Zdjęcie w tle

onpanopticon

Fanatyk
  • 492wpisów
  • 7175komentarzy

strange but not a stranger

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon Rok lub dwa wstecz wracałem z 2 zmiany, na drodze szklanka (bo chodnik mam tylko na polowie trasy) no i dojeżdzam do ostatniego lasu, który nie przepuszcza nawet promyka słońca i jest tam bardzo często o wiele bardziej ślisko niz na reszcie trasy. Nagle uślizg tylnego koła w kierunku pobocza, na szczęście lewa stópka była wtedy w dole i szybko się nią podparłem, zrobiłem, jak by to po wojskowemu powiedzieć, zwrot w tył na lewo Nawrociłem i w poprawnym kierunku dojechałem do domu. Tak bywa

Zaloguj się aby komentować

236 081 + 36 = 236 117


Czasu brak, ale no uwielbiam jeździć jak pada śnieg, to pokręciłem się w kółko troszkę w spacerowym tempie (i dobiłem przy okazji na hejtostatsach listopadowe 1k). I nie wiem czy tylko ja tak mam, ale jak jest śnieg, to jest mi cieplej i przyjemniej Sam fakt jego obecności to takie +4 stopnie od faktycznych. Ofc wiele to nie daje jak jest -20, ale przy okolicach zera to sporo. Tak jakoś organizm inaczej reaguje i załącza grzanie, jakbym miał zaraz walczyć na śnieżki xD


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

7a68caf8-a3a1-4505-8983-8b9cc5a0293d

Zaloguj się aby komentować

235 799 + 46 = 235 845

Z dnia na dzień komfort cieplny jazdy coraz wyższy. Szybko się człowiek przyzwyczaja. Pomogły na pewno jazdy nocne od początku miesiąca, unikając trochę tych ostatnich cieplejszych dni, żeby się nie rozochocić. Dzięki temu w miarę gładko wchodzi aklimatyzacja. Może gdzieś nieco dalej machnę w najbliższym czasie, ale znów trochę pracy doszło przez świętami i czasowo cinko.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować

Po każdym podjeździe jest zjazd, który z czułością odbiera całe ciepełko. Nie wiadomo co gorsze, zjeżdżać zgrzanym, czy jechać niedogrzanym

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, czas i na mnie na przerwę od hejto, taką przynajmniej roczną. Zostaję sobie tylko na rowerowym równiku. Tak posiedzi trochę dłużej człowiek i uświadamia sobie, że w sumie to toksycznie tu jest. Gdzie się człowiek nie wypowie, to zaraz wychodzą frustracje jakichś ludzi, którzy rzeczywiście się już mentalnie zestarzeli i jojczą coś jak stare baby. Pewnie pod tym wpisem też mi się ktoś zesra, bo przecież taki dojrzały jest i powie mi #nikogo i powie jaki to ja jestem głupi i bezwartościowy, przy poklasku innych xd


Politykę zablokowałem, bo tam syf, ale to dziadowanie wychodzi niestety i poza. Nigdy nie wiesz czy nie trafisz na kolejnego typa w kryzysie wieku średniego, który się zesra bo powiedziałeś coś nie po jego myśli i jak wczoraj każe mi "skleić pizde i wypierdalać", bo w sumie nie wiadomo dlaczego. A Pan owieczka zamiast temperować takie zapędy, to nie, bo to stary typek i jest tu długo, więc jest nietykalny. Zielonka by wyleciała z banem, staremu jeszcze laurkę narysują. No jak tu nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że w sumie liczy się tylko grupka wzajemnej adoracji liżąca się po wiadomo czym.


A oddech trzeba złapać. Jest owszem masa fajnych mordeczek, ale też ile można się mieszać ciągle w tym samym sosie. Tak jakbym te całe kilkadziesiąt osób które cenię i szanuję, codziennie na priv zaczepiał, bo i tak tylko do nich kieruję swoje wysrywy. Wszak reszta jedyne co ma mi do zaoferowania, to przyjebanie się do mnie. Jak klasyczne stare dziady.


Zatem eloszka i pozdro, czas się wylogować, na równiczku sobie będę, bo poświęciłem troszkę czasu i mi szkoda xd Na kawiarnię też nie będę zaglądał, bo choć tam same dobre i wartościowe ludzia, to całe 10, więc na jakiś czas mi styka.


#nikogo #gownowpis

@onpanopticon Szkoda, że zawsze znajdzie się ktoś kto zniechęci. Miłego odpoczynku. Będę tęsknił i odliczam dni Bez odbioru. Chyba, że w prywatnej wiadomości Pa!

Zaloguj się aby komentować

234 195 + 61 + 33 = 234 289


Wczoraj krócej i dzisiaj kapkę dłużej.


Nawet nie taka zła ta jesień, gdzieś się udaje zawsze wyrwać moment. Wczoraj nocnie, ale nareszcie bez mgły, więc to 4 stopnie, to takie ciepłe 4. Dziś niby wietrznie i trochę to irytowało na wmordewindzie, ale w sumie przewiało smog i powietrze takie rześkie. Jak zwykle coś za coś. No kręcimy dalej.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e70b8db8-8769-4c20-a341-cc21a337bbcc

Zaloguj się aby komentować

Jedną z najlepszych rzeczy jakie zrobiłem, to pozbycie się ze swojego życia i otoczenia ludzi, którzy wprawiali mnie w poczucie winy jak "nic nie robię", jak się "lenię". Człowiek nie mógł normalnie wypocząć i się zregenerować, bo nawet jak nie słyszał tego pierdololo, to sam sobie wmawiał.


Dwa dni nie robiłem absolutnie nic, co można byłoby nazwać obowiązkiem, albo chociaż powinnością, czy nawet przyzwoitością, bo jak świniak olałem także prysznic xd. Zatem naprawdę nic.


No i wypocząłem. Dzisiaj mam powera, chęci, jakieś małe bóle odpuściły, organizm najedzony. W zdrowym ciele zdrowy duch. Tak zwyczajnie mi się chce. A gdybym te dwa dni się krzątał w poczuciu winy i coś tam dłubał, to ani bym nic realnie nie zrobił, ani nie wypoczął i dzisiaj byłaby umysłowa i motywacyjna dętka.


Stąd polecam pozbywanie się wampirów energetycznych ze swojego życia Ulga że weź.


#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak co roku.


Patriotą nie jestem, bo znam definicję tego słowa. Przedkładanie celów narodowych nad swoje własne i gotowość oddania życia w imię kraju, to dla niestety o wiele za daleko posunięte poświęcenie.


Aczkolwiek szkoda, że dyskusja w tym kraju umarła, a postawy są tak spolaryzowane, że jeśli nie jestem patriotą, to zapewne jestem wrogiem narodu. Co oczywiście jest kompletną bzdurą. Widzę ten kraj i trudną historię w całych jego popielatych barwach, dostrzegam szereg wad, ale też niewątpliwych zalet, o których często zapominamy.


Na pewno jest to mój kawałek Ziemi, na pewno się tutaj mimo wszystko czuję dobrze. Wszak kto wyściubia czasem łeb poza granice ten wie, że gdzie indziej ani nie jest tak dobrze jak się mówi, ani też tak źle. Zapuściło się korzenie, wrosło w ten fotel zwany Polską i jako że starych drzew się nie przesadza, to nie jest mi źle w tej grządce.


A definicję patriotyzmu mam swoją własną. To codzienne życie wspólnie z innymi, bo to oni są narodem. Szacunek do pracy innych, do tego wspólnego kawałka lasu, którego nie śmiecę, do drogi którą wybudowaliśmy, do płuc rodaków, bo nie palę śmieciami, do języka i historii. Do kultury na drodze, do uśmiechnięcia się, do ustąpienia miejsca, do zwykłego dzień dobry. A w ostateczności też do obrony tego kurwidołka, tylko w ramach logiki, w ramach przygotowania, w ramach obrony osobistej i wspólnej, a nie urrraurra z szabelką chodźmy się razem najlepiej powiesić z orzełkiem na piersi Dobro narodu leży mi na sercu, ale nie przed moim własnym i nie dla zasady. Życie to niestety jedyne co posiadam i drugiego nie dostanę. Więc na pewno nie szafowałbym tak pojęciami, zwłaszcza że większość mających je dziś na ustach, rabowałoby mój dom, gdy ja byłbym w okopie.


#swietoniepodleglosci

e54caa0d-2ae9-4db0-a549-f2797fd2eefb

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Jak niektórzy zauważyli, od pewnego czasu na równiku pojawiają się podsumowania miesięczne. Z racji tego, że pojawiały się komentarze "ah, gdybym wiedział, że brakło 20km do podium, to bym wyskoczył na rower" - zrodziła się idea, aby wyniki prezentować wam na żywo. Niestety te na hejtowej sztafecie są niedokładne, często nie działają i niestety nie można na nich polegać. Dodatkowo sporo użytkowników jest rozsianych po grupach stravy, garmina, z których nie każdy korzysta. Część nawet z hejto


Od słowa do słowa zrodziła się idea. Wspólnie z @fonfi i @mles zaczęliśmy dłubać nad stronką - https://hejtostats.pl/

Jest to bardzo wczesna wersja. Na ten moment prezentuje tylko wyniki #rowerowyrownik (również historyczne).


Wołam też tag #sztafeta - gdyż panel z waszymi wynikami także się pojawi na dniach.


Podobnie z resztą - jeśli chcecie aby były podstrony z księżycowymi spacerami, rolkami, czy czymkolwiek innym - prosimy o feedback.


Nie musimy się też ograniczać do statystyk sportowych. Nazwa hejtostats wybrana przez @fonfi jasno sugeruje, że możemy wam prezentować dowolne dane z hejto, jeśli tylko są możliwe do pobrania i jesteście chętni.


No i tutaj jest to z czym do was przychodzimy


Pytanie: Czy waszym zdaniem taka strona może być dla was przydatna, oraz co ewentualnie chcielibyście aby się na niej znalazło?


Może listy użytkowników po rangach i ilu posiada konkretną? Zobaczyć, kto wypluł najwięcej komentarzy, albo dodał wpisów. Które tagi są najpopularniejsze lub które "rosną" i w ostatnim czasie powstaje tam więcej treści. Cokolwiek. Każda sugestia mile widziana


Jesteśmy otwarci na wszelkie pomysły i idee. Chcemy wiedzieć, czy jest sens nadmiernie to rozbudowywać, czy może taka podstawowa wersja z wynikami live wystarcza i dajcie sobie spokój ludzie. Wszak "a na co to komu, a po co"


Z góry dziękujemy za komenciki. Szczególnie Pan @mles, bo to naprawdę pracowity hejtowicz @fonfi też, ja tam tylko przeszkadzam.


#pytanie #hejto #rower #bieganie

6724fbc6-9ca1-4d9c-ac65-f4d7eaa2f913

@onpanopticon teraz dopiero miałem chwile czasu, żeby spokojnie przyjrzeć się projektowi, powiem tak... To coś, o co nikt nie pytal, ale kazdy potrzebował, kawał świetnie odwalonej roboty!! O takie hejto nic nie robiłem, jednak jestem dumny, z bycie członkiem tej społeczności, brawo panowie!!

Zaloguj się aby komentować

233 636 + 101 = 233 737


Jak to powiedział niedawno @d.vil - nikt normalny teraz nie jeździ rowerem. Więc trzeba było iść pokręcić.


Pozazdrościłem trochę tych listopadowych setek, to nie było zmiłuj, trzeba było zrobić, a lepiej prędzej niż później.

Ogólnie szok, bo nogi już tak w miarę odżyły. Przynajmniej jeśli chodzi o rozjeżdżenie - mogę już pedałować dowolnie długo. Deczko jeszcze powera brakuje, ale to kwestia braku formy. Nadal jeszcze ciało nie dojeżdża, aczkolwiek poprawa idzie w tempie geometrycznym, więc już za rogiem widzę, że będzie gitówa. Na 100% jest już gotowa głowa, bo frajda w opór.


A jazda jak jazda, jesień jaka jest każdy widzi. Uwaliłem się w błotku cały, na powrocie po zmroku zmokłem jak cholera. No tyle, że cieplutko, bo między 5-9 stopni to jest całkiem przyjemny przedział.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

6710120e-32de-4b02-8afa-b5575275c680

@onpanopticon  jak to nikt normalny jak wczoraj pogoda idealna była a ilu szosowych widziałem to głowa mała, ale z plusów to większość ładnie ubrana w neony zielone albo żółte

Zaloguj się aby komentować

Dobra, to czas na moje dwa z trzech wyzwań jesiennych.


Baza z koców wykonana, ciasteczka w kształcie użytkowników wykonane i zjedzone w owej bazie wspólnie z Gienią

Przy ciasteczkach trochę podobnie jak u @Endrevoir bo kilka takich samych wzorków xD

Na ciasteczkach mamy:


Pana grzyba @Ragnarokk

Pana owcę @bojowonastawionaowca

Pana pająka @splash545

Pana sowę @Dziwen

Pana pingwina @pingWIN

Pana staruszka @fonfi xDDD

Pana mózg @ataxbras - nie masz avka, a kciałem cię dać ziomuś, coś ucichłeś.

I nie wiem, coś sobie ubzdurałem że pewien użytkownik ma peppę w avku, ale zerknąłem i nie xD Więc najbliżej to Pan @lagun


Chciałem więcej wzorków, ale pierwszy raz w życiu w ogóle robiłem ciastka (a super wyszły, nawet te trochę za długo trzymane). Dlatego nie porywałem się na jakieś lepienie i samoróbki, ale ja te ciastka jeszcze będę robił, to kto wie


Naprawdę, psy patrzyły i nie dowierzały co ten stary cap odwala. Zamiast normalnie jak inni w kryzysie wieku średniego pójść na duperki, to bazę z koców robi. Ich koców.


Zostało jeszcze jedno zadanko, ale to na koniec, bo połączę z zadankiem które dodam z przelosowanej listy.


PS, tak, siedzę w bazie w kasku rowerowym


#hejto #jesiennewyzwania #glupiehejtozabawy #gotujzhejto

f417ad70-e470-48c2-a639-be4b6d6a6450
3a40f5e2-9de9-4aa6-8176-8cb10bce1b55
75a7a845-da54-48cd-a38a-9919020dd5dd
f7e715a1-290a-4900-b74f-aa3a2d58e3db
4c4045b8-6283-4c6a-9118-143267a804ab

Zaloguj się aby komentować

233 005 + 42 + 31 = 233 078


Nocne wczoraj i nocne dzisiaj. Niby w dzień fajna pogoda, ale wolę się zaprawiać i przyzwyczajać do zimna, niż potem po dłuższym kręceniu wylądować w łóżku. Stąd nocne jazdy, które wszak uwielbiam. No i przy okazji docieram kwestie ubioru, przez co dzisiaj już naprawdę komfortowo. Muszę tylko jeszcze o stopach pomyśleć i skarpety lepsze dobrać, bo to jedyne miejsce gdzie wiem, że na dłuższym dystansie bym przechłodził.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

W centrum rowerowym sprzedają pod ich brandem Eyen model Arctica, czy jakoś tak. Czarne z białymi/szarymi palcami i piętami. Mi się całkiem sprawdzały na chłodne dni. Pogrubione tam gdzie powinny, materiał przyjemny. Koszt nieduży, a przesyłka w CR zawsze free. Jeździsz w ochraniaczach na buty lub butach zimowych? W moim przypadku Shimano Dual Fit Thermal + cienkie letnie skarpetki > brak ochraniaczy + 2 pary sparpetek, w tym jedne zimowe.

@Furto kondomów nie mam, bo słyszałam że idzie sobie sok z grzybicy zrobić xd


Buty mam zwykle i jeśli będzie to problem to sobie dokupie zimówki typowe. Póki co zerkne że skarpetami i wezmę też co polecasz. Póki co to tak nic wielce nie kombinowałem, bo do 5 stopni było okej, ale to dzisiaj i wczoraj 1/2 na totalnej mgle i wilgoci, to mi paluchy zaczęły marznąć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować