@Paciu06 Nie znam się na właściwościach materiałów sztucznych, ale jak za studenta pracowałem w supermarkecie to te jednorazówki na owoce, warzywa czy pieczywo wszyscy wyrzucali do zwykłych śmieci, które trafiały potem na wysypisko śmieci ( ͠° ͟ʖ ͡°) Segregacja śmieci oczywiście była na pewnym poziomie - folie w magazynie szły do folii, kartony na makulaturę, ale drobnicę i zepsutą spożywkę wyrzucano do mieszanych. Tylko że te jednorazówki to tylko przesmak tego, jak dużo produkujemy śmieci.
Z jednym z państw w Afryce, w Kenii zdaje się, zakazano tych jednorazówek, bo mieli tam problem ze śmieciami. Coś takiego powinno być również w Polsce na poziomie klienta. Pieczywo niech będzie od razu zapakowane przez producenta (jak chleb) lub niech pakują ekspedientki na stoiskach z pieczywem. Nie dosyć, że będzie mniej śmieci to jeszcze bułka nie będzie wymacana przez brudną starą babę. Pakowanie owoców i warzyw to istnie kuriozum. Pełno ludzi bezmyślnie pakuje banany, pomarańcze czy ogórki szklarniowe w jednorazówki myśląc, że tak będzie czyściej. No kurwa i tak w domu musisz umyć owoce i warzywa, a część z nich jeszcze obierzesz przed spożyciem. Jakieś problematyczne produkty jak ziemniaki czy fasola szparagowa może być pakowana przez producentów. Nie wyobrażam sobie totalnego zakazu, ale jakieś ograniczenia w produkcji tych śmieci można zastosować tu i teraz.
A to powinien być tylko początek. Wszystkie opakowania powinny być ujednolicone do konkretnych objętości (1 kg, 2 kg, pół litra, litra itd.). Butelki z piwem - tylko półlitrowe i bez żadnych ozdób, by wszystkie można było oddać jako zwrotki. Butelki z napojami - tylko z jednego rodzaju plastiku i o tych samych wymiarach, by można było je oddać do automatu jak w Niemczech. Butelki o objętości litra lub mniej tylko w szklanych butelkach lub puszkach. Alkohol tylko w butelkach od pół litra, zakazać małpek, bo i tak fleje nie nauczą się sprzątać po sobie. Po cholerę sprzedawać drewniane łyżki w zestawie do jogurtu czy też pakować oddzielnie posypkę lub drażę, nie można sprzedać jogurtu, gdzie te dodatki już są w jogurcie? Torba na zakupy? Proszę bardzo, najtańsze za 10 zł. Za drogo? Może jutro przyjdzie ci do łba wziąć własną torbę z domu. Tłuc ludziom do tych pustych łbów, że plastik rozkłada się i osadza w ich łbach. Ograniczenie śmieci, a zwłaszcza plastiku powinno być jednym z priorytetów u mądrego polityka, który zdaje sobie sprawę, czym jest mikroplastik.