
strzepan
- 722wpisów
- 1648komentarzy
MEMY I KEFIR

MEMY I KEFIR
Non stop codziennie kiełbasę smaruje lamerem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
+18
Bądź mną
Level 20
Nazaret here
Od sześciu lat twoim mężem jest cieśla Józef (ale nic jeszcze nie ten tego)
Przychodzi do ciebie jakiś typ, mówi że jest aniołem i że urodzisz dziecko
bekafhui.exe
Okres ci się spóźnia, więc idziesz do lekarza
W czasie badania USG dowiadujesz się, że faktycznie jesteś w ciąży
Co tu się odjaniepawla?
Rodzisz syna
Staje na czele jakiejś grupy aktywistów, więc nie ma go całymi dniami w domu
Twój mąż nadal nie kupuje tej historyjki z aniołem, oddalacie się od siebie
Nie oglądacie już razem netfliksa, bo Józio non stop przesiaduje w stolarni
Twierdzi, że dostał jakieś duży kontrakt na krzyże dla Piłata czy coś
Zaczyna chlać
Chleje bez umiaru
Regularnie obskakujesz wpierdol
Masz siniak na siniaku
Syn wymyśla ci ksywę
Matka Niebieska
Najgorzej
#heheszki #pasta #bekazkatoli #czarnyhumor

Otwarłem te okno. Widok był kiepski, ale bynajmniej widziałem park, odnowiony w dwutysięcznym dziewiętnastym tylko dlatego, że to teren bibloteki. Były wakacje, 31 lipiec i nie mogłem wymyśleć nic do roboty. Zacząłem nienawidzieć pogody w to lato, w cudzysłowiu "tropików". A kogo to parasol stoi na trawie od półtorej tygodnia? Haliny z pierszego piętra tudzież Karyny zza ulicy? W każdym bądź razie jakiś sąsiadów. Hołota z dużej litery H; ubierają szorty, wychodzą do parku, a potem na klatce czuć ich perfum za 10 złoty. Ilość amatorów słońca przyprawia o zawrót głowy, zobacz na to! Ja lubiałem być na dworzu nawet, jak musiałem ubierać swetr, ale było gorąco, więc i tym razem poszłem tam. Włanczam muzykę, ale nic nie słyszę, bo wydzierają się jak opentani. Chciałem powiedzieć tym ludzią, żeby mieli jakiś kontrol nad sobą, ale potrzebowałem odwagę, którą nie miałem, bo bałem się, że staną się pretensjonalni. Inni robili obok urodziny i próbowali torta. Na pudełku pisało, że jest z osławionej cukierni w centrum, i że ma 2000 gram. Stać ich, żeby kupywać taki tort, a nie stać ich na odrobinę kultury, gdy wszem i wobec ogłaszają koniec kolejnego roku życia, co poddaje w wątpliwość sens ich dzikiej radości. Do tego, wjechali do parku swoim samochodem, którego tylnia część była zaadoptowana na stół i barek. Obok bawiących się dzieci stał karnister z benzyną. "Mamo, chcę wziąść czipsy" - krzyknęło dziecko. Nie wytrzymałem. "Proszę panią, czemu nie możecie być ciszej!" - powiedziałem. "Nie rozumie, ja tylko jem pomarańcza" - odpowiedziała kobieta. To nie było przekonywujące. Powiem Tobie, że nawet chciałem nagrać ich i wrzucić na Facebook'a i Youtuba, dlatego bo miarka się przelała. Jednak używam telefon ze słabą baterią, więc zawinąłem się i poszłem do domu. Postanowiłem pooglądać telewizor, w nadzieji, że usłyszę kogoś bardziej mądrzejszego, wykształconego, kogoś na moim poziomie! Dziękuję za uwagę.
#grammarnazi #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować