Dzień dobry. Jakoś to będzie!
#heheszki #humorobrazkowy #motoryzacja


Dzień dobry. Jakoś to będzie!
#heheszki #humorobrazkowy #motoryzacja


@bartek555 @rith 1. to wcale nie bullshit. Ledowe światła to skoncentrowany prawie punktowo odpowiednik kilkudziesięciowatowej żarówki i oślepia. Dodatkowo trudno na podstawie takiego intensywnego punktu ocenić odległość a pojebany kształt lamp w postaci kresek i przecinków umieszczanych w losowych miejscach nie ułatwia sprawy. Klasyczny reflektor, nawet kiedy był to led albo ksenon za plastykowym kloszem daje możliwość oceny jak daleko i pod jakim kątem widzisz samochód bo reflektor miał pewną powierzchnię. Nawet jak się nad tym nie zastanawiasz to twój mózg zapewne dostrzega takie wzorce. A robienie udziwnionych na siłę kształtów lamp się w takie wzorce nie wpisuje.
Zastanawiam się jak to dostaje homologacje bo zawsze były wymogi co do wysokości lamp, ich odległości od brzegu pojazdu itd.
@bartek555
Prawda, przez to nawet w nocy jeżdżę w okularach przeciwsłonecznych, bo 80% SUV-ów mi wali prosto po oczach. Dobrze że chociaż linię na jezdni widać jak sie odpowiednio wzrok odwróci
Prawda, o ile samochód wyprodukowano po 2015 roku. Dopiero niedawno Volvo ogłosiło że wracają do fizycznych guzików bo klientów wkurwiają ekrany, VW chyba też sie na to zdecydował po latach wsadzania ekranów
Przyznaje, mało ich widziałem. No i klamki w czyimś aucie mi nie przeszkadzają, to ich nie dostrzegam
Prawda, i przez to wracamy do punktu 2 ze skomplikowanym ustawianiem wszystkiego. Mając fizyczne guziki możesz przełączyć radio czy klimatyzacje bez odrywania wzroku od drogi. Powodzenia ze zrobieniem tego mając ekran
Prawda, co oznacza że ja w moim małym samochodzie parkując obok twojego nie mogę spojrzeć przez twoje szyby czy nic nie jedzie, bo jedyne co widze to pierdolne drzwi. Niestety to się sprzedaje. Jest to tak fajne, że w USA trzeba stawiać większe parkingi bo na normalnych miejscach parkingowych ich SUV-y sie już nie mieszczą. Oznacza to mniej miejsca dla osób które nie jeżdżą autem
Sam styl lamp to jedno, ale te nowe światła potrafią się w specyficznych warunkach nie włączyć przy hamowaniu https://www.youtube.com/watch?v=U0YW7x9U5TQ
@Majonezowy bo to nie są auta na rynek europejski. Pojebani Chińczycy uwielbiają suvy i tam jest największy rynek zbytu, a przy okazji nam to wciskają. Jeszcze jakiś czas temu u nas królowały kombi, ale teraz wydaje mi się, że jest ich znacznie mniej. Z resztą, panie, co zrobili z mustangiem? Też przerobili na SUV.
Skąd wiem? Bredzę.
@Prucjusz może być to nawet na rynek marsjański, ale jest okropne i mimo wszystko ludzie to kupują w dużych ilościach również w Polsce, ja mam sedana i uważam, że to jest król wód i jednocześnie największy samochód, który powinien być dopuszczony do wjazdu do Krakowa, jak zaparkuję między suvami to wyjeżdżam na ślepo
@Prucjusz strasznie upraszczasz. Wręcz kłamiesz
W Chinach sprzedaje się multum sedanów, VW ma więcej modeli w Chinach niż w Europie, Xiaomi to sedan i idzie jak zły, Nissan w Europie ma Micrę i same suvy/crossovery, a w Chinach Sylphy to najlepiej sprzedający się Nissan, ba sprzedaje się ich więcej niż większości SUVów.
Także sorry, ale nie zgodzę się. To Europejczycy lubią SUVy i im odwaliło, to w Europie Honda wycofała Accorda, to w Europie Genesis nie jest popularny (a w USA całkiem sporo sedanów schodzi), to w Europie VW nie sprzedaje modeli z Chin: Lavida, Lamando, Phideon, Jetta, Santana, Viloran - wszystko sedany z Chin od VW - dostępne w Europie? Nie, bo to Europejczycy ich nie chcą.
Ja rozumiem, że Chiny złe i niedobre, trzeba na nich wszystko zwalać, ale na tyle w motoryzacji się orientuje, że akurat moda na SUVy w Europie to głupota Europejczyków, nas samych i naszych wyborów, a nie wina Chin.
@conradowl pytanie tylko czy to kwestia słabego popytu czy może też kształtowanie popytu słabą podażą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
dane z zeszłego roku pokazują, że wciąż kupuje się w PL sedany i kombi TOP 10
https://en.cebia.com/detailArticle/top-10-best-selling-cars-in-poland-in-2024
niestety, suvy/crossovery są też wysoko (choć na tej liście są głównie crossovery, poniżej 4,5m długości)
Panowie trzeba powiedzieć krótko. Europejski rynek motoryzacyjny jest zjebany. Wciskają nam odpad, niby to w imię ekologii a tak na prawdę aby jak najwięcej na gównie zarobić. Motoryzacja w Europie skończyła się w 2018 roku. Od tamtego czasu mamy chiński chłam z europejskim znaczkiem bo tak księgowym wyszło że będzie lepiej. Stąd też taka popularność importu z USA. Jak tak dalej pójdzie skończy się drugą Kubą gdzie ludzie będą naprawiać aż nie zgnije.
@rith tu się zgodzę, najgłupszy rodzaj nadwozia
Za to suvy, ładne czy brzydkie to kwestia gustu, ale trzeba przyznać, że są mega praktyczne. Może nie jakieś monstrum ale mały suv (crossover?) jest bardzo wygodny kiedy trzeba wsadzać do niego dzieci w fotelikach, wrzucać siaty z zakupami i generalnie często wsiadać a nie masz ochoty siadać na poziomie asfaltu jak w niektórych limuzynach.
@rith jedno i drugie. Plus przepisy. Taki Ford wycofał Mondeo bo za słabo szło, ale Fiesta? W samej UK to był bestseller. A za chwilę Focusa nie będzie. Dla mnie decyzję niepojęte, tym bardziej gdy Ford oferuje hybrydy od Toyoty, więc co za problem zrobić Fiestę niczym Yaris?
Problem jest więc szerszy, ale na pewno absolutnie nie zgodzę się z tym, że Chińczycy są winni popularności suvów w Europie, bo to bzdura.
@Majonezowy mnie też suvy wkurwiaja. Nie wyobrażam sobie jeździć dwupasmowymi uliczkami w Bristolu, które są tak naprawdę jednopasmowe, bo nastawiane aut jest po bokach xD xD. No ale ludzie kupują wiec producenci produkują....mysle ze dobrym przykładem jest tutaj mitsubishi. Galant np był zajebisty, strasznie mi się to auto podobało. A teraz? Same kurwa suvy
@conradowl VW Jetta widzę co jakiś czas w Polsce.
Moda na SUV-y przyszła z USA.
Chodziło o to że na ciężarówki był niższy podatek niż na normalne auta, więc producenci samochodów brali ciężarówki, zamieniali pakę na zabudowaną budę, i mamy pięknego SUV-a z niższym podatkiem.
Dodatkowo zrobimy kampanię reklamową że teraz każdy John z Wisconsin będzie co weekend jeździł na offroad, oraz każda Lucy będzie bezpieczna w swoim jeżdżącym, metalowym bunkrze i możemy liczyć dolary
@NieMamZdania w Polsce dalej jest zakorzeniony zwyczaj oceniania pozycji prze pryzmat posiadanego samochodu. O co zrobisz? No i jak wszystkie matki przywożą dzieci do przedszkola suvem to ja bym te taki chciała Misiaczku. Na fali tAkiego podejścia XC90 było chyba najpopularniejszym samochodem dla matek w UK?
@WysokiTrzmiel zawsze można kupić kombi w dieslu. Ostateczny argument w internetowych januszowych rozmowach o motoryzacji.... XD. Tylko co jeśli ktoś nie potrzebuje kombi?? Bo jego życie, to nie budowlanka i przewożenie płyt z karton gipsu? Miałem kombi 2x razy w życiu, raz nawet przez solidne 7 lat. Bagażnik na codzien, nie jest praktyczny, bo jest bezsensownie długi. Argument o lepszym prowadzeniu, dziwnie pomija zawsze fakt, że kombi w zakrętach prowadzą się też gorzej niż np zwykły htb. Siedzi się na podłodze, serio kto np wygodnie w domu siedzi 20 cm nad podłogą z nogami wyciągniętymi na wprost?? No jednak kanapowata pozycja jest wygodniejsza nie?
Co do crosscoutry Volvo i audi allrad, to były patologie wyblagane przez dealerów z USA (autentyk), bo prace nad ich SUV się opóźniały, a klienci omijali salony. Klientela na europejskie auta waliła do salonów po pierwsze generację Mercedes ML i BMW X5, a w salonach Volvo/audi stały dekadenckie kombi i sedany. Obecnie to folklor oferty, dla pojedynczych entuzjastów.
@WysokiTrzmiel zawsze można kupić kombi w dieslu. Ostateczny argument w internetowych januszowych rozmowach o motoryzacji.... XD. Tylko co jeśli ktoś nie potrzebuje kombi?? Bo jego życie, to nie budowlanka i przewożenie płyt z karton gipsu? Miałem kombi 2x razy w życiu, raz nawet przez solidne 7 lat. Bagażnik na codzien, nie jest praktyczny, bo jest bezsensownie długi. Argument o lepszym prowadzeniu, dziwnie pomija zawsze fakt, że kombi w zakrętach prowadzą się też gorzej niż np zwykły htb. Siedzi się na podłodze, serio kto np wygodnie w domu siedzi 20 cm nad podłogą z nogami wyciągniętymi na wprost?? No jednak kanapowata pozycja jest wygodniejsza nie?
Co do crosscoutry Volvo i audi allrad, to były patologie wyblagane przez dealerów z USA (autentyk), bo prace nad ich SUV się opóźniały, a klienci omijali salony. Klientela na europejskie auta waliła do salonów po pierwsze generację Mercedes ML i BMW X5, a w salonach Volvo/audi stały dekadenckie kombi i sedany. Obecnie to folklor oferty, dla pojedynczych entuzjastów.
1. LEDowe reflektory na plus, bo lepiej doświetlają drogę.
2. Za dotykowe przełączniki to bym wychłostał. Weź coś zmień/ustaw bez odrywania wzroku od drogi.
3. Na przyciskach oszczędzają, ale elektrycznie chowane klamki są spoko. xD no nie ma to jak skomplikować bez potrzeby prosta rzecz.
4. J⁎⁎ać ekrany/tablety na desce rozdzielczej.
5. SUVy to pomyłka w ewolucji motoryzacji. Wielkie, ale za to mało przestrzeni bagażowej. Chyba że kupisz kloca pokroju co najmniej X5, Q7, XC90 itp.
6. Akurat te jednolite światła mi się w większości przypadków podobają.
@rith SUVy są spoko. Ale mało ich na drogach. To co oferuje rynek, to zwykle nadmuchane gówno, które SUVy udaje. I jest popularne, bo ludzie nadal budują swoją osobowość wokół aut (xkurwaD), więc myślą, że większy samochód, to większy prestiż. Dodatkowo można zawsze sobie powtarzać, że duży, to bezpieczny (nie ma na to statystyk). Sami producenci też nie pomagają. Focus kosztuje więcej niż Puma (podobno crossover) i zbieżnie , jak Kuga (podobno SUV). Sami producenci widząc, że ludzie rzucają się na ten segment, szukają oszczędności, więc pozbywają się z oferty sedanów, kombi i hatchbacków. Ale ludzie szczęśliwi... mają SUVa. Gorzej się prowadzi, ale za to ciasno w środku. XD
@bartek555 Wyżej położny środek ciężkości - większość z tych suvów, to hatchback ze starej oferty, z lekko podniesionym zawieszeniem i za wysoką budą. Zakręty tym, a zwykłym sedanem albo kombi, to spora różnica. Wiele z tych SUVów, też tak średnio z manewrami w ciasnych przestrzeniach sobie radzi, nie tylko ze względu na rozmiary.
@Oolie SUV-y są tak właściwie mniej bezpieczne. Przez wyższy punkt ciężkości wystarczy przy większej prędkości najechać jednym kołem na przeszkodę żeby samochód zaczął koziołkować. Dodatkowo mało widzisz bezpośrednio przed maską (przez to w USA kilka dzieci zostało rozjechanych, bo kierowca ich zwyczajnie nie widział przed maską). Podniesiony zderzak masakruje też osoby poza autem w razie wypadku (zwykły sedan przy wjechaniu w człowieka połamie mu nogi, a nie zmasakruje klatkę piersiową. Co jest mniej zabójcze?)
@bartek555 Też dochodzi kwestia gdzie się jeździ. W moich rodzinnych okolicach może i drogi nie są dziurawe, ale nadal w większości niezbyt szerokie i z zakrętami, których nikt nie profilował. Efekt jest taki, że typowe segmenty mijają się na luzie, nowe SUVy muszą brać poprawkę. Na tych zakrętach to samo, bo potrafi za wysokie auta lekko wynieść na przeciwny pas (edit: chociaż o pasie tutaj ciężko mówić, raczej po prostu dalej o prawej krawędzi XD).
Wszystko więc znowu się sprowadza do tego, że auto trzeba dobrać do tego gdzie się jeździ i jak się go używa, a w praktyce każdy szuka dużego auta, a producenci zamiast dorzucić takie do oferty, to wypierają nimi inne segmenty, chociaż większość nowych SUVów nie jest, ani „sport”, ani „utility”. ¯\_(ツ)_/¯
@Oolie teraz troche czarujesz, bo suvy na szerokosc maja praktycznie taki sam wymiar jak ich odpowiedniki w sedanie. BMW 5 ma 213 cm szerokosci, bmw X5 ma 8cm wiecej, wiec po 4 cm na strone.
A ja uwazam, ze auto powinno sie miec takie jakie sie chce i nikomu nic do tego. Jesli chce jezdzic maluchem po polnych drogach go czemu nie ;)
@redve jak mielibysmy patrzec na to co jest mniej zabojcze to w ogole nie jezdzijmy samochodami. To kierowcy zabijaja a nie samochody. No i argument o tym, ze dzieci zostaly rozjechane - tak, ale to byly pickupy typu f350. No i pewnie nie mialy czujnikow parkowania, kamer i innych systemow, ktorymi teraz sa najebane samochody.
@bartek555 a z jakiego powodu do mowych aut ładuje sie tyle czujników? W starych autach byla co najwyzej kamera cofania czy czujniki cofania, bo z tyłu mniej widać. Dlaczego teraz montuje sie czujniki z przodu? Również dlatego bo bez czujników może dojść do wypadku.
I owszem, wszystkie samochody są niebezpieczne. Prowadzisz rozpędzone kilka ton. Dlatego głupotą jest robić jeszcze mniej bezpieczne samochody
@Oolie ja mam małego kompaktowego crossovera i wybrałem go świadomie zamiast odpowiedniego hatchbacka, bo jest po prostu lepszy. Większy bagażnik, łatwiej się wsiada i wysiada, lepsza pozycja za kierownicą. Ilość miejsca w środku porównywalna, albo większa. Wad nie stwierdzono. Więc czemu niby nie? Nie ma to nic wspólnego z moim ego, czy przedłużaniem penisa.
@rith skoro ich target lubi tani plastik to będzie im się też podobało takie byle co. Volvo robi wszystko to co masz wylistowane na górze a jakoś obsługuje się i czyta je wybitnie łatwo. A takie narzekanie jak u OPa wskazuje na to że zna te rozwiązania tylko z modeli budżetowych. Trochę jakby kupić dacie i narzekać że nowe samochody nie mają pierdolniecia.

@tomasz-frankowski jeżdżę Volvo (trzecim w moim życiu, obecne jest mniej "prestiżowe" niż poprzednie) i Volvo do liftu od 2018 to znane jest z chujowej płynności systemu. Także przykład taki sobie.
Poza tym wciąż masz przycisk do awaryjnych czy normalne kierunkowskazy i nie nawalane ledów jak w Mercedesie. A są marki, że awaryjne masz na dotyk...
Wiadomo, że op uogólnia i upraszcza, ale wyciągając jeden przykład jednej marki nie masz argumentów. Bo tu chodzi właśnie o ogół. W jednej marce coś jest zjebane, w innej coś innego. Tu ogólnie jest mowa o motoryzacji, a ty wyciągasz jedną markę jako dowód. No fajnie. Tylko to nie o to chodzi.
Zaloguj się aby komentować