Jesteś rannym ptaszkiem czy może nocnym markiem?


#pytanie #ankieta #spanko #wracajdolozka

jesteś rannym ptaszkiem czy mocnym markiem?

453 Głosów

Komentarze (33)

Jeszcze pytanie, czy taki nocny marek jest faktycznie produktywny po 20:00, czy po prostu lubi siedzieć i grać w gierki do późna albo męczyć serial do końca sezonu. Ja wstaję teraz 4-5h wcześniej niż na studiach i uważam, że większość osób mogłaby się przestawić.

@mordaJakZiemniaczek Słuchałem podkastu że specjalistą od snu i twierdził, że to jest zakodowane i większość jednak nie mogłaby się przestawić. No chyba,że nie ma wyboru. Bo jak wspomniałem wcześniej świat dyskryminuje sowy chociaż jest ich więcej.

@DKK to ciekawe, dla kontrastu np. mi się najlepiej pracuje 8-11. Po 16 mój mózg raczej przechodzi w tryb "reset od pracy" i wydajność znacząco spada. Ewentualnie jeszcze od jakiejś 6 zanim ktokolwiek będzie w pracy i będzie przeszkadzał

Nocnym markiem, ale z biegiem lat przekonuję się do teorii, że naturalny cykl dobowy organizmu jednak się z tym kłóci. Dawno już nie zarwałem nocy "tak o". Aczkolwiek rannym ptaszkiem nie jestem i być może nigdy nie będę.

Jestem dość stały w spaniu, koło północy wchodzę do łóżka, czasem coś obejrzę a czasem od razu idę spać i śpię około 7h. Dla mnie ideolo.

11e613d2-a75e-4e84-b807-7f5909e665b3

@Wrzoo jeśli iść spać o 22 to dla ciebie wcześnie, to myślę że chodzisz spać późno. Jeśli wstać o 8 to dla ciebie wcześnie, to wstajesz późno. Tak bym to rozłożył, oczywiście jak ze wszystkim granice nie są sztywne, nie ma tak że jesteś 100% rannym ptaszkiem a 0% nocnym markiem, ale w przypadku tych godzin wydaje mi się że łatwo jest określić czy to późno czy wcześnie.

Jeszcze wziąłbym pod uwagę nie dzień roboczy, tylko idealny weekend kiedy zostajesz w domu na wieczór, a rano nigdzie się nie spieszysz. Po prostu idealne godziny, żebyś się rano dobrze czuła

Z jednej strony lubię spać jak Kaczyński. A z drugiej zawsze jak wstaję wcześniej, to nie mam aż takiego wrażenia, że dzień mi przelatuje między palcami. Nawet jak ten dodatkowy czas rano przepierdzielam na gierki.

@MJB zrób eksperyment np przez tydzień kładź się spać wcześniej, wstawaj wcześniej. Tylko miej te 7-9 godzin snu. Potem łatwiej będzie ocenić czy na dłuższą metę wolisz ten styl życia.

@ZohanTSW przez jakieś 2-3 miesiące wstawałem chwilę po 7 codziennie. Stąd moje wnioski Na pewno po tym mi łatwiej wstać o bardzo wczesnej godzinie jeśli potrzebuję. Jednak do pracy normalnie wstaję chwilę przed 8 i na dłuższą metę to było dla mnie upierdliwe w tygodniu, więc w końcu odpuściłem. Może pójdę na kompromis i będę wstawał codziennie tak, jak do pracy po prostu. Chodziłem spać wtedy po 23, czasami jak chciałem pospać to nawet o 22. Ale lubię też posiedzieć do późna, więc zobaczę, będę eksperymentował dalej

Ostatnio budzę się o 5, nie dlatego, że muszę, tylko lubię ten poranny spokój. Lubie sobie zrobić spacer do piekarni, kiedy przed 6 jeszcze miasto śpi i spotykasz pojedynczych ludzi.

Generalnie nie mam problemu z wstawaniem i nie potrzebuje budzika, "programuje" się przed snem i potrafię się obudzić co do minuty.

Zaloguj się aby komentować