Zdjęcie w tle

redve

Fanatyk
  • 1610wpisów
  • 5773komentarzy

Matematyk - informatyk, programista - onanista

#samochody #motoryzacja

pacjent to renault clio 1.6 z 2006 roku, benzynka z dodanym gazem.


mam rozwalonych kilka czujników, w tym od temperatury silnika oraz od wałka rozrządu. Ogarniam teraz części żeby je wymienić, ale ostatnio coś sie podziało:

Przez rozwalone czujniki oczywiście pali sie ciągle check engine. Czasem go kasowałem, ale wiadomo że to nie pomaga na spadki przyspieszenia na wysokich obrotach, a tylko kasuje lampke na desce.


No i ostatnio po zapaleniu się, nie było check enginu. Samoistnie sie usunął, bo nic go nie dotykałem przed tym.

Czy jest jakaś szansa że czujniki są sprawne, tylko np. styki trzeba przeczyścić? Co mogło spowodować takie samoistne zgaszenie kontrolki? Raczej nie przepalona żarówka w desce, bo w clio są 2 lampki do sygnalizowania awarii, i chyba obie nie padły jednocześnie.


Jak sprawdzić czy czujniki są sprawne "poza autem"?

Czy mogę np. wyjąć czujnik, zmierzyć rezystancję multimetrem żeby określić czy jest zepsuty czy sprawny?

@redve możesz sprawdzić sprawność czujników obserwując ich parametry podczas pracy silnika (przez obd), nie jestem pewien czy w reno jest to możliwe zrobić w domu ale dobry elektryk sobie poradzi, lepiej porządnie zdiagnozować niż pół samochodu w ciemno wymieniać

@redve czujnik temp. możesz sprawdzić multimetrem łatwo, wałka rozrządu wymień bo względnie często padają, a jak umrze to nie odpalisz.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #bekazkonfederacji

przewiduję komentarz Berkowicza:

Skandal, premier Tusk zabrania obywatelom Polski protestować i wyrażać niezadowolenia!

16e81b92-d811-4565-a340-55fa6fd056c1

@redve Jedni debile blokują drogi, bo nie podoba im się zielony ład. Drudzy debile blokują drogi bo chcieliby dokręcić zielony ład x 10... a Ty człowieku gnij w korku dzięki zmanipulowanym przez radykalne media narwańcom.

Ludzie Tuska w bezwzględny i agresywny sposób usuwają polskich patriotów, którzy protestują w słusznej sprawie.i do tego jeszcze zdjęcie polskiej husarii broniącej wszystkich przed Tuskiem😄

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem sposób na wkurzanie wyborców konfederacji.

Tym sposobem jest cytowanie tego co mówią politycy konfederacji, i analizowanie tego.


Przykładowo:

https://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/8641234,mentzen-trzeba-przestac-waloryzowac-500-plus-zeby-inflacja-je-zjadla.html

[Dziennikarz] - Czyli na razie nie ma szans na to, że podacie przyszłe stawki podatkowe. Albo to, jak ma wyglądać wymarzony przez was system podatkowy. Podatek liniowy? A progresja?

[Mentzen] - Nie, tylko nie progresja. Jest niesprawiedliwa. Im kto więcej pracuje, tym większe podatki płaci.

[D] - A czy było sprawiedliwe takie spłaszczenie podatkowe, w wyniku którego do niedawna osoby pracujące na etatach oddawały fiskusowi relatywnie więcej niż milionerzy?

[M] - Jakbyśmy podnieśli podatki przedsiębiorcom, efekt byłby taki, że przenieśliby się na spółki komandytowe lub spółki z o.o. Nie możemy im podnieść obciążeń, bo z innymi krajami konkurujemy stawkami podatkowymi. Dlatego nie widzę wielkiej możliwości podniesienia podatków dochodowych przedsiębiorcom, bo gospodarka przestanie się rozwijać. Od kogo więc wziąć pieniądze na bardzo duże wydatki? Zostają pracownicy. Bardzo bym tego nie chciał, ale ktoś musi je sfinansować. A z przedsiębiorców efektywnie dużo już nie ściągniemy.

czyli obniżamy podatki najbogatszym, i cały koszt przerzucamy na połowę Polaków którzy zarabiają poniżej mediany (bo tak działa mediana), która w 2023 wyniosła jakieś 7200zł brutto. Będzie z czego ściągać, i wszystkim którzy zarabiają poniżej 10k (czyli jakieś 75% Polaków) będą wiedli dostatnie życie

[D] - Kiedy PiS wymyślał Polski Ład, to jednym z uzasadnień było ograniczenie umów śmieciowych. Czy dla was to faktycznie śmieciówki, czy też forma elastycznego zatrudnienia, w niczym nie gorsza od etatu?

[M] - Często lepsza. Na umowach B2B czy zleceniach można sobie wynegocjować dużo dłuższy urlop czy dużo dłuższe terminy wypowiedzenia. Znam mnóstwo ludzi na takich umowach, które chronią bardziej niż najlepsze umowy o pracę.

Na zleceniach i B2B można wynegocjować co najwyżej sklejenie p⁎⁎dy i zmianę pracodawcy na innego Janusza jak ci sie nie podoba. Programiści na B2B muszą pracować nawet jak są chorzy, albo im coś wypadnie. Jeszcze zabawniej musi być gdyby np. taki mechanik który musi fizycznie przyjść do warsztatu będzie chory, ale przecież na L4 nie pójdzie

[D] - A co z systemem ubezpieczeń społecznych?

[M] - Wierzę w to, że ludzie są wolni i sami powinni podejmować decyzje za siebie.

[D] - Jeżeli osiągnie pan wiek emerytalny i okaże się, że nie ma pan środków do życia...

[M] - To dzieci mnie utrzymają. Natomiast oczywiście nie da się w tym momencie znieść systemu ubezpieczeń społecznych, ponieważ musimy finansować emerytury.

[D] - A powinno się znieść?

[M] - Chciałbym, żeby nie było tego systemu, ale on musi trwać. Trzeba mieć pieniądze na wypłatę obecnych emerytur, i to przez dekady, po to państwo pobierało na poczet tych świadczeń składki.

ZUS który miał być zniszczony również zostaje, i dalej bierze ogromny kawałek naszej pensji, i dalej będziemy płacić na te emerytury. No i pytanie wyborców konfederacji, ilu z was utrzymuje swoich rodziców, i ile możecie na to przeznaczyć ze swojego budżetu? Jakie podatki docelowo obniżymy w takim razie?

[D] - Czyli ZUS zostaje, podatki – na razie nic nie powiecie. A jakie powinny być wydatki państwa w relacji do PKB i ile powinny wynosić?

[M] - Obecnie to czterdzieści parę procent, a są cywilizowane kraje, gdzie wynoszą między 25 proc. a 30 proc. To Korea Południowa czy Singapur.

[D] - Jeżeli pan chce je tak potężnie zredukować, to co mielibyśmy za te 25 proc. kupić? Sam koszt systemu emerytalnego to kilka procent PKB, a chce mieć pan jeszcze silną armię.

[M] - Bardzo dobre pytanie, na które oczywiście nie odpowiem. Na pytanie, jak należy liczyć wydatki, to ja będę odpowiadał po wyborach. [...]

Czyli w sumie nie wiadomo jakie zrobimy reformy, zagłosujcie to się dowiecie. Przecież to jest dosłownie zaglądanie w szklaną kulę kto będzie rządził przez kolejne 4 lata, nawet jeżeli zignorować pozostałe sygnały

#polityka

Zaloguj się aby komentować

Poszedłem wczoraj na siłownie, i trafiłem na gościa który tam długo ćwiczy. Chwile gadamy, po czym stwierdził że jak na mój staż to ch⁎⁎⁎wy mam progres, i mi kazal robić plecy pod jego okiem. No więc wyglądało to jak w tej paście xD


O ja głupi chciałem się zapisać do siłowni, coby sobie przykabanić i zaimponować miejscowym Karynom muskulaturą, i się wybrałem do renomowanego fitness klubu. Nie zdawałem sobie sprawy co mnie tam może czekać, ale po kolei. Początkowo spoko luz, zwłaszcza, że darmowa wejściówka na próbę (można sobie zarezerwować na PESEL, na ich stronie i masz dzień otwarty w zasadzie). Pracownicy widzą, że potencjalny klient to mili i pomocni, pokazują jak co obsługiwać żeby sobie nie zrobić kuku, zachwalają saunę, opowiadają, że wypasiona solara za symboliczną złotówę, no i trenerzy do dyspozycji. Trochę się pomachało żelastwem, popróbowało maszynki, to z ciekawości spytałem jak to wyglada ten personal trainer. Okazuje się, że płatny dodatkowo sporo, ale za jakość trzeba płacić, a oni mają najlepszych trenerów w mieście. A zresztą dzisiaj gratis mogę się przekonać i zawołali go. Tą górę mięcha. "Panie Sławku, pan chce się dowiedzieć jak tam u nas z prywatnym treningiem" Usłyszałem głośne "FAAAAAAAAAAAAAAAAAK!" i dźwięk upuszczanych hantli. Podbiegł do nas światowej sławy strongmen Sławomir Toczek. Byłem zachwycony, bo taki kolos, strongmen miał mi dawać wskazówki. Toczek powiedział tylko "Cho!" i złapał za koszulkę i pociągnął w stronę drążka do podciągania się na drążku. Chłopak, który się podciągał jak tylko zobaczył Toczka, to odskoczył od drążka jak Jasiu Mela od transformatora. Toczek mówi do mnie "Wskakuj i się podciągnij 20 razy." na co ja w śmiech i mu mówię, że jak 4 razy się podciągnę to będę zaskoczony. Jemu do śmiechu nie było. Wydarł się na mnie "FAAAAK! Wskakuj na drążek!" Podciągnąłem się z 5 razy i już nie miałem sił, a ten krzyczy "Podciągnij się! Jeszcze trochę. Jeszcze 2 razy i dostaniesz mordoklejkę!" Nie dałem rady to ten zwyrol wziął jakąś miotłę i mnie kłuje w odbyt, że niby na motywację. No w sumie zadziałało, bo nie chciałem mieć kija od szczotki w d⁎⁎ie. Podciągnąłem się jeszcze 2 razy a Toczek zadowolony "FAAAAAAAAAAK! No i to je motywancja! Tak wygląda personal trening, motywancja żeby przełamywać bariery." Po czym odkleił z papierka mordoklejkę i wsadził mi ją do gęby. Długo sobie nie odpocząłem, bo Toczek zaczął ciągnąć mnie na ławeczkę. Chciałem powiedzieć, żeby poczekał bo jestem jeszcze wyczerpany tym podciąganiem, ale miałem sklejoną mordę mordoklejką. Wszystkie ławeczki były zajęte, więc pan Sławek podszedł do pierwszego z brzegu kafara i uprzejmie go przeprosił mówiąc "Wypi**alaj! FAAAAAK!" Pokaźnie umięśniony facet odłożył ciężar i posłusznie wyp**erdolił. Toczek nawet nie zmniejszył ciężaru, tylko kazał mi siadać i wyciskać, a on będzie mnie asekurować. Jak to złapałem, to mnie pryszpiliło do ławeczki. Toczek na to "weź wyciśnij z 3 razy to dostaniesz mordoklejkę." Ja na to wysapałem, że w d⁎⁎ie mam jego mordoklejkę, jak tego nie uniosę. On zdziwiony zapytał "CO KU---A?" To mu odpowiedziałem, że się zaraz zesram z wysiłku, i do d--y z jego mordoklejką. A ten wyciąga z ryja na wpół przerzutą mordoklejkę i zaczyna ściągać mi pory. Ja do niego krzyczę co on odp---la, a on "FAAAAK! No sam mówisz żebym ci zapchał d⁎⁎ę bo się zesrasz." Wydukałem już że spoko, i jakoś podniosłem to żelastwo 3 razy, nie wiem jak, chyba siłą woli. Zadowolony Toczek odwinął nową mordoklejkę i wsadził mi ją do ust. Powiedział, że idzie się wyszczać, a ja mam iść do rowerków, to mi pokaże co to jest motywancja do szybkiego pedałowania. Wiedziałem, że muszę uciec. Zwlokłem się z ławeczki i doczłapałem do szatni. Nie mogłem podnieść ramion. Przebranie się zajęło mi zbyt długo. Usłyszałem jego ryk zza drzwi "FAAAAAAAAAAK! Gdzie ty jesteś?" Wiedziałem, że to tylko moment zanim się zorientuje, że jestem w szatni. Wrzuciłem pierwszą z brzegu monetę do solarki i wskoczyłem do środka. Kilka sekund później Toczek wparował do pomieszczenia. Słyszałem jak chodzi po szatni, i zastanawia się gdzie jestem. Tak jak się spodziewałem, zapukał do kabiny solarium i się pyta "FAAAAAAAAAAAAK! Jesteś tam?" na co odpowiedziałem najniższym możliwym dla siebie, nienaturalnym basem "Zajęte, ziom." Dał się nabrać. Wyszedł, podejrzewam do recepcji żeby się spytać czy nie wyszedłem z klubu. Postanowiłem, że poczekam z 10 minut w solarce, co powinno mi starczyć na odzyskanie wystarczająco sił, żeby dać szybko dzidę z klubu, na wypadek gdyby Toczek mnie przyuważył. Po 5 minutach Toczek wlazł z powrotem do szatni i zaczął mnie szukać, tym razem po szafkach. Chwilę potem do szatni wszedł jakiś chłopak na co Toczek wykrzyknął "FAAAAAAAAAAK! gotowy na trening?" Chłopaczynacoś tam zaczął dukać, i najwyraźniej nawet nie zdążył się przebrać. To był kolejny nowy w klubie, który miał darmową wejściówkę, który jak ja padł ofiarą Toczka. Ten kazał mu zrobić 300 pompek w szatni, to dostanie mordoklejkę. Zastrzegł, że nie wypuści go na salę dopóki nie zrobi porządnej rozgrzewki, czyli tych pompek. Minęła z godzina, ale biedak zrobił te 300 pompek, z przerwami, ale Toczka to zadowoliło i wziął swoją nową ofiarę na salę. Mogłem wyjść z solary. Skóra mnie piekła, o mały włos bo wrzuciłem piątraka i starczyło jeszcze tylko na kilkanaście minut opalania. Wyszedłem z klubu. Po drodze ludzie dziwnie się na mnie patrzyli. W domu okazało się, że po godzinie w solarium wyglądam jak brązowa mordoklejka Toczka. Nie polecam treningów personalnych.


#hejtokoksy #pasta

Zaloguj się aby komentować

W związku z napiętą sytuacją na bliskim wschodzie, Polski rząd postanowił zareagować i wysłać pomoc.

W ramach pomocy Premier Donald Tusk zaoferował:

-Zostaną wysłane karetki oraz lekarze do ratowania rannych

-Zostaną zadysponowane wozy strażackie do ratowania cywili uwięzionych w zniszczonych budynkach

-Zostanie usunięta minimalna ilość miejsc parkingowych dla nowo powstałych budynków

-Zostaną przekazane środki finansowe do wsparcia organizacji koordynujących działanie w regionie oraz deweloperów

-Wyraziliśmy możliwość przyjęcia uchodźców po dokładnej kontroli na granicy


#polityka #heheszkipolityczne #nieruchomosci #syria

Zaloguj się aby komentować

#chemia

czy da się w czymś rozrobić mieszaninę z zapałki bez zaawansowanych odczynników?

Chciałem w jakiś sposób zrobić z tych główek pastę którą bym nałożył na drut oporowy i zrobił elektryczną zapałke

@redve zmiel drewnianym wałkiem jeżdżąc po kartce papieru,pyłek przesyp do korka po napoju i dodaj trochę alkoholu izopropylowego aż do uzyskania gęstej papki.Mieszaj wykałaczką/zapałką. Nie takie rzeczy się robiło

Zaloguj się aby komentować

#polskielonmusk


drugie nagranie, jak chciałem zobaczyć jak wygląda silnik. Generalnie tak samo jak przed startem, tylko bez paliwa xD

co istotne, karton przetrwał wybuch na końcu (zwłaszcza że gazy miały gdzie lecieć). Jestem chyba gotowy do startu, może tylko zapalnik dopracuje ale z lontu juz moge


https://streamable.com/afly6k

1f4a8e3b-7e98-4dca-922d-2d70c3dbd936

Zaloguj się aby komentować

#polskielonmusk #rakiety


nagrane odpalenie silnika klima c6-5. To jest ten sam który na innym nagraniu opalałem palnikiem, i jak widzę miałem farta że wtedy silnik nie zapalił. Zapalnik niestety zawiódł (samoistnie sie wyłączał, chyba rozładowana bateria od ESP). i widzę poważny problem a mianowicie jak ta wełna stalowa jest wciśnięta do środka to sie styka gdzie indziej niż na koncach, i drut się żarzy daleko od paliwa. Próbowałem to rozwiązać przez naciąganie wełny na zapałke i wciskanie zapałki ale wtedy siadła ta bateria.


Zaraz wleci jeszcze drugie nagranie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Generalnie działa tak jakbym się spodziewał i chciał żeby działał, za wyjątkiem tego że początkowy podmuch który ma wypchnąć rakietę się "zawiesił" i za chwilę wystrzelił ponownie, ale myślę że nie będzie to problemem dla stabilności rakiety.

Byłoby ryzyko że rakieta bez napędzania by się jakoś obróciła, i wystrzeliła w dziwnym kierunku ale zapobiegają temu stateczniki. Potem 5 sekund spokoju, i wybuch który ma wypchnąć spadochron.

Pokazanie co zostało z silnika na drugim filmie


https://streamable.com/qkzmcs

@redve teraz to nie Ty jesteś #polskielonmusk tylko Elon Musk jest amerykańskim Redve

Wspaniała rakieta pomimo trudności w odpaleniu xDDD

@redve analizowałes to co robisz pod kątem legalności? Dawno temu bawiłem się pirotechniką ale jak się okazało że za czarny proch mogę dostać zawiasy to przestałem :(

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#matematyka

na studiach bardzo mało się spotkałem z takim rachunkiem różniczkowym i całkowym jak jest w fizyce. Ani z takimi zapisami ani z niczym.

Ogólnie miałem rachunek różniczkowy (tylko z równaniami pierwszego rzędu), miałem analizę matematyczną a na niej co to jest gradient funkcji czy wyznacznik Jakobiego/Jakobian ale cokolwiek z mechaniki płynów, wektory fizyczne i inne takie mają zapis którego totalnie nie rozumiem, i nie mam pojęcia jak się to oblicza.


Polecicie jakąś książkę w której będzie wyjaśnione wszystko od równań pierwszego rzędu aż po równanie Naviera-Stokesa albo coś podobnego? Być może jakaś książka która jest kompletnym wprowadzeniem do fizyki płynów?

#ksiazki

@redve Robiłeś matmę i nie było równań drugiego rzędu? To na kierunkach technicznych jadą tym studentów i to jeszcze dwiema metodami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #programowanie #programista15k

Czy ktoś tu szuka

junior/mida

python deva / data scientista / kogokolwiek w tych klimatach?


Ogarniam też C/C++/LuA ale jakikolwiek nowy język nie będzie problemem do nauczenia sie

Mam 1.5 roku expa jako data governance engineer, jestem świeżo po licencjacie z matematyki.

Znam między innymi flask/quartz oraz tensorflow/keras

@redve a asyncio znasz? Jak chcesz celować w backend to lepiej poznać. FastAPI jest obecnie całkiem popularne i ogólnie dużo nowych projektów używa async/await, nie tylko w Pythonie, ale też np. JS, Rust, C#.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka ze świata #matematyka : Jeżeli nigdy ci nie uciekł samolot, to znaczy że za dużo czasu spędzasz na lotniskach.


Żeby wyjaśnić ten fenomen musimy narpierw powiedzieć sobie czym jest wartość oczekiwana oraz zmienna losowa.

Darując sobie ścisłe matematyczne definicje:


-Zmienna losowa to funkcja która odwzorowuje coś o czym mówimy na liczby. Jest to matematyczny sposób żeby powiedzieć o "liczbie jabłek która spadła z drzewa", "prędkości samochodu", czy chociażby możemy nią opisać szansę na to że malarz pomaluje nam dom na odpierdol


-Wartość oczekiwana zmiennej losowej, to jest liczba do której będzie dążyła średnia z wielu zmiennych losowych.


Przykładowo, niech X będzie zmienną losową która opisuje liczbe oczek które wypadły na kostce do gry.

Jeżeli rzucimy kostką 10 razy to suma oczek ze wszystkich rzutów prawie na pewno będzie blisko 35. Jeżeli rzucimy nią 100 razy to suma będzie bardzo blisko 350, a jeżeli rzucimy kostką 1000 razy to suma rzutów będzie blisko 3500.


Oznacza to że wartość oczekiwana liczby oczek wyrzuconych na kostce oznacza 3,5. Można to rozumieć jako "średnio na kostce wypada 3,5 oczka na rzut", mimo że na kostce nie ma ścianki która ma 3,5 oczka.


Wartość oczekiwaną wyznaczamy w ten sposób, że mnożymy każdą możliwą wartość zmiennej losowej X, przez szansę na otrzymanie tej wartości i całość dodajemy. W przypadku kostki do gry:

mamy 1/6 szansy na dostanie 1 oczka, 1/6 szansy na dostanie 2 oczek ... oraz 1/6 szansy na dostanie 6 oczek.

Wartość oczekiwana wynosi więc 1/6 * 1 + 1/6 * 2 ... + 1/6 * 6 = 3,5


Teraz przechodząc do samego problemu czasu spędzonego na lotnisku:

Załóżmy że E jest zmienną losową opisującą liczbę godzin którą spędzimy na lotnisku.

Jeżeli przyjdziemy na lotnisku 15 minut przed odlotem to mamy pewność że samolot nam ucieknie.

Jeżeli przyjdziemy na lotnisko 4 godziny przed odlotem to mamy prawie pewność że nam nie ucieknie.

Co istotne, konkretne szanse z tego wykresu na to że samolot ucieknie nie mają znaczenia dla samego twierdzenia. Liczby są z d⁎⁎y. Założyłem że jeżeli ucieknie ci samolot to kolejny przyleci po 6 godzinach.

Ważna uwaga:

założenie że przyleci po 6 godzinach jest abstrakcyjne, to zawsze będzie ta sama stała liczba.

Jeżeli uciekł nam samolot to i tak musimy czekać na jakiś samolot. Może za godzine, może za 2 dni, ale będziemy na niego czekali tyle samo niezależnie od tego o której godzinie przyjdziemy na lotnisko.

Jeżeli tam nie będzie 6 godzin, to teoria jest cały czas prawdziwa


Wartość oczekiwana straconego czasu w tym wypadku wynosi:

[czas który czekamy na lotnisku] + [szansa że nam samolot ucieknie] * [czas stracony jeżeli nam samolot ucieknie]


Widzimy z wykresu że ryzykując że samolot nam ucieknie oszczędzimy najwięcej czasu w dłuższej perspektywie.

Trzeba też wziąć pod uwagę konsekwencje lotu na który się spóźnimy, natomiast jeżeli latamy kilka razy w miesiącu to warto się pare razy spóźnić dla oszczedzenia wielu godzin w perspektywie kilku miesięcy.


Dalej @Dziwen ? No to patrz:

Załóżmy 3 sytuacje:

-przychodzisz na lotnisku na minutę przed lotem. Masz w zasadzie pewność że poczekasz kolejne 6 godzin, ale straciłeś jeszcze minutę na lotnisku. W długiej perspektywie średnio w takiej sytuacji czekasz na lotnisku 6 godzin

-przychodzisz na lotnisko 4h przed odlotem. Prawie nigdy ci samolot nie ucieka, więc spędzasz na lotnisku jedynie te 4h. Zauważalnie mniej niz gdybyś przyjechał za późno

-przychodzisz na lotnisko dzień wcześniej. Co prawda samolot ci nie ucieknie, ale straciłeś w sumie 24h na lotnisku. Zauważalnie więcej niż 4 i 6h


#ciekawostki #podroze

9ae8b23b-ce23-4119-ace0-09f37121d932

Pytanie dla latających, na ile przed odlotem powinienem być u drzwi lotniska aby wszystko ogarnąć bez stresu i biegania na wariata?

Zaloguj się aby komentować

Stwórz u nas konto żeby przesłać nam swoje CV


A zaraz po przesłaniu CV prześlij w osobnym formularzu imie, nazwisko, email, numer telefonu, doświadczenie zawodowe, wykształcenie, osiągnięcia, projekty


A w ogóle to zgłosiło się do nas 2000 innych pracowników


A w ogóle to na to stanowisko jeszcze nie ma funduszy, i otworzy się za rok a teraz tylko sprawdzaliśmy czy jest zainteresowanie


Dżizas k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le

#pracbaza #zalesie

0453c58c-8556-4da7-944c-eb112619fd4a

Dla sportu złożyłem tam papiery rok temu. Już miała być rozmowa rekrutacyjna ale w październiku wydarzył się incydent w pewnym kraju nad morzem śródziemnym i przesunęli rozmowe o miesiąc. Do tej pory nie zadzwonili.

Zaloguj się aby komentować

#samochody #motoryzacja

znacie jakieś darmowe albo darmowe w odpowiedniej zatoce materiały z doskonalenia technik jazdy?

Coś bez płacenia kilku tysięcy za kurs, dzięki czemu mógłbym jeździć i kontrolować auto lepiej?

Nie uważam że jeżdżę (bardzo) źle, ale zawsze chciałoby się lepiej


Miałem jedną grę rajdową na steamie która oprócz samej gry oferowała poradniki video normalnie o tym jak rozkłada się masa w aucie, jak wchodzić w zakręty etc. i techniki które tam pokazywali wyglądały jak prawdziwe techniki z rajdów. Gra to bodajże Dirt Rally ale nie jestem pewien. Szukam czegoś w tym guście co przyda się na codzień

@redve uważam że teoria nic ci nie pomoże, poslizgi i kontrowanie to jest odruch, musisz w taki poślizg sam wpaść i musisz z niego sam wyjść, tylko tak nauczysz się czegokolwiek na poziomie pozwalającym ci zareagować na drodze.


Nie wiem jak w innych czesciach kraju, ale w Poznaniu Skoda ma swoj autodrom z matami obrotowymi itd, mozna sie zapisac na kurs bezpiecznej jazdy - kazdy kierowca powinien dostawac talon na takie szkolenie. Mega oszacunkowywacz.


https://youtu.be/OATP8tXIHEU?si=0w-Gj7dYGUF3C5cP

@TheLikatesy byłem, polecam, możesz prowokować sytuacje które byłyby bardzo niebezpieczne na drodze i sprawdzić jak sobie z nimi radzisz (i jak samochód reaguje)

Oprócz wiedzy, potrzebne są też odpowiednie warunki. Dobrze jest się dowiedzieć co Twój samochód potrafi a czego nie w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku. Wydaje mi się że praktyka jest kluczem. Byłem na takim mini szkoleniu na torze Modlin i jestem bardzo zadowolony. Koszt nie jest mały ale też nie jakoś strasznie powalający, z tego co pamiętam to 1200/1600 dla 1 osoby (swoje auto/auto organizatora)

I 1800/2500 dla dwóch kierowców w jednym aucie.

@redve Jakim samochodem jeździsz teraz? Może warto podejść do tematu nieco inaczej, zmień samochód na taki który ma dopracowane zawieszenie i dobrze komunikuje co się dzieje z kołami.. Takie samochody są też na ogół dużo bardziej stabilne nawet przy wysokich prędkościach.. Jak miałem Alfę 159 to każdy zakręt mogłem zrobić przy ustawowym 90km/h, wiedziałem też dokładnie kiedy koła tracą przyczepność i moje kontry miały dokładnie taki efekt jak chciałem. Generalnie samochód bardzo przewidywalny i łatwy do nauki, podobnie starsze modele jak 147/156 (ale tu już nie ma kontroli trakcji).

Uwierz mi dużo łatwiej będzie ci się uczyć na czymś takim niż na jakimś małym autku które nie ma żadnego czucia w kierownicy i wyprzedza cię tyłem jak tylko zrobisz mały błąd

@redve no to jak najbardziej, w normalnym samochodzie na pewno się poczujesz pewniej a info zwrotne które dostajesz od auta może pomóc faktycznie podszkolić technikę.. Cała reszta to doświadczenie..

Zaloguj się aby komentować

Miałem sen gdzie wyrwałem niemiecką dziewczynę, i w pewnym momencie zaczęliśmy mówić do siebie brzydko powiedziała mi z uśmiechem i ciepłym głosem że zrobi ze mną to co niemcy robili z polakami w Dachau, to ja jej odpowiedziałem z takim samym uśmiechem powiedziałem że zrobie jej to co polacy zrobili z niemcami w Dachau

#gownowpis

@vredo w liceum nauczycielka geografii mi opowiadala, ze miala ucznia który sie przykładał do geografii, potem w barze poznał jakąś murzynkę, i ją wyrwał na to że wiedział że kraj z którego pochodzi to enklawa, i potem sie okazało że ta kobieta była tam jakąś lokalną księżniczką XDD


już nie pamiętam o jaki kraj chodziło, i czy na pewno była to enklawa ale cos takiego tam było

@SuperSzturmowiec pod koniec wojny kiedy amerykanie wyzwolili obóz dokonano tzw. masakry w Dachau, gdzie amerykanie rozstrzelali a więźniowie (głównie Polscy, dlatego tak napisałem) zakatowali niemieckich strażników którzy nie zdążyli się ewakuować. Zginęło wtedy ok. 30-50 niemców

Zaloguj się aby komentować