Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan odwołał zaplanowane na środę wiece wyborcze z powodów zdrowotnych.
Turcja przygotowuje się do wyborów prezydenckich i parlamentarnych planowanych na 14 maja. Wybory odbędą się w kontekście wysokiej inflacji i krytyki reakcji rządu na niszczycielskie trzęsienia ziemi, które nawiedziło kraj na początku lutego.
Mężczyzna skazany za koordynowanie przemytu jednego kilograma marihuany w 2013 r. Tangaraju Suppiah został powieszony w środę nad ranem decyzją władz Singapuru, pomimo próśb o ułaskawienie i protestów
Singapur słynie z surowych przepisów dotyczących narkotyków. Prezydent Halima Jakob odrzuciła prośbę o ułaskawienie mężczyzny w przeddzień egzekucji.
Niemcy rozegrają z Ukrainą swój tysięczny mecz międzynarodowy.
Tysięczny międzynarodowy mecz reprezentacji Niemiec odbędzie się 12 czerwca w Bremie. Następny mecz to mecz towarzyski z reprezentacją Polski.
Chcemy wesprzeć Ukrainę i wykorzystać go do wysłania jasnego sygnału na rzecz pokoju oraz okazać sprzeciw wobec wojny i zniszczeniom
Weserstadion oferuje odpowiednią oprawę dla tego wyjątkowego jubileuszowego meczu, dzięki któremu możemy nie tylko pokazać nasze wsparcie dla Ukrainy, ale także udzielić konkretnej pomocy i zebrać datki.
Jest afera w świecie książkowym. Max Czornyj, który od dawna kroczy popularnością za Mrozem, pisząc chyba nawet gorzej niż on wkurzył Jakuba Ćwieka i nie tylko. Widzę, że często się pojawiają myśli, że "Dobra Mróz to dziadostwo, ale przy Czornyju to nie jest źle" xD
W ogóle to bardzo mi się podobają określenia Holopolo i holoporno, czyli romansidła i erotyki połączone z tematyką holocaustu, mniej mi się podoba, że tyle ludzi to czyta.
Tak sobie myślę, taka literatura niczym się nie różni od powiedzmy książek Mastertona czy Ketchuma, gdzie po prostu chodzi o przemoc, brutalność, seks. Nikt się nie chwali, że czyta Mastertona, no bo nie ma czym, a jak to samo się osadzi w tematyce holocaustu, to już ktoś nie czyta o przemocy i seksie, tylko o historii xD można się pochwalić, pogłaskać swoje ego
@smierdakow wszystkie te "Spowiedzi Hitlera" (próbowałem, żeby wiedzieć za co mam krytykować, ale to jest tak złe, że nawet nie nadaje się jako guilty pleasure), romanse w obozach koncentracyjnych i tym podobna literatura robi niestety więcej złego niż dobrego, bo utrwala dziwne mity. Z drugiej strony, grupa docelowa i tak nie chwyci literatury pokroju Raula Hilberga, więc to po prostu pewnie tymczasowa moda, którą zaraz zastąpi inny setting.
W sumie zjawisko zrobiło się na tyle popularne, że "kicz Holocaustowy" został tematem przewodnim numeru "Zagłady Żydów. Studia i Materiały" z 2021 (https://www.zagladazydow.pl/index.php/zz/issue/view/21 ). Swoją drogą, to mega ciekawe zjawisko, bo pamiętam dyskusje po skądinąd świetnym filmie "Syn Szawła" z 2015 roku, czy pokazywanie Zagłady w tak dosłowny sposób to dobra metoda opowieści o Holocauście.
Dlaczego brakuje nam witaminy B12 skoro bakterie w naszych jelitach ją produkują?
tldr: bo zamiast ją wchłaniać, wypróżniamy się nią.
Witamina B12 znana jest wieloletnim weganom, ponieważ prędzej czy później muszą się zmierzyć z jej niedoborem. Ludzie nie potrafią syntezować własnej witaminy B12, nie produkują jej też rośliny, ponieważ nie jest im do niczego potrzebna. Jedynym jej źródłem w diecie są więc mięso, nabiał, owoce morza, stawonogi, inne pokarmy odzwierzęce oraz suplementy witaminowe.
Produkują ją za to bakterie w naszym jelicie grubym, ale przez naszą wadę konstrukcyjną nie możemy jej stamtąd wchłaniać. Absorbujemy B12 z jelita cienkiego, które w naszym układzie pokarmowym poprzedza jelito grube.
Tak więc cudowne bakterie jelitowe są tak miłe, że produkują dla nas witaminę B12, lecz jelito jest tak źle pomyślane, że wysyłamy ją w całości do toalety (gdybyście się zastanawiali, owszem, możecie pozyskać witaminę B12 z kału, lecz mam nadzieję, że nigdy nie będziecie aż tak zdesperowani).
Kiepsko wykonana hydraulika naszych jelit sprawiła, że witamina B12 stała się niezbędna dla ludzi, natomiast miliony zwierząt roślinożernych nie muszą się martwić jej poszukiwaniem i konsumpcją.
Fragmenty książki Człowiek i błędy ewolucji.
Uzupełniając, utraciliśmy zdolności wchłaniania witaminy B12 w jelicie grubym gdzieś w okresie, gdy stworzenia będące naszymi przodkami zaczęły żywić się mięsem, przez co wchłanianie witaminy B12 nie było już niezbędne. Źródło
utraciliśmy zdolności wchłaniania witaminy B12 w jelicie grubym gdzieś w okresie, gdy stworzenia będące naszymi przodkami zaczęły żywić się mięsem
@smierdakow niekoniecznie, kiedyś po prostu jedzono brudny pokarm, z robakami itp., gdzie B12 nie brakuje. W sumie u osób jedzących wszystko niedobór tej witaminy też często występuje.
Jak skopiować sformatowany tekst na hejto, żeby formatowanie się nie zachowało? Jak kopiuje z Legimi, to mi dzieli słowa na pół:
Kolejnym dobrze znanym objawem niedoboru witamin z grupy B jest choroba beri-beri, powodowana brakiem witaminy B1, zwanej również tiaminą. Tiamina potrzebna jest do wielu różnych reakcji chemicznych w organizmie, z których najważniejszą jest przemiana węglowodanów w użyteczną dla nas energię.
Jak kopiuje najpierw do notatnika czy messenger, a potem tu, to jest to samo, nie ogarniam jak to działa, korzystam z aplikacji.
Dlaczego pies sobie radzi bez jedzenia papryki, a człowiek bez jedzenia witaminy C zaczyna się rozpadać?
tldr: nie wiadomo, chyba przez przypadek
Organizm psów sam wytwarza witaminę C. Właściwie prawie wszystkie zwierzęta na świecie wytwarzają dużo witaminy C, zwykle w wątrobie, nie muszą więc dostarczać jej w diecie. Niemal jedynie człowiek i inne naczelne wymagają witaminy C w pożywieniu (jeszcze świnki morskie i nietoperze mają ten problem). Dzieje się tak dlatego, że w pewnym momencie swojej ewolucyjnej przeszłości ludzka wątroba straciła zdolność syntezowania tego mikroelementu.
Jak straciliśmy zdolność wytwarzania witaminy C? Cóż, okazuje się, że posiadamy wszystkie niezbędne geny, tyle że jeden z nich jest uszkodzony – zmutowany tak bardzo, że stał się niefunkcjonalny. Zepsuty gen, znany jako GULO, koduje enzym odpowiedzialny za najważniejszy etap produkcji witaminy C. Gdzieś u przodków naczelnych gen GULO zmutował i przestał działać. Kolejne przypadkowe mutacje zaśmieciły ten gen drobnymi błędami. Naukowcy nazwali takie fragmenty DNA pseudogenami, jakby pokpiwając z ich bezużyteczności. Wciąż z łatwością rozpoznajemy gen GULO w ludzkim genomie. Ciągle tam jest, a zdecydowana większość kodu jest taka sama jak u innych zwierząt. Kilka ważnych fragmentów uległo jednak mutacji.
W czasie ewolucyjnym przypadkowe mutacje tego rodzaju zdarzają się bez przerwy. Czasami bez konsekwencji, ale czasem uderzają bezpośrednio w jakiś gen.
Często najbardziej śmiercionośne mutacje eliminowane są z populacji wraz ze śmiercią swoich nosicieli. Nasuwa się więc pytanie: dlaczego mutacja genu GULO nie została wyeliminowana? Szkorbut jest śmiertelną chorobą. Konsekwencje mutacji powinny były być szybkie i brutalne oraz zapobiec rozprzestrzenieniu się tego szkodliwego błędu w całym gatunku.
Cóż, niekoniecznie. A gdyby ta szkodliwa mutacja przydarzyła się przedstawicielowi naczelnych, który zupełnie przypadkowo miałby już mnóstwo witaminy C w swojej diecie? Nie byłoby żadnych konsekwencji utraty zdolności syntezy witaminy C, ponieważ osobnik ten jadłby już zawierającą ją żywność. (Jakie produkty zawierają dużo witaminy C? Cytrusy. A gdzie głównie rosną cytrusy? W tropikalnych lasach deszczowych. A gdzie żyje większość naczelnych? Bingo
Nadgarstek jest o wiele bardziej skomplikowany niż to potrzebne. Niewielki obszar, jakim jest nadgarstek, zawiera osiem w pełni ukształtowanych i odrębnych kości, upchanych tam jak kupa kamieni – i mniej więcej równie jak one użytecznych. Posiadanie ich dodatkowej liczby wymaga wielu dodatkowych zaczepów dla ścięgien, więzadeł i mięśni. Każdy z nich to kolejny słaby punkt, możliwość skręcenia, zwichnięcia lub zerwania.
Stawskokowy boryka się z podobnym natłokiem kości jak nadgarstek. Zawiera siedem kości, z których większość jest niepotrzebna. Ponieważ wiele kości stawu skokowego nie przemieszcza się względem siebie, lepiej funkcjonowałyby jako jedna, zrośnięta struktura z więzadłami zastąpionymi solidną kością.
Kośćogonowa jest końcowym odcinkiem kręgosłupa. Nie pełni żadnej funkcji. Nie osłania ani nie chroni niczego; rdzeń kręgowy, którego ochrona jest zadaniem kręgów, kończy się znacznie powyżej kości ogonowej. Jest to kość szczątkowa – pozostałość po naszych przodkach wyposażonych w ogony.
Ludzkaczaszka, podobnie jak czaszki innych kręgowców, również jest dziwnym miszmaszem kości, które w wieku dziecięcym zrastają się ze sobą i tworzą jednolitą strukturę. Przeciętna ludzka czaszka ma dwadzieścia dwie kości (niektórzy mają ich więcej!), w tym wiele podwójnych. Nadmiarowości tej nie jesteśmy w stanie do końca wyjaśnić.
Nie ma szczególnego powodu dla podwojenia kości w naszych przedramionach czy goleniach. Górna część ręki składa się z pojedynczej kości, lecz dolna ma dwie. Tak samo z nogą: udo ma jedną kość, lecz goleń już dwie. Owszem, dwie kości przedramienia pozwalają na ruchy skrętne, ale goleni to już nie dotyczy. W istocie obecność dwóch kości przedramienia sprawia, że skręt nie może być większy niż 180 stopni.
@smierdakow Mimo, że koncepcja "zbędnych" elementów jest niepodważalna i jest jedną z przesłanek za istnieniem ewolucji, to cały tekst jest dziurawy, że aż zęby bolą (te nadmiarowe, w za małej twarzoczaszce)
Większość kości nadgarstka jest potrzebna - umożliwiają lepszą ruchomość. Tak samo staw skokowy i kości śródstopia. Kość krzyżowa jest przede wszystkim przyczepem mięśni doopska. A modularna budowa czaszki to wręcz modelowy przykład przystosowania ewolucyjnego - mamy za dużą głowę, za którą nie nadążył rozmiar miednicy. Dlatego dziecko jest w stanie "sprasować" sb czaszkę przy porodzie (polecam zdjęcia głów noworodków, niektóre wyglądają jak kosmici). A potem kostnieje i tworzy zwartą puszkę z wiekiem.
@smierdakow Kompletne oderwanie od rzeczywistości. Co najwyżej to my możemy nie rozumieć użyteczności danej części, wcale to nie znaczy że tej użyteczności w ogóle nie ma. Wyciąganie takiego wniosku jest strasznie naiwne.
" W istocie obecność dwóch kości przedramienia sprawia, że skręt nie może być większy niż 180 stopni." Co? xD 1. Po co wiekszy skręt, skoro ten wystarcza? 2. Przedramie o tym samym stopniu mobilności składające się z jednej kości musiałoby mieć znacznie więcej mięśni. Podobnie do stawu ramiennego, który z każdej strony jest obudowany mięsniami.
Pewnie każdy już wie, ale według raportu ONZ szacowana wielkość populacji Indii na koniec czerwca 2023 będzie o blisko 3 miliony większa niż populacja Chin.
Chiński rzecznik MSZ komentując to powiedział, że warto zwrócić uwagę na jakość populacji, a nie samą ilość.
@ewa-szy w Chinach drastycznie padła dzietność i pomimo prób, nie są w stanie tego powstrzymać. Kto by się spodziewał, że 996 i bańka w nieruchomościach przy kulturowym wymogu posiadania domu (/mieszkania) aby znaleźć partnerkę tak się skończy.
Tymczasem w Indiach - aby wyedukować 1 osobę całą wioska się składa na wysłanie dziecka w świat? Róbmy dzieci, w następnym pokoleniu będzie nas dość dużo, żeby wysłać dwójkę dzieci! xD
@smierdakow Trochę mi ta sytuacja przypomina wstawianie jedynek do dziennika jakiemuś patusowi z klasy. Po czym nauczycielka po wystawieniu 20 jedynek stwierdza że 10 wystarczy
Pojawił się raport Biblioteki Narodowej o czytelnictwie w Polsce w 2022 roku.
Nie ma większych zmian w ogólnej ilości czytelników. Co trzecia osoba przeczytała co najmniej jedną książkę, jedynie 7% przeczytało więcej niż 7 książek (tak, 7+ to jest górna, elitarna grupa xd).
Książki czytają przede wszystkim osoby najlepiej wykształcone (58% absolwentów szkół wyższych i tylko 14% osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym) i uczące się (72%). Książki czytają częściej kobiety (46%) niż mężczyźni (26%). Czytelnictwo spada z wiekiem, zdecydowanie więcej czytelników żyje miastach.
Co ciekawe najpopularniejszym sposobem zdobywania książek jest pożyczanie(37%), kupuje 36% czytelników, dostaje w formie prezentu 32% lub już posiada 20%), również 20% korzysta z bibliotek.
Słabo wypada również słuchanie audiobooków (8%), trochę lepiej podcastów (29%), ale aż 86% osób deklaruje czytanie tekstów w internecie.
Jeśli chodzi o najpopularniejsze gatunki to zyskują książki porno, romanse i kryminały, spada fantastyka i powieść historyczna.
Królem niezmiennie jest Remigiusz Mróz. Widać również powrót popularności autorki Harrego Pottera.
W utworze "Heart On My Sleeve" Drake i The Weeknd "śpiewają" o miłości, zdradzie, pieniądzach i Selenie Gomez. Żaden z nich nie wziął w jej nagraniu udziału.
Utwór został już usunięty, co oczywiście tylko wzmocniło jego popularność.
Wrzucił go tam użytkownik, którego nazwa to Ghostwriter. To on ogłosił, że to dzieło AI i to prawdopodobnie on odpowiada za tekst utworu.
Za warstwę muzyczną utworu prawdopodobnie odpowiada popularny producent Metro Boomin.
Nie wiadomo jaka jest do końca prawda, ale poważne dyskusje na temat własności praw autorskich i odpowiedzialności za twory AI już trwają.
Moim zdaniem na hejto trzeba coś zmienić w znaleziskach, w takiej formie jak są teraz są słabo zauważalne i się gubią w zalewie wpisów. Chyba nawet lepiej dodawać tu zwykły wpis z linkiem do źródła niż robić znalezisko.
@smierdakow Problem jest w tym, że jak na Hejto sobie oznaczę najlepsze z ostatnich 6 godzin to jak dostanę pełną stronę to jest sukces. Nie wiem czy tak mało ludzi wrzuca czy co, ale to sprawia, że mniej mi się chce tutaj wchodzić. Wykop poza mikroblogiem traktowałem jako źródło najważniejszych informacji ze świata i z Polski. Zresztą mikroblogiem zainteresowałem się dużo później. Na Hejto niestety znaleziska kuleją.
@smierdakow Pracujemy obecnie nad aktualizacją, która przyniesie sporo zmian w sposobie prezentacji artykułów i znalezisk. Sądzimy, że uda nam się tym wypracować złoty środek, jeśli chodzi o wyświetlanie i promocję różnych typów treści