W IV kw. 2022 mieszkania w Polsce podrożały średnio o 9,3% R/R, a od 2015 r. aż o 69,6% - podał GUS. Najwięcej podrożały mieszkania w woj. opolskim (+13,6% R/R), a najmniej w kujawsko-pomorskim (+3,3% R/R).
Nie ma opcji aby to sie nie wywróciło, masa ludzi których stać tylko na mieszkanie (kupno, wynajem) i gównojedzenie upierdoli pozostałe gałezie gospodarki bo muszą albo iść w kredo albo zrezygnować z zakupów, z pustego i Salomon nie naleje.
Jeszcze ciekawiej będzie gdyby najniższe płace wystrzeliły w górę
Jeszcze jedna jest opcja, że ceny zatrzymają się na takim poziomie że będzie minimum egzystencji.
82% to niezły wynik ale wciąż za mało, przynajmniej 90% muszą mieć żeby te naloty przestały mieć istotne znaczenie. Najlepiej jakimiś tanimi systemami lufowymi bo jeśli rakieta jest droższa niż dron to moskale odnoszą korzyść nawet jak trafi.
Ciekawe czy nadal używają samolotów przeciwko tym dronom bo pamiętam że jeden MiG spadł a pilot został ranny jak trafił Shahida i dostał odłamkami po wybuchu.
Ilość pieniędzy zatwierdzona przez kongres w danym miesiącu?
Pomoc z danych pakietów jest rozłożona w czasie i niekiedy docierała od razu(co znaczy że była wysyłana dużo wcześniej) a czasem po kilku miesiącach, więc dynamiki wzrostowej niewiele z tego można wywnioskować.
@inty a skąd znane są takie dokładne liczby śmierci żołnierzy? Przecież jak taka artyleria dupnie w budynek to skad ukraincy/zachów wie czy tam siedziało 5 czy 15 ruskich? Zastanawia mnie to po prostu jako inżyniera, skad takie dokładne liczby sie biorą
Wszystko opiera się na szacunkach ale też jest to liczba wyłączonych z walki. Jak snajper trafi to liczysz bo albo martwy jest albo będzie w kilka godzin.
Pola zapewniają widoczność więc liczysz patrząc przez drona, jak wejdą gdzieś do budynku to operatorzy drona wiedzą ile weszło i wzywają artę. Czołgi liczysz razy 3 albo 4 jeżeli są starszego typu. BWP się liczy w przybliżeniu bo nie wiesz ilu ich tam siedziało w środku. Wiesz mniej więcej ilu trzeba do obsługi artylerii i jak widzisz na dronie że trafiłeś w amunicję z dużym wybuchem to doliczasz do bilansu całą obsługę.
Jak masz tutaj od 1:20 to widać że tam bardzo dużo dronów lata więc doliczenie się tego wszystkiego nie jest trudne.
@inty no genialnie po prostu. Musiały im nieźle dopiec wywiady z jeńcami albo machanie białą flagą przybrało takie rozmiary, że czują się w obowiązku interweniować. Ciekawe, czy to prawo nie działa przypadkiem wstecz.
Z dobrych stron - jak się ktoś podda, nie będzie miał powodu wracać do macierzy. W ruskim sądzie udowadniasz niewinność, samo poddanie się będzie świadczyć przeciw, kto by ryzykował. Ze złych stron - nie będzie ludzi na wymianę za Ukraińców, a powrót do rosji jest od początku dobrowolny dla jeńców.
Na dłuższą metę, Ukraińcy stracą powód do brania jeńców. Te 300-600 dolców, jakie płaci Zołkin, może nie wystarczyć do przekonania żołnierzy, żeby się cackali ze schwytanym przeciwnikiem.
@inty teraz najzabawniejsze, rosjanie którzy będą próbowali ostrzec swoich kolegów zostaną rozstrzelani za defetyzm. a ci którzy zostaną na miejscu? no cóż xD Perun się nie będzie biedrolił
@inty niech ginie. Bobery są uparte i mają ostre zęby, którymi mogą ranić. Rzadki atak bobra mogliśmy widzieć na jednym z klasycznych już filmików na youtube zatytułowanym "niech ginie"
W Rosji załamała się szara strefa: ponad milion obywateli straciło nieoficjalne miejsca pracy. Szara strefa Rosji, która przed wojną, według RANEPA, wytwarzała nawet jedną trzecią krajowego PKB, przeżyła szok niespotykany od ponad 10 lat.
Liczba osób zatrudnionych w sektorze nieformalnym, w tym pracujących „na szaro”, a także indywidualnych przedsiębiorców i ich pracowników, spadła w ubiegłym roku o 1,2 mln osób, informuje Vedomosti, powołując się na statystyki Rosstat.
Jeśli chodzi o siłę roboczą, wielkość szarej strefy, która w niektórych regionach zapewnia nawet połowę wszystkich miejsc pracy, skurczyła się do najniższego poziomu od 2011 r Liczba zatrudnionych w niej osób – 13,4 mln osób.
Jednym z powodów jest mobilizacja, zauważa Natalia Orłowa, główna ekonomistka Alfa-Banku: 300k Rosjan, głównie z biednych regionów, wysłano na front na Ukrainie i obecnie oficjalnie uważa się ich za „zatrudnionych” w wojskowym sektorze bezpieczeństwa.
Według Rosstatu stopa bezrobocia w Rosji w 2022 roku spadła do historycznie niskiego poziomu 3,6%, a 23 lutego spadła o kolejne 0,1 punktu procentowego. Ale mam dla was hit. Ukryte bezrobocie może być jednak prawie trzykrotnie wyższe niż oficjalne dane, uważają analitycy Fineexpertiza. Według oficjalnych statystyk na początku stycznia 4,2 mln Rosjan pracowało w niepełnym wymiarze, lub było „bezczynnych” z winy pracodawcy.
Do tego warto wspomnieć, o braku 4,7 mln pracowników z Azji centralnej którzy nie przyjechali jak co roku do Rosji. Zaczyna nam się robić bardzo duży ubytek etatów o czym na razie jest cicho sza.
@inty sza, jak sza. Trochę na temat braków rąk do pracy w przemyśle zbrojeniowym już się parę razy przewijało. Ale szara strefa? Hmmmm, te szarości zawsze utrzymywały komunie głowę tuż nad powierzchnią wody. Zawsze się dało coś na lewo, coś załatwić, zdobyć, zorganizować... zaś 1/3 PKB to nie w kij dmuchał. Jeszcze nie odczuwają problemów z dostępem do dóbr konsumpcyjnych? Bo inaczej to się nie może skończyć, panstwo dopilnuje zbrojeniówki, ogarnie spawaczy na rurociągi gazowe czy palaczy do lokomotyw ale takimi drobiazgami jak bułki i sznurówki to się zawsze drobnica zajmuje.
Rheinmetall buduje wojskowe centrum obsługi technicznej i logistyki w Satu Mare w Rumunii, które ma rozpocząć działalność w tym miesiącu w celu obsługi broni używanej podczas wojny na Ukrainie, podała firma w niedzielę.
„Centrum serwisowe powinno odgrywać kluczową rolę w utrzymywaniu gotowości operacyjnej zachodnich systemów bojowych używanych na Ukrainie i zapewnianiu dostępności wsparcia logistycznego” – powiedział rzecznik firmy.
Zlokalizowany w pobliżu granicy z Ukrainą hub będzie obsługiwał haubice samobieżne, czołgi Leopard 2 i Challenger, bojowe wozy piechoty Marder, opancerzone wozy transportowe Fuchs oraz wojskowe ciężarówki.
Ciekawe ile potrwa budowa takiego centrum obsługi technicznej? Pewnie to też będą jakieś hale typu "duży namiot" czy jakaś długo letnia inwestycja.
Może być też tak, że mają tam jakieś dostępne centrum produkcyjno-logistyczne i po prostu wymagałoby kilku tygodni przeróbek, żeby taki leopard tam wjechał
Podobają mi się te ich karabinki. Są tak bardzo oldschoolowe jakby je wzięli z wojny w Wietnamie. Teraz jak ktoś chce sobie kupić AR-15 to wszędzie regulowane kolby, szyny montażowe, łoża specjalistyczne a tu pełna klasyka