
Nie żyje lekarz, który został zaatakowany nożem w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. W związku ze sprawą została zatrzymana jedna osoba.
#wiadomoscipolska #medycyna

Nie żyje lekarz, który został zaatakowany nożem w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. W związku ze sprawą została zatrzymana jedna osoba.
#wiadomoscipolska #medycyna
@nbzwdsdzbcps ja sobie wyobrażam. Przypominam sobie list tej kobitki umierającej na raka, której urzędnik w roli lekarza nie dał skierowania na badanie bo jest pani za młoda na raka, dbając bardziej o system niż o pacjenta, którego obiecał leczyć. I założyłem sobie, że będę butny i arogancki w takich przypadkach, a gdyby mi kiedyś lekarz odmówił skierowania albo leczenie mnie albo moich dzieci to zadam mu pytanie: czy jest na tyle pewien, że jestem zdrowy ja albo moje dziecko, że podejmie ryzyko zakładu: jeśli tak nie będzie to przyjdę z metalową pałką i zatłukę go na schodach przychodni.
Są sytuacje, w których musisz być wojownikiem i walczyć z bezdusznym systemem i jego sługusami. Na szczęście ostatnia wizyta w szpitalu z synem była wzorowa.
@Belzebub Nie wiem jaki był ten konkretny lekarz ale jak pewnego razu słyszałem z jaką butą,chamstwem i arogancją lekarze potrafią się odzywać do pacjentów to sam wtedy pomyślałem,że kiedyś trafią na takiego co nie będzie miał nic do stracenia
Nie wiem jaki jest ten konkretny tomek (@Belzebub) ale jak pewnego razu słyszałem z jaką butą,chamstwem i arogancją na hejto potrafią się odzywać do ludzi to sam wtedy pomyślałem,że kiedyś trafią na takiego co mu wyj***e liścia za głupie komentarze
@Belzebub Niestety to prawda. Nie bronię sprawcy w żaden sposób i potępiam to co zrobił, ale lekarze uważają się za lepszych niż inni.
Przez ostatnie lata miałem sporo sytuacji gdzie lekarze mnie bezczelnie chcieli olać i musiałem walczyć o podstawowe badania, które z łaski przy prychaniu mi przyznawano. To oczywiście na NFZ na który łożę nie małe pieniądze w podatkach.
Jakby tego było mało to miałem też raz wizytę prywatną u dermatolog gdzie lekarka była wobec mnie chamska i bezczelna. Jak się jej spytałem czy ona wie kto jej płaci za pracę którą właśnie wykonuje to ją olśniło, że nie jest w publicznym szpitalu. Nawet nie przeprosiła tylko nagle zaczęła się starać i zamiast spojrzenia i klepania regułki z pamięci wzięła próbkę skóry do analizy.
Za dobrze im i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Oczywiście żeby nie było, są też empatyczni lekarze którym się chce i się starają. Niestety jest ich bardzo mało i z roku na rok coraz mniej.
@cebulaZrosolu Robienie łaski, że w ogóle rusza ręką chociaż biorą po kilkadziesiąt koła, oczekiwanie łapówek, niechęć do brudzenia sobie rąk trudnymi przypadkami, bo statystyka będzie źle wyglądała (chociaż oczywiście po godzinach we własnej klinice to inna rozmowa), traktowanie pacjentów jak zwierząt, zapierdalanie na 3 etatach z czego ten na NFZ służy kurwom do spania, zapisywanie leków pod bonusy otrzymywane od koncernów farmaceutycznych... długo by wymieniać na co stać tą patologię w kitlach.
@DirtDiver i to wszystko Cię spotkało?
Bo mnie nic złego z ich strony nie spotkało, no może oprócz tego, że jak brejdakowi paluchy ujebało to nie chcieli to śmigłowcem transportować z Kielc do poznania tylko czekali na karetkę która nawet na autostradę nie chciała wjechać i się tłukli pipidówkami kupę godzin, no ale to akurat żadna wina lekarza.
@DirtDiver XD ktoś ma złe doświadczenia z lekarzami. Zachowanie, spanie to takie ogólne gadanie o niczym. To może konkretnie napisz jakie to bonusy mają lekarze od koncernow farmaceutycznych? Długopisy? Karteczki? Serio wierzysz ,że w dzisiejszych czasach dostają po prostu przelew na konto bo piszą leki? Albo dostają łapówki od tych firm?
@Masseterpl Porównujesz wpływ kanara na działanie MZK w stosunku do pracy lekarza i działania NFZ?xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Długopisy, karteczki? xD Nie, parę lat temu kiedy miałem kilku znajomych w biznesie było to raczej np. "szkolenie na Dominikanie" - jakiś lekarz w rodzinie że tak bronisz tej kliki i trujesz mi dupę pytaniami na które nie mam czasu ci odpowiadać?
@DirtDiver
Czyżby któregoś konowała w końcu spotkała sprawiedliwość za to jak traktowani są pacjenci w szpitalach na NFZ?
Tak szczerze, naprawdę, chuj ci w dupę za ten komentarz.
Gość był bardzo dobrym lekarzem z oceną 5/5 kilkuset (!) pacjentów na największym portalu do oceniania lekarzy. Linka nie wklejam, żeby nie łączyć jego nazwiska ze ściekiem, który z siebie wysrałeś.
@Belzebub To fakt, z drugiej strony, mojemu bratu ładnie rękę i nogę poskładali, a ja po operacji tarczycy po paru latach nie mam nawet blizny. Tak dobrze zszyli, że zniknęła. Z drugiej strony to, co inny lekarz mi zostawił na szyi po biopsji węzła chłonnego...
...ale wiadomo, pacjent onkologii, to co tu się starać, jak nie wiadomo, ile pożyje (okazało się, po odpowiednim leczeniu, że pożyje jeszcze długo).
Jezusie chytrusie, co za dzicz... Jestem naprawdę ciekawy, aż będzie wiadomo więcej na temat tej sprawy (może nawet tak będzie). Póki co znamy opinię jednej strony, czyli dyrektora szpitala oraz kolegów z pracy zamordowanego. Pewnie się rozczaruję, ale bardzo bym chciał poznać, co takiego ten lekarz zrobił mordercy, że ten aż pojechał go zabić w miejscu pracy. Niemniej, nie spodziewam się, żeby ten lekarz zrobił coś, co by usprawiedliwiało zanożowanie go. Co za dzicz...
W tv grilujo... ale co nie cos tam za gowno juz wychodzi.
Chlop ktory zaciukal lekarza... zostal w szpitalu zarazony jakims wirusem, pisal skarge do rzecznika, ponoc wplywalo to na jego postrzeganie.
Zaraz wyjdzie, ze oprawca zostal przez blad medyczny zarazony jakims syfem, rzecznik pacjenta zamiotl pod dywan, facet jest chory na cos ciezkiego, stracil prace, zona odeszla, braklo €€ na kredyt, zycie sie posypalo a aparat panstwowy stwierdzil ze c⁎⁎j i nara
Zaloguj się aby komentować