
Taxidriver
- 1212wpisów
- 11392komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ożesz k⁎⁎wa, ja pi⁎⁎⁎⁎lę, bo nie da się tego ująć innymi słowami. Człowiek z którą pracuje od kilku lat właśnie mi oznajmił że Putin masowo wywozi ukraińskie dzieci w Rosji aby uchronić przed sprzedażą przez własnych rodziców. Ja wiem że przebywanie zbyt długo w Internecie i granie z nastolatkami w debilne gierki może człowiekowi popatrzeć światopogląd ale czegoś takiego nawet po nim się nie spodziewałem. Niedługo ma urodziny to chyba mu Kupię komplet onuc. #japierdole
Zaloguj się aby komentować
Katedra w Chester to jeden z tych zabytków, które z zewnątrz mogą wydawać się po prostu kolejnym dużym średniowiecznym kościołem, ale jej historia jest znacznie ciekawsza. Dzisiejsza Chester Cathedral, oficjalnie Cathedral Church of Christ and the Blessed Virgin Mary, przez większość średniowiecza wcale nie była katedrą – była benedyktyńskim opactwem św. Werburghi.
Historia miejsca jest jeszcze starsza. Już przed podbojem normańskim istniał tutaj anglosaski kościół, prawdopodobnie co najmniej od X wieku. Historic England podaje, że saksoński minster istniał tu już w 958 roku lub wcześniej.
Przełom nastąpił w 1092 roku, kiedy normański możnowładca Hugh d’Avranches, pierwszy hrabia Chester, ufundował tutaj benedyktyńskie opactwo. W powstaniu klasztoru uczestniczył również Anzelm, późniejszy arcybiskup Canterbury. Samą datę 1092 jako początek benedyktyńskiego opactwa podaje dziś również katedra.
Najstarsze fragmenty obecnego budynku pochodzą właśnie z przełomu XI i XII wieku. Do zachowanych elementów normańskich należą m.in. fragment północnego transeptu, podziemia oraz części dawnych zabudowań klasztornych.
Przez następne kilkaset lat kościół był praktycznie nieustannie przebudowywany. Dlatego dzisiejsza katedra jest mieszanką różnych odmian angielskiego gotyku. XIII wiek przyniósł między innymi Chapter House, czyli kapitularz, oraz Lady Chapel. W XIV wieku powstało prezbiterium i znaczna część nawy, a prace trwały aż do początku XVI wieku.
Jednym z najcenniejszych elementów wnętrza są drewniane stalle chórowe z około 1380 roku. Zachowały się w nich średniowieczne misericords – niewielkie podpórki pod składanymi siedzeniami, dzięki którym mnisi mogli podczas długich nabożeństw pozornie stać, a w praktyce trochę się oprzeć. Są bogato rzeźbione i przedstawiają zarówno sceny religijne, jak i zwierzęta, fantastyczne stworzenia czy sceny codziennego życia.
Największa zmiana nastąpiła za czasów Henryka VIII. Podczas kasaty klasztorów opactwo benedyktyńskie zostało rozwiązane. W wielu innych miejscach w Anglii podobne kompleksy zostały następnie opuszczone, rozebrane albo zamieniły się w ruiny.
Chester miało jednak szczęście.
W 1541 roku Henryk VIII utworzył diecezję Chester, a dawny kościół klasztorny został wyznaczony na jej katedrę. Od tego momentu funkcjonuje jako katedra Kościoła Anglii.
To właśnie dlatego w Chester zachowało się wyjątkowo dużo średniowiecznych zabudowań klasztornych. Można tu nadal zobaczyć krużganki, refektarz, kapitularz, podziemia oraz pomieszczenia używane kiedyś przez mnichów. W szczytowym okresie w klasztorze mieszkało około 40 benedyktynów.
Kilka ciekawostek
Jedną z postaci najmocniej związanych z tym miejscem jest św. Werburgha, anglosaska święta i księżniczka z VII wieku. Jej relikwie trafiły do Chester jeszcze przed powstaniem normańskiego opactwa i przez stulecia przyciągały pielgrzymów. Dawne opactwo było właśnie jej poświęcone.
Ciekawa jest również sama barwa katedry. Budynek wykonano przede wszystkim z lokalnego czerwonego piaskowca, który jest dość miękki i podatny na erozję. W XIX wieku stan murów był na tyle zły, że rozpoczęto ogromną restaurację pod kierunkiem jednego z najsłynniejszych architektów epoki wiktoriańskiej, Sir George’a Gilberta Scotta. W latach 1868–1876 znaczna część elewacji została ponownie obłożona kamieniem. Dlatego nie wszystko, co z zewnątrz wygląda na średniowieczne, rzeczywiście pochodzi ze średniowiecza.
Katedra posiada także imponujące organy. Obecny instrument ma 4864 piszczałki, cztery manuały i 76 głosów. Obudowę i emporę organową zaprojektował w 1876 roku właśnie George Gilbert Scott.
Nietypowa jest natomiast stojąca obok katedry Addleshaw Tower. To wolnostojąca, modernistyczna dzwonnica zbudowana w latach 1973–1975. Powstała, ponieważ w latach 60. stwierdzono, że średniowieczna wieża katedry nie powinna już przenosić ciężaru kompletu dzwonów. Nowa konstrukcja wzbudzała początkowo spore kontrowersje i dostała lokalny przydomek „Chester Rocket”.
Na centralną wieżę samej katedry można wejść podczas specjalnej wycieczki. Do pokonania jest 216 schodów, a taras znajduje się około 125 stóp, czyli 38 metrów nad ziemią. Według katedry przy dobrej widoczności z góry można zobaczyć obszar obejmujący dwa kraje i pięć hrabstw.
Warto również zwrócić uwagę na krużganki. Ich dzisiejsze witraże pochodzą głównie z XX wieku – znajduje się tam 34 okien i 130 pól witrażowych, upamiętniających między innymi lokalnych świętych i mieszkańców Chester.
Katedra oberwała także podczas II wojny światowej. W 1940 roku eksplozja zniszczyła trzy wiktoriańskie okna. Dopiero w 1992 roku zastąpiono je współczesnymi Westminster Windows, wykonanymi z okazji 900-lecia założenia opactwa.
Najważniejsze daty w skrócie
przed 958 – w tym miejscu istnieje anglosaski kościół. 1092 – powstaje benedyktyńskie opactwo św. Werburghi. XIII–XIV wiek – wielka gotycka przebudowa, powstają m.in. kapitularz, Lady Chapel i prezbiterium. ok. 1380 – powstają słynne stalle chórowe i misericords. XV–XVI wiek – końcowe wielkie prace średniowieczne, rozbudowa nawy, transeptu i wieży. 1541 – po rozwiązaniu klasztoru kościół staje się katedrą nowej diecezji Chester. 1868–1876 – wielka wiktoriańska renowacja George’a Gilberta Scotta. 1973–1975 – budowa wolnostojącej Addleshaw Tower.
Co jest chyba najciekawsze w Chester Cathedral, to fakt, że nie oglądamy tutaj budynku powstałego w jednej epoce. Można przejść kilka metrów i znaleźć się kolejno w architekturze normańskiej z XII wieku, gotyku XIII–XV wieku, wiktoriańskiej rekonstrukcji z XIX wieku, a chwilę później zobaczyć modernistyczną dzwonnicę z lat 70. Właśnie dlatego podczas spaceru po Chester naprawdę warto wejść do środka, a nie tylko zobaczyć katedrę z zewnątrz. To w dużej mierze zachowany średniowieczny klasztor, który przypadkiem dziejowym przetrwał reformację i zamiast stać się ruiną, dostał drugie życie jako katedra.
#uk #historia #kosciol





Zaloguj się aby komentować
Stary ryżowar vs nowy ryżowar. Żona stwierdziła, że jemy za mało ryżu i 10l to optymalna ilość na jedno gotowanie. Eat more rice, bitch! Ps. Banan dla skali. #zonagotuje #kuchnia #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Czasem jak mam dobry humor, to odpisuje na maile z ofertą napisania aplikacji dla taksówek. Ci tutaj to jednak nawet bota nie potrafią wytresować. Taksówka, hydraulik i elektryk w jednym. Do tego jeszcze o jezdne aborcje. #ai #indie #pajetcontent

Zaloguj się aby komentować
Tresuje sobie teściowa. Raz, dwa razy w tygodniu jak wracam z pracy, daje jej £10 albo £20. Codziennie czeka na mnie przygotowany smaczny obiadek :) No i mam opinie najlepszego (choć jedynego) ziecia na świecie. #jedzenie #rodzina

Zaloguj się aby komentować
Pergola czy jak to się tam nazywa, ładnie się zazieleniła. Wrzesień a ja siedzę w ogrodzie i jest zaskakująco ciepło. #uk #noc

Zaloguj się aby komentować
Chyba jeden z lepszych filmików jakie zrobiłem. https://streamable.com/i2fjzh
#uk #lakedistrict #tworczoscwlasna #drony
Zaloguj się aby komentować
Smacznej kawusi i j⁎⁎ać pracusi. Dobra, zmykam do pracy. Klienci się sami z kasy nie oskubią. #kawatime

Zaloguj się aby komentować
£20 nie poszło na marne. #pdk #pijzhejto Ps. Przy okazji pozdrowienia dla tych na #hejtopiwokatowice

Zaloguj się aby komentować
Pikantne curry z wołowina i śmierdzącymi fasolkami. Teściowa się stara. Podejrzane. Niech ktoś sprawdzi rano czy oddycham. #jedzenie #tajskiezarcie


Zaloguj się aby komentować
@Taxidriver Ja kiedyś też znalazłem 20 funtów, starannie złożone w kancik. Poszedłem od razu kupić losy National Lottery. Wiem, że mogłem kupić za to whisky, ale pomyślałem że gdybym faktycznie wygrał jakąś większą kasę, to potem mógłbym opowiadać, że Opatrzność zrzuciła mi te 20 dyszki
No ale nic nie wygrałem.
Zaloguj się aby komentować
Żona ma poczucie humoru jak widać. Na jej kubku, jest napisane “Mrs Always right” Smacznej kawusi. #kawatime

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeżu, ledwo dobiegłem. #srajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Firma od AI policzyła, że AI przejmie wszystko. Firma produkująca gumowe kaczki policzyła, że w każdym domu będą minimum 3 gumowe kaczki. Firma produkująca prezerwatywy policzyła, że za 100 lat liczba ludzi spadnie o 99%
Nie wiem jak w pozostałych 2 przypadkach, ale co do AI, to miało już wygryźć dawno ludzi z pracy, a nic takiego się nie stało. Prognozowano że prace fizyczne (i nawet tutaj tak jest) to jedyne gdzie AI się nie wciśnie. A jednak coraz częściej słyszę o usługach typu gotowanie/sprzątanie za free, ale pozwalasz nagrywać, żeby potem AI miało co analizować dla robotów, które miałyby pozwolić na pracę fizyczną.
Często też i głośno przede wszystkim bywało o masowych zwolnieniach, bo AI. Niezbyt się przebijały komentarze, że to może być tylko wygodny pretekst w wielu przypadkach. Ale nawet jak to pominiemy to po podliczeniu wszystkich oficjalnych zwolnień z powodu AI i zestawieniu do wszystkich zwolnień ogółem, to wychodzi w zasadzie jakiś promil całości.
Za to zatrudniali ludzi, których celem było sprzątnięcie bałaganu po AI, tam gdzie mogło takiego bałaganu narobić (i narobiło).
Zapomina się też o jednym. AI opiera się przede wszystkim na tym co już zna. Nie potrafi wymyślać, myśleć abstrakcyjnie, czy wpaść w środku nocy na jakiś pomysł. Jest odtwórcze. Jest w tym piekielnie dobre, ale tam gdzie pojawia się własna inwencja, tam AI zaczyna mieć problemy. I dopóki to się nie zmieni (a to nie jest już kwestia większej ilości ramu, większej bazy wiedzy, czy większej mocy obliczeniowej), to większość pracy umysłowej dalej będzie miała miejsce moim zdaniem tak jak do tej pory.
Nie dziwi jednak że firma zajmująca się głównie AI próbuje przekonać że AI się nie kończy, a dopiero rozkręca i dlatego tworzy artykuł tłumaczący że AI niedługo przejmie wszystko. Nie oddają tego jednak zachowania wszystkich (również antropicu) firm zajmujących się AI, lub ściśle z nimi współpracujących, które nakręcają wszystkich dookoła, nawzajem sobie udzielają pożyczek na grubą kasę i obiecują jeszcze większą, ale uparcie nie chcą wejść all-in. Co jest jednym z powodów rosnących cen przez AI. Nikt nie chce inwestować w coś co będzie tylko dla AI, bo nikt nie wierzy z wystarczającą pewnością że AI to przyszłość, aby ryzykować swoim majątkiem. Firmy po prostu wolą przekierować produkcję z kowalskich na big-techy, bo to bezpieczne, a jak coś to się wróci do kowalskich. Nikt jednak nie ma tyle odwagi, żeby otworzyć nową nitkę produktów dedykowanych głównie pod AI.
Dlatego też ciężko mi uwierzyć w takie prognozy. A tym bardziej jeśli prognozuje to firma, która na takich prognozach skorzysta. Choćby i teraz, bo ktoś to przeczyta i uzna, że to może być ostatni moment, aby załapać się na tanie akcje ej ajowych firm.
@Taxidriver pamiętasz o czym rozmawialiśmy ostatnio? Myślisz dlaczego rzuciłem robotę w korpo? Bo nie ma przyszłości. Zostało kilka lat żeby coś z tym zrobić. Zawód programosty który wykonywałem przez 10 lat już można odłożyć na półkę. Na szczęście mam kilka zawodów i w zasadzie nie muszę się przekwalifikowywać. Próbuje zrobić ten projekt o którym pisałem bo to jest prosta droga żeby w przyszłości utrzymać się na czele technokracji - takie właśnie projekty prowadzone przez AI. A jak się nie uda to właśnie mam w zanadrzu elektrykę i automatykę. Dlatego jak pytałeś czy w to wejść powiedziałem Ci wprost - to nie jest przyszłość. Elektryka, energetyka, automatyka przemysłowa - to są sektory które przetrwają. Inne będą miały ciężko.
Zaloguj się aby komentować
Ziomek z mojej wioski zdecydował wskoczyć do basenu. Ja sobie robię podśmiechujki, że wskoczył do pustego basenu ale sprawa jest poważniejsza, bo jest sparaliżowany i czeka na transport z Turcji do UK. Jak ktoś ma wolnego piątaka, można się dorzucić Willowi. Ponoć w Liverpool’u mogą go podkładając do kupy. https://gofund\.me/9cb2f1904 #uk #celecharytatywne #zbiorka

Zaloguj się aby komentować
A tak uczniowie prywatnej szkoły w Chester, spędzają zajęcia z WF. Trenerzy pomykają motorówką. #uk #oldmoney #sport

Zaloguj się aby komentować
Katedra w Chester. Nie ma to jak robić tłumaczenie z googla albo słownika Onet. #uk #jezykiobce #heheszki

Zaloguj się aby komentować