119 871 243 - 200 = 119 871 043
Wiejski wysokobiałkowy z ogórkiem kiszonym i sosem sriracha
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!


Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
119 871 243 - 200 = 119 871 043
Wiejski wysokobiałkowy z ogórkiem kiszonym i sosem sriracha
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!

Zaloguj się aby komentować
Proszę oddać Pałac Kultury i nauki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #warszawa #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Coś pograłem, ale jak w poprzednich latach, było krucho z czasem :(
#steamreplay #steam #gry

Zaloguj się aby komentować
Książka przyszła, więc wrzucam kilka zdjęć edycji kolekcjonerskiej Klubu Dumas od wydawnictwa ArtRage. Wydanie te kosztuje 99zł.
Książka jest w zestawie z kopertą, w której znajdziemy 9 rycin, których tropem podąża Corso w książce.
Wołam @JapyczStasiek i @ciszej
#ksiazki #klubdumas





Zaloguj się aby komentować
119 876 101 - 250 = 119 875 851
Tym razem półtłusty z malinami
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!

Zaloguj się aby komentować
330 969,03 - 12,7 - 1,23 - 2,1 = 330 953,0
Uwielbiam ten mglisty jesienny klimat nad wodą
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
1716 + 1 = 1717
Tytuł: Anioły
Autor: Denis Johnson
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Karakter
Format: e-book
Liczba stron: 240
Ocena: 9/10
Z Johnsonem było mi jakoś nie po drodze, do czasu trafienia na kryminały Cosby'ego. Okazało się, że jak zrozumiesz taką zwykła codzienność w ulicznym getcie czarnej ulicy, gdzie śmierć wita Cię na każdym rogu, to ten brudny świat wykreowany przez Johnsona nie będzie raził Cię już tak bardzo i zaczniesz rozumieć jego sens i głębszy przekaz.
"Anioły" to paradoksalnie książka o szukaniu swojego anioła stróża, bratniej duszy, brakującego puzzla do pełni szczęscia. Tylko książka jest zupełnie nie o tym, autor skupia się na dwójce bohaterów naznaczonych życiem, którzy w poszukiwaniu szczęscia, a może nawet takiego zwykłego życia, będą w stanie przeczołgać się przez brud, ubóstwo, przemoc i kradzież, tonąc przy tym w morzu alkoholu i używek.
Fabularnie mamy dwójkę bohaterów: Jamie - kobietę uciekającą z 2 małych dzieci od przemocowego męża, oraz Billa - wyrzutka, kryminalistę i alkoholika. Każde z nich szuka dopełnienia swojego życia, a nie ma właściwie nic, nie ma też za wiele do zaoferowania sobą. Spotykają się w autobusie, później się rozstają, spotykają jeszcze raz i próbują zbudować coś od zera. Ona szuka bratniej duszy, namiastki ojca dla swoich dzieci, on szuka kogoś kto przerwie jego alkoholowy ciąg, wniesie trochę porządku do jego życia pogrążonego w chaosie.
Oboje są na drodze do samozagłady i szukają aniołów, dzięki którym stanie się cud i ta zagłada nie nastąpi. Każde z nich jest inne i każde za czymś innym goni, ale ten króliczek nie daje się złapać. Amerykański sen, a właściwie Dzwon wolności (w tym wypadku) nie dają się namacalnie dotkąć i pozostają tylko w sferze marzeń. Najsmutniejszy jest jednak los dzieci, skazanych na takie życie, choć nie ma w tym żadnej ich winy.
Trudno uwierzyć, że to debiut Johnsona, a książka ma już 42 lata. Czuć w nich ten sam styl pisania, co w kolejnych książkach, czuć, że autor już przy debiucie wiedział o czym chce pisać i co chce pokazać, jak wiele kilometrów amerykańskiego rynsztoka musiał zwiedzić, żeby poczuć prawdziwe oblicze tej przemilczanej Ameryki.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 198/128
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
331 001,27 - 11,28 - 3,1 = 330 986,89
Mroźny mglisty poranek i wieczorne poszukiwania prezentów
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#wandrer +1.01km
#ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
Dziś dla odmiany sympatyczne białaski stroszące piórka
#ptaki #pawie #niecodzienneptaki #fotografia #fotografiamobilna #tworczoscwlasna





Zaloguj się aby komentować
331 045,79 - 10,42 = 331 035,37
Dawno nie było łazienek, to dziś są
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
331 056,61 - 2,11 - 1,27 - 1,13 - 1,19 - 5,12 = 331 045,79
Nowy tydzień, nowa drobnica
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
119 896 245 - 250 = 119 895 995 Chudy twarożek + pomidor + rzodkiewka z sosem sriracha #pletwalztwarogu

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1700 + 1 = 1701
Tytuł: Bleed for me
Autor: Michael Robotham
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Mullholland Books
Format: e-book
Liczba stron: 448
Ocena: 9/10
4 tom serii z Josephem O'Loughlin. NIestety książka nie została do tej pory przetłumaczona na polski.
To co w tej serii jest świetne, to niepowtarzalność, każdy tom jest o czymś innym, każdy opowiada inną zamkniętą historię przeplataną motywami rodzinnymi Joe i jego zmaganiami z chorobą Parkinsona.
Tym razem mamy do czynienia tylko z jedną zbrodnią, a właściwie 1 śmiercią, nie mają do końca pewności jak została spowodowana. Mamy jedną podejrzaną, ale ona nie jest w stanie wytłumaczyć co się z nią działo przez ostatnich kilka godzin przed śmiercią. Ale zaczynając od początku, Joe zmaga się z chorobą i rozpadem rodziny po wydarzeniach z poprzedniego tomu, gdy na progu domu (jego byłej żony) pojawia się Sienna - zakrwawiona koleżanka jego nastoletniej córki, zaczyna pościg, żeby jej pomóc i spróbować wyjaśnić, co się jej stało. Odnajduje ją zakrawioną w lesie i ostatniem sił, po wyczerpujących poszukiwaniach, zabiera do szpitala. W szpitalu okazuje się, że dziewczynka przeżyła traumę i nie pamięta co się z nią działo do momentu znalezenia się na progu domu.
To będzie bardziej psychologiczny tom, zanim książka się jeszcze zacznie czytamy wpis z dziennika Sienny Hegarthy i to nadaje ton całej książce, tu skupimy się na dziewczynce, ale też i tym jak Joe, odkrywając kolejne karty tej historii, zobaczy w niej pewnego rodzaju odbicie lustrzane siebie i swojej stanu spowodowanego chorobą. A my razem z nim porównamy traumę z Parkinsonem, obrażenia na skórze spowodowane samookaleczaniem, z tymi na fizycznych możliwościach Joego. Oraz jak obie osoby, będąc w swoim stanie osamotnione, dzięki zrozumieniu siebie nawzajem zbudują więź.
To jest inna książka niż pozostałe tomy, tu choroba Joe odgrywa kluczową rolę, to co w poprzednich tomach traktowałem jako niewykorzystany potencjał, zaczyna grać pierwsze skrzypce. Syndrom Atlasa Joe zostaje w końcu wyjaśniony w sposób, z którym możemy się utożsamiać i który buduję wciągający i trochę destrukcyjny obraz jego jako bohatera.
Bardzo doceniam to co autor zrobił z tą serią, po średnim pierwszym tomie nie oczekiwałem zbyt wiele, a trafiłem, na prawdziwą perełkę i rosnący poziom z każdym kolejnym tomem.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 197/128
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
Na Woblinku pojawiła się promocja na ebooki Wiesława Myśliwskiego.
Pisarza chyba nie trzeba przedstawiać, a linki do konkretnych pozycji wrzucam poniżej:
"Nagi sad " - 6zł
"Pałac " - 6zł
"Ucho Igielne " - 7,20 zł
"Ostatnie rozdanie " - 7,60 zł
"W środku jesteśmy baśnią. Mowy i rozmowy " - 11,20 zł
"Dramaty. Złodziej, Klucznik, Drzewo, Requiem dla gospodyni " - 13,99 zł
"Widnokrąg " - 14,24 zł
"Kamień na kamieniu " - 14,24 zł
Najlepsza książka ("Traktat o łuskaniu fasoli") jest niestety niedostępna, ale po za nią polecam "Ostatnie rozdanie", "Widnokrąg", "Ucho igielne" czy "Kamień na kamieniu" na pierwsze spotkanie z autorem.
#ksiazki #promocje #czytajzwujkiem #ebooki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1696 + 1 = 1697
Tytuł: Groza
Autor: Michael Robotham
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Skinnbok
Format: audiobook
ISBN: 9789979645726
Liczba stron: 464
Ocena: 8/10
Robotham serwuje nam to, co lubię najbardziej w thrillerach: pojedynek dwóch bohaterów na najwyższym poziomie. Z jednej strony Joe O’Loughlin - kliniczny psycholog, który czyta ludzi lepiej niż policyjne podręczniki. Z drugiej - niewidzialny manipulator, który nie musi dotykać ofiary, by ją złamać. Punkt zapalny? Kobieta na moście, rozmowa przez telefon i skok, który wygląda na samobójstwo… tylko że Joe od razu czuje, że ktoś innym pociągał tu za sznurki. Od tego momentu zaczyna się gra w kotka i myszkę: ślady są kruche, policja niechętna do współpracy, a przeciwnik zawsze o krok przed nimi.
To jedna z tych historii, gdzie napięcie buduje się nie wybuchami i pościgami, co rozmowami, drobnymi gestami i przesunięciem trybików w głowie ofiary. Robotham świetnie opisuje sceny psychologiczne: przesłuchania, konfrontacje, zderzenia hipotez. Pojedynek naprawdę iskrzy - czuć, że jest to starcie ogromnych doświadczeń i bezwzględnych intelektów.
Ogromny plus za wątek osobisty. Joe nie jest tu niezniszczalnym rambo - zmaga się z chorobą parkinsona, pęknięciami w małżeństwie, odpowiedzialnością ojca i partnera. To nie są wrzutki dla budowania miałkiego tła, tylko realne wstawki, które wpływają na decyzje i błędy bohatera. A bohater jest tu napisany świetnie. Dzięki temu finał emocjonalnie waży więcej, a Groza z tytułu ma wymiar nie tylko kryminalny, ale przede wszystkim ludzki.
Minusy? W środkowej części pojawia się kilka powtórek motywów (mistrz-manipulator bywa aż nadto wszechmocny), a jedną ze zmyłek da się przewidzieć wcześniej. Choroba Joe jest w dość wczesnym stadium, ale wiem, że będzie miała znaczący wpływ na wydarzenia z 4 tomu (który właśnie czytam) i ten motyw zostanie bardziej rozwinięty. Nie psuje to jednak całości: to świetnie skrojony thriller psychologiczny, z wyrazistym starciem po obu stronach barykady i rzadko tak dobrze poprowadzonym życiem prywatnym głównego bohatera.
Dziękuję @serotonin_enjoyer za przypomnienie o tej serii, okazało się, że 1 tom czytałem już w ubiegłym roku, więc miałem do przeczytania tylko 2 i 3.
Niestety kolejne tomy serii (już 9 tomowej) nie zostały przetłumaczona na język polski, więc kolejne wpisy będą już z angielskiego wydania.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
119 910 213 - 200 = 119 910 013
Serek wiejski bez laktozy z rzodkiewkami
#pletwalztwarogu

Zaloguj się aby komentować