zasiedziałem się przez zimę i znowu łupie w krzyżu.
postanowiłem wrócić do tych ćwiczeń.proponuję przynajmniej raz dziennie, zajmują dosłownie kilka minut i działają, przynajmniej na mnie. do tego jakieś tam luźne pojedyczne wg uznania i mam nadzieję powitać wiosnę młodszy o 20 lat
#seriale raczej nie wrzucam na hejto filmideł, ale ten serial mnie zaskoczył, wciągnął i wypluł.
nie każdemu wejdzie, więc nie do mnie pretensje.
gatunek: poronione sci-fi (nie fantasy), ale takie bardziej w sosie przygodówki.
nikomu wśród moich znajomych nie podszedł, bo może ja nie potrafię zachęcać do po⁎⁎⁎⁎nych ekranizacji, albo sam jestem za bardzo pokręcony, żeby zrozumieć, że to się może nie podobać komuś.
streszczając - pojedyncze, często w ogóle nieprawdopodobne sytuacje - ze sobą w ogóle nie powiązane - wg Detektywa Dirka są powiązane, tylko trzeba po prostu iść i się w nie angażować bez obiekcji, że coś jest bez sensu.
jak się spodoba - zapraszam
jak się nie podoba - przepraszam
"Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently'ego"
Jest cały ruch fanów mający na celu wymuszenie kolejnych sezonów. Ostatnio udało im się jakiś podcast wyprodukować/miniserie nwm. bo tylko mail mi mignął, z autorem całej serii.
niedawno sobie pogadałem tutaj z kilkoma metaluchami ( @Modrak @Shagwest - chyba z Wami) o kapeli Conveyor z Puław, która już nie gra i mam ich płytę - przy okazji kilku komentarzy o DEATH.
no pewnie, że nie gra, skoro praktycznie ten sam skład występuje pod inną nazwą
Ten kanał SE jest zaskakująco OK biorąc pod uwagę od jakiego szmatławca się wywodzi.
Jak tydzień jest nudnawy, to z tego Dudek o Polityce robi się trochę Dudek Bingo: dwugłowa egzekutywa, Tusk rozgrywa koalicjantów, Duda nic nie może itd, ale imho warto posłuchać.
Bez sensu. Jak bedziesz to trzymał pod kątem, to nie będzie wyglądać tak ciekawie. Ta po prawej sugerowałaby, że to żywica. No chyba, że ktoś zakupił czaszkę takiego.. zroślaka
Ale ona jest za duża. Takie zwierzęta nie żyją tak długo, żeby osiągały takie rozmiary czaszek/czaszki.
Teraz też patrzę na te rogi. Rogi normalnie chyba nie wyrastają w ten sposób.
w piąteczek narobiłem tyle pizzy, że jem ją już od piątku, a została prawie cała trzecia blacha. oczywiście kawałki do lodówki i jutro dalej jazda. a zasmarkańce nie pomagają, bo nie lubią...
uwielbiam jeść pickę, którą faktycznie zjadam sam. UWIELBIAM!