Helena Trojańska według Nolana - Lupita Nyong’o Choć bardzo pasuje mi tu komentarz pod zdjęciem - Helen od Detroit 🥸 #filmy #odyseja #nolan #notorasizm


Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
Helena Trojańska według Nolana - Lupita Nyong’o Choć bardzo pasuje mi tu komentarz pod zdjęciem - Helen od Detroit 🥸 #filmy #odyseja #nolan #notorasizm

@WujekAlien przeciętny Amerykanin to łyknie i będzie potem powtarzał głupoty że starożytni Grecy byli czarni. Tak samo potem będą chodzić i gadać że w średniowieczu pół Europy było czarne, pół Azji było czarne bo przecież każdy bohater z ich filmu był czarny. Zupełnie nie będzie im przeszkadzać taki szczegół że filmy na netflix to jedyne źródło ich wiedzy o świecie. I wiecie, człowiekowi z jakimś tam minimalnym intelektem takie ruchy jak zakłamywanie historii pod publikę wydają się głupie. Ale to się finansowo opłaca, inaczej by tego nie robili. Tak to działa. A dzięki takim zabiegom ludzie będą coraz glupsi ...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
314 235,39 - 5,61 - 1,34 - 1,01 - 2,13 = 314 225,30
Albo drobno albo wcale :(
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chłop chciał się poobijać choć do końca miesiąca, ale nie ma tak dobrze - jednak zaczynam nową pracę od poniedziałku :)
Udało się załatwić wszystkie formalności, w tym badanie lekarskie i mogę zacząć wcześniej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Z jednej strony lipa, bo nie udało mi się jeszcze psychicznie nastawić do powrotu do pracy (niedziela wieczór - humor popsuty), a z drugiej za⁎⁎⁎⁎ście, bo to choć pół wypłaty dodatkowe, które będzie można przepierdzielić na głupoty :)
#pracbaza #praca
Zaloguj się aby komentować
Jedna kawusia to trochę za mało, więc wpada jeszcze drip - Indonesia Java 😎 #smacznejkawusi #drip #kawa

Zaloguj się aby komentować
314 339,57 - 14,37 - 1,29 = 314 323,91
Zbieranie kwadratów na granicy Mokotowa i Ursynowa:
+34 #squadratinhos
+57 #yardinho
+6.39km #wandrer
#ksiezycowyspacer #kwadraty
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
119 121 963 - 200 = 119 121 763
Wiejski wysokobiałkowy do kanapeczek
#pletwalztwarogu #jedzzhejto #sniadanko
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
816 + 1 = 817
Tytuł: Bestie nocy
Autor: Michael Katz Krefeld
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Saga Egmont
Format: ebook
Liczba stron: 257
Ocena: 7/10
Drugi tom serii kontynuuje historię w bardzo mrocznym i niepokojącym kierunku. Po wydarzeniach opisanych w tomie "Zew mroku" bohaterka próbuje jakoś funkcjonować, ale szybko okazuje się, że pewnych doświadczeń nie da się po prostu zostawić za sobą. Przeszłość wraca, granice moralne zaczynają się zacierać jeszcze bardziej, a sama historia coraz mocniej skupia się na psychice głównej bohaterki. Fabularnie mamy serię gwałtów i morderstw, których sprawcami jest grupa radykalnych mizoginów. Pałają żądzą zemsty za śmierć swojego idola - Jakoba Abela, która popycha ich do kolejnych morderstw na feministkach i kobietach działających (ich zdaniem) na szkodę mężczyzn. Jest brutalnie i mrocznie, dużo bardziej niż w 1 tomie.
I nadal działa tu to, co podobało mi się w pierwszym tomie najbardziej - świeżość. Krefeld dalej potrafi budować klimat czegoś innego niż standardowy skandynawski kryminał. Nie opiera wszystkiego wyłącznie na śledztwie, ale bardziej na psychologicznej presji, moralnym rozpadzie i ciągłym poczuciu zagrożenia. To nadal jest dość unikatowe połączenie i seria wyróżnia się na tle wielu podobnych thrillerów.
Problem pojawia się jednak w momencie, gdy zostajemy praktycznie tylko z jedną bohaterką. W pierwszym tomie część jej zachowań można było tłumaczyć sytuacją - była wciągnięta w chorą grę z mordercą, działała pod presją czasu i strachu. Tutaj spędzamy z nią znacznie więcej czasu i zaczyna wychodzić na jaw, że część tych zachowań nie była tylko reakcją na traumę czy manipulację. Coraz bardziej wygląda to jak jej naturalna strona charakteru. Za swoją porywczość zostaje nawet zawieszona.
I właśnie to trochę osłabia historię. Bohaterka staje się mniej interesująca, a bardziej męcząca. Znika część napięcia wynikającego z pytania "jak daleko da się ją popchnąć?", bo zaczynamy rozumieć, że ona sama ma w sobie coś bardzo mrocznego, co ją napędza ku wątpliwie morlanym wyborom. To ciekawy kierunek, ale jednocześnie odbiera trochę dynamiki relacji znanej z pierwszego tomu. Nie podoma mi się, też eliminacja jej partnerów służbowych, bo daje nam poczucie, że nie ma co się przywiązywać do innych bohaterów. W 1 tomie to było wyraźne (pisałem z resztą o tym), ale tu czułem to jeszcze bardziej.
Mimo tego książkę nadal czyta się bardzo dobrze. Klimat jest ciężki, historia angażuje, a autor konsekwentnie rozwija własną wizję serii. Efekt świeżości działa, ale brak przycisku bezpieczeństwa protagonistki, zaczyna momentami niepokoić.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
314 389,44 - 2,31 - 14,73 - 1,74 = 314 370,66
Łazienki w ten mroźny poranek
#ksiezycowyspacer
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
119 124 062 - 250 - 350 = 119 123 462
Chudy z malinami na śniadanie i picioskyr z kolacji do kanapek
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować