@cebulaZrosolu parę razy w życiu dostałem portfel. Zawsze był w nim grosik. W tym roku też dostałem portfel, od tych samych osób - była dodatkowo łuska. Nie znałem wcześniej tego zwyczaju jeszcze tydzień temu, więc zaznaczyłem "nie". Dziwne to. W ogóle nadal nie czaję skąd taką łuskę ogarnąć jak nie jesz karpia - idziesz do rybnego i prosisz o jedną łuskę xD?
@Atexor Mi rodzice jak kupowali portfel za dzieciaka to wrzucali najbrzydszą możliwą dwuzłotówkę a nie grosika. Jak się pytałem czemu tak mało i co to za gówno to ojciec zawsze obiecywał, że następnym razem włoży mi stówkę. Lata minęły a tej stówki do dzisiaj nie dostałem, nie powiem, brakuje mi jej. A o tej łusce to nie słyszałem nigdy, może to i dobrze bo bym nawet tej zasranej dwuzłotówki nie dostal.
Tak ale u nas dodawało się do uszek do farszu. Kto miał ten niby szczęcie ma wielkie w przyszłym roku 😁
Zaloguj się aby komentować