Zdjęcie w tle

nobodys

Gruba ryba
  • 1370wpisy
  • 3307komentarzy

Kolejny wpis do dzienniczka


#dieta

Przy 183cm waga 28.01.2024 to 78,6kg (w grudniu zakończyłem na 81,4kg)

Z rana piję tylko kawę i czasami dodatkowo kilka kostek gorzkiej czekolady. Od 9 do 13 przy pracy zdalnej takie "śniadanie" mi wystarcza.

Później w ciągu dnia jest różnie, ale raczej się nie przejadam

Suple codzienne to: ADEK + Magnez. Cytrynian magnezu muszę rozpuszczać w ciepłej wodzie i dodawać trochę soku z cytryny, bo jego smak to 1/10 i bełt gwarantowany.. może tabsy by były jednak lepszym pomysłem niż proszek..


Ah, no i ostatnio mam fazę na cytrusy. Są smaczne, (jeszcze) tanie, zdrowe i kilka mandarynek/pomarańczy dziennie wcinam.


#silownia #hejtokoksy

W styczniu 9 wyjść pasowało w sam raz. Szczególnie tryb środa od 20 i w niedzielę w południe (mało osób). Z kilku powodów raczej zostanę na jakiś czas właśnie z takim planem środa/niedziela. Treningi siłowe i wygibasy to 1:40h + najczęściej na koniec kardio z odcinkiem serialu 0:40h.


Moje ulubione ćwiczenie w tym miesiącu to (nadal):

- ATG Split Squat


#sen

Chyba największy progres w ciągu mojej rocznej analizy ze smartwatchem i tym akurat mogę się pochwalić. Na początku zastanawiałem się dlaczego mam teraz lepsze wyniki (wcześniej średnio jakość snu wynosiła +- 70 a np. w ostatnich 7 dniach średnia 85). Nie było aktualizacji softu a jedyną zmianą którą po świętach dodałem było.. czytanie książek przed spaniem xD Chyba działa


#zdrowie

Teraz jest 9/10 a do szczęścia brakuje mi tylko rozmasowania przedramienia.

W każdym razie, na początku stycznia raz musiałem źle się ułożyć do spania (krzyż), bo na drugi dzień mnie poskładało przez kilka dni chodziłem lekko przechylony do przodu jak kaczka, ale na szczęście po tygodniu czułem się ponownie jak młody bóg. Na siłowni podczas pasywnego zwisu tak mi chrupnął kręgosłup/krzyż, że poczułem wielką ulgę i po tygodniu nic mi już nie doskwierało. Żałuję, że nie mam w mieszkaniu drążka, ale po przeprowadzce obowiązkowo montuję.


Przypomniał mi się też event rowerowy 2 lata temu na 150km. Przed eventem też musiałem źle spać i ogromny ból szyi + nie mogłem jej mocno wykręcać. Czasami bywa i tak.


Ostatnio bardziej się koncentruję na mobilności/elastyczności/ogólnej sprawności i pomijając epizod "kaczka" w codziennym życiu czuję ogromną różnicę na + przy losowych ruchach.

Dłuży mi się już zima (jak chyba większości osób), ale urlop zostawiam sobie na miesiące z dłuższymi dniami i będzie można podbijać świat, czy tam jakieś góry i pagórki, heh


Ogólnie chcąc nie chcąc będę musiał w tym roku zacząć biegać. Na święta dostałem coś, czego się nie spodziewałem (chociaż miało nie być prezentów ). Żółtą oczojebną lekką kurtkę deszczową ascics. Tak więc nie mogę szukać już wymówek


Z takich planów w następnym miesiącu na pewno chciałbym zrobić sobie kilka podstawowych badań krwi.


Wątek dodaję trochę z sentymentu, bo nie wiem, czy będę kontynuował jeszcze dzienniczek w takiej formie

41cddd70-e3f6-425c-90a9-366aace96a3e
04d46289-75d3-467c-b0ae-9928490d969f
64552efa-8f86-4561-92a0-f9bae714c11c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Była luźna ankieta o WOŚP, więc dodaję wyniki


Pytanie ankiety: Czy lubisz WOŚP?


  • Tak: 76,78%

  • Nie: 3,75%

  • WOŚP jest mi obojętny: 19,48%


Tak więc WOŚP na hejto jest stosunkowo lubiany a drugie miejsce zajmuje obojętność tym tematem. Osób nie lubiących akcji z serduszkiem (do czego mają oczywiście prawo ) z ankietowanych jest tylko mały procent.


W wątku ankiety były różne wypowiedzi.


Od


jedna z pierwszych edycji doprowadziła do zakupu sprzętu, który pomógł w uratowaniu mi życia. - bojowonastawionaowca

do

nie lubię bo zamiast zabrać bogatym w podatkach i zbudować za to sprawną ochronę zdrowia to jest łatanie jej trytytką i szarą taśmą za grosze wyżebrane od biednych - cotidiemorior


Głównie dodawane były komentarze na + dla samego WOŚP-u, jednak czasami bardzo mieszane (a nawet zniesmaczone) uczucia względem osoby Jerzego Owsiaka oraz kwestii włączania WOŚP do polityki.


ZohanTSW przez te wyżej wymienione zmiany napisał:

(tu tylko wycinek bez kontekstu wypowiedzi, polecam przeczytać całą w wątku ankiety):

bardzo mi obrzydziły zarówno WOŚP jak i Woodstock, czy raczej Pol'and'rock i od 2022 już jestem nieobecny.


Więc mogę chyba tylko życzyć, żeby WOŚP w przyszłości był pozytywnym dodatkiem który nie będzie się łączył z kontrowersjami Udanego weekendu!


#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #wosp

2393c58c-f2f6-43c0-a0f0-534edf9b3737

Chciałbym poznać opinię krytyków WOŚP nt. innych instytucji charytatywnych np. Caritasu czy Szlachetnej Paczki.

Czy negujecie jakąkolwiek pomoc, bo przecież to państwo powinno się zająć chorymi, biednymi czy bezdomnymi? Czy to konkretnie Owsiak Wam nie pasuje?

Zaloguj się aby komentować

Biedronkę warto krytykować (bo jest za co), ale trzeba przyznać, że mają w sklepie niektóre fajne produkty. Czymś takim jest chlebek "całe ziarno" który jest smaczny i przebija jakościowo wiele innych w podobnej cenie (300g 4,75zł). Przez wiele lat smak chleba się nie zmienił, i bardzo dobrze. Jadłem różne chleby (również jakieś fikuśne z orzechami, śliwkami, blablabla), ale smak żadnego mi tak nie zapadł w pamięci jak ten


Składniki: mąka (ŻYTNIA 28%, PSZENNA 10%), słonecznik 25%, woda, siemię lniane 11%, sól, drożdże, olej rzepakowy, zmielone nasiona babki płesznik, mąka ze słodu JĘCZMIENNEGO, ekstrakt słodu JĘCZMIENNEGO (słód JĘCZMIENNY, woda).


#chleb #biedronka

7327bded-7afb-4fd4-8ac8-95efddab538e

Zaloguj się aby komentować

Clint Eastwood mający już 93 lata w 2023 roku odwiedził studio które zajmuje się produkcją artykułów kolekcjonerskich.


W filmiku jego reakcje widząc technologię i jego wydrukowane filmowe podobizny z "tamtych" lat


Swoją drogą figurki zaczynają się od 300$.


https://streamable.com/an9vv2


#clinteastwood #filmy #ciekawostki #druk3d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tym razem luźna ankieta w tę niedzielę 28.01.2024 odbędzie się 32. finał WOŚP.


Jakie macie uczucia względem WOŚP-u?


Zapraszam do głosowania Wynikami podzielę się właśnie w niedzielę.

Przypominam tylko, że nie jest to ankieta polityczna (i nigdy nie planuję takiej zakładać), skrajne emocje i wyzwiska nie są w wątku jak i na stronie mile widziane.


#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #wosp

b7ea1aa2-c702-4dd4-84ba-52dee76a3c79

Czy lubisz WOŚP?

536 Głosów

Jak masz rodzinę co pracuje w szpitalu to odwiedzając ich widzisz jak dużo sprzętów jest z wospu. Możesz mieszkać na pipidowie a i tak znajdzie się sprzęt podarowany przez Owsiaka. Jak byłam dzieckiem zawsze wrzucałam żeby dostać serduszko, czasem brałam udział w licytacjach książek, dzisiaj trochę ciężej bo nie ma drobniaków wszystko na karcie - tak wrzucałam ile miałam w kieszeni (podejrzewam że rodzice przed wyjściem mi do tej kieszeni dorzucali)

Uważam że jest to wspaniała inicjatywa że wszyscy możemy się złożyć na coś dla wspólnego dobra

@nobodys znając życie zostanę zjedzony ale nie lubię może nie tyle wośpu co samej osoby Owsiaka. Koleś podstawiony przez służby jeszcze w Jarocinie aby przypadkiem młodzi nie wywieźli ówczesnego rządu na taczkach.


Do tego facet nie chce publicznie się przyznać że zarabia dzięki wośp grube miliony a tak wielbiący wolność słowa jakąkolwiek krytykę na swój temat całkowicie wycisza próbując cancelować osoby które go krytykują.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczorajsze szybkie gotowanie przed spaniem (30 minut) na 5 dni obiadu.


Makaron pełnoziarnisty 500g

Tofu naturalne 380g

Jagody mrożone 300g

5 dojrzałych bananów

100g prażonych orzeszków ziemnych

50g słonecznika

50g wiórków kokosowych

+- 250ml napoju owsianego


Tak więc tym razem danie, powiedzmy, że wegańskie. Smak 7/10 i następnym razem bym użył masła orzechowego zamiast orzechów/słonecznika/wiórków + dodał kakao.


#jedzenie #jedzzhejto #gotowanie #gotujzhejto

c606dad2-50d7-4d5d-803c-ee817345fec4
ed1a594a-dd11-46f7-a389-56aebd5f3915
776d5fc8-f5fb-4d4e-a1d8-da694c984c5b
73e242ab-a433-450f-b2e6-85107d42b32a
48a9a98a-d5f5-4ce2-8b92-dda36ecc9ce0

@nobodys po pierwsze to nie jest obiad bo jest słodkie, co najwyżej deser.

Po drugie to nie jest "5 dni obiadu", całość do zjedzenia w godzinę albo dwie, to jest _5 dni obiadów_.

Po trzecie weź sobie do tego chleba, bo bez chleba się nie najesz.

Zaloguj się aby komentować

Wyniki ostatniej ankiety.


Pytanie ankiety: Czy większość swojego życia spędzasz w Polsce?

Głosowało: 384x


  • Tak, mieszkam w Polsce i nie potrzebuję spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu). (100% czasu w Polsce): 23,96%

  • Tak, mieszkam głównie w Polsce, ale czasami jadę/lecę za granicę na wakacje bądź w innym celu. (spędzam więcej albo dużo więcej niż 50% czasu w Polsce): 58,85%


Tak więc 82,81% osób które oddały swój głos to użytkownicy którzy mieszkają w Polsce i przez większość czasu (58,85%) albo cały czas (23,96%) zostają w kraju.


  • Nie, przez swój styl życia/pracę/studia itd. mieszkam przez większość roku w innym kraju bądź innych krajach. (spędzam mniej niż 50% czasu w Polsce): 4,69%

4,69% ankietowanych hejtowiczów i hejtowiczek (proszę nie bić za słowa ) co prawda nie mieszka na stałe za granicą, ale większość czasu spędza poza Polską.


  • Nie, mieszkam na stałe za granicą, ale kilka/naście/(dziesiąt?) razy w ciągu roku odwiedzam Polskę. 7,81%

  • Nie, mieszkam na stałe w innym kraju i nie przyjeżdżam do Polski (bądź bardzo rzadko). 4,69%


12,5% ankietowanych mieszka na stałe w innym kraju, a Polski nie odwiedzają wcale bądź bardzo rzadko (4,69%). Z grupy żyjących na stałe poza Polską większość (7,81%) jednak regularnie wraca i odwiedza Polskę.


Urywki komentarzy

([...] oznacza, że przed bądź po cytacie jest jeszcze dłuższa część komentarza w oryginalnym wątku ankiety)


  • Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej?

Half_NEET_Half_Amazing: tak, mieszkam w Polsce i nie mam kiedy i za co spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu)

wewerwe-sdfsdfsdf: ja dalej niż 2 powiaty od 10 lat nie podróżowałem xD


  • Nie na samej Polsce świat się kończy

Okrupnik: mieszkam na stałe w Polsce, nie planuje ruszać się z tego pięknego kraju i chętnie odwiedzam kraje UE, jak na razie RFN, Czechy i Słowacja

Cybulion: mieszkam w polsce. Ale popierniczam to tu to tam - za winnicami po niemczech, francji, wloszech, hiszpanii, a te czechy jak wspomnialem ostatnio tez mam w zasiegu reki czesto to korzystam.

AndrzejZupa: Chciałbym móc zaznaczyć przedostatnią opcję i kiedyś tego dopnę. Tam gdzie chcę mieszkać ludzie są zawsze uśmiechnięci, pomocni, widzą w tobie człowieka a nie bankomat i nie ma tej przygnębiającej szarzyzny zimowej, która potrafi trwać od listopada do kwietnia.

przemoko90: Kiedyś zarobkowo NL i bywałem 3-4 razy do roku na tydzień w kraju. Teraz na stałe PL i jedynie wakacje za granicą na te 8 dni typu Hiszpania, Chorwacja lub odwiedzam znajomych w Holandii.


  • Praca za granicą

jonas: Odpowiedź nr 3, zgodna z prawdą i interpretacją przepisów o rezydencji podatkowej (ponad 183 dni w roku za granicą). Taki już urok pracy w charakterze gastarbeitera. Mieszkać gdzie indziej bym nie chciał, nie znalazłem dotąd takiego kraju i raczej już nie znajdę.

bartek555: Teoretycznie mieszkam pol roku w kraju, ale dochodza mi podroze do/z pracy, kursy, wakacje, wiec mysle, ze moze wychodzi 5 mcy rocznie.


  • Zmiana Polski na inny kraj

lukmar: No ja niby mieszkam za granicą, ale dopiero 2 lata, więc ponad 90% swojego życia spędziłem w Polsce

l__p: od ponad 10 lat mieszkam za granicą. Na początku przyjeżdżałem w odwiedziny kilka razy w roku. Ale szybko zrozumiałem, że rodzina tylko wymaga bym przyjeżdżał, a sami mają problem mnie odwiedzić. Teraz pojawię się w domu rodzinnym tylko jak jest mi on po drodze lub jestem w dość bliskiej okolicy.

Stashqo: wyjechałem z kraju tuż po studiach w dość trudnych ekonomicznie czasach. Początkowo przylatywem dość często i praktycznie cały urlop spędzałem w Polsce. Powoli jednak zapuściłem korzenie, założyłem rodzinę, kupiłem mieszkanie, samochód, zacząłem żyć jak lokalsi. W międzyczasie to co mnie ciągnęło do Polski zaczęło się wykruszać. Teraz przyjeżdżam może na 1-2tyg w roku łącznie, głównie ze względu na rodziców. Wprawdzie obecnie w Polsce żyje się znacznie lepiej i łatwiej niż te 15lat temu kiedy wyjeżdżałem, ale nie mam zamiaru wracać i zaczynać wszystkiego od nowa. Dla mnie pociąg o nazwie "Polska" już odjechał.


Dziękuję wszystkim którzy brali udział w głosowaniu (384x), komentowali oraz pomogli wypromować wątek przy pomocy piorunów


#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #zycie #polska

f3526908-e9d9-474b-8c58-64b090be2d54

Trochę jeździłem na saksy, później już w "poważnych" korporobotach jeździłem w delegacje, preacoweałem z ludźmi z innych krajów na codzień, mam znajomych na emigracji - w sumie to wszystko dało mi wiedzę o realnym życiu w Szwecji, Niemczech, USA, Singapurze, Chinach, Irlandii i UK. I wiesz co? Kurczę, przeciwnie do tego jak uważa wielu którzy jeszcze nie popracowali, wyjazd za granicę za dobrą robotą wcale nie jest specjalnie potrzebny - o ile ma się jakieś ambicje.


Jak masz chęć ogarnąć jakieś wykształcenie i pracować jako specjalista - to w Polsce wcale nie będzie gorzej niż gdzie indziej. Głównie dlatego że większość zagranicznych firm ma siedziby w Polsce i porównywalne zarobki (jeżeli chodzi o moc nabywczą). Inaczej ma się sytuacja jak nie masz wykształcenia, nie masz ochoty go zdobywać i chcesz pracować fizycznie albo podłapać jakąś fuchę w trakcie pracy. Wtedy ekonomii nie przeskoczysz i kraje na wyższym poziome rozwoju ekonomicznego będą miały dużo lepsze zarobki dla prostszych i/lub wymagających fizycznie prac. Ot po prostu waluta i gospodarka silna, więc korzystasz z tego, oraz cieszysz się że lokalsi rzadziej mają ochotę robić Ci konkurencje w branży.


Podobnie jest z mieszkaniem i życiem. Jak chcesz mieszkać i żyć w mieście, to Polska jest nawet lepszym wyborem - nie dość że mamy bardzo dobry zbiorkom w porównaniu do większości miejsc, to do tego dostępność i cena usług gniecie "Zachód". Za to jak wolisz mieszkać w małej miejscowości lub wiosce, to znów silna waluta i gospodarka oraz lata rozwoju przeważają na korzyść emigracji. Nasze wsie i miejscowości jeszcze nie dawno były dziurami zabitymi dechami i będzie potrzeba czasu żeby dogonić ten poziom komfortu.


Wiadomo że są rzeczy które denerwują w Polsce. Ale nie udawajmy że inne rzeczy nie będą denerwować na emigracji. Jak to mawiają hamerykańce "grass seems greener on the other side, usually because it is fertilized with bullshit".

Miałam skomentować i zapomniałam. Chciałam powiedzieć że jak się mieszka przy granicy to bardzo łatwo, ze szkoly dwa czy trzy razy do Roku 1dniowe wycieczki na ktorych zachacza sie o czechy Bo jak juz jestesmy w lesie przy granicy to czemu nie pójść kawałek dalej, albo z drugiej strony jest fajniejsze podejście ale druga strona góry to już nie Polska. Wycieczka na jarmark do drezna bo w sumie czasowo wychodzi tak samo jak do Wrocławia a tak to się trochę świata i kultury zobaczy. Jak pracujesz w Bogatyni i dojeżdżasz to najbardziej opłaca się przejechać przez Czechy.

A ja bym wrócił do Polski ale nie chce tego robić dzieciom.

Mogą mieć Brytyjską mentalność, native English i edukację, która na wyższych studiach zjada tą w PL.

No i w razie wojny UK to jednak wyspy, czołgi tutaj tak łatwo nie wjadą.

Z Polski brakuje muli tylko pogody (głównie zimy żeby na nartach pojeździć)

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio dostałem od znajomego kilka prezentów z jego podróży po Tajlandii w tym "Turkish delight" (nie wiem czy faktycznie w Tajlandii jest takie popularne? XD). W każdym razie myślałem, że będzie wyglądać tak jak na opakowaniu. Niestety, tak jak przy innych tureckich słodyczach tak i tutaj cukru pudru nie powstydziłby się sam Pablo Escobar Dostałem też suszone mango i tam było 10/10 xd Tutaj słodycz po jednej porcji zabija kubki smakowe.


#jedzenie #slodycze #gownowpis

7acaf6b3-0c91-4049-9b5b-67f9da50dc26
4646f628-d813-415f-b1e0-a4fedb5056a6
f60038be-c420-4f23-a523-a656daf97a37

@nobodys czy to jest to co ja myślę i są to orzechy w tej dziwnej galaretopodobnej masie?

Za marnowanie orzechów powinno się lać prądem po jajach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedy developer mówi, że będzie budował blok na bloku


(Singapur / The Interlace czyli po polsku "przeplot")


#architektura #ciekawostki #singapur

3e3e3150-bbfe-4e01-bce1-571cd4576241
a55924ae-0536-4184-93f6-1f501d0c8195
6f6b0e2a-5454-420e-8259-602ad0b9a5b8
6c7776e4-f3f7-49ad-9d75-2bb48a6fc3f5
466012e2-8db0-42f9-8ec1-42f1720c00a7

Zaloguj się aby komentować

W dzisiejszej ankiecie zapytam gdzie spędzacie w swoim życiu najwięcej czasu.

Może to być trochę dziwne pytanie, ale chodzi o to ile osób z hejto większość czasu (więc ponad 50%) spędza w Polsce a ile poza krajem (np. stała emigracja bądź praca w innym kraju).

Orientacyjnie może to być okres ostatniego roku


Pytanie oraz dostępne odpowiedzi:

Czy większość swojego życia spędzasz w Polsce?


  • Tak, mieszkam w Polsce i nie potrzebuję spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu). (100% czasu w Polsce)

  • Tak, mieszkam głównie w Polsce, ale czasami jadę/lecę za granicę na wakacje bądź w innym celu. (spędzam więcej albo dużo więcej niż 50% czasu w Polsce)

  • Nie, przez swój styl życia/pracę/studia itd. mieszkam przez większość roku w innym kraju bądź innych krajach. (spędzam mniej niż 50% czasu w Polsce)

  • Nie, mieszkam na stałe za granicą, ale kilka/naście/(dziesiąt?) razy w ciągu roku odwiedzam Polskę.

  • Nie, mieszkam na stałe w innym kraju i nie przyjeżdżam do Polski (bądź bardzo rzadko).


Może są jakieś osoby które mieszkają w Polsce i planują zamieszkać w innym kraju, albo wrócić do Polski z emigracji?

Ktoś z hejto pracuje/uczy się/odpoczywa przez większość czasu w ciągu roku w innym kraju? :)

Jakieś przemyślenia co do samego miejsca do życia? Może macie jakiś cel do zamieszkania na świecie poza Polską (albo w Polsce) na kolejne lata?


Zachęcam do oddania swojego głosu i napisania komentarza oraz ewentualnie piorun do wypromowania ankiety.


Wyniki i podsumowanie dodam najpóźniej w środę wieczorem


#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #zycie #polska

7a50c073-e2d2-443d-b362-9e952870048d

Czy większość swojego życia spędzasz w Polsce?

388 Głosów

Kiedyś zarobkowo NL i bywałem 3-4 razy do roku na tydzień w kraju. Teraz na stałe PL i jedynie wakacje za granicą na te 8 dni typu Hiszpania, Chorwacja lub odwiedzam znajomych w Holandii.

@nobodys wyjechałem z kraju tuż po studiach w dość trudnych ekonomicznie czasach. Początkowo przylatywem dość często i praktycznie cały urlop spędzałem w Polsce. Powoli jednak zapuściłem korzenie, założyłem rodzinę, kupiłem mieszkanie, samochód, zacząłem żyć jak lokalsi. W międzyczasie to co mnie ciągnęło do Polski zaczęło się wykruszać. Teraz przyjeżdżam może na 1-2tyg w roku łącznie, głównie ze względu na rodziców. Wprawdzie obecnie w Polsce żyje się znacznie lepiej i łatwiej niż te 15lat temu kiedy wyjeżdżałem, ale nie mam zamiaru wracać i zaczynać wszystkiego od nowa. Dla mnie pociąg o nazwie "Polska" już odjechał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@nobodys pytanie jakiej praktyczności można oczekiwać od muru, który ma do metra wysokości. Wygląda jak angielski typ zabudowy, a tam mur frontowy jest bardzo niski, bo ma tylko pokazywać gdzie jest prywatna posesja.

Zaloguj się aby komentować

Co ta #biedronka to ja już nie wiem. Człowiek kupuje kilka produktów i dostaje z automatu 125 cm papieru (howdareyou.jpg).


I taka wiadomość na paragonie: zrób jeszcze zakupy w dniu dzisiejszym za 265zł a bony po 5zł zadziałają w kolejnych dniach, jeżeli kupisz za min. 49 zł z sortymentu kawy i czekolady a w nastepnym dniu za min. 49 zł proszki i gruszki itd. XD


Kobieta która kupiła na sąsiedniej kasie samoobsługowej kilka jabłek miała taki sam paragon i myślała, że coś się popsuło XD


#zalesie #gownowpis #iksde

b97ccd3a-5f52-43c7-a0a8-c6d1ee2c1614

@Okrupnik odkąd kilka razy oszukali mnie na cenie z póły a potem na kasie . Trzeba było wywalczyć by za cenę z półki sprzedali przestałem tam chodzić.

@nobodys i jeszcze wiecznie te chore tłumy ludzi w biedrze, ceny przecież podobne jak w innych dyskontach. Nie jestem w stanie zrozumieć popularności tego sklepu.

Do najbliższej biedry mam 1km a jeżdżę na zakupy do Auchan odległego o 8km, a jak muszę coś na szybko kupić to Dino lub Żabka, biedrą się brzydzę za te ich wszystkie chore praktyki. A serio kiedyś ten sklep lubiłam

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować