347 212,78 - 5,2 = 347 207,58
Co ten garmin dzisiaj xd
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer




Filozofia XD
347 212,78 - 5,2 = 347 207,58
Co ten garmin dzisiaj xd
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Dzisiaj jest chiński nowy rok
Zaloguj się aby komentować
@ciszej najgorzej jak sam sobie musisz płacić za dwójkę w pracy
@A_a za dwójkę, za kawę też, za wszystko xd
...ale jesteś kierasem

Ahh Louis De Funes, wspaniały aktor. W sumie żadne komedie nie ubarwiły mnie tak jak te w których grał
Zaloguj się aby komentować
Przeglądam folder z memami i znalazłam to - pobrane zeszłego przedwiośnia xd
#heheszki #memy


https://www.hejto.pl/wpis/wiosna-gownowpis
@Gepard_z_Libii xd właśnie tak się skojarzyło
Na bank było grillowane dzisiaj
@smierdakow po osiedlu wiatr rozniósł ten charakterystyczny zapach wiosennego wieczoru z grillem, tym razem nie był to smog ani drewno z kominka, więc tak, ktoś już dostąpił tego szczęścia
czekam motzno
Zaloguj się aby komentować
347 332,98 - 15,1 - 2,5 - 2,8 - 14,1 - 3,5 - 8,0 - 2,5 - 1,2 = 347 283,28
Ostatnie dwa tygodnie. Załapałam się na śnieg w górach xd
#gory #zima
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer




Gdzie tak ładnie?
@zed123 Vibe trochę jak z Pienin
@zed123 Pieniny, @Piechur dobrze odgadł
Mmmm, mój ulubiony klimacik, piękne zdjęcia
@ciszej Bałwana ulep.
Jeszcze nie widziałem bałwana tej zimy.
@Mr.Mars w takim razie koniecznie muszę zrobić zdjęcie kolejnemu bałwanowi jaki dzieciaki stworzą na osiedlu - w szczytowych momentach były aż 4 pod moim blokiem
Zaloguj się aby komentować
ale chyba to nie David Lynch xD
@SuperSzturmowiec the owls are not what they seem
@ciszej Trzeba będzie się w końcu wziąć za obejrzenie "Twin Peaks" 🙄
@bori zazdroszczę pierwszego razu. Na zimę będzie w sam raz
Kiedyś wrzucałem i warto do tego nagrania wracać.
Zaloguj się aby komentować
348 588,01 - 1,6 - 4,5 - 1,5 = 348 580,41
Lubię śnieg, wszystko jakieś ładniejsze od razu.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Prawda? Pejzaż jakiś taki bajkowy, błota nie ma i robi się tak jakby przytulnie 🥰
@Lubiepatrzec i chrupanie pod butami mmm cudownie!
@Lubiepatrzec @ciszej Żądamy więcej śniegu!
Zaloguj się aby komentować
Patrzcie jak uroczo wyglądało otwarcie strefy Schengen na granicy Rumuńsko-Węgierskiej
https://x.com/coaiecrete/status/1874468236412244211
#rumunia #wegry #wiadomosciswiat #psy


Czyli NAFO na miejscu

Zaloguj się aby komentować
348 654,5 - 4,77 = 348 649,73
Pierwszego najlepiej świętować w lesie :D
#las
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


@ciszej fajna chatka, mieszkałbym
@Yes_Man jest dosyć malutka ale ma klimat
@ciszej co to jest? Jakaś chatka drwala, leśnika?
Zaloguj się aby komentować
Wygrzebany na vinted za piątaka xd w prawdzie z 2022 roku ale komu by to przeszkadzało skoro #stoicyzm jest wieczny


@ciszej jak skończysz to daj znać, chętnie za 10 odkupię
@Sweet_acc_pr0sa tyle to nie. Pójdzie do spalenia albo do szuflady
@ciszej no nie badz taki xD chetnie to przeczytam xD
@ciszej dobra cena
@ciszej
w prawdzie
Przyjęte ze stoicyzmem.
Zaloguj się aby komentować
1298 + 1 = 1299
Tytuł: Pan Kołysanka
Autor: J.H. Markert
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Harde
ISBN: 9788383434339
Ocena: 5/10
"Pan Kołysanka" – Markert
Prezent na święta.
Ten horror miał swoje momenty, ale ogólnie okazał się zbyt nierówny. Markert próbuje budować grozę poprzez tajemniczą postać Pana Kołysanki i mroczne wątki rodzinne, jednak efekt końcowy jest dość nijaki. Klimatyczne fragmenty są przyćmione przez brak konsekwencji w napięciu, a groza nie do końca działa tak, jak powinna.
Nie jest to książka, która zostaje w pamięci, ale jako niezobowiązujące czytadło na jeden wieczór – czemu nie? Sprawdzi się, jeśli nie oczekuje się wielkich emocji.
Ocena: 5/10
Trochę za mało strachu, trochę za mało spójności – horror, który można przeczytać, ale niekoniecznie zapamiętać.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Dorzuci ktoś na 1300?
Zaloguj się aby komentować
Słucham sobie @AM0k_music sylwestrowo. To liczy się podwójnie jako #sylwesterzhejto xd

Zaloguj się aby komentować
1249 + 1 = 1250
Tytuł: Powstanie i upadek starożytnego Egiptu
Autor: Toby Wilkinson
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 692
Ocena: 7/10
"Powstanie i upadek starożytnego Egiptu" – Toby Wilkinson
Monumentalna opowieść o jednej z najstarszych cywilizacji świata. Toby Wilkinson wnikliwie prowadzi nas przez tysiące lat historii Egiptu, od zjednoczenia królestw, przez złote czasy faraonów, aż po upadek pod obcą dominacją. Książka pełna jest szczegółów, faktów i analiz, które zadowolą każdego fana podobnych historii :)
Jako llektura"po pracy" bywa wymagająca – momentami przypomina podręcznik akademicki, z ogromem dat, nazwisk i wątków politycznych. Choć brak tu lekkości narracji udało się dotrwać do końca - wiedza wyniesiona z tej książki zdecydowanie wynagradza trud.
Ocena: 7/10
Dla pasjonatów starożytności – solidna lektura.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


@ciszej https://www.hejto.pl/wpis/moze-ktos-przeprosic-ciszej-ode-mnie-za-cos-tam-bo-mnie-dobre-wpisy-na-bookmeter

Dzięki!
wiedza wyniesiona z tej książki zdecydowanie wynagradza trud.
Co do tego to ostrzegam, że może być różnie, bo ja po przeczytaniu to nie wiem czy pamiętam chociaż z 5 tych dziwnych nazw faraonów poza tymi, których każdy zna xd
@smierdakow zazwyczaj przy takich książkach coś sobie notuję, nawet hasłami i dodatkowo jak wkręcę się w temat to szukam treści uzupełniających żeby powiązać to z czymś co znam - takie a' la memotechniki
@smierdakow Snofru - najdziwniejsze faraońskie imię wg mnie
@ciszej
zaraz po przeczytaniu tej ksiazki pojechalem do Londynu zobaczyc British Museum. Oglada sie wtedy tamtejsze artefakty calkiem inaczej. Szkoda wielka ze nie zajebali palety Narmera, zeby ja zabaczyc bede musial kiedys sie wybrac do Egiptu
Zaloguj się aby komentować
1210 + 1 = 1211
Tytuł: Aukcjoner
Autor: Joan Samson
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Vesper
ISBN: 9788377313961
Liczba stron: 285
Ocena: 7/10
"Aukcjoner" – Joan Samson
Ta książka to mistrzowsko budowany niepokój. Zaczyna się niewinnie – w małym miasteczku pojawia się charyzmatyczny aukcjoner, który z pozoru chce tylko pomóc lokalnej społeczności. Szybko jednak rzeczywistość staje się lepka, klaustrofobiczna i pełna narastającego napięcia, jakby czytelnik wpadał w pułapkę zastawioną na muchy.
Samson świetnie oddaje powolną utratę kontroli, zarówno przez bohaterów, jak i przez nas, czytelników. Choć tempo jest miejscami powolne, ciężka atmosfera trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Ocena: 7/10
Lepka, niepokojąca i duszna – książka, która wciąga jak wabik na muchy. Niełatwo o niej zapomnieć.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


@ciszej to czemu tylko 7/10 jak taka dobra ?
@NatenczasWojski 7/10 to dokładnie ocena "bardzo dobry", także moim zdaniem pasuje. Jedna gwiazdka odjęta za język i formę które są zwyczajne, jedna za początek który nie porywa od razu i jedna zarezerwowana na dzieła wybitne czy takie które bardziej mną zawładną. 7/10 to dobry wynik
Zaloguj się aby komentować
1207 + 1 = 1208
Tytuł: Pożegnanie z Afryką
Autor: Karen Blixen
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
ISBN: 9788366381575
Liczba stron: 462
Ocena: 8/10
"Pożegnanie z Afryką" – Karen Blixen
Są ludzie, których powołaniem jest przygoda – i Karen Blixen bez wątpienia do nich należy. Ta książka, napisana w formie pamiętników, zawładnęła mną od pierwszych stron. Jest pełna melancholii, miłości do Afryki i refleksji o życiu na pograniczu cywilizacji i dzikiej natury.
Zdecydowanie mniej tu romansów niż w filmowej adaptacji – książka skupia się bardziej na opowieściach o ludziach, przyrodzie i trudach życia na farmie. Blixen potrafi uchwycić piękno i brutalność Afryki w sposób, który pozostaje w pamięci. Szczególnie zapadł mi w serce cytat: "Chodźmy (...) zaryzykujmy niepotrzebnie życie. Bo jeżeli życie ma jakąś wartość, to polega ona na tym, że jej nie ma. Frei lebt wer sterben kann. Wolny żyje ten, kto umie umrzeć." piękne!
Ocena: 8/10
Dla tych, którzy czują powołanie do przygody – książka, która porusza i zostaje w sercu.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
1204 + 1 = 1205
Tytuł: Elegia dla bidoków
Autor: J.D. Vance
Kategoria: biografia, autobiografia
Wydawnictwo: Marginesy
ISBN: 9788366671416
Liczba stron: 320
Ocena: 6/10
"Elegia dla bidoków" – J.D. Vance
Czytane przed wyborami.
Początkowo książka wciąga – szczera, poruszająca opowieść o dorastaniu w biednej, białej Ameryce, pełnej problemów z przemocą, uzależnieniami i brakiem perspektyw. Vance maluje obraz społeczności, która balansuje między dumą a autodestrukcją. Niestety, im bliżej końca, tym bardziej historia wpada w przewidywalny schemat "od zera do bohatera" w stylu American Dream.
Choć finał traci autentyczność i skupia się bardziej na sukcesie autora niż analizie środowiska, książka wciąż daje wartościowy wgląd w realia zapomnianej Ameryki. Warto po nią sięgnąć, choćby dla tej pierwszej, surowej części.
Ocena: 6/10
Miszmasz emocji i obserwacji – do 3/4 świetna, potem trochę traci, ale mimo to godna uwagi.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
1202 + 1 = 1203
Tytuł: Smażone zielone pomidory
Autor: Fannie Flagg
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo literackie
ISBN: 9788308074145
Ocena: 7/10
"Smażone zielone pomidory" – Fannie Flagg
Urocza, ciepła i pełna humoru opowieść o małym miasteczku Whistle Stop, gdzie życie toczy się wokół lokalnej knajpki serwującej tytułowe smażone zielone pomidory. Flagg mistrzowsko snuje historie, przenikając przez dekady, łącząc pokolenia i pokazując, jak różnorodne, a jednocześnie uniwersalne mogą być ludzkie losy.
To książka, która bawi, wzrusza i daje poczucie, że każdy, nawet najmniejszy gest, ma znaczenie. Narracja gawędziarska to strzał w dziesiątkę – czytanie tej powieści jest jak rozmowa z serdeczną ciotką, która zna tysiąc opowieści i zawsze ma coś do dodania.
Ocena: 7/10
Urocze gawędziarstwo, które poprawia humor i przypomina o sile przyjaźni i wspólnoty. Lektura, którą chce się polecać każdemu.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
1199 + 1 = 1200
Tytuł: Upadek gigantów
Autor: Ken Follett
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Albatros
ISBN: 9788382151558
Liczba stron: 992
Ocena: 4/10
"Upadek gigantów" – Ken Follett
Kolejna monumentalna powieść Folletta, która na pierwszy rzut oka zachwyca rozmachem, ale szybko ujawnia swoje wady. Fabuła jest przewidywalna do bólu – od początku wiadomo, że ci "dobrzy" bohaterowie jakoś przetrwają wszystkie historyczne zawieruchy. Kalki osobowe w pełnej krasie.
Niektóre wątki historyczne są naciągnięte do granic możliwości, a największą bolączką jest kompletny brak zrozumienia rosyjskiej mentalności. Follett próbuje pisać o "człowieku radzieckim", ale traktuje go jak zwykłego Europejczyka, tylko mówiącego po rosyjsku – to nie działa. Ani system wartości, ani sposób myślenia nie są wiarygodne.
Ocena: 4/10
Rozmach i styl typowy dla Folletta, ale przewidywalność, uproszczenia i naiwność sprawiają, że czytanie momentami boli. Jeśli szukacie głębszego historycznego realizmu, to lepiej poszukać gdzie indziej.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Heh @bojowonastawionaowca 1200 pykło a będzie więcej!
@ciszej Ja już nie dam rady nic dodać, bo mam jeszcze cykl wojen makowych (Rebecca Kuang), cykl karaibski Marcina Mortki, cykl z Kociołkiem Marcina Mortki, Psy Pana, reszte cykl o straceńcach Madsa Vortena i kilak książek dot. Ryjrii od Michaela Sullivana. Wyczerpujące to jest xD
@GordonLameman o tym samym pomyślałam, max jeszcze jedna i reszta później
@ciszej Ta rosyjska część mocno słaba była. Chociaż w sumie brytyjska część z emancypacją kobiet, ze służącej na parlamentarzystkę, nawet przez przypadek doradzającej królowi. xD Chociaż słuchałem to jako superprodukcje w formie serialu i przy plewieniu chwastów było nawet przyjemne dla zabicia czasu.
@chwastyodkuchni omg tak służąca to był wątek xd szkoda potencjału całości
@chwastyodkuchni @ciszej trzeba będzie nadrobić
to jakiś cykl?
Co polecacie Folletta? Chcę posłuchać jego audiobooków, ma masę monumentalnych tytułów a nie chciałbym zacząć od czegoś gorszego.
@michal-g-1 Cykl Kingsbridge na Audiotece audioserial.
@michal-g-1 Igła, też na Audiotece. Jest też ekranizacja, którą polecam, ze śp. Sutherlandem.
Zaloguj się aby komentować
1194 + 1 = 1195
Tytuł: Fight Club. Podziemny krąg
Autor: Chuck Palahniuk
Kategoria: literatura piękna
Liczba stron: 235
Ocena: 6/10
"Fight Club. Podziemny krąg" – Chuck Palahniuk
Powrót do tej książki po latach to ciekawe doświadczenie. Kultowy tytuł z czasów studenckich okazał się mniej porywający, niż pamiętałam. Palahniuk ma swój styl – surowy, brutalny, zgryźliwy – ale przez niewielką objętość książka wydaje się nieco niedopracowana.
Film Davida Finchera zdecydowanie bije powieść na głowę, w dużej mierze dzięki jego geniuszowi i rozbudowaniu wątków, które w książce były ledwo zarysowane. Historia anarchii, męskości i autodestrukcji jest wciąż intrygująca, ale tym razem bardziej doceniam ją jako inspirację do fenomenalnej ekranizacji.
Ocena: 6/10
Rzadki przypadek, gdy film przewyższa książkę. Powrót do tej lektury to nostalgia z nutą rozczarowania.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


I want to have your abortion.
Zaloguj się aby komentować
1189 + 1 = 1190
Tytuł: Błękitny zamek
Autor: Lucy Maud Montgomery
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Świat Książki
ISBN: 9788381397506
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10
Przyjemna, baśniowa opowieść o Valancy Stirling, która po latach podporządkowania rodzinie i społecznym normom postanawia odmienić swoje życie. Montgomery serwuje historię pełną uroku, humoru i romantyzmu, z nutą melancholii i refleksji o życiu.
Fabuła jest momentami naiwna, ale w klimacie bajki to zupełnie nie przeszkadza – wręcz przeciwnie, dodaje uroku. Valancy to bohaterka, której trudno nie kibicować, a jej przemiana i droga do szczęścia są naprawdę satysfakcjonujące.
Ocena: 7/10
Pozytywne zaskoczenie – lekka, ciepła lektura, która idealnie wpisuje się w baśniowy nastrój. Jeśli szukacie czegoś, co poprawi humor, to warto sięgnąć!
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
1185 + 1 = 1186
Tytuł: Pan Slaughter
Autor: Robert McCammon
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: vesper
ISBN: 9788377315040
Liczba stron: 496
Ocena: 8/10
"Pan Slaughter" – Robert McCammon
Matthew Corbett znów w akcji, tym razem z misją eskortowania psychopatycznego mordercy. Jak można się spodziewać, wszystko szybko wymyka się spod kontroli, a historia nabiera mrocznego, wręcz gotyckiego klimatu. McCammon po raz kolejny pokazuje, jak świetnie łączy kryminał, thriller i historyczne tło.
Książka jest dynamiczna, pełna napięcia i niebezpiecznych zwrotów akcji. Matthew coraz bardziej dojrzewa jako bohater, a ja wciągnęłam się tak, że trudno było się oderwać.
Ocena: 8/10
Nie mogę się doczekać, kiedy Vesper wyda kolejny tom xd
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować