co do ulotkarzy: ostatnio wymieniałem pióra bo jakaś menda wsadziła ekologiczne ulotki wyborcze i nie dałem odratować pióra. Smuga idealnie na wprost oczu.
@Rmbajlo
Przecież tu też podnieśli wycieraczkę uszkadzając ją.
W jaki sposób ją uszkodzili? Bo podnieśli? To nie jest wtedy uszkodzenie, ponieważ musi ono być trwałe żebyśmy mogli mówić o uszkodzeniu.
Natomiast jak ktoś Ci wsadzadzi ulotkę z jakiegoś gównolitu. Popada deszcz i ją rozmyje, zostawiajac trwały ślad na podszybiu - wtedy masz uszkodzenie.
Jeżeli ktoś Ci tą ulotkę przyklei a nie zostawi za szybą a nie chcesz z nią jeździć to ją zrywasz. Jeżeli zerwałeś a ona wyrządziła szkody (nieważne jak, nieważne czy byłyby szkody jakbyś się postarał z benzyną czy mikrofibrą - odjebałeś bo miałeś pod ręką tylko nóz w schowku i zostawiłeś ślady bo się spieszyłeś). Wtedy masz prawo do pozwania ulotkarza o uszkodzenie mienia. Nieważne że to nie on uszkodził - to on to zostawił i Ty musisz przez niego zrywać Kumasz już zależność?
@Felonious_Gru ja jestem trochę bardziej staroszkolny, nic ze sobą nie noszę na takie okazje ale dwa fachowe splunięcia wystarczają. Jedno na przednią szybę i drugie na klamkę od strony kierowcy.
Przy czym chodzi o porządne splunięcie, takie z solidnym charknięciem co ma niemalże konsystencję kisielu.
Tak szczerze powiedziawszy to jeżeli ktoś się w nerwach złapię za klamkę to jest to chyba gorsze od tych wlepek jeżeli chodzi o plamę na honorze ale nie wiem czy teoria odpowiednio się w praktykę przeradza w takich sytuacjach
@Zly_Tonari https://uprzejmiedonosze.net/
Od razu mówię, że nie wiem jak działa, czy działa i czy jest skuteczne. Wiem tylko że jest coś takiego.
Można się zastanowić czy tu chodzi o to by komuś dopiec i poczuć się lepiej czy autentycznie sprawić by podobna sytuacja się nie powtarzała. Czytając te wszystkie komentarze mam wrażenie, że jednak chodzi o to pierwsze. Pomijam już samosąd bez świadomości co motywowało drugą stronę. Nowszy droższy samochód to napewno złodziej prywaciarz sprzedający dzieci na organy.
@w1lq jak naklejałem nie myślałem o dopiekaniu a o karaniu i refleksją osoby która to musi zdrapywać, gdyby tam stała 30 letnia fiesta też bym przykleił.
Kwestia bardziej faktu poczucia bezkarności osoby majętnej która nie czuje pokory wobec środków karnych oraz przymusu.
Sam jestem prywaciarzem ale nie robię takich występków społecznych utrudniających życie żadnym autem które posiadam więc nie trafiłeś.

@w1lq tak tak, my wszyscy zazdrościmy starego, dużego SUVa prywaciarzowi, a na pasach można zostawić samochód jak np. sraczka przyciśnie.
Nie.
Nawet jak ci dziecko umiera to nie zastawiasz pasów, tylko parkujesz na ulicy, włączasz awaryjne i idziesz dziecko reanimować. Poczytaj kodeks i zdaj może egzamin na prawko. Serio - uczą co robić w niespodziewanych sytuacjach.
Może nie masz prawka, to tego nie wiesz, ale drugiej strony nic nie ma prawa „motywować".
Rany, idiokracja.
I tak, dla mnie to jest stary SUV. Z którego roku to model, 2017? Kwestia perspektywy. Jeżdżę może i Volvo z 2014, ale w pracy mam 3letniego vana, 2letniego busa i może się skuszę na auto z salonu. Tylko po co? Gdzieś w moich komentarzach jest foto co zostawia mój pies w aucie, gdy linieje. Wolę mieć pokrowiec za 300zł niż auto w leasingu
@w1lq tylko nie zapomnij po reanimacji stać dalej na pasach i mozolnie zdzierać naklejkę, a jej resztki wyjebać na ziemię. W końcu bardzo ci się śpieszyło.
Żadna sytuacje życiowa nie usprawiedliwia chamstwa. Parkujesz przy poboczu, awaryjne i idziesz się wysrać jak masz biegunkę. Albo sobie ratuj gówniaka. Ale do ciebie to nie dociera jak widzę. Tak, w życiu są priorytety - 8 miliardów innych ludzi ma głęboko w dupie to, że 5m dalej nie chciało się tobie odjechać.
Czemu wypowiadasz się na te tematy z taką arogancja i zerową empatia. Widać, że chyba nigdy nie znalazłeś się w takiej sytuacji - by wieźć osobę lub zwierzę w jakieś miejsce w celu ratowania zdrowia lub życia. Ludzie nie są racjonalni i nigdy nie będą.
A co do prawa - jak ratujesz komuś życie działasz w stanie wyższej konieczności i wg prawa jak najbardziej możesz to zrobić bo jednak czyjes zdrowie i życie są ważniejsze niz czyjas urażona duma i zastawiony chodnik. Może na lekcjach dodatkowych o tym mówią jak wyjdą poza kodeks drogowy.
@Zly_Tonari, gorzej jak miał kamerkę odpalaną na ruch. Zdejmie Twoją mordę i zapłacisz za wymianę szyby, bo przyniesie Ci do sądu papier, że żaden warsztat się nie podjął. Odechce Ci się bycia superbohaterem chodnikowym jak Ci z minimalnej ściągną 3-4k zł. xD
Od tego jest straż miejska/policja NIE TY. Nie zgrywaj bohatera. Osrałeś gacie, że będziesz się musiał przedstawić panu strażnikowi przy zgłoszeniu?
@cdbs XD
Sroga odklejka ale trochę to dziwnie jak krzyczysz o poszanowaniu, zwalczaniu dyktatury itd a później boli ciebie że chujka łamiacego prawo dyskryminują wlepkami.
Co do trudności z sciągnieciem to 4zł, szmatka i po problemie .... ale zawsze możesz zamówić super hiper pro kucharza 9000 aby ukroił ci kromę chleba bo samemu jest niebezpiecznie a mama się nie podejmie XD
Zaloguj się aby komentować