12 002,63 + 42,46 = 12 045,09
Moje 42 460 metrów wolności.
Oficjalnie jestem MARATOŃCZYKIEM !!
Stało się. Cicha obietnica dotrzymana;) Ukończyłem właśnie Maraton w czasie poniżej 4h !!
Dzisiaj rano, gdy cała Polska siadała do śniadania wielkanocnego, ja meldowałem się na linii startu. Zamiast święconki i kawy na śniadanie miałem żele energetyczne i izotonik :p Taka zamiana tradycji na realizację marzenia, które nosiłem w sobie od lat;)
Przekroczyłem linię, która dla świata jest tylko kreską na asfalcie, ale dla mnie to zwieńczenie drogi, którą świadomie obrałem dawno temu – drogi wyrzeczeń, dyscypliny i nieustępliwości. Drogi walki z własnymi słabościami. Drogi po moje nowe "Ja". To był bieg trwający kilka godzin, ale zaczął się lata temu, gdy podejmowałem pierwsze, najtrudniejsze decyzje.
Ten start to dla mnie coś więcej niż sport. To mój osobisty sposób na uczczenie dwóch przełomowych dla mnie rocznic, właśnie teraz w kwietniu mija mi:
• 10 lat bez papierosa.
• 2 lata bez alkoholu.
Okazało się, że najdalej zachodzi się wtedy, gdy w końcu przestaje się uciekać przed samym sobą, gdy przestaje się szukać wymówek, a zaczyna szukać siły. 42 kilometry pokazały mi jedno: warto było czekać na tę wersję mnie, którą widzę dziś w lustrze, ze spokojem w głowie i siłą w ciele. Najpiękniejsze nie było wcale samo przekroczenie mety, ale moment spokoju tuż po nim. Ten, kiedy siadasz na krawężniku i dociera do Ciebie, że osoba, która zaczynała przygotowania lata temu, której wizja przebiegniecia maratonu była absolutnie obca i abstrakcyjna, oraz ta, która właśnie ukończyła bieg, to zupełnie inni ludzie, z diametralnie odmienionym spojrzeniem na świat.
Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe. Każda zmiana na lepsze ma szansę się ziścić - wszystko zależy od nas. Najważniejsze zrobić pierwszy krok i nigdy nie zwątpić w cel. Wiem, droga ta nie jest łatwa, ale satysfakcja wynagradza wszystko;)
#sztafeta #bieganie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin








