W moim głównym telefonie akumulator z datą produkcji 2013 stwierdził, że już nie chce. Kupiłem więc nowy, niestety jedyne źródło to ali.
Pytanie do eksperta: jaką pojemność ma ten akumulator? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#elektronika #aliexpress #telefony



Trust me I'm an endźiniir
W moim głównym telefonie akumulator z datą produkcji 2013 stwierdził, że już nie chce. Kupiłem więc nowy, niestety jedyne źródło to ali.
Pytanie do eksperta: jaką pojemność ma ten akumulator? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#elektronika #aliexpress #telefony


Zaloguj się aby komentować
Wiadomość usłyszana wczoraj na własne uszy z ust Mike'a Brewer'a:
w okolicach nowego roku* na Discovery będzie seria poświęcona wielu krajom, w tym naszemu grajdołkowi w ramach programu "Wheeler dealers", po naszemu "Fani czterech kółek".
*- nie wiadomo czy miał na myśli wersję już z lektorem czy oryginał ; )
#polandstronk #samochody #telewizja informacja ze zlotu #fiat126p gdzie prowadzący program się pojawił
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca pozwolę sobie zajumać tag na chwilę celem przedstawienia opisu do sposobu działania państwa zgodnie z #21polskichgrzechowglownych. Któryś wpis traktował o podejściu do obywatela.
Tak się zdarzyło, że mieszkam w miejscu niestety uczęszczanym przez różnej maści "szybko ale bezpiecznie". Traf chciał, że od jakichś 30 minut ktoś robi rundkę na rondzie pod marketem, jedzie dalej, wraca i znowu. Pisk opon rozlega się dość głośno, taka specyfika. Słyszę to będąc po przeciwnej stronie bloku do źródła.
Żeby sobie i komuś szybki i wściekły nie narobił problemów zadzwoniłem na 112. Rozmowa szybko się zaczęła, powiedziałem rejon (ulica i zakres), co się dzieje. To nie wystarczyło, bo operator chciał ode mnie jeszcze numery rejestracyjne, markę, model, kolor samochodu. Bez tego to oni tak niebardzo coś mogą zrobić.
Trochę już do mnie dotarło, że trafiłem na beton i rzuciłem, że może patrol chociaż wystraszy kierowcę. "Policja nie jest od straszenia", padło z drugiej strony słuchawki. "Poproszę pana imię i nazwisko". Nie lubię takich rzeczy podawać, bo po co im to, więc rzuciłem Janem Kowalskim i czekam na inne pytanie. Tymczasem jednak dostałem z liścia tekstem "Pan się nazywa Jan Kowalski czy tak jak mam na komputerze panie X? Bo jak pan nie chce podawać danych to mogę wpisać anonimowo".
W ten oto sposób czuję, że nie załatwiłem nic poza zgłoszeniem samego siebie. W końcu to ja byłem natrętnym petentem zajmującym gorącą linię, a przecież nie wiadomo jakiego kierowcy szukać i czy w ogóle on zrobił coś złego...
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa i Warszawa19115.pl to też nie jest miejsca do zgłaszania. Ot utworzone wentyle do upuszczania pary przez obywateli, a zgłoszenia lądują do kosza jeśli jest to coś trudniejszego od uprzątnięcia chodnika.
#polska #warszawa
Zaloguj się aby komentować
Roverkowe wieści:
mam sprzęgło i to zrobione! Trzeba było szlifnąć docisk i zamach, bo ktoś założył zbyt grubą okładzinę. Do tego wymiana wyrąbanych sprężynek.
tylny lewy hamulec już nie trzyma ciągle ręcznym, do tego jakiś tam szlif bębnów, wymiana cylinderka i przekładka miejscami szczęk.
wężyki od "powrotów" z gaźników to jednak nie powroty, a przelewy po zalaniu gaźników. Paliwo może się stamtąd nigdy nie wylać. Pociągnięte zgodnie z oryginałem gdzieś tam dalej niż silnik, pod samochód.
wymieniony olej po płukance razem z fest dowalonym przez kogoś filtrem oleju.
pomalowane stalowe obudowy słupków D. Zamówiłem wzornik tkanin na podsufitkę, coś się zadzieje w tym temacie.
kupiłem uszczelkę zgarniającą do szyb w drzwiach, może uda się zmienić oryginalne będące w stanie rozkładu.
wymienione wszystkie 5 opon. Te co były miały trzycyfrowe znaczniki DOT kończące się na "3", a jedna w ogóle nie miała. Ergo rocznik 93 lub... 83 (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿) Paliłem na nich laczka przy ruszaniu, ale tylko troszkę. Ozdobne zaślepki piast są w bagażniku żeby się nie poznikały w trakcie jazdy.
odkryłem, że mam prawdziwe amortyzatory Monroe LUFT-STOSSDÄMPFER czyli coś co Monroe oferowało jako kit konwersyjny naprawiający uszkodzone Nivomaty.
byłem u stolarza prowadzącego renowację mebli i podejmie się zrobienia fornirów na wstawkach drewnianych, ale dopiero pod koniec roku możemy rozmawiać. Drugi zapytany o to samo nie chciał się podjąć.
coś mi wieje ciepłym powietrzem w nogi, będzie trzeba się przyjrzeć, bo nie da się tego ogrzewania wyłączyć. Poza tym wstawię amelininową termoizolację nad wydech.
Maluchowe wieści:
tempomat częściowo oprogramowany, z chwilowego braku czasu stanęło na obsłudze przycisków. Działa UART (debug), LED (debug), watchdog, używanie kwarcu jako zegara, źle obsłużone przyciski (4 z 5).
wydumałem kolejny projekt (cierpię na nadprojekcie : <). Rzymianka do oszczędzania paliwa podczas hamowania silnikiem. Pierwsza część - mechaniczny wyłącznik będący natchnieniem z ELX, znalazł się w gaźniku drugiego silnika, on służy mi do testów.
#macmajster #samochody #prestizowygruz2 #maluch #fiat126p



Zaloguj się aby komentować
Uruchamiam STM32F103C8, a konkretnie EXTI na liniach PA0 ... PA4. Siedzą na tych pinach zwykłe przełączniki typu pushbutton. Rozwikłałem reference manual na tyle, że jedno przerwanie działa, ale inne mimo takiej samej składni przy każdym pinie już nie chcą.
GPIO ustawiam:
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF0_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF0_1;
Puszczam zegar do EXTI (w tym procku AFIO):
RCC->APB2ENR |= RCC_APB2ENR_AFIOEN;
Zdejmuję maskę z interesujących pinów:
EXTI->IMR |= EXTI_IMR_MR0 | EXTI_IMR_MR1 | EXTI_IMR_MR2 | EXTI_IMR_MR3 | EXTI_IMR_MR4;
Ustawiam reakcję na zbocze narastające:
EXTI->RTSR |= EXTI_RTSR_TR0 | EXTI_RTSR_TR1 | EXTI_RTSR_TR2 | EXTI_RTSR_TR3 | EXTI_RTSR_TR4;
Dodaję priorytety przerwania i uruchamiam przerwania (tu tylko po jednym żeby nie mnożyć):
NVIC_SetPriority(EXTI0_IRQn, 1);
NVIC_EnableIRQ(EXTI0_IRQn);
Przykładowe przerwanie:
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI0_IRQHandler()
{
printf("++ \r\n");
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR0;
}
Co bym nie robił tak działa tylko jedno przerwanie i to z PA2. Wiązać pinów z EXTI niby nie muszę (po resecie akurat się zgrywają), ale robię to dla pewności, nie widzę już gdzie szukać. W komentarzu dla czytelności wrzucam cały kod okrojony do obsługi EXTI.
Co mogę robić źle albo gdzie szukać? Do debugowania mam UART i LEDa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#stm32 #embedded #programowanie #baremetal
static void gpio_init(void)
{
RCC->APB2ENR |= RCC_APB2ENR_IOPAEN | RCC_APB2ENR_IOPBEN;
RCC->APB1ENR |= RCC_APB1ENR_TIM3EN;
// BUT_CANC (PA0)
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF0_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF0_1;
// (PA1)
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF1_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF1_1;
// (PA2)
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF2_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF2_1;
// (PA3)
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF3_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF3_1;
// (PA4)
GPIOA->CRL &= ~GPIO_CRL_CNF4_0; // floating input to pull-down
GPIOA->CRL |= GPIO_CRL_CNF4_1;
}
static void exti_init(void)
{
RCC->APB2ENR |= RCC_APB2ENR_AFIOEN;
EXTI->IMR |= EXTI_IMR_MR0 | EXTI_IMR_MR1 | EXTI_IMR_MR2 | EXTI_IMR_MR3 | EXTI_IMR_MR4;
EXTI->RTSR |= EXTI_RTSR_TR0 | EXTI_RTSR_TR1 | EXTI_RTSR_TR2 | EXTI_RTSR_TR3 | EXTI_RTSR_TR4;
// connect pin to interrupt
AFIO->EXTICR[0] |= AFIO_EXTICR1_EXTI0_PA;
AFIO->EXTICR[1] |= AFIO_EXTICR1_EXTI1_PA;
AFIO->EXTICR[2] |= AFIO_EXTICR1_EXTI2_PA;
AFIO->EXTICR[3] |= AFIO_EXTICR1_EXTI3_PA;
AFIO->EXTICR[0] |= AFIO_EXTICR2_EXTI4_PA;
NVIC_SetPriority(EXTI0_IRQn, 1);
NVIC_SetPriority(EXTI1_IRQn, 2);
NVIC_SetPriority(EXTI2_IRQn, 2);
NVIC_SetPriority(EXTI3_IRQn, 1);
NVIC_SetPriority(EXTI4_IRQn, 1);
NVIC_EnableIRQ(EXTI0_IRQn);
NVIC_EnableIRQ(EXTI1_IRQn);
NVIC_EnableIRQ(EXTI2_IRQn);
NVIC_EnableIRQ(EXTI3_IRQn);
NVIC_EnableIRQ(EXTI4_IRQn);
}
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI0_IRQHandler()
{
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR0;
}
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI1_IRQHandler()
{
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR1;
}
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI2_IRQHandler()
{
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR2;
}
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI3_IRQHandler()
{
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR3;
}
__attribute__((section(".after_vectors"))) void EXTI4_IRQHandler()
{
EXTI->PR |= EXTI_PR_PR4;
}
Mam nadzieję, że formatowanie przetrwa.
Nie zeby to cos zmienilo (bo to wszystko sa zera) ale EXTI0...3 sa w AFIO->EXTICR[0] a EXTI4 w AFIO->EXTICR[1].
W ramach debugowania sprobuj wywolac przerwanie programowe ustawiajac bity w rejestrze EXTI->SWIER. To pomoze Ci znalezc czy problem jest po stronie EXTI / NVIC / CPU czy konfiguracji GPIO. Sprawdz tez, prosta petla, czy czytanie pinu GPIO i pokazywanie go na LEDzie dziala dla wszystkich pieciu. Najgorzej jest spedzic wieczor debugujac program jak problem jest sprzetowy.
@Skylark dzięki. Jutrzejsze popołudnie zapowiada się zatem pod znakiem debugu, oby skutecznego.
EXTICR[0] i EXTICR[1] próbowałem wcześniej, ale też nie chodziło. Nie zapuściłem żadnego SVN, to tak zostało : )
Jak na razie spędziłem kilka dobrych posiedzeń nad szukaniem przyczyny całkowitego niedziałania nawet zwykłego blinky, a wyszło że to był jakiś pokopany CMSIS, choć wprost pobrany ze źródła.
@Skylark przerwania programowanie wywołują się. Problem polega na tym, że na dwóch pinach zamiast 3V3 z pullupa rezystorem 10k pojawia mi się jedynie 0,7 V. Poprawiałem na nich diody, a że są w obudowie SOD323, to może jedną - dwie odwrotnie wlutowałem. Napięcie pasuje ładnie do złącza p-n.
No albo coś w kodzie, ale przy ctrl+c/v to raczej nie powinno tak się stać.
@macgajster miłej zabawy z drgającymi stykami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Takie rzeczy się robi na przerwaniu od timera. Co 5 - 10 ms timer odpala przerwanie i w nim sprawdzasz czy przycisk był naciśnięty przez kilka cykli po zmianie stanu. Jeśli tak to wywołujesz funkcje onButton i ustawiasz jakiś "cooldown", żeby nie odpaliła się kilka razy przy jednym naciśnięciu.
Obsługa przycisku na przerwaniu wymaga kasowania flagi przerwania przed wyjściem z niego i pewnie jakiegoś dodatkowego timera albo delaya, żeby obsługa przerwania nie wywołała się kilka razy.
P.S. daj znać czy udało się odpalić pozostałe przerwania.
Zaloguj się aby komentować
Obiecany i niedostarczony wpis.
Rozgrzebałem obudowy słupków D, z których zaczęła potężnie obłazić tkanina obiciowa. Degradacji uległa gąbka, a także tkanina, więc nie było co ratować. Pierwotny plan zakładał zerwanie materiału, co było bardzo proste, bo już się nie trzymał. Wyszło na to, że Rover osłony do trzymania szmat robił... stalowe. Jak wiemy stal w połączeniu z atmosferą po jakimś czasie MUSI skorodować. Oczywiście można to polakierować i wtedy mocno ograniczamy wpływ środowiska, ale cały konglomerat British Leyland w tamtych latach był klasy jakościowej FSO.
Długo krótka historia: no zardzewiało mimo lakieru. W większości powierzchniowo, są jakieś małe wżery. Do usuwania rdzy oczywiście przydaje się papier ścierny, włosy murzyna. Kupiłem też K2 Derusto+ (to nie jest reklama) i mam wrażenie, że zamiast DErusto robi RUSTO. Może coś źle robię, ale element posmarowany i odstawiony na długo (bo preparat nie jest kwasem fosforowym czy coś i musi taki element postać kilka-kilkanaście godzin) po przemyciu wygląda raczej gorzej niż przed. Pojawiają się dodatkowe powierzchniowe rdzawe punkty, a resztę i tak trzeba przelecieć papierem.
Naprawa miała być szybciutka, ot oklejenie, a wyszło jak zwykle i już, wszystko łącznie tylko w tym temacie, sięga pewnie 10 roboczogodzin. Wytoczyłem jeszcze jedną tulejkę, bo brakowało. Nawet jedną obudowę już obsmarowałem obustronnie podkładem reaktywnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#macmajster #samochody #prestizowygruz2



Zaloguj się aby komentować
Tak na szybko, bo postępy małe, a mam chwilę żeby coś naklepać.
W temacie drzewiennym: rozpakowałem mój fornir, niestety spękany, nie ten odcień, brak czeczoty -> na hasiok lub do zabawy. Na jednej ze wstawek zeszlifowałem resztki starego forniru i kleju, widać pęknięcia sklejki. Znalazłem sklep z fornirami w krainie Oz (Ożarów Mazowiecki), jutro do niego skoczę coś dobrać. Jak będą mieli kleje to super, a jak będą oklejali to w ogóle z nimi się mocno zaprzyjaźnię, tak będzie najszybciej, choć nie najtaniej.
W temacie Rovera ogólnie: jest szansa, że w najbliższym tygodniu pojadę do doktora rwać skrzynię i sprawdzać co tam nieteges.
Malukh: zrobiłem na szybko na kolanie projekt schowka na okulary (w moim przypadku nakładki na okulary), który montowany jest w miejscu strachłapki kierowcy. Wyszedł za duży, bo chciałem użyć obu otworów, ale już mam zamysł jak wykonać kolejną, prostszą i bardziej dopasowaną wersję. Obecna nadaje się bardzo dobrze do wybijania sobie głupich pomysłów w trakcie jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pod wieczór będzie pewnie jeszcze jedna aktualizacja.
#stolarstwo #drewno #macmajster #prestizowygruz2 #maluch #fiat126p #diy dla zasięgu





Zaloguj się aby komentować
Nie wiem jak to otagować, a zależy mi na szerokim zasięgu i pomocy.
Muszę od nowa położyć fornir, a nie mam nikogo kto by to zrobił, do tego nigdy tego nie robiłem
Mam w samochodzie wstawki drzewniane, które mają być pokryte lakierem na wysoki połysk. Problem polega na tym, że właściwie wszystko popękało. Spękany był lakier (już zdarłem), spękany jest fornir (i uzupełnianie go szpachlą zrobioną z pyłu po szlifowaniu nie daje dobrego efektu), spękane jest podłoże ze sklejki. Dotychczas oczyściłem jedną z kilku wstawek, ale przy pomocy żelazka, mokrej szmaty i dłuta trwało to dobrych kilka godzin. Podłoże oczywiście wyszlifuję na równo i czymś zaszpachluję żeby pęknięcia się nie powiększały.
Lakier mogę położyć aerografem, widziałem też o tu: https://www.youtube.com/watch?v=9gm8pz70zeA jak to można zrobić "kropelkowo".
Mam dostęp do komory klimatycznej, więc mogę przygotować fornir tak żeby łatwo giął się w odpowiednich miejscach.
Materiały:
podłoże - sklejka
fornir - orzech włoski z czeczotą, kładziony włóknami poprzecznie do podłoża
lakier - jachtowy, epifanes
Jak to zrobić żeby było dobrze? Jakiego kleju użyć? Na co uważać? Czy jest jakaś bardziej skuteczna metoda na odklejenie starego forniru? Wszelkie rady mile widziane
#stolarstwo #drewno #macmajster #prestizowygruz2
temat wygląda na długie godziny mozolnej pracy. Jeżeli nie pomagają doraźne próby naprawy forniru to według mnie należałoby usunąć obszary popękanego forniru i w to miejsce wkleić wstawkę z podobnie dobranego forniru.
Z klejów to klasyczna robota to klej glutynowy ale bez przesady są na rynku już gotowe kleje do fornirów, a jak proste kawałki to normalnie na biały klej.
Uważaj z pracą szlifierką, żebyś nie przetarł forniru.
@rogi_szatana dzięki. Właśnie z tym fornirem to jest taki problem, że miejscami wzdłuż włókien jest popękany i popodnoszony. Miejscami są zagłębienia lub wręcz dziury do podłoża, bo przy zrywaniu lakieru (opalarką i szpachelką) wyszły sęki.
Skłaniam się raczej ku całkowitemu zdjęciu na każdym kawałku i położeniu świeżego, o jednolitym stopniu zniszczenia czasem
Najbardziej obawiam się słabego kleju, który po jakimś czasie od skończenia pracy zacznie puszczać. Do tego jak sklejka jakimś cudem znowu dostanie wody to znowu coś może się stać z podłożem, a to przełoży się na fornir.
@macgajster Ja bym sie nie bawil w zadne uzupelnianie zepsutych kawalkow, tylko calosc od nowa siwezym fornirem pokryl, tak jak sam zreszta piszesz. Klej do drewna wystarczy, byle byl przynajmniej D3, a jesli naprawde wolisz dmuchac na zimne, to D4. Musisz tylko sobie wymyslic, jak rozsadnie bedziesz to potem dociskal do kleju, zeby ci na calej powierzchni chwycil. Jak dobrze zrobisz i sie raz sklei, to sie juz nie odklei. Aczkolwiek, jak ci sie fura do 50 stopni nagrzeje, to sie moze klej znow elastyczny zrobic ;). Sklejki pod spodem juz nie mozesz, nie chcesz wymieniac? Bo sa tez takie wodoodporne.
ps. sorka, ze bez polskich krzaczkow,
@enkamayo nie wiem jakie temperatury wewnątrz panują, ale pewnie jest tam dość ciepło w słońcu w lato. Raczej jakiś klej temperaturoodporny by się przydał, skoro ten co piszesz może odłazić.
Sklejki za bardzo nie mogę zmienić, tzn. mogę ale to budowanie nowej konstrukcji, gdzie dwie sklejki są pod odpowiednim kątem zbite ze sobą, jedna krawędź jest zaokrąglona, krótsze boki cięte pod różnymi kątami, a z tyłu wzmocnienia z mocowaniami. Z kolei to co idzie na deskę rozdzielczą to już w ogóle profile mocne, nie do odtworzenia narzędziami jakie mam.
Żeby jakoś sensownie to dociskać chyba będę musiał zaimprowizować jakiś uchwyt, razem z nim przymocować drewno do stołu, a od wierzchu ściskami przez deskę (albo coś nielepiącego się) trzymać fornir. Ewentualnie wyfrezuję sobie jakąś formę coby trzymała zaokrąglenia na rantach.
@macgajster Proszę :
https://www.youtube.com/watch?v=1GybkgOKsRE
Robiłem tak listwę jakieś 10 lat temu i było ekstra
Fornir arkusz orzech kosztował mnie jakieś 26zł za pasek 16x50cm
Kleiło się klejem białym do forniru, musiał wyschnąć potem się dociskało i jechało żelazkiem przez szmatę.
@Zly_Tonari chyba edytowałeś wpis i link
oryginalnie było:
tu gościu kładł tylko lakier. Pierwszą warstwę też pewnie machnę pędzlem, ale wolę dalej malować w miarę jednolicie aerografem żeby osiągnąć gładką powierzchnię bez śladów włosia. No i jakkolwiek gościu to zrobił, tak mnie ten efekt na filmie jednak nie satysfakcjonuje
@Zly_Tonari nie mam co prawda żadnej pompy próżniowej, tym bardziej kupić duży rękaw jest jakoś dziwnie trudno. Jednak przez ten film wpadłem na pomysł, że przecież są worki próżniowe do pakowania ubrań. Powietrze z nich jest odsysane odkurzaczem. Kupię jakiś dobry worek i można jechać z klejeniem ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Zaloguj się aby komentować
Czas na aktualizację, dawno temu nic w temacie nie było.
Na początek tempomat, który chciałbym skończyć przed zlotem, ale chyba wyjdzie tak jak przed poprzednim. Za mało czasu, za dużo do zrobienia. Pierwsze zdjęcie - mała errata na płytce, bo mi się piny potentegoliły i procek zamiast 3V3 dostawał -3V3. Poprawka wykonana na płytce prototypowej 3x3 pola wciśniętej pod zintegrowaną przetwornicę. Tak to jest jak się robi z doskoku i zapomina na jakim etapie skończyło.
Rover... Nie znalazłem łożyska pasującego długością z wałkiem o dobrej długości, więc wszedł inny pomysł - zastąpienie jednego dużego łożyska wieloma innymi, do tego wytoczenie wałka pod nie. Padło na łożyska o średnicy wewnętrznej większej o 1 mm od pierwotnego, za to grubości 7 mm. Skończyło się zatem na ośmiu łożyskach wkomponowanych jedno za drugim, co było błędem. Jedno z nich podczas wciskania przekosiło się i wałek ledwo się obracał. Przy demontażu uszkodzeniu uległ uszczelniacz (o dziwo pasuje od 126p BIS, także wołam malucharzy gdyby chcieli kupić i remontować SD1 #fiat126p #maluch ). Koniec końców pompa złożona jest na dwóch łożyskach, trzeba było nieco skrócić tuleję wirnika żeby spasował się z obudową i bardzo skrócić koło pasowe, na którym pierwotnie trzymała się wiskoza. Bez cięcia nie zmieściłaby się chłodnica z wentylatorem elektrycznym. A na jednym cięciu się nie skończyło.
Przy okazji zeszlifowałem rdzę z rolki napinacza paska rozrządu.
Propos wentylatora elektrycznego - zrobiłem wiązkę na szybko, ale jeszcze nie nagrzałem na tyle silnika, bo... sprawdzona i sprawna chłodnica okazała się przeciekająca. Na wysokości pompy, zatem już wiem dlaczego zagrzał się w drodze pod koszyk, a chłodnica była ciepła - nie było wody do przepychania przez pompę. Dziś oddałem do poprawki i dziś udało się odebrać. Jutro kolejne zalewanko destylowaną i próba szczelności.
Z drobnych sukcesów to pomachałem złączką od zegarów, ruszył paliwomierz, miernik temperatury i ciśnienia oleju (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)
Jaka jest szansa, że to koniec przygód z systemem chłodzenia? O ile nie wyskoczy coś niespodziewanego typu przerdzewieje rurka zanim ją wymienię, to całkiem duża. Dopóki była woda w chłodnicy to była ona gorąca. Wentylator sam w sobie działa, muszę jedynie sprawdzić działanie termostatu i poprawność wiązki.
#macmajster #samochody #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #elektronika





@KKLKK powiem tak: jakoś nie umiem siedzieć na dupie, oglądać filmów czy seriali, grać nie mam na czym i nie bardzo chce mi się szukać w co mógłbym. Jedni robią właśnie tak, inni zapijają żeby szybciej płynął czas, a mnie ciągnie do dłubania w ramacha masochistycznej "gimnastyki" mózgu
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do tego wpisu . Tak wygląda papryka koci penis
Ta fioletowa/czerwona ma nawet trochę kwiatków :3
W tle plakat od @lapko


Zaloguj się aby komentować
Powróciłem. Wyjazd bardzo udany, standardowo okupiony poparzeniem słonecznym. Babaton miał temperaturę zupy, bo w cieniu było tylko 35 stopni.
Zlot przyjemny, jak co roku. Tym razem jednak udało się złapać cyganów rozkradających namioty
Film z wczorajszego powrotu przez Słowację: https://streamable.com/7egk8k
#fiat126p #maluch #wegry

Zaloguj się aby komentować
Ostatni mój wpis (językowy) nie był przypadkowy. Wybraliśmy się na wycieczko-testo-zlot. Jazda trochę trwała mimo braku przerw poza tankowaniami i zdjęciem. Mam też nowy rekord spalania na trasie. Jazda Warszawa - Kraków (Zakopianka) pochłonęła 3,5 L/100 km, choć jechałem na eSce w okolicach 85 km/h.
Jak na razie test nowego zawieszenia skrzyni wypadł pozytywnie.
#fiat126p #maluch #wegry

@SuperSzturmowiec no dziwne to, dziwne, ale dystans fituje, droga bezwietrzna po trasie szybkiego ruchu. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to wcześniej odbijający pistolet dystrybutora. Późniejsze tankowanie w Chyżnem pokazało spalanie 9 L/100 km. Tu jednak sporo górek i hamowania po drodze było.
Całą Słowację i prawie całe Węgry przejechałem na spalaniu 4,5 L.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka językowa z kraju bratanków. Jest taki typ papryki, a Węgrzy słyną z papryki, który nosi przydomek macskapöcse. A co to jest po naszemu? Translator wujka Google nie powie, ale deepl już jak najbardziej (choć trzeba oddzielić wyrazy i wrzucić mu macska pöcse. Otrzymamy wtedy tłumaczenie jak na obrazku numer jeden.
Na drugim obrazku zdjęcie papryki.
#jezykwegierski #wegry #ciekawostki


@ciszej mamy całkiem sporo wspólnych wyrazów. Czas, jaki spędzili otoczeni językami słowiańskimi odcisnął na nich "piętno" i widać to na przykład w nazwach kilku dni tygodnia. Nie pomaga to jednak w domyśleniu się sensu wypowiedzi, bo jest za mało punktów zaczepienia i w ogóle to język mają odjechany
Jeśli jednak żylibyśmy jakieś 200 - 300 lat temu, to łatwiej byłoby nam zrozumieć się co do wymowy. Podobnież i u nas w wymowie dało się znaleźć á, é, ó, ö, ő, ú, ü, ű.
Zaloguj się aby komentować
Drobna aktualizacja, ale dość znacząca.
Lutowanie płytki tempomatu zakończone (no prawie, ale to złącze to 3 minuty z nagrzaniem lutownicy). Teraz wypadałoby popisać dalszą część firmware-u i zacząć obsługiwać silnik, hallotron, dwa przełączniki. Niby nic, ale chciałbym za dwa tygodnie mieć to już w samochodzie, a gdzie tu testy, gdzie tu normalna praca, pozostałe zajęcia.
Drugie:
Nierozbieralna według wydawnictwa Haynes pompa wody do Roverka jednak jest rozbieralna. Mnie się nie udało za pomocą młotka i punktaka, ale mechanik (poprzedni post) dał radę na prasie wygnieść wszystkie części. Teraz muszę znaleźć łożysko na wałku. Najbardziej odpowiadające znalazłem w... Ursusie 2812 (aka Massey Ferguson 235), tylko wałek jest za krótki. Wałek z łożyskiem, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
#macmajster #samochody #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #haynes



Zaloguj się aby komentować
@SonyKrokiet @SzubiDubiDU
Możecie być zainteresowani tym, co dziś widziałem w jednym warsztacie, w którym dostałem pomoc od ręki
Nie wiedziałem czy właściciel chciałby publikacji tablicy, a sam bym chyba nie chciał gdyby to było moje, więc wyciąłem. Niemniej pewnie gdzieś po necie przewijają się zdjęcia.
Trochę się ślinię na jej widok, ale rozum bierze górę, na szczęście, jeszcze, póki co... Mam silną wolę! Mam silną wolę! Obejrzę i nie kupię, wtedy pokażę jak jest silna! #pdk
#motoryzacja #samochody #retrosamochody

@macgajster jest taka niepisana zasada, że jak jakieś auto powstało w więcej niż jednym egzemplarzu, to jeden się znajduje w Polsce XD i zazwyczaj się sprawdza XD chociaż o Bulgaralpine w Polsce to nie słyszałem (tego chyba pięć sztuk przetrwało jak pamiętam xD) PS. nawet mnie nie zawołało, super hejto XDDD
@SonyKrokiet zacząłem czytać i myślałem, że to będzie "niepisana zasada: widziałeś - kupujesz" :3 Trochę jak z "nie wracamy pustą lawetą".
Jedyny Bułgarski produkt jaki widziałem i miałem okazję jechać jako pasażer to Balkancar. Tę Alpinkę to bym zmacał. Wygląda trochę od boku jak 911, ale im dalej tym bardziej czarna dziura ją rozciąga.
To chyba najbliższe co jest u nas na pewno: https://www.youtube.com/watch?v=nZo_QIByFL8
Zaloguj się aby komentować
Założyłem wczoraj do końca (uchwyt/zawieszenie skrzyni DIY na podstawie zawieszenia BISa) :3
Teraz tylko przetestować, napisać instrukcję no i przejść przegląd z taką wydumką ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#macmajster #diy #samochody #fiat126p #maluch #mechanikasamochodowa

@SonyKrokiet Pany, tu chodzi o zawieszenie skrzyni, a nie wahacze z innymi uszęciami pod amortyzatory
ten oryginalny zestaw "poduszek skrzyni" ST/FL/EL to jest totalne gunwo. Ktoś se wziął i podumał tak:
wezmę kawał blachy, zrobię w nim otwór,
wezmę do tego drugi kawał blachy i walnę przez niego gwint,
a jak to połączyć i żeby jeszcze było w miarę elastyczne? A, to Armando gumę pyrgnie i wsio, czas na lasagne.
Przecież to z samego założenia nie ma szansy trzymać się kupy, a co dopiero guma płaskiej stali. Do tego przyszli rzemieślnicy i tę jakość jeszcze bardziej zważyli. To się urywa od samego patrzenia, choć skrzynia na nich leży. Niby można zaaplikować patent by Denior i od góry skrzyni dać kawał grubego węża ogrodowego, ale to odraczanie nieuniknionego.
Niby jedna sztuka kosztuje 8-15 cbl, ale co z tego skoro można zmienić ich ze 20 w ciągu roku.
Zaloguj się aby komentować
Jak to już mówiłem - rozpocząłem kilka projektów i ciągną się one jak makaron włoski.
Tym razem montuję prototyp zawieszenia skrzyni biegów. Przy okazji klepię instrukcję montażu, Już widzę, że trzeba było wyrwać skrzynię i dopiero montować, no ale miało być "szybko" :3
Co to jest konkretnie? Podróbka zawieszenia 126 BIS na współczesnych poduszkach i możliwym wykonaniu na typowych maszynach. Ma zastąpić klasyczne HA TFU "poduszki", które rwą się po przejechaniu metra.
Chciałbym w końcu wypuścić to jako produkt, no ale ciągle co innego na głowie i ciągle przekładałem.
Przy okazji: witam nowego obserwującego tag #macmajster !
#macmajster #diy #samochody #fiat126p #maluch #mechanikasamochodowa

@KKLKK a co byś chciał wiedzieć?
Projekt wykonałem sam na podstawie chwytu z BISa, dobrałem poduszki ze współczesnego samochodu, wysłałem dwa komplety do testów, trzeci zakładam u siebie i zostaje mi jeszcze jeden zestaw bez śrub.
Materiał to blacha stalowa gr. 3 mm, cięta laserem czy tam wodą i gięta, po czym spawana w kilku miejscach. Całość ma pasować do skrzyni maluchowskiej zatem również do Fiata 500.
Zaloguj się aby komentować
Kułdebele, tak mogę podsumować sprawy nad chłodnicą.
Ale najpierw część niesponsorowana, ale to nasza, swojska firma, więc należy wspierać. Janmor, firma z Pabianic, miło mnie zaskoczyła. Szukam części w rimmerbros, wpisuję sobie w kaczko-szukajkę identyfikator żeby znaleźć coś czego nie trzeba sprowadzać i... miłe zaskoczenie. Janmor produkuje na bieżąco przewody zapłonowe do silnika 2.6 R6, a jakbym chciał to i cewkę kupię funkiel nówkę nie śmiganą!
A stare przewody to raczej były wymieniane wieki temu, wciąż Unipart, więc może nawet oryginały.
No to teraz mniej fajen.
Oddałem chłodnicę do rozebrania, sprawdzenia, płukania i malowania. Chłodnica z mosiądzu fajna rzecz, serio. Do tego zażyczyłem sobie montaż wentylatora elektrycznego żeby dwa razy nie oddawać i nie spuszczać ciągle płynu. To był błąd logistyczny. Na łoko pasowało, jak chciałem wstawić to już nie pasuje, bo wentylator na wiskozie haczy srogo. Wentylator wyleciał, próba numer dwa - wiskoza haczy. Dowalona fest, zgniotłem sobie porządnie palec (aż zrobił się naprawdę fioletowy) przy odkręcaniu na dwa klucze. Dopiero elektryczny klucz do kół pomógł. Tylko nadal haczy śruba i pozostała część ośki mocującej wiskozę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Szybka kalkulacja, trza rwać pompę wody żeby utegować to co wystaje tam gdzie się da i nie zaszkodzi, dodatkowo trzeba wymienić łożyska. Dziś tam przylazłem, zdjąłem pokrywę rozrządu i no bida straszna. Przed pompą wody przechodzi pasek rozrządu. Może dałoby się to zdjąć, ale trzeba zapewne naciągać pasek i robić wygibasy. Może się skuszę, ale już na pewno nie dziś. Skoro już będę przy tym grzebał to spróbuję namierzyć części zamienne do rozrządu i pójdzie za jednym razem (hehe, he ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) ).
Paski są łącznie trzy, wszystkie wyglądają na wiekowe. Jeden marki Unipart, dwa marki Gates, może również oryginalne. Napięte jak akcja w klanie.
Zerwałem jeden fornir z najgorszej wstawki drewnianej. Szło jak krew z nosa, łącznie chyba półtorej godziny. Mam nadzieję z tego materiału zrobić szpachlę i drugą nadzieję, że po uzupełnieniu w tych popękanych fornirach nie będzie nic widać moich uzupełnień. Jak na razie zmieliłem na drobny pyłek cały materiał w młynku do kawy w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wymieniłem żarówki ostrzegawcze w drzwiach, oświetlenie wewnętrzne na słupkach i jedną żarówę w bagażniku na ledówki.
#macmajster #prestizowygruz2 #rover #roversd1 #samochody #janmor #drewno





Zaloguj się aby komentować
Jak już pisałem poprzednim razem chłodnica jest/była przypchana i nie puszczała. Zdemontowałem, "przelałem" resztki płynu z jednej strony na drugą, no nie idzie nic tego płynu. Od środowego poranka jest u majstrów od chłodnic. Jak się uda przepchać, bo da się ją otworzyć (stara technologia < 3), to wejdzie też elektryczny wentylator. Jak się nie uda, to wejdzie nowy rdzeń i elektryczny wentylator. Tak czy inaczej zamontują jeszcze termostat na jakieś 85 °C do wentylatora.
Pozyskałem też namiar na kolejnego mechanika, ten ma już być dobrym masochistą i lubi stare samochody. Ma też plac do postawienia takiego na czas szukania części, więc jeszcze lepiej.
Druga, niby cienka, a jednak gruba sprawa to fornirowanie drewnianych wstawek. Urządziłem sobie kącik małego Dżepetta i odfornirowywuję. To zasraństwo jednak nie chce schodzić. W necie znalazłem patent mokra ściera + żelazko, no niby działa, ale przez pierwsze dwadzieścia sekund i to też nie jakoś super. Na zdjęciu efekty pracy po jakiejś pół godziny. Tej samej długości wstawkę mam jeszcze jedną, do tego dwie nieco krótsze na tył i cztery na deskę rozdzielczą. Jeśli zachowam tempo to do końca sierpnia skończę ( ‾ʖ̫‾)
A tak poza tym to chyba dobrze dobieram porę na wstawianie wpisów :3
#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #diy #drewno (może ktoś coś podpowie)


Zaloguj się aby komentować
Dziś treściwie, ale krótko, bo czasu nie mam.
okazało się, że chłodnica jest przypchana na samym wlocie lub z innej przyczyny płyn chłodniczy nie dostaje się pod ciśnieniem do chłodnicy, choć sam w sobie w niej jest. Poza tym bardzo powoli ubywa z malutkiego zbiornicza wyrównawczego - tu obstawiam stan cybantów, ale już mam komplet nowych. Sprawdziłem ciśnienie pompy, jest. Jutro lub pojutrze zagotuję termostat, ale już kupiłem zamiennik (o dziwo pasuje taki produkowany dla Opla, Daewoo i innych).
zabrałem się za pranie tapicerki. Na pierwszy ogień najbrudniejsze, wykładzina spod koła zapasowego i schodząca znad podłogi w rejonie zbiornika paliwa do tej samej kieszeni (a jest spora, serio). Przy kole zapasowym rezydowały jakieś gryzonie z młodymi. Nawet po praniu zostały plamy i nie sądzę żeby dało się je jakoś w sensownej cenie zmyć, o ile w ogóle. Wykładzina trochę wyliniała przez jeżdżenie po niej szczotą, wymaga też obrzucenia brzegów żeby się nie strzępiła. Generalnie i tak jest dużo lepiej niż było.
przy okazji tego prania skończyłem prać dywaniki ze schodów. Zdjęcie porównawcze przed/po niestety nie oddaje dominujących tonacji. Żeby to nie było takie męczące to mógłbym zostać szopem praczem (#dziwniesatysfakcjonujace).
naprawiłem szyberdach! Otwierać i zamykać można kręcąc mikrokorbką, ale też (przede wszystkim) elektrycznie. W skrócie: wymieniłem zębatkę odbierającą ze ślimacznicy (dawca: Jaguar) i wyczyściłem styki przycisku po jego rozebraniu. https://streamable.com/r88mlp
byłem w sklepie zmienić akumulator, bo strasznie szybko padał. Po badaniu przyrządem numer 1 i przyrządem numer 2 (ten już był jakimś określonym obciążeniem) okazało się, że wszystko z nim w porządku. Po prostu jakieś peryferium żre mi akumulator. Po podpięciu akumulatora przez amperomierz ukazał się pobór rzędu 185 mA i nie chciał spaść. Wypinałem bezpieczniki aż dotarłem do C5 i pobór spadł do 9 mA (za to odpowiada C4 - według kiepskiej książki spod nazwiska Haynes jest to programator wycieraczek i wycieraczki). C5 ma zabezpieczać centralkę centralnego zamka i siłowniki. Zgadzałoby się, bo przy wkładaniu bezpiecznika słychać cyknięcie przekaźnika w drzwiach kierowcy. Swoją drogą muszę pozmieniać żarówki wnętrza, bo dwie na słupkach i dwie w drzwiach żrą prawie 1,5 A ( ͡° ʖ̯ ͡°)
poza powyższymi dwóch mechaników odmówiło pomocy. Obu miałem pomagać jak tylko bym mógł, no ale widać nie opłaca im się. Z jednym pozyskanym po znajomości umawiałem się od dwóch miesięcy...
doradzono mi wyrzucenie wiskozy i włożenie elektrycznego wentylatora. Na łożysku wiskozy luz spory, więc chyba tym bardziej się skuszę.
Spoiler alert:
w następnym odcinku robię coś z elektryką.
ale też pewnie wypłuczę chłodnicę i jeśli nadal będzie szczelna to tylko poszukam bardziej współczesnego zamiennika.
pewnie kupię najazdy, a mechanikom kij w oko, sam sobie zrobię.
#macmajster #prestizowygruz2


Zaloguj się aby komentować