Zdjęcie w tle

damw

GURU
  • 1525wpisów
  • 5438komentarzy

@damw Zabawne, ale w prawdziwym projekcie, nawet jakby załatwił na szybko lewe approvy albo jakimś cudem zrobił force pusha na mastera, to by zaraz zaczęły lecieć testy. I wtedy robisz freeza, rollbacka do ostatniego stabilnego i sprawdzasz co wleciało na niestabilny. (No chyba że ktoś nie ma testów :D)

Zaloguj się aby komentować

@damw Startup jest bardzo fajny. Mozna sie sporo nauczyć. Korpo ktore sie reklamuje, ze ma startups atmosferę ma po prostu przerośnięty aparat władzy i jest wieczna presja.

Zaloguj się aby komentować

Po lewej: nowy manager w korpo próbujący zaimponować górze tekstami o redukcji ukrytych kosztów Po prawej: ten jeden niewyjebywalny gość z IT, dzięki któremu to wszystko jeszcze się kręci 🤣

Odpowiadam na mema: zazdro, ze ojciec dał Ci możliwość uczestniczenia w męskich pracach. Co niektórzy musieli się sami dowiedzieć czym jest klucz francuski czy jak się wymienia koło w aucie( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Robisz w korpo jesteś "grzecznym korpusiem". It ain't much but it's honest work.


Masz robotę full remote bo covid etc, wszystkim podoba się taki stan rzeczy, robota idzie, hajsik płynie na konto - jest fajnie.


Po jakimś czasie dostajesz info, że korpo chce częściej ludzi widzieć w biurze bo takie wyznaje wartości. Proponują 1 dzień, więc nie ma tragedii, ok "będziem" tak chodzić.


Mija pół roku, korpo decyduje się na zmianę wartości które wyznaje i teraz ich "wartościami" jest 3 dni w biurze.

xD

xDDD


Ludzie się wkurzają, managerowie obsrali zbroje, bo ludzie zaczynają gadać o odejściach. Finalnie proponują 2 dni jako kompromis, ludzie biorą to na klatę, "ale nie są szczęśliwi".


Mijają kolejne 2-3 kwartały i nagle wszyscy widzą dziwnego maila w skrzynce odbiorczej.


KIM w ogóle jest ten pajac co wysłał tego maila? I DLACZEMU coś pisze o 5 dniach pracy w biurze? O BOŻE, O KU..A to CEO (standardowe gotowanie żaby: 1-> 3 -> 2 -> 5).


No 5 dni to już chyba totalne przegięcie, idziesz do managera pogadać o tym, co tu się odjaniepawliło.

Manager tłumaczy, że oni też zaskoczeni, że też nie podoba im się to, ale nic nie mogą zrobić, bo to przyszło od CEO zza oceanu.


Próbujesz urwać coś dla siebie skoro jednostronnie kolejny raz mocno zmieniają warunki umowy i zadajesz pytania:

Kierowniku złoty, kolejny raz siłą zmieniacie zasady. Dajcie chociaż coś w zamian. To coś może być np podwyżką na ten przykład. Od prawie 3 lat przecież nie dawaliście to teraz jest idealna pora.

NOPE


Hmmm ej no weźcie nie róbcie se jaj, mam bombla w drodze i niedługo delivery, no przecież nie mogę 10h być poza domem i żonie na garba zrzucić starszą córkę i nowego bombla, bo mi padnie z wyczerpania/ze zmęczenia. Dajcie te 2-3 dni z biura przez rok, a potem będziemy rozmawiać co dalej.

NOPE


No dobra, tego się nie spodziewałeś, mówisz dzięki za rozmowę i do zobaczenia.


2 tygodnie później leci wypowiedzenie do alfonsiarni.


Alfonsiarnia robi Pikachu Face. Ale jak to? Mamy rozumieć, że straszysz tylko żebyśmy pogadali z klientem o twojej sytuacji?

NOPE. Dostaliście szmatę, bo rozmawiać chciałem ale 2 tygodnie temu. Teraz to już nie chcę, bo podpisałem umowę z nową firmą i mam tam lepsze warunki. Stawka identyczna, ale 3x mniej czasu na dojazd do biura, 1-2 dni pracy z biura, a nie 2 jak w obecnej (a za chwilę 5).

Pikachu face x2: ej ale jak to tak szybko? Rynek teraz jest jaki jest, nie myśleliśmy, że tak szybko zmienisz.

Nie mój problem, elo.


Info o wypowiedzeniu dostaje "klient".

Pikachu Face x3: Ale jak to? Czemu to robisz? Przecież pracujesz w niezwykle ważnym dla firmy projekcie, zawalisz nam deadline'y i w ogóle. Czy możemy jeszcze porozmawiać o tym co się stało?

NOPE, umowa podpisana, chciałem gadać wcześniej, ale wy nie chcieliście. Mogę jeszcze robić do końca okresu wypowiedzenia, a potem mówimy sobie cześć.


Jak powiedział tak zrobił, i po okresie wypowiedzenia poszedł do nowej firmy.


Mija pól roku, nagle odbierasz telefon z propozycją nowego projektu. Ambitny, fajne wyzwania, fajny stos technologiczny, ogólnie spoko ale odmawiasz, bo nie lubisz tak skakać po projektach (słabo w CV wygląda jak się 3-6 miesięcy w firmie siedzi i idzie w inne miejsce).


Firma składająca ofertę okazuje się twardym zawodnikiem w negocjacjach i nie daje za wygraną. Rzuca "garniec złota" (podwyżka 4k na łapę), proponuje zapisy w kontrakcie o 1 dniu z biura, możesz sobie wybrać kompa na jakim pracujesz + parę innych bonusów.


Hmm no dobra, chyba jednak mogę zmienić robotę... Negocjacje trwają jeszcze 2-3 tygodnie żeby dograć wszystkie punkty ale w końcu podpisujesz nową umowę, a w obecnej firmie składasz wypowiedzenie.


Mija 30 dni, wchodzisz do nowego biura i jest jakoś tak dziwnie: wszyscy się uśmiechają na twój widok, zbijają piąteczki, klepią po plecach, pytają jak było w poprzedniej robocie itd.


Da FUQ? Gdzie ja jestem?


Rozglądasz się po biurze i jakieś ono takie dziwnie znajome, ten układ pomieszczeń, te kolory, nawet logo jakieś takie znajome....


Nagle dostajesz olśnienia: minęło 9 miesięcy i wróciłeś do starego korpo...


I finalnie: bądź mną więc chyba trochę #chwalesie , bo "olśnienie" miało miejsce w tym miesiącu.


PS: jestem na b2b, więc przepisy uop nie mają dla mnie zastosowania i muszę mieć "twarde" zapisy w kontrakcie.


#pracbaza
#korposwiat

@damw tyle akcji, zabawy, kombinowania, za 4k na b2b. Pozdrawiam serdecznie, widzimy się za jakiś czas z nowym wpisem "jak mi źle, wyprowadziłbym się, ale bombelek" xd Wzięli chłopa, żeby dociągnął projekty, bo wdrożenie więcej kosztuje, a ten nową dobrą robotę porzucił, żeby to im odhaczyć i za chwilę na tym b2b będzie niepotrzebny. A "obwarowania" na umowie tego rodzaju są jak postawienie drzwi antywłamaniowych obok dziurawego płotu.


Pozdrawiam serdecznie xdd zjebałeś z tym powrotem. Bo jeszcze nie wiesz, że jesteś na zadaniówce i wypierdalasz.

Zaloguj się aby komentować

@maximilianan ale pedał krzyczy do tego cymbała, który krzyczy na pedała. Więc używa liczby pojedynczej. Bo drugi cymbał siedzi cicho, więc pedałowi to nie przeszkadza

Zaloguj się aby komentować

@damw z jednej strony heheszki, z drugiej formuła „płyn do prania do kolorów, płyn do płukania, program materiały zmieszane, 30 stopni” nie zawiódł mnie już na 6 pralkach. Więc chłop pomysł miał dobry, tylko trzeba było kręcić w dół a nie w górę.

formuła „płyn do prania do kolorów, płyn do płukania, program materiały zmieszane, 30 stopni” nie zawiódł mnie już na 6 pralkach

@wombatDaiquiri : to wrzuć białe i czerwone i spróbujmy jeszcze raz

@damw ja se wełnianą kamizelkę kiedyś w lumpeksie kupiłem żeby wyglądać jak angielski profesor, ale zjebałem i po praniu nie nadawała się nawet na 8 letnie dziecko.

Zaloguj się aby komentować

On ma w ogóle u Tolkiena bardzo luźne podejście do życia :) Wyciągnąłeś ludzi na super ważną misję od której zależy przyszłość świata? Zniknij na miesiąc, bo *powody*, a potem nie przyjdź na umówione spotkanie, zostawiając list z wytłumaczeniem się u randomowego alkoholika :D

@AureliaNova "rzeczy się działy cośtam cośtam weź mnie spróbuj znaleźć chuj wie gdzie dalej licząc że jeszcze tam będę i namierzysz mnie dokładnie gdzie jestem w jakimś państewku nara" xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tyle lat mi dzielnie służył, ale wczoraj upadł na panele i stracił mikrofon. No wziął i po prosu "umar".

W ogóle nie planowałem wymieniać, ale no jednak trzeba mieć sprawny mikrofon w telefonie (bo z rozwalonym czujnikiem zbliżeniowym który już prawie w ogóle nie działał się nauczyłem żyć), więc trzeba było zakupić "nową słuchawkę".


Farewell my dear, old friend - OnePlus 7T. You were a very good boy.


#zalesie #telefony

0f56abbc-b811-4055-aea8-ded11df5104d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Brat kupił sobie kilka dni temu drukarkę 3d. Wczoraj wpadł z wizytą na piwo, a dzisiaj rano znalazłem takie cudo w szafce ze srajtaśmą. Ciekawe czyja to może być sprawka...


#owcacontent #heheszki

c3525995-763b-45d9-a7fe-71fc21434848
68285eb8-4ec9-478d-b5d9-25c52edf0f1a

@chess_peppe ja się nie znam na druku 3d, więc muszę zapytać: co ta zmiana da? Nie będzie tak bardzo widać tej charakterystycznej faktury plastiku z drukarki, czy o coś innego chodzi?

Zaloguj się aby komentować

@Romanzholandii to GWP zwykłe, akurat zbieram je przy okazji innych zakupów.

Pozostałe z tej serii pokazywałem tutaj:

  1. https://www.hejto.pl/wpis/dzien-677-678-lego-promotional-40782-liczba-elementow-299-zestaw-z-roku-2025-cen

  2. https://www.hejto.pl/wpis/dzien-734-741-lego-promotional-40783-liczba-elementow-260-zestaw-z-roku-2025-cen

  3. https://www.hejto.pl/wpis/dzien-726-732-lego-promotional-40784-liczba-elementow-287-zestaw-z-roku-2025-cen

Zaloguj się aby komentować