Jakie wy macie zdanie na temat takiej "jazdy" po drogach publicznych?


(dla osób z apką podgląd)


  1. To jest bardzo niebezpieczne zachowanie i powinny byc bardzo wysokie kary.

  2. To jest niebezpieczne zachowanie i powinny być umiarkowane kary.

  3. Drift jak drift, ale niech jedzie na tor wyścigowy.

  4. Coś tam potrafi a jak jest mały ruch, to nie widzę problemu.

  5. Nie widzę tu niczego złego. Spoko lata bokiem, polać mu.


https://streamable.com/3t2qb0


#samochody #patologiazmiasta #drift

Myślę że:

591 Głosów

Komentarze (41)

@nobodys są tory gdzie mozna sie tak bawic. Na miescie - odebranie prawka i konfiskata samochodu + minimum 3 lata odsiadki. Tyle w temacie

@zjadacz_cebuli masz mniejszy font/DPI. Widocznie rozmiar pola ankiety nie dostosowuje się do fontu w środku i o ile na małym jest ok, tak na dużym się nie mieści.

@zjadacz_cebuli u mnie też, ale tak jak i u Ciebie, dopiero po udzieleniu odpowiedzi. Przedtem nie widzisz na co głosujesz

18f26554-fb6a-4ea2-a143-8f00921a282c

wszyscy Ci szybcy i wściekli mają jedną wspólną cechę - nie potrafią jeździć. Gdyby potrafili mieliby świadomość, że w dużej mierze ich "sukces" polega na tym, że pozostali uczestnicy ruchu na nich uważają. Wszystkie wypadki z udziałem szybkich i wściekłych wynikają z tego, że ktoś inny nie miał oczu dookoła głowy lub zwyczajnie jak im ustąpić. Tak jest też na filmie - gdyby pojawił się ktokolwiek na drodze w którą skręcają byłby problem.

Staranowanie przez policję, wywleczenie z samochodu, strzał w kręgosłup, 5 lat więzienia, zabranie prawka, samochodu i połowy z reszty majątku ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Uważam, że takie zachowanie to skrajny debilizm i pokazanie, że ma się końcówkę członka w głowie zamiast mózgu. Tak jak było wspomniane powyżej, ktoś pojawiłby się na drodze i nagle utrata kontroli nad pojazdem z finałem jak ci chłopcy z żółtego Renault bodajże w Krakowie.

Zaznaczyłem pierwszą opcję, ale teraz patrząc z drugiej strony, to w PL prawie nie ma miejsc, żeby sobie podriftować bezpiecznie

Drift to disco polo motorsportu. Ani to szybkie, ani skuteczne, jedynie piłowanie silnika i bezcelowe niszczenie opon. Jeśli już muszą, to na torze, na ulicach w żadnym wypadku. Byłem świadkiem jak Seba we Wrocławiu przeszarżował i wjechał w przystanek tramwajowy. Jeśli w ogóle rozważamy jakiekolwiek zezwolenie na drift w mieście to dlaczego nie zezwolić normalnych wyścigów? XD

@ZohanTSW XD


Usiądź za fajere i spróbuj mieć pełną kontrolę w poślizgu. 90% ludzi ma obsrana zbroje jak im lekko autem zarzuci.


Co nie zmienia faktu że piłowanie w mieście powinno być surowo karane.


Na tor albo na odludzie.

Drift na tor, tak jak i wyścigi. Nie ma czegoś takiego jak mały ruch. Słynny filmik „co to kur jest" z rajdu, gdzie droga była zamknięta i co? Na wsi

A co dopiero w mieście. Debil i tyle. Na tor. Drogo? To można sobie puzzle kupić. Kto powiedział, że w życiu każdy musi zajmować się ulubionym hobby?

Rozumiem driftowac na jakiś bocznych drogach przy S-kach czy górskich drogach gdzie znajomi dają znać czy jest pusto i jedyne zagrożenie stwarza się sobie, ale tu na filmie jest dla mnie chołota i prawko powinno być zabrane na dłuższy czas

trzeba cholernie uważać na skrzyżowaniach bez sygnalizacji z przejściami dla pieszych - wczoraj w góra kalwaria - busik stał na pasie do lewoskrętu przed przejściem dla pieszych, ja byłem na prawym i dojeżdżałem do tego busika, gdybym jechał przepisową 50 to bym pieszego zabił który akurat był na pasach i wyszedł z przed tego busa - myśleć i wróżyć ze szklanej kuli

@nobodys Kopalbym po ryju. Od tego są specjalne tory. Nigdy nie wiesz czy za rogiem nie ma pieszych czy innego samochodu. Idiota i tyle. Ken Block też był taki fifarafa i to był zawodowiec, a wykurwił z tego świata odlotowo, na skuterze śnieżnym.

Zaloguj się aby komentować