Komentarze (77)

@Pirazy

A te atrapy sprawiają że auto nie ma jakiejś funkcji?

Ale jak najbardziej się z tego można śmiać. Tylko nie ma co udawać że to jest to samo.

@GordonLameman no to nieuczciwe, w sumie powinna byc informacja wczesniej, bo ktoś może się wizualnie tym kierować. Ale czy informuja w salonie no to nie wiem.

@GordonLameman instrukcja instrukcją, a życie życiem. Znajomy ma 7 i jeździ z boxem i rowerami na dachu jak potrzebuje. Atrapy wytrzymują.

Niemniej przy jakimś wypadku spowodowanym przewożeniem czegoś na relingach pewnie można mieć przejebane.

@dez_ baic nie mają homologacji xD


One lecą podobno na homologacji krajowej. - do 1500 szt ponoć mogą tak sprzedawać. Dlatego lecą też wersje bez jakichkolwiek asystentów bezpieczeństwa

@Hjuman wszystkie te tabletkowania mają zapewnić przede wszystkim niższe koszty jak wiadomo.


Co ciekawe w Europie zaczyna się doceniać brak tabletkowania ale i tak marki mają to w dupie bo to obniża im koszty

@kodyak nie możesz tak mówić, przecież to europejska motoryzacja!

Polecam test Mercedesa G klasa w wersji Brabus. Plastiki tam strzelają i cała wnętrze wydaje dźwięki jak zabawka z kinder niespodzianki, ale czego można wymagać od auta za 900 tysięcy

@starszy_mechanik tak jeśli chodzi samochody premium to wygląda że mają absurdalne marzę i Europejczyk w tym segmencie faktycznie jest ruchany tzn nie da się znaleźć że to relingi a to silnik maly a to cos tam. Te byd z tego segmentu wygladaja podobno bardzo dobrze

@GordonLameman Porównaj ładowności większości chińczyków. Do takiego jaeco 7 nie wsiądzie 5 dorosłych osób bo dopuszczalna ładowność będzie przekroczona

@notak O kurła, faktycznie:


Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Jaecoo 7 waży "na sucho" 1599 kg. Dlaczego o tym wspominam? Bowiem według danych jego maksymalna dopuszczalna masa wynos 1922 kg, co daje nam ładowność na poziomie 323 kg (314 kg w wersji AWD). Oznacza to, że nie możemy zabrać na pokład kompletu dorosłych pasażerów bez przekraczania limitów. Ba. Nie zabiorę nawet trzech roślejszych kolegów. O bagażu nie wspominając.


Co to za guano jest xDDDDDDD

@GordonLameman dla kontekstu i przykladu moj zwykly 407sw ma 635kg ladownosci i 2195 dmc a jest zwyklym kombi klasy sredniej

@starszy_mechanik
Tak się składa, że nie pisałem nic o ładowności omody. :)

Ani nic o Jaecco 7 PHEV. Jaecco 7 w domyśle większości (domyślnej większości) to benzyna. Pluginy się zawsze dodatkowo wyróżnia.

Ta obrona chińskiego chłamu doprawdy śmieszna

Teraz jest szał, bo duże chińskie auta kosztują tyle samo lub mniej, co mniejsze europejskie auta. Dramat będzie już za kilka lat jak ta chińszczyzna zacznie się rozkładać, a części na rynku wtórnym nie będzie i nawet tego porządnie nie naprawisz.

@Marceli tak, relingi w Astrze K są ozdobą, ale nie ma problemu żeby zamontować belki i bagażnik dachowy - otwory montażowe są ukryte na wysokości górnej ramki drzwi a nośność dachu wg producenta wynosi 75kg. Miałem taką asterkę i nic się nie działo.

Chiński rząd dopłaca do swoich firm żeby zniszczyć europejską gospodarkę, a dzbany kupują ten szajs. Nie żal mi ich bo wszyscy możemy przez to stracić.


W mojej okolicy ostatnio gość najechał chińczykiem na krawężnik w mieście przy progu zwalniającym. Wyrwało mu całe koło łącznie z piastą, amortyzatorem i wahaczem. Oprócz tego pewnie miska rozjebana, albo jakiś osprzęt. Taka to chińska jakość.


Ciekawe jak z bezpieczeństwem. Wiem jedno, ja wolałbym podczas wypadku siedzieć w 15 letnim passacie niż w tym szajsie.

@Bolt Z gospodarką nieciekawie, ale z drugiej strony firmy same przekierowały produkcję do Chin ,,bo taniej".
Europejska motoryzacja niszczy się sama. Marki ,,premium" z plastikami premium, abonament na podgrzewanie foteli... Ja tam się cieszę że chińczyki utarły nosa przepłaconym biedomarkom.

@Bolt europejska motoryzacja i gospodarka niszczy się sama. Auta przez ostatnie kilka lat były drogie, bo producenci i dealerzy wyczuli szansę na podnoszenie cen. Jakość aut od kilku lat spada i nie chodzi mi wyłącznie o jakość montażu, ale o jakość projektów oraz wykorzystanych materiałów. Producenci próbują dymać klientów na potęgę, bo tak liczą na szybki zwrot inwestycji poczynionych w technologie elektryczne. Zaś auta elektryczne nie sprzedają się bez dotacji.

Chińczycy tylko korzystają z okazji. I to dobrze dla klienta. Ceny na rynku już się urealniły, a za kilka lat z chińskich marek zostanie może z 5 na europejskim rynku.


@Bolt ciekawe ze poki nie bylo Chinczykow to europejskie krzyczaly chore ceny za swoje auta, oczywiscie majac przede wssystkim na wzgledzie europejska gospodarke i dobro europejczykow, a jak chinczyki z tymi niby doplatami weszly to nagle europejskie koncerny moga znacznie obnizyc ceny, zakladam ze sprzedaja teraz ponizej kosztu produkcji majac na wzgledzie nasze dobro.


Prawda jest taka, ze Chinczycy maja mega zrobotyzowane fabryki aut i duzo wolnej mocy przerobowej, a ich rynek wewnetrzny sie nasyca. Tu artykul Reutersa, ktory naswietla szerszy kontekst chinskiej auto ekspansji: https://www.reuters.com/investigations/china-is-sending-its-world-beating-auto-industry-into-tailspin-2025-09-17/

@GordonLameman na razie tak. Ale może będzie jakieś światełko w tunelu. Opóźnienie rewolucji elektrycznej w oczekiwaniu na rozwój baterii oraz infrastruktury. Poprawa jakości nowych europejskich modeli.

Na ich stronie jako wyposażenie jest jak byk "relingi dachowe", a nie "atrapy relingów dachowych".

Na miejscu właścicieli, szedłbym od razu, żeby oddali kasę, bo nie ma nigdzie informacji, że to są atrapy.

To tak jakby napisali, że są światła przeciwmgłowe, a w instrukcji dali informację, że to tylko puste klosze, które wyglądaja jak te światła, ale nie działają

@GordonLameman W interesujący sposób potwierdzasz jedynie, że chińskie samochody są coraz bliżej zachodnich, skoro doczepić się można tak błahej rzeczy, jak atrapa relingów. Czyli te samochody jeżdżą, nie wybuchają, nie trzeszczą, drzwi się zamykają. Jeśli ktoś czyta to na telefonie, to jest spore prawdopodobieństwo, iż jest to telefon jednej z topowych światowych marek, stworzonej w USA, wyprodukowanej w Chinach. Z samochodami będzie podobnie, jak z telefonami, sprzętem AGD czy elektroniką. VW musiał się uciekać do oszustwa, żeby nadążyć za wymogami, Porsche ledwie zipie, BMW robi szpetne grille, bo one się podobno Chińczykom podobają, o amerykańskich markach raczej chyba szkoda mówić poza rynkiem amerykańskim, poza Teslą, której szef zalicza kolejne odloty, w tym do odlotów zaliczam najnowszy wyrób tej marki. Chińczycy nawet gry potrafią już zrobić świetne.


Wielu ludzi uznaje to za problem, że taka wielka gałąź gospodarki ma taką konkurencję, ja tak nie uważam. Wschód jest lepszy w produkcji masowej, ale zachód w innowacjach. To są różnice kulturowe, które nie zmienią się w przewidywalnym czasie. Innowacyjność zawsze będzie ważniejsza, niż produkcja czegoś już wymyślonego.

@Zwalisty

W interesujący sposób potwierdzasz jedynie, że chińskie samochody są coraz bliżej zachodnich, skoro doczepić się można tak błahej rzeczy, jak atrapa relingów.


Gdzie coś takiego napisałem?

Twoja teza jest jednym wielkim błędem logicznym.


Czyli te samochody jeżdżą, nie wybuchają, nie trzeszczą, drzwi się zamykają.

Omody 9 na mrozie jeździć nie chcą xDDDD


Wielu ludzi uznaje to za problem, że taka wielka gałąź gospodarki ma taką konkurencję, ja tak nie uważam.

Bo widocznie nie wiesz jak wielu Europejczyków pracuje w szeroko pojętym automotive.

@Zwalisty problemem raczej nie jest brak relingow a fakt ze nie mozesz niczego przewozic na dachu (czyli nici z boxa, bagaznika rowerowego czy namiotu)

Proponuję jeszcze więcej krzyczeć za auta. Wtedy chińczycy na bank upadną. Przez ostatnie dwa lata jedyną atrakcyjną cenową były auta Daci. Może d⁎⁎y nie urywa ale sam kupiłem Dustera III i Sandero. Oczywiście najlepsza hybryda czyli w gazie 😂 Spalanie średnie gazu z 20 tysięcy km to 7,8 litra. Uważam że cena 150 tysięcy za auto klasy średniej to na nasze warunki zbyt dużo. Pominę że płacimy za auta trochę więcej niż Europa Zachodnia.

@GordonLameman

I to gówno zaczyna się od 136k. Ja pierniczę. Ależ ja mam w poważaniu idiotów co to kupują i płaczą, że ich nie stać na europejskie samochody.

A chociażby dość spory Renault Symbioz również z ekranami, kamerami, sam parkuje i inne tego typu bajery można w tej samej cenie złożyć. Do tego hybryda i ma fizyczne przyciski, a nie te gówno-ekrany.

https://www.renault.pl/hybrydy/symbioz.html

Zaloguj się aby komentować