Zdjęcie w tle

Taxidriver

Fanatyk
  • 754wpisów
  • 7153komentarzy

W nawiązaniu do wpisu @3t3r (nie da się na aplikacji iOS skopiować linku do wpisu #moderacja ) o ziomku co w #lakedistrict został zatrzymany za jazdę zdezelowanym samochodem, z zakazem prowadzenia, bez prawka, pod wpływem alko i dragów z nożem. Mamy combo w tym tygodniu, zeszłej nocy zatrzymano ziomka, pracującego an stacji benzynowej gdzie bardzo często kupowałem paliwo. Także Cumbria się bawi panowie i panie!

Edit: dopisze go do listy sławnych osób, które spotkałem, obok Davida Hasselhoff’a #uk

aff50e1b-fde9-4612-931e-e690bd2de055
e0da8130-5982-46b5-bffd-55a1f02f7ee2

@sireplama nie. Kobiety podczas piątkowych polowan na czarownice, używały noży do samoobrony przed sprawiedliwością. Więc zakazano noży. Teraz co piątek stosy pięknie płoną w całym hrabstwie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

„W końcu uznano, że jeśli wyśle się naprawdę wielkie zastępy ludzi, by szturmowali górę, to wystarczająco wielu zdoła przeżyć spadające głazy, by zdobyć twierdzę. Na tym w gruncie rzeczy opiera się całe myślenie wojskowe.”

-Eryk (1990) #uuk

e3d513c8-7806-46b6-8c66-21fa13408b25

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Taksówka. W tej pracy spotyka się cały przekrój ludzi, od zakręconych Azjatów, po niezorganizowanych Hindusów, Arabów co szukają centrum handlowego w środku parku krajobrazowego, styranych rodaków co na kacu do pracy jadą. Są historie wesołe, normalne i są też te smutne wypowiadane przez łzy. Wczoraj wiozłem młodą Angielkę (przed 30 się znaczy, dziś się dowiedziałem że ma 29lat) z hotelu w którym ma pracę i zakwaterowanie na stację kolejową bo jechała do szpitala pod Manchesterem. Gadka szmatka, żarciki itd. Dziś sama zadzwoniła, ten sam kurs, pytam się gdzie dziś jedzie- na dworzec, pytam się a dalej gdzie? I tak trochę żartem, że mam nadzieję, że nie do szpitala? A panna w płacz, że niedawno przeszła operację usunięcia narządów rodnych a wczoraj u niej wykryli komórki rakowe. Ciężko w takim przypadku o dowcipna anegdotkę. Cóż, wyraziłem wyrazy współczucia i zepchnąłem rozmowę na inne tory, byle by jej jeszcze nie dokładać do pieca. Bardzo NIE #taxicoolstory i tym bardziej NIE #coolstorytaxi

Badajcie się ludzie!

Ps. Kawałek trochę w temacie.

https://youtu.be/Fmu_sM7ij1E?si=e86XEIbN9DNSpQ5g

@Taxidriver miałem taką akcję w rodzinie


na szczęście już po urodzeniu dzieci, Na nieszczęście po operacji i chemii okazało się że jednak są przerzuty. kolejna operacja była, i znowu chemia, zobaczymy co będzie.

Zaloguj się aby komentować

Prawda jest taka, że każdy duży zbiór nawet zwyczajnych książek deformuje przestrzeń, o czym łatwo się przekonać, odwiedzając jeden z tych naprawdę staroświeckich antykwariatów - jeden z tych, które wyglądają jak zaprojektowane przez M. Eschera, kiedy miał zły dzień, mają więcej schodów niż podestów i długie rzędy półek kończące się małymi drzwiczkami, z pewnością zbyt niskimi, aby przeszedł przez nie pełnowymiarowy człowiek. Tłumaczy to następujące równanie: wiedza = potęga = energia = materia = masa. Dobra księgarnia to po prostu elegancka czarna dziura umiejąca czytać.

-Straż!Straż! (1989)

#uuk

0ef0aff4-2dda-4050-8bbe-68e858e8e415

Zaloguj się aby komentować

Jak byłem młody, to rodzinna lekarka na zatrucia polecała bułki i coca-colę. Jako, że polskich bułek w UK nie kupię to została mi cola. Od 2 dni noszę w żołądku coś jak melon, mam napuchnięty żołądek, brak apetytu i bóle jak przy wzdęciu. Ani w jedną ani w drugą stronę to cholerstwo nie chce się ruszyć. Wypiłem więc ponad litr coli i ledwo co zdążyłem do kibla. #zdrowie #medycynaniekonwencjonalna

@Taxidriver - słyszałem o wielu takich domowy sposobach na ruszenie flaków:

  • Kieliszek wódki z czarnym pieprzem

  • Gorąca whisky (podobno też leczy przeziębienie) - może być z herbatą

  • Sok z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków

  • Kwaśne mleko, kefir lub maślanka w dużej ilości

  • Szklanka ciepłego lekko rozcieńczonego mlekiem jogurtu naturalnego

  • Przerarte całe jabłko zapite ciepłą wodą

  • Amerykanie piją prune juice (sok ze śliwek)

@koszotorobur ogólnie to chyba chodzi o utrzymanie pH żołądka na odpowiednio wysokim poziomie. Jestem w stanie uwierzyć w kiszonki i kefiry/jogurty co do alko to nie jestem pewien ale w mojej rodzinie panuje przekonanie, że Kieliszek (min 100ml) mocnej orzechówki pomaga.

@SignumTemporis w mojej wiosce nie ma a w pobliskim miasteczku są 2 ale bez świeżego pieczywa. Za to wybór wódek smakowych (głównie malpki) powala.

Zaloguj się aby komentować

Miasto było… było czymś. Trzeba było je znać, trzeba było je kochać albo nienawidzić, trzeba było zrozumieć jego sposób bycia. Nie dało się z nim walczyć.” Straż! Straż! (Guards! Guards!, 1989)

#uuk

881c94c3-74a2-4e09-bc66-88dcb1e490b5

Zaloguj się aby komentować

Jako ojciec dwóch dwudziesto miesięcznych Bąbelków rozumiem czemu w starym budownictwie, z czasów przedwojennych, wszystkie mieszkania miały około 3.5m do 4 m wysokości. Sądzę że było to podyktowane tym aby można było wszystkie możliwe rzeczy zamontować na wysokości 1.80m, daleko poza zasięgiem dzieci. Moi właśnie nauczyly się włączyć kuchenkę mikrofalową a także próbują wsadzać do niej różne rzeczy. #rodzicielstwo

@Taxidriver Poczekaj na pierwsze artystyczne wizje za pomocą kredek po ścianach to jest dopiero jak wracasz a masz galerie sztuki w domu ;].

@bartek555 w mniejszych(niższych) mieszkaniach też się da podrzucać dzieci, trzeba tylko mieć refleks przy łapaniu, jak się od sufitu odbijają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

„– Widzisz, na tym to polega. Ludzie śnią. Wymyślają to, czego potrzebują, i tacy się stają. Chcesz bogów? To my ich tworzymy. Tym się właśnie zajmujemy.”

— Straż! Straż! (1989) #uuk

c4c10968-6632-4369-b6c1-3f050e85dc56

Zaloguj się aby komentować

„– Powód, dla którego frazesy stają się frazesami, jest taki, że są młotkami i śrubokrętami w skrzynce narzędziowej komunikacji – powiedział Carrot z dumą, cytując coś, co kiedyś przeczytał.”

Guards! Guards! (1989) — Straż! Straż! (1989) #uuk

1b7f6eba-3b70-486e-911d-26939adbd873

@Greyman sprawdzam to wybiórczo w wersji polskiej i angielskiej tej książki i nic z tych cytatów się nie pokrywa. Nawet słowa kluczowe.

Zaloguj się aby komentować

Jak się okazuje, Niemcy potrafią też śliwowice u pędzić, niestety za taką powyżej 50% trzeba słono zapłacić ale i tak jest to o niebo lepsze niż alkohol ze sklepu. #pijzhejto

7425537a-e595-421a-a793-8ced2b6ec34c

Zaloguj się aby komentować

Münster, położone w zachodnich Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej znaczących miast regionu. Choć liczy dziś około 320 tysięcy mieszkańców, jego rola historyczna, religijna i kulturalna jest znacznie większa niż mogłoby się wydawać. To miasto uniwersyteckie, rowerowe i pełne życia – a zarazem miejsce, gdzie historia Europy zapisała kilka z najważniejszych kart. Krótka historia miasta

Początki Münsteru sięgają roku 793, kiedy to mnich Liudger (późniejszy św. Ludger) założył tu klasztor misyjny – monasterium – od którego pochodzi nazwa miasta. Wkrótce stało się ono ważnym ośrodkiem chrystianizacji północnych Niemiec i jednym z najstarszych biskupstw w kraju. W średniowieczu Münster rozkwitał jako miasto handlowe należące do Hanzy – potężnego związku miast kupieckich Europy Północnej. Jednak w historii miasta nie brakowało dramatów. W XVI wieku Münster stał się miejscem rewolucyjnych wydarzeń religijnych. W latach 1534–1535 miasto opanowali anabaptyści, którzy ogłosili tu swoje „Nowe Jeruzalem”. Ich radykalne rządy zakończyły się krwawo – po stłumieniu buntu przywódców stracono, a ich ciała zawieszono w żelaznych klatkach na wieży kościoła św. Lamberta. Te klatki, widoczne do dziś, są jednym z najbardziej makabrycznych, ale i fascynujących symboli Münsteru. W XVII wieku Münster odegrał kluczową rolę w zakończeniu jednej z najkrwawszych wojen w dziejach Europy – Wojny Trzydziestoletniej. W 1648 roku właśnie tutaj podpisano część Pokoju Westfalskiego, kończącego konflikt. Od tego momentu miasto zyskało sławę miejsca pojednania i dyplomacji.

Podczas II wojny światowej Münster został poważnie zniszczony przez alianckie bombardowania, ale po wojnie odbudowano go z niezwykłą dbałością o historyczny wygląd. Dziś jego starówka jest jednym z najpiękniejszych przykładów powojennej rekonstrukcji architektury gotyckiej i renesansowej w Niemczech.Katedra św. Pawła (St.-Paulus-Dom)

Na drugim zdjęciu widać wspaniałą katedrę św. Pawła, główną świątynię Münsteru i siedzibę biskupa. Jej budowę rozpoczęto w XII wieku, a zakończono w XIV, dlatego łączy w sobie elementy stylu romańskiego i gotyckiego. Potężna bryła katedry z dwiema masywnymi wieżami i bogato zdobionym frontonem jest sercem miasta i jednym z jego najważniejszych symboli.

Wnętrze katedry kryje liczne skarby sztuki sakralnej, w tym słynny średniowieczny zegar astronomiczny z XVI wieku, który codziennie o godzinie 12.00 pokazuje ruch figurek Trzech Króli. Na zewnątrz, przed katedrą, odbywa się popularny targ – Wochenmarkt Münster – widoczny na Twoim drugim zdjęciu. To miejsce, gdzie tradycja spotyka codzienne życie mieszkańców; można tam kupić świeże produkty z regionu Westfalii, kwiaty i lokalne przysmaki.Kościół św. Lamberta (Lambertikirche)

Pierwsze zdjęcie przedstawia kościół św. Lamberta, wzniesiony w stylu późnogotyckim w XIV wieku. Jego strzelista wieża jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w panoramie miasta. To właśnie na tej wieży zawieszone są trzy słynne żelazne klatki, w których w 1536 roku pokazano ciała przywódców wspomnianych anabaptystów. Klatki te do dziś przypominają o burzliwej historii miasta i jego roli w reformacji.

Złote elementy widoczne na wieży pochodzą z późniejszych renowacji – podkreślają misterny detal gotyckiej architektury. U dołu wieży można też zauważyć zegar z pozłacanymi wskazówkami, dodany w XIX wieku.Wieża Prinzipalmarkt i Ratusz (Historisches Rathaus)

Trzecie zdjęcie ukazuje charakterystyczną wieżę przy ulicy Prinzipalmarkt, głównym deptaku starego miasta. To historyczne centrum Münsteru, pełne arkad, zabytkowych kamienic kupieckich i kawiarni. W pobliżu znajduje się również Stary Ratusz, słynny z tzw. Sali Pokoju Westfalskiego, gdzie w 1648 roku podpisano traktaty kończące Wojnę Trzydziestoletnią. Sala ta zachowała oryginalny wystrój i meble z epoki, będąc jednym z najcenniejszych zabytków dyplomatycznych Europy.

Wieża, widoczna na zdjęciu, to część tzw. Stadthausturm, przykładu późnorenesansowej architektury miejskiej z charakterystycznym miedzianym dachem.Zegar Glockenspiel przy Ludgeristraße

Ostatnie zdjęcie przedstawia zegar carillonowy (Glockenspiel) przy ulicy Ludgeristraße, tuż nad sklepem Cookie Couture. To jeden z bardziej oryginalnych punktów miasta – mechaniczny zegar z zestawem dzwonów, które grają melodie o określonych porach dnia. Jego tarcza pokazuje czas w kilku miastach świata – Londynie, Nowym Jorku, Moskwie, Szanghaju, Johannesburgu i Sydney – symbolizując otwartość Münsteru na świat i jego międzynarodowy charakter.

Zegar powstał w XX wieku i nawiązuje do tradycji rzemieślniczych zegarów miejskich, które w średniowieczu pełniły nie tylko funkcję pomiaru czasu, lecz także były ozdobą i formą sztuki. Wieczorem, gdy rozbrzmiewa melodia dzwonów, to miejsce przyciąga turystów i mieszkańców, tworząc niepowtarzalny klimat starego miasta.Münster dziś

Współczesny Münster to miasto kontrastów – z jednej strony przesiąknięte historią, z drugiej – młode i tętniące życiem dzięki ponad 50 tysiącom studentów Uniwersytetu Westfalskiego Wilhelma (WWU Münster). Jest znane jako rowerowa stolica Niemiec, z ponad 500 km ścieżek i niemal tyle samo rowerów, co mieszkańców. Odwiedzając Münster, można poczuć ducha średniowiecza, ducha reformacji, a jednocześnie nowoczesności i nauki. Miasto, które przetrwało wojny, reformy i rewolucje, dziś promieniuje spokojem i kulturą – jest idealnym miejscem, by odkrywać historię Europy w jej najpiękniejszym, zachodnioniemieckim wydaniu.

I jeszcze jedno, jeśli nie lubicie rowerzystów, ścieżek rowerowych dominujących nad ruchem samochodowym, to omijajcie to miasto szerokim łukiem.

#podroze #niemcy #podrozujzhejto

306c29b0-0be9-41bd-a5f5-d4c991a2080c
c4fa7b3d-a1e3-45ea-a4db-2cf1e6a37247
09009884-31c3-47a3-8ce7-186fa996ea66
467170e2-0793-4fff-962e-d14009363b1d
433ef305-3115-4d33-a3d6-737a683480c4

Zaloguj się aby komentować

Sorry za jokosc zdjęcia, opakowanie się pogięło lekko w podróży. Burning Pain od Puszta Peppers (czy by Węgrzy?)

Kupiłem te skurczybyki w Kauflandzie gdzieś pod Holenderską granicą. Nie wiem czy mają obiecane 200000 SHU ale 100000-150000 jest napewno. Moja żona powiedziała, że dla niej zbyt ostre ale pochwaliła smak. Jest paprykowo, czuć wspomniany aromat wędzonki ale przede wszystkim jest ostro. I to tak, że nie ma się ochoty wyrabiać całej paczki na raz ale rozłożyć ją sobie na mniejsze porcje:) Solidne 8/10 (a tak naprawdę to najlepsze z ostrych chipsów jakie jadłem do tej pory) #chillihead #chilli #jedzenie

917d6e0a-c64d-4344-a002-269e721f58b1
331848aa-0fa8-45af-8786-3fe85caeadec

Kilka razy kupowałem jakieś ostre chipsy, ale nigdy nie trafiłem na dobre. Doszedłem do wniosku, że to chyba po prostu nie łączy się dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli coś przygnębiało go bardziej niż jego własny cynizm, to fakt, że często i tak nie dorównywał cynizmowi prawdziwego życia.”

** — Straż! Straż! (1989)**

#uuk

2683d557-f002-4313-89c4-891605beac8e

Zaloguj się aby komentować

Wypływamy z Rotterdamu a ma być 5 w skali Beaufortta. Nie wiem czy to dużo czy mało. Trzymajcie kciuki, na wszelki wypadek. #podroze

Od. Prognoza to ponoć 9-10 Beafortta.

Zaloguj się aby komentować